Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Dosieczka. Polska karlica, która trzęsła całą Europą?

Niestety nie pozostały wizerunki Dosieczki. Tak wyglądała karliczka Angiola Biondi z orszaku innej władczyni, Wiolanty Beatrycze bawarskiej, na obrazie Niccolò Cassany z 1707 roku.

fot.domena publiczna Niestety nie pozostały wizerunki Dosieczki. Tak wyglądała karliczka Angiola Biondi z orszaku innej władczyni, Wiolanty Beatrycze bawarskiej, na obrazie Niccolò Cassany z 1707 roku.

Całe życie wyglądała jak dziecko. Niziutka, niepozorna, wręcz niezauważalna w monarszym otoczeniu. Ale ona przekuła pozorne wady w zalety. Stała się nieoficjalnym kanclerzem królowej, kształtowała jej wizerunek na arenie międzynarodowej. A w dodatku uratowała swojej pani życie!

Miała na imię Dorota, choć częściej nazywano ją Dosieczka albo Dosia. Jej nazwisko najprawdopodobniej brzmiało Ostolska, choć w literaturze można znaleźć inne formy, jak Ostrelska i Ostalska. Była Polką, ale niewiele wiemy o jej życiu w naszym kraju.

Na dwór królewski zapewne przygarnęła ją Bona Sforza, wielka miłośniczka karłów. To przy niej Dosia odbyła edukację polityczną; królowa Polski zabierała swoje karły nawet na narady polityczne! Niziołka szczególnie silnie związana była z najstarszą z mieszkających z nią po śmierci Zygmunta Starego panien Jagiellonek – Zofią.

W późniejszych listach karliczka nazywała siebie „podnóżną a najniższą służką” albo „najmniejsza służebnica” Zofii Jagiellonki. Nie trafiła jednak razem z nią do Brunszwiku w 1556 roku. Królewna wybrała na swą maleńką towarzyszkę groźną Jagnieszkę. Zamiast tego 6 lat później – wraz z karliczką Baśką – Dosieczka znalazła się w polskiej świcie towarzyszącej Katarzynie Jagiellonce w drodze do mroźnej Finlandii, gdzie rezydował jej świeżo poślubiony mąż, książę Jan Waza.

W spisie poświęconym bogatej wyprawie ślubnej tej najmłodszej córki Bony znalazło się potwierdzenie, że księżniczka dbała o komfort swoich najniższych wzrostem sług. Pod hasłem „Barwa na karły” zapisano:

Sajaników, bieretków i niższych ubiorów aksamitnych czarnych na 2 karłów.
Prześcieradło kitajczane czerwone do noszenia szat.

Jak widać, materiały dla Dosieczki pochodziły nawet z Chin!

Katarzyna Jagiellonka zabrała Dosieczkę ze sobą na mroźną północ. Polska królewna na rysunku Jana Styfi z 1864 roku.

fot.domena publiczna Katarzyna Jagiellonka zabrała Dosieczkę ze sobą na mroźną północ. Polska królewna na rysunku Jana Styfi z 1864 roku.

Północne problemy

Dosi udało się uniknąć losu większości polskich sług Katarzyny, odesłanych do kraju w mało komfortowych warunkach. Początkowo wyszła na tym fatalnie. Wkrótce po ślubie zarówno Jagiellonka jak i jej mąż zostali uwięzieni na zamku Gripsholm przez króla Szwecji Eryka XIV, przyrodniego brata Jana.

Więźniom nerwy rujnowały wrzaski osób torturowanych z rozkazu króla. Nie pomagał też ciągle towarzyszący Katarzynie strach, że zostanie odseparowana od męża (a potem i syna) i odesłana do krwawego moskiewskiego tyrana Iwana IV Groźnego.

Dosieczka, jako jedna z nielicznych osób, służyła książęcej parze w tym trudnym czasie. Najprawdopodobniej to ona piastowała ich dzieci – żyjącą 1,5 roku Izabelę oraz urodzonego niedługo po śmierci siostry Zygmunta.

Wąska grupa uwięzionych przez 4 lata osób mocno się do siebie zbliżyła. Dość powiedzieć, że mimo sporej różnicy wieku Katarzyna i Jan stworzyli jeden z najzgodniejszych związków tamtych czasów. Dosieczka również skorzystała z tego. Po uwolnieniu tej pary teraz stała się jedną z najważniejszych osób na dworze.

Polska Jagiellonów oczami kobiet! Poznaj najnowszą powieść Anny Brzezińskiej: "Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach" (Wydawnictwo Literackie 2017).

Polska Jagiellonów oczami kobiet! Poznaj najnowszą powieść Anny Brzezińskiej: „Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach” (Wydawnictwo Literackie 2017).

Kanclerz-piarowiec

Wykształcona i sprytna Dosia dobrze czuła się jako szara eminencja. Sama zarzekała się, że nie jest sekretarzem królowej, a tylko jej ochmistrzynią. Liczne pozostałe po niej listy zdają się jednak zadawać kłam jej skromnym zapewnieniom.

Niziołka pisała bowiem do najprzedniejszych polityków Rzeczpospolitej. Ale przede wszystkich zachowała się jej bogata korespondencja z księżną brunszwicką Zofią Jagiellonką, starszą siostrą Katarzyny. Poznajemy dzięki niej kulisy szwedzkiej polityki, przedstawione z niezwykłą fantazją i elokwencją.

Czy wiesz, że ...

...do dzisiaj nie wiadomo, co stało się z mieszkańcami Zaginionej Kolonii na wyspie Roanoke? Gdy w 1590 roku dotarła tam kolejna ekspedycja, zastała osadę całkowicie opuszczoną. Mieszkańcy zniknęli. Nie było zwłok ani śladów walki. Jedyną wskazówkę dla poszukiwaczy stanowiło wyryte na palisadzie słowo „Croatoan”. 

...gdy w 1556 roku do Siedmiogrodu wróciła Izabela Jagiellonka, najstarsza córka Zygmunta Starego i Bony Sforzy oraz matka tamtejszego księcia, z okazji jej przyjazdu Izabeli 23-letni Stefan Batory wygłosił w nienagannej łacinie mowę powitalną? Nie mógł jeszcze wiedzieć, że dwie dekady później ożeni się z jej młodsza siostrą, Anną Jagiellonką, i zasiądzie na polskim tronie!

...w czasie kryzysu lat czterdziestych XVII wieku kolonie złagodziły problemy finansowe Nowej Anglii, wykorzystując wampum, czyli pas wykonany z muszelkowych paciorków, jako legalny środek płatniczy? 

Komentarze (8)

  1. Izabela Kozłowska Odpowiedz

    „…Dosieczka, jako jedna z nielicznych osób, służyła książęcej parze w tym trudnym czasie. Najprawdopodobniej to ona piastowała ich dzieci – żyjącą 1,5 roku Izabelę oraz urodzonego niedługo po jej śmierci Zygmunta…”

    hmm, z zaświatów znaczy?

      • Nasz publicysta | Anna Dziadzio Odpowiedz

        @Magdalena: Pani Magdaleno bardzo dziękujemy za sprostowanie i wyjaśnienie wątpliwości poprzedniemu dyskutantowi. Pozdrawiamy :)

        • Ryszard bookworm

          Pani Izabela nie całkiem bezpodstawnie zadała pytanie. Podmiotem w przytoczonym zdaniu jest Dosia, więc moim zdaniem końcówka powinna brzmieć „oraz urodzonego niedługo po śmierci siostry/Izabeli Zygmunta…”. Taka konstrukcja zdania nie powinna budzić wątpliwości logicznych.

        • Ryszard bookworm

          Sugeruję kontakt z prof. Jerzym Bralczykiem i prof . Janem Miodkiem.

        • Nasz publicysta | Anna Dziadzio

          Szanowny Panie, aby nie było żadnych wątpliwości – zdanie zostało poprawione. Pozdrawiamy.

  2. Ryszard bookworm Odpowiedz

    Książka „Córki Wawelu” to świetna pozycja dla wszystkich zainteresowanych historią i oczekujących czegoś więcej niż szkolny schemat: Panował od X do Y, wygrał bitwy A, B, C, poniósł klęskę D, E, F. Autorka pod pretekstem opisu życia karlicy Dosi opisuje zarówno życie warstw plebejskich w Polsce Jagiellonów jak również obyczaje na dworach władców europejskich w dobie renesansu.
    W ciągu 4 minionych dni przeczytałem prawie 650 stron; do końca pozostało niecałe 200. Polecam lekturę tej książki.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.