Promo luty

Kastrat na polskim tronie. Czy synowi Bolesława Chrobrego naprawdę zmiażdżono genitalia? [18+]

Autor: | 27 listopada 2016 | 19,750 odsłon

Kastracja w Bizancjum. W czeskim lochu nie robili tego równie delikatnie...

Kastracja w Bizancjum. W czeskim lochu nie robili tego równie delikatnie…

Mało jest w historii polskiego średniowiecza zdań budzących równie ostry sprzeciw. Jedna niedyskrecja Galla Anonima rozpętała burzę, trwającą do dzisiaj. I może nie ma się co dziwić. Bądź co bądź, chodzi o królewskie jądra.

Wojna domowa 1031 roku zakończyła się dla Mieszka II katastrofą. Wzięty w kleszcze przez Niemców i Rusów był zmuszony uchodzić z kraju. Na polskim tronie rozsiadł się jego starszy brat – przepojony pragnieniem zemsty i nieobliczalny Bezprym. Ulubieniec Bolesława Chrobrego i drugi polski król utknął tymczasem w Czechach. Nie został tam przyjęty z otwartymi ramionami.

Książę Pragi, Ołdrzych, doskonale znał swojego gościa. I szczerze, zajadle go nienawidził. Zarazem jednak nie był w ciemię bity. Dla Ołdrzycha po pierwsze liczyły się interesy, nie zaś przyziemne emocje i urazy. Dopiero co wdał się w konflikt z niemieckim cesarzem Konradem II. Teraz usilnie szukał sposobu, który pozwoli załagodzić relacje z silniejszym sąsiadem i suwerenem. Mieszko spadł mu jak z nieba. A przynajmniej tak się Ołdrzychowi wydawało.

Wizerunek Mieszka II z Kodeksu Matyldy (źródło: domena publiczna).

Wizerunek Mieszka II z Kodeksu Matyldy (źródło: domena publiczna).

Historia na swój sposób zatoczyła koło. Mieszko był już kiedyś w czeskiej niewoli. Przed dwudziestu laty pojmał go ten sam – choć sporo młodszy – Ołdrzych. Wtedy Mieszko nie był jeszcze władcą, a tylko emisariuszem Bolesława Chrobrego. Zarazem jednak stanowił cenną kartę przetargową. Ołdrzych sprzedał go Niemcom, z którymi Chrobry prowadził ciągnące się przez 16 lat wojny. W zamian zyskał łaskę i przyjaźń cesarza. Na przełomie 1031 i 1032 roku spodziewał się, że zdoła powtórzyć sprawdzony manewr. Natychmiast posłał do Rzeszy emisariuszy. Ci jednak… wrócili z pustymi rękoma.

Czeski władca nie docenił jak bardzo zmieniła się sytuacja. W roku 1014 Niemcami rządził Henryk II, Polska zaś weszła w rolę rozgrywającego europejskiej polityki. Teraz na tronie Rzeszy zasiadał założyciel nowej dynastii, Konrad II. Państwo Piastów z kolei zostało zepchnięte na pozycję petenta. W Poznaniu rządził Bezprym, uchodzący za marionetkę niemieckiego dworu. Konrad ani nie potrzebował przepędzonego Mieszka, ani tym bardziej nie troszczył się o jego przyszłość. Bądź co bądź, sam pomógł pozbawić go tronu.

Zacny rycerz

Odpowiedź była krótka i stanowcza. Według relacji kronikarza Wipona, „cesarz nie wyraził zgody na zawarcie haniebnego układu, mówiąc, iż nie chce kupować nieprzyjaciela od nieprzyjaciela”. Na tym dziejopisarz zamknął temat, w ogóle nie wyjaśniając, co spotkało Mieszka w czeskim lochu.

Czeski książę Ołdrzych na romantycznym, XIX-wiecznym portrecie.

Czeski książę Ołdrzych na romantycznym, XIX-wiecznym portrecie.

Może sprawa go nie interesowała, a może – zwyczajnie nie miał w tym zakresie żadnych pewnych informacji. Na szczęście dysponujemy jeszcze jednym i to rodzimym źródłem. Kroniką polską Galla Anonima.

Ten autor przyznawał wprawdzie, że Mieszko był „zacnym rycerzem”, zarazem jednak nie szczędził mu kuksańców. Najpierw w dwóch zdaniach podsumował całe jego panowanie, nie znajdując w nim… żadnego widomego sukcesu. „Stał się on przedmiotem nienawiści dla wszystkich sąsiadów, a to skutkiem zawiści, jaką żywili dla jego ojca. Lecz nie odznaczał się już tak jak ojciec ani zaletami żywota, ani obyczajów, ani też bogactwami” – czytamy na kartach kroniki.

Na tym Gall mógłby już skończyć. Najwidoczniej jednak nie wiedział, co to dyskrecja. Mimo że Mieszko należał do wychwalanego przez niego rodu Piastów, jakby mimochodem rzucił: „Opowiadają też, że Czesi schwytali go zdradziecko i rzemieniami skrępowali mu genitalia tak, że nie mógł już płodzić potomstwa”.

Dzięki nowej książce Kamila Janickiego poznasz historię kobiet, które ocaliły Polskę. Kup już dzisiaj z rabatem na znak.com.pl.

Dzięki nowej książce Kamila Janickiego poznasz historię kobiet, które ocaliły Polskę. Bezkompromisowa historia upadku polskiego imperium. Kup już dzisiaj z rabatem na znak.com.pl.

To nie może być prawda?

Mało jest w historii polskiego średniowiecza zdań budzących równie ostry sprzeciw. Już pół wieku temu Danuta Borawska stwierdziła, że Gall Anonim z rozmysłem manipulował faktami. Wymyślił bajeczkę o kastracji króla, by tym sposobem… usprawiedliwić jego niedawne rozstanie z żoną, Rychezą. Fala krytyki wezbrała jeszcze w ostatnich latach.

Ekspertka od spraw czeskich, Marzena Matla-Kozłowska, postawiła pod znakiem zapytania datę wydarzenia. Jej zdaniem do kastracji mogło dojść, ale tylko w 1013 roku: podczas pierwszej przymusowej gościny Mieszka w Czechach. I to mimo że dynasta dorobił się później całej trójki dzieci!

Z kolei Błażej Śliwiński poszedł śladem Borawskiej i podał w wątpliwość sam fakt, że Mieszko został pozbawiony swoich najcenniejszych klejnotów. W opinii tego badacza wiarygodność anegdoty podkopał już Gall Anonim.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Kamil JanickiKamil Janicki - Redaktor naczelny "Ciekawostek historycznych". Historyk, publicysta i pisarz. Autor książek wydanych w łącznym nakładzie prawie 150 000 egzemplarzy, w tym bestsellerowych “Pierwszych dam II Rzeczpospolitej”, “Upadłych dam II Rzeczpospolitej”, "Dam złotego wieku" i "Epoki hipokryzji". W listopadzie 2015 roku ukazała się jego najnowsza książka: "Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" (Więcej informacji o autorze, Inne artykuły tego autora).

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Kontrowersje, Makabryczne, polska, średniowiecze, Wszystkie artykuły.
Okupacja
Komentarze do artykułu (2)
  1. Powiadaja jesli dobrze zrozumiałam tego słowa uzył Gall Anonim, pisał prawie sto lat później a słowo powiadaja , to cóz , dzisiaj tez wiele ludzie powiadaja, ale mało z tego co powiadaja jest prawda , skoro tak napisał to napisał niepotwierdzona plotke.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

Wkroczenie Armii Czerwonej w rodzinnych opowieściach. Jak to naprawdę wyglądało?

Czerwonoarmista w trakcie ofensywy na zachód. Tak przedstawiał ją radziecki plakat propagandowy, a jak wyglądała prawda? (źródło: domena publiczna).

Z pewnością nie raz słuchaliście relacji bliskich o tym, jak wyglądał koniec II wojny światowej. Z jednej strony uwolnienie od niemieckiej okupacji, z drugiej – wkroczenie Armii Czerwonej. Ten przełomowy moment polskiej historii przybliży nasza najnowsza książka, „Czerwona zaraza”. Pomóżcie nam ją napisać, dzieląc się rodzinnymi historiami.

9 lutego 2017 | Czytaj dalej...

Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski

Obiecywali wolność i bezpieczeństwo. Zdruzgotany brutalną okupacją Naród witał ich z nadzieją i kwiatami. Zamiast wybawicieli nadeszli jednak bezwzględni zbrodniarze i złoczyńcy. Nikt nie mógł czuć się bezpieczny w zetknięciu z czerwoną szarańczą.

31 stycznia 2017 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Przekret - pion

Czy wiesz że...



…zabójca Cezara Marek Juliusz Brutus zginął z rąk własnego przyjaciela? Po przegranej bitwie z Oktawianem Augustem Brutus poprosił niejakiego Stratona, aby go zabił, co ten uczynił przebijając jego bok.

knychala

przedostatnią egzekucję w Polsce wykonano na seryjnym mordercy? Joachim Knychała, nazywany „Wampirem z Bytomia”, został powieszony 28 października 1985 roku.

jew_killings_in_ivangorod_1942-600x414

…zgodnie z najnowszymi ustaleniami historyków w czasie Holokaustu zginęło 5,5 miliona Żydów? W samym tylko obozie Auschwitz-Birkenau zamordowano ponad 900 tysięcy starozakonnych.