Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Gorsze dzieci. Jak wyglądało dzieciństwo królewskich córek na Wawelu?

Dziewczynki grające w szachy. Jedną z rozrywek, jakim oddawały się dzieci Bony Sforzy i Zygmunta Starego była właśnie gra królów. Sofonisba Anguissola, włoska malarka renesansowa, uwieczniła na obrazie swoje siostry grające w szachy.

fot.Sofonisba Anguissola (domena publiczna) Dziewczynki grające w szachy. Jedną z rozrywek, jakim oddawały się dzieci Bony Sforzy i Zygmunta Starego była właśnie gra królów. Sofonisba Anguissola, włoska malarka renesansowa, uwieczniła na obrazie swoje siostry grające w szachy.

Choć niemal każda mała dziewczynka marzy, by być księżniczką, gdyby poznała losy tych królewskich córek, zapewne zmieniłaby zdanie. Gdy przychodziły na świat matka widziała w nich tylko porażkę, bo nie były upragnionymi synami. Nie poświęcała im czasu, nie wydawała na nie pieniędzy, ale przede wszystkim – skąpiła im miłości.

Wydawałoby się, że przyjście na świat w siedzibie polskich królów i to w komnatach najjaśniejszej pani, było niczym lądowanie na puchowych pierzynach otulonych chłodnym jedwabiem poszewek.

Maleństwo urodzone w takich okolicznościach mogło liczyć na piękne stroje, najlepsze potrawy i tabun rozpieszczających je piastunek. Cały problem w tym, że większości dzieci słynnej Bony Sforzy zabrakło najważniejszego – macierzyńskiej miłości.

Kiedy małżonka Zygmunta Starego zaszła w pierwszą ciążę, wszyscy z niecierpliwością oczekiwali narodzin następcy tronu. Wszak po to została sprowadzona z odległej Italii. Gdy nadszedł czas rozwiązania, Bona powiła jednak córkę, Izabelę, na którą spojrzała jak na personifikację porażki. Współcześni wierzyli, że to od silnej woli kobiety zależy płeć jej dziecka. Widocznie temperamentna Sforza starała się za mało. Sama też tak musiała myśleć. Mimo to pokochała Izabelę szczerze i głęboko. Potem, jako drugi, przyszedł na świat upragniony królewicz, Zygmunt August, który miał zapewnić ciągłość dynastii. Kolejne trzy córki nie miały już znaczenia. Anna, Zofia i Katarzyna były wszak tylko dziewczynkami.

Lepsze i gorsze dzieci

Psychologowie dziecięcy twierdzą, że nierówne traktowanie rodzeństwa przez rodziców może powodować w przyszłości duże problemy emocjonalne. Bona nie zajmowała się lekturą książek o wychowaniu i nie przejmowała się zbytnio tym, że od samego początku faworyzowała dwójkę starszych dzieci.

Przyjście na świat na Wawelu wcale nie oznaczało idealnego życia. Zwłaszcza, jeśli Twoją matką miałaby być Bona Sforza (Zdjęcie opublikowane na licencji CCA-SA 4.0, autor: Zygmunt Put Zetpe0202)

fot.Zygmunt Put Zetpe0202 Przyjście na świat na Wawelu wcale nie oznaczało idealnego życia. Zwłaszcza, jeśli Twoją matką miałaby być Bona Sforza (Zdjęcie opublikowane na licencji CC BY-SA 4.0, autor: Zygmunt Put Zetpe0202)

Sforzę łączyła z nimi szczególna więź. Zygmunt August był jej oczkiem w głowie, wszak to jego pojawienie się na świecie ugruntowało jej pozycję jako królowej i matki następcy tronu. Izabelę nazwała z kolei po własnej matce i od początku dopatrywała się w niej wyjątkowych cech.

To faworyzowanie nie oznaczało, że trzy najmłodsze córki były pogardzane, czy że nie zaspokajano ich podstawowych potrzeb. Po prostu nie mogły liczyć na wiele więcej.

Kiedy Bona i Zygmunt gdzieś wyjeżdżali, królowa zawsze chciała mieć ze sobą Izabelę i Augusta. Młodszych dziewczynek nie wahała się pozostawiać pod opieką piastunek na długie miesiące a nawet lata. Takie podejście miało swoje konsekwencje. Jak komentuje to Małgorzata Duczmal, biografka Izabeli:

[…] wśród dzieci królewskich powstały jakby dwa obozy – jeden tworzyli Izabela z Zygmuntem, a drugi trzy młodsze królewny.

Polska Jagiellonów oczami kobiet! Poznaj najnowszą powieść Anny Brzezińskiej: "Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach" (Wydawnictwo Literackie 2017).

Polska Jagiellonów oczami kobiet! Poznaj najnowszą powieść Anny Brzezińskiej: „Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach” (Wydawnictwo Literackie 2017).

Najlepsza edukacja

Bona przyjechała do Polski jako wszechstronnie wykształcona młoda kobieta, którą matka – wytrawna polityczka – przez lata przygotowywała do rządzenia. Co więcej, żona Zygmunta Starego nie tylko doskonale odnajdywała się w świecie intryg i spisków, ale też otaczała się wesołym i gwarnym dworem, pełnym artystów i poetów. W takim środowisku wychowywały się królewskie dzieci. Od samego początku pewnym było to, że Bona postara się dla nich o doskonałą edukację.

Czy wiesz, że ...

...słynny Casanova w pewnym momencie życia chciał się ustatkować? Poważnie myślał o ślubie z tajemniczą Henriettą, która nie chciała zapewnić mu trwałego związku. W ramach rozstanie napisała tylko jedno słowo: „Żegnaj”.

...podczas pobytu w Polsce słynny Giovanni Casanova najwięcej czasu spędzał w bibliotece biskupa kijowskiego? Przebywał tam prawie każdego poranka, przeglądając autentyczne dokumenty dotyczące intryg i tajemnych spisków mających na celu obalenie starego porządku w Polsce, którego biskup był jednym z głównych orędowników.

...Zawisza Czarny sporą część kariery wojskowej spędził pod obcymi sztandarami? Zaczynał w oddziałach margrabiego Prokopa Luksemburskiego, a potem zaciągnął się na służbę u węgierskiego króla Zygmunta Luksemburskiego.

...Pietro Aretino, papieski kronikarz piszący zwykle utwory głęboko religijne, zasłynął jako ojciec literatury pornograficznej? Stało się tak za sprawą jego „Ragionamenti” i „Żywotów kurtyzan”, czyli dialogów opisujących życie kobiet lekkich obyczajów.

Komentarze (4)

    • Członek redakcji | Agnieszka Wolnicka Odpowiedz

      Dziękujemy za informację, poprawiliśmy już podpis.Na przyszłość zachęcamy do przesyłania tego typu uwag przez formularz na dole strony.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.