Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Mieszko II jednak nie został wykastrowany?

Księżna Matylda wręcza księgę liturgiczną Mieszkowi II (1000–1025 r.). To z jej listu wiemy, że znał on co najmniej dwa języki obce (łacinę i grekę).

Księżna Matylda wręcza księgę liturgiczną Mieszkowi II (1000–1025 r.). To z jej listu wiemy, że znał on co najmniej dwa języki obce (łacinę i grekę).

Utalentowany władca, który nie potrafił utrzymać zdobyczy swego ojca. Zaatakowany z dwóch stron, stracił królestwo, żonę… i klejnoty. Nie tylko te koronacyjne. Tak przynajmniej uczą w szkole. Prof. Błażej Śliwiński dowodzi, że syn Bolesława Chrobrego uniknął przynajmniej tej ostatniej przykrości.

Rządy Mieszka II zaczęły się obiecująco: koronacją królewską i udanym najazdem na Saksonię. Karta szybko się jednak odwróciła. W 1031 roku od wschodu zaatakowali Polskę książęta ruscy Jarosław I Mądry i jego syn Mścisław I Chrobry, od zachodu uderzył zaś cesarz niemiecki Konrad II. Mieszko musiał uciekać do Czech, gdzie został uwięziony i wykastrowany z polecenia księcia Oldrzycha (Udalryka).

Takiej wersji wydarzeń uczą w szkole i taką też przyjmuje większość historyków. Zdaniem prof. Błażeja Śliwińskiego, autora wydanej niedawno biografii starszego brata Mieszka II, Bezpryma, historia o wykastrowaniu polskiego władcy wcale jednak nie trzyma się kupy.

reklama

Polska za panowania Bolesława Chrobrego. Na pomarańczowo zaznaczono Czechy przejściowo opanowane przez polskiego władcę (rys. Poznaniak, CC BY-SA 3.0.

Polska za panowania Bolesława Chrobrego. Na pomarańczowo zaznaczono Czechy przejściowo opanowane przez polskiego władcę (rys. Poznaniak, CC BY-SA 3.0.

Brak motywu

Informację o kastracji Mieszka II przekazuje Gall Anonim. Według niego Oldrzych miał zemścić się w ten sposób za hańbę, jaka spotkała jego brata, księcia czeskiego Bolesława III Rudego. W 1003 roku oślepił go Bolesław Chrobry walczący o władzę w Czechach.

Kastracja Mieszka II może wydawać się dziwną zemstą za oślepienie sprzed ponad ćwierć wieku. Jest to zdarzenie tym bardziej zagadkowe, że syn Chrobrego już w 1014 roku po raz pierwszy znalazł się w niewoli tego samego Oldrzycha i wrócił z niej cały i zdrowy.

reklama

Czy wiesz, że ...

...króla Polski Władysława Warneńczyka swatano z kobietami z trzech pokoleń jednej rodziny? Najpierw polski dwór starał się o rękę dwuletniej Anny Habsburżanki, potem Władysławowi zaproponowała małżeństwo jej babcia, czterdziestoparoletnia Barbara Cylejska. Wreszcie polskiemu władcy rajono trzydziestoletnią Elżbietę Luksemburską, matkę Anny i córkę Barbary.

...papież Stefan VI „wsławił się”, każąc ekshumować swego dawnego wroga papieża Formozusa, po czym ubrać trupa w pontyfikalne szaty i osądzić? Wyrok na zmarłym brzmiał: poćwiartowanie  i wrzucenie w fale Tybru.

...by dostać się do zakonu joannitów, trzeba było udowodnić wielowiekową przynależność do stanu szlacheckiego? Od francuskich rycerzy wymagano 8-pokoleniowego rodowodu, a od niemiecki - nawet 16-pokoleniowego! A to wszystko trzeba było udowodnić podczas procesu.

...królowa Jadwiga Andegawenka zazwyczaj wypijała dwa, dwa i pół litra piwa dziennie? Mimo takich ilości spożywanego trunku mieściła się w obowiązującej wówczas polskiej średniej statystycznej.

Komentarze (2)

  1. Nasz publicysta |Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do artykułu z naszego facebookowego profilu, które mogą Was zainteresować
    https://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1126307734064551

    Tomasz B.:
    Byłem przekonany o tym, że sprawa została dawno wyjaśniona. Gall Anonim używał określenia „castrensis”. Przymiotnik od „castrum”, „zamku/grodu”. Innymi słowy nikt mu „jajek nie urwał”, tylko pozbawiono go, jakby to dzisiaj nie brzmiało dziwnie – „stolca”.
    Tomasz B.:
    Cała historia „zrodziła się” znacznie później. Wynika z błędnej interpretacji tekstu. „Castrensis”, pomieszało się z „castrare”. To drugie oznacza „wytrzebienie”. W znaczeniu „pozbawienia cech seksualnych”. Błędy w tłumaczeniu obrosły legendą. No i to właściwie tyle. Pozdrawiam wszystkich cierpliwych, czytających ten post.
    Ciekawostki historyczne:
    Tomasz B. Tomaszu, podziel się jeszcze w miarę możliwości jakimś źródłem. Bo jednak prof. Śliwińskiego o niekompetencję nie podejrzewamy, a i inni historycy znający temat (dajmy na to Labuda, autor biografii Mieszka) jakoś takiej wersji, o której piszesz nie brali nawet pod uwagę. Szczególnie, że w tekście Galla mowa nie tylko o kastrowaniu, ale też o innych szczegółach.
    Kto więc, Twoim zdaniem „dawno wyjaśnił” tę sprawę?
    Tomasz B.:
    Ja również nie podejrzewam p. prof Śliwińskiego o niekompetencję. Napotkałem tę informację (na marginesie) w krytycznym tekście dot. „Polski Piastów” P. Jasienicy. Jest tam takie zdanie (s. 80, wyd. 1997r) „Mieszko nie sprostał koalicji i musiał się schronić w Czechach (Gall zanotował nie sprawdzoną pogłoskę, że król został tam okaleczony, jak niegdyś Jaromir)”. Niestety nie jestem pewien, dokładnie kto „wyjaśniał” tą sprawę. Aby nie wprowadzać zamieszania, postaram się wrócić do tematu, jak tylko otworzą bibliotekę po wakacyjnej przerwie. Pozdrawiam serdecznie.
    Ciekawostki historyczne:
    Tomaszu, ale słownik tutaj o niczym nie świadczy. Przecież liczy się kontekst, a Gall napisał więcej niż jedno słowo. Z ciekawości spojrzałem do kilku nowszych opracowań dot. Mieszka, Rychezy i Kazimierza Odnowiciela i w ogóle nigdzie nie widzę podobnej sugestii, że chodziło o „pozbawienie stolca”. Na ile znam średniowieczną łacinę, z oryginału galla to też w żaden sposób nie wynika. Co zaś do Jasienicy – świetny pisarz, ale jednak nie specjalista od mediewistyki. Trudno kierować się jego zdaniem w kwestii interpretacji wierszowanej łaciny średniowiecznej…
    Tomasz B.:
    Ja też nie jestem jakimś wybitnym mediewistą. Nie jestem na bieżąco z pierwszymi Piastami. Napotkałem taką informację i się nią podzieliłem. Próbowałem sobie przypomnieć, o co chodziło w tym tekście. I tam chodziło o to, że to Gall namieszał, tzn. korzystał z „nieautoryzowanego” źródła i coś tam od siebie dodał i powiązał ze sobą nie powiązane fakty. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że Wasz portal nazywa się „Ciekawostki historyczne” (a ja taką informację uznałem za ciekawostkę). Broń Boże nie chodziło mi o podważanie autorytetu kogokolwiek.
    Tomasz B.:
    Co do Jasienicy. Dobrze, że był taki Ktoś. Dalej można się spierać o interpretację historii… Siedzę teraz w „łacińskich makaronach”, ale XVIII wiecznych. Tamto o „castrensis” i Gallu być może zostało uznane za mało wiarygodne przez środowisko. I nikt tego obecnie nie przywołuje w dyskursie naukowym. Choć jak dla mnie, to ciekawa koncepcja.

    Jan M.:
    Nie wiem skąd pochodzi ta reprodukcja ale to żywy przykład bizantyjskiego malarstwa sakralnego.
    Ciekawostki historyczne:
    Z księgi ofiarowanej przez NIEMIECKĄ arystokratkę, POLSKIEMU królowi. Więc chyba szanownego czytelnika intuicja cokolwiek zawiodła. Zresztą to znana miniatura, reprodukowana w każdym podręczniku do liceum, jej pochodzenie raczej nie budzi wątpliwości.
    Andrzej G.:
    Z tego co pamiętam to Matylda ze Szwabi.Mieszko 2 ,był bardzo wykształcony,znał niemiecki i łacine.Miniatura bizantyjska można chyba uznać że to wpływ matki Ottona3,która była córką cesarza bizantyjskiego.
    Kamil J.:
    Ale to nie jest miniatura „bizantyńska”. Ona nie odbiega zasadniczo stylem od wszelkich innych iluminacji tego okresu. Można porównać np. z czeskim kodeksem z Wolfenbuttel.

    Hanna S.:
    W szkole to w ogóle nie było mowy o podobnych sprawach
    Łukasz D.:
    Dokładnie. w moim podręczniku było tylko napisane „brutalnie okaleczony” – bez wdawania się w technikalia
    Norbert W.:
    Mi mój historyk dobitnie zobrazowalł to co rzekomo go spotkało.
    Ciekawostki historyczne:
    rzemienie i te sprawy?
    Norbert W.:
    Dokładnie.

    Tomasz T.:
    Opis artykułu bezbłędny

    Henryka R. F.:
    Dziękuję ! Wiedzy ,nigdy dość.

    Urszula K.:
    Logiczne , to faktycznie tłumaczyłoby odsunięcie Bezpryma od władzy. Zawsze mnie zastanawiał ten fakt.

  2. robol81 Odpowiedz

    Prawdopodobnie Mieszko II był ofiarą nadmiernie rozdętych marzeń swojego ojca i własnych dzisiaj niezrozumiałych poczynań czyli dwukrotnego najazdu na Saksonię. Zapewne nie był głupcem i były jakieś dzisiaj nie znane tego powody ale efektem działań jego i Chrobrego by sojusz wszystkich sąsiadów przeciwko Polsce.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.