Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Dlaczego zdaniem tego rosyjskiego historyka doszło do zbrodni katyńskiej?

Nikołaj Iwanow postanowił ponownie poruszyć sprawę zbrodni katyńskiej. Jakie jego zdaniem powody legły u podstaw decyzji o tym masowym morderstwie polskich oficerów? Na ilustracji fragment niemieckiego afisza propagandowego wyobrażający enkawudzistów dokonujących mordu w lesie katyńskim.

fot.Archiwum Główne Akt Dawnych/ domena publiczna Nikołaj Iwanow postanowił ponownie poruszyć sprawę zbrodni katyńskiej. Jakie jego zdaniem powody legły u podstaw decyzji o tym masowym morderstwie polskich oficerów? Na ilustracji fragment niemieckiego afisza propagandowego wyobrażający enkawudzistów dokonujących mordu w lesie katyńskim.

Pielęgnowana przez dziesięciolecia nienawiść do Polaków? Nieudana indoktrynacja i zbyt duże koszty utrzymywania obozów jenieckich? Lojalność wobec Hitlera? A może zemsta za przegraną wojnę? Jakie, według rosyjskiego historyka Nikołaja Iwanowa były prawdziwe powody zbrodni katyńskiej?

Tragiczne wydarzenia z wiosny 1940 roku miały znaczący wpływ na działania Józefa Stalina w kwestii polskiej przez całą II wojnę światową. Zastrzelenie prawie 22 tysięcy polskich jeńców wojennych i przedstawicieli elity politycznej podbitego kraju dało sowieckiemu tyranowi bezsprzeczne korzyści, ale przysporzyło mu też kłopotów. Czym, zdaniem prof. Nikołaja Iwanowa, kierował się sowiecki dyktator, skazując Polaków na śmierć?

Przyczyna pierwsza: pogarda dla ludzkiego życia

W sowieckiej rzeczywistości wymordowanie nawet tak dużej grupy jeńców nie było czymś wyjątkowym. Dwadzieścia kilka lat budowania komunistycznego imperium upłynęło pod znakiem masowych represji. Aleksandr Sołżenicyn, autor monumentalnej pracy „Archipelag GUŁag”, szacował, że od początku bolszewickiej rewolucji do 1956 roku w sowieckich łagrach uśmiercono ponad 60 mln ludzi. Większość za rządów Stalina.

Aleksandr Sołżenicyn pisał głównie o komunistycznym systemie zniewolenia i terroru, ukazując gehennę życia w łagrach. Jego najsłynniejszym dziełem okazał się "Archipelag GUŁag". Na zdjęciu Sołżenicyn ok 1974 roku.

fot.Verhoeff, Bert Anefo/ CC BY-SA 3.0 ni Aleksandr Sołżenicyn pisał głównie o komunistycznym systemie zniewolenia i terroru, ukazując gehennę życia w łagrach. Jego najsłynniejszym dziełem okazał się „Archipelag GUŁag”. Na zdjęciu Sołżenicyn ok 1974 roku.

Jak pisze prof. Nikołaj Iwanow, w wydanej właśnie książce „Komunizm po polsku”, represje wobec Polaków nie poruszyły przywykłych do terroru sowieckich obywateli. Były ledwie kroplą w porównaniu z morzem krwi Rosjan i innych narodów, przelanym w okresie tzw. wielkiego terroru lat 1934-1939. W tamtym czasie zginęło zresztą około 200 tysięcy Polaków – obywateli sowieckich. Dziesięć razy więcej niż wiosną 1940 roku.

Czy wiesz, że ...

...w armii Adolfa Hitlera służyć mogło nawet 500 tysięcy Polaków – czyli więcej niż w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie i w armii polskiej w ZSRR? Najwięcej z nich wcielono ze Śląska i z Pomorza.

...kiedy Armia Andersa przebywała w Palestynie, dezercje żołnierzy pochodzenia żydowskiego odbywały się… za wiedzą i aprobatą polskiego dowództwa? Zdarzały się nawet takie przypadki, że przyszły „dezerter” przed ucieczką przechodził dodatkowe przeszkolenie dywersyjno-sabotażowe.

…w sowieckich łagrach więźniowie kryminalni mieli zwyczaj grania w karty o wybrane przez siebie kobiety? Zwycięzca mógł zrobić ze swoją wygraną dosłownie wszystko, niezależnie od jej własnej woli.

...niechlubną praktyką niemieckich okrętów podwodnych podczas II wojny światowej było ostrzeliwanie z dział i broni maszynowej ewakuujących się ze storpedowanych statków rozbitków? Ofiarą takiego postępowania była załoga brytyjskiego transportowca „Severn Leigh”. Z 43 członków załogi ocalało jedynie 10.

Komentarze (7)

  1. Jarek Odpowiedz

    „Beria zaproponował fizyczną likwidację Polaków”

    Był tu kiedyś artykuł o tym, jak to Beria uwielbiał Polaków, uważał Katyń za wielki błąd, a wyrok podpisał pod naciskiem Stalina… To jak to było z tym Berią?

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowny Panie Jarku, w punkcie dotyczącym Berii właśnie odwołaliśmy do tego tekstu, o którym Pan mówi wraz z linkiem: https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/12/09/beria-wielki-przyjaciel-polakow/. Jak spojrzy Pan na tytuł tekstu wszystko stanie się jasne: „Dlaczego zdaniem TEGO ROSYJSKIEGO HISTORYKA doszło do zbrodni katyńskiej?” Autor tekstu analizuje to, co napisał i co sądzi poważany rosyjski badacz, dysydent, a od kilkudziesięciu lat mieszkaniec Polski i profesor związany m.in. z Uniwersytetem Opolskim. Tak właśnie prof. Iwanow ocenia dziś Berię uważając go za prowodyra zbrodni katyńskiej. Pozdrawiamy.

  2. Psycholozka Odpowiedz

    Najbardziej podobala mi sie opowiesc sowieckiego profesora jak to bolszewicy w trosce o polskich jencow ze brakowalo sianka, wody wybili ich co do nogi.

  3. Olo Odpowiedz

    Anty Katyń czyli zgodnie z podstawą sowieckiej filozofii : „A u was, to Murzynów biją”. Niestety, niektórym Rosjanom, zostało to do dzisiaj.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.