Damy - empik

Żydowska ubecja? Przypominamy sylwetki pięciu stalinowskich oprawców, którzy bez wątpienia byli Polakami

Autor: | 21 października 2016 | 19,887 odsłon

 Plakat antykomunistyczny (źródło: domena publiczna).

Plakat antykomunistyczny (źródło: domena publiczna).

„Żydokomuna”, „żydowscy mordercy w polskich mundurach”, „żydowscy kaci Polaków”. Jeśli wierzyć internetowi, właśnie tak należy pisać o sędziach i śledczych czasów stalinowskich. W powszechnej świadomości „katami z UB” byli wyłącznie Żydzi. A jak było naprawdę?

Jak podaje prof. Ryszard Terlecki w swojej pracy Tarcza i miecz komunizmu. Historia aparatu bezpieczeństwa w Polsce 1944-1990, w 1945 roku 95 proc. funkcjonariuszy bezpieki było narodowości polskiej, niecałe 2 proc. ukraińskiej lub białoruskiej, 2,5 proc. żydowskiej i 0,1 rosyjskiej.

Nieco inaczej wyglądało to w kadrze kierowniczej, ale tam również dominowali Polacy. Na 450 osób, które w latach 1944-1954 wchodziły w skład Resortu, a potem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 49% stanowili Polacy, 37% Żydzi, a 14% obywatele radzieccy.

Także Iwona Kienzler, autorka wydanej właśnie książki Krwawa Luna i inni, pisze: „Nie […] wszyscy oprawcy stalinowskiej bezpieki i mordercy sądowi mieli żydowskie korzenie, nie brakowało wśród nich także Polaków, często wywodzących się z przedwojennej inteligencji, z wykształceniem prawniczym i praktyką jeszcze z czasów Drugiej Rzeczypospolitej”. Przypominamy więc pięciu polskich oprawców czasów stalinowskich.

Roman Kryże jest jedną z osób z odpowiedzialnych za zamordowanie Witolda Pileckiego (źródło: domena publiczna).

Roman Kryże jest jedną z osób z odpowiedzialnych za zamordowanie Witolda Pileckiego (źródło: domena publiczna).

1. „Sądzi Kryże, będą krzyże”

Roman Kryże urodził się w 1907 r. we Lwowie. W 1930 r. ukończył prawo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Karierę w wymiarze sprawiedliwości rozpoczął w Sądzie Grodzkim w Grudziądzu, gdzie pracował jako aplikant, asesor, a potem początkujący sędzia. Brał udział w wojnie obronnej w 1939 r. i 18 września trafił do niemieckiej niewoli, w której spędził prawie sześć lat.

Po zakończeniu wojny wrócił do zawodu i podjął pracę sędziego w Grudziądzu. Latem 1945 r. sam zgłosił do wojskowego wymiaru sprawiedliwości. Trafił od razu do Wydziału I Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie. Szybko się tam odnalazł i zaczął orzekać w sprawach politycznych.

Podczas pracy w NSW wydał wyroki skazujące w ponad 100 sprawach politycznych, dotyczących członków organizacji niepodległościowych. Było wśród nich osiem wyroków śmierci na żołnierzy AK. Kryże niebawem stał się znany ze swej łatwości wydawania wysokich wyroków, w tym także kar śmierci.

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Iwony Kienzler pt. "Krwawa Luna i inni" (Bellona 2016).

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Iwony Kienzler pt. „Krwawa Luna i inni” (Bellona 2016).

Jego niesława była tak wielka, że wśród członków konspiracji zaczęło krążyć powiedzenie „Sądzi Kryże, będą krzyże”. Z kolei znany adwokat i obrońca w sprawach politycznych, mecenas Władysław Siła-Nowicki, wymyślił termin „ukryżować”. Jeszcze inne powiedzenie głosiło, że sędzia Kryże posiada swój prywatny cmentarz na Służewcu w Warszawie przy parafii św. Katarzyny…

Pochowany na Łączce

Kryże miał swój udział m.in. w wydaniu wyroku śmierci na Stefana Ignaszaka, cichociemnego, oficera wywiadu Komendy Głównej AK, utrzymaniu w mocy trzech wyroków śmierci na rtm. Witolda Pileckiego oraz skazaniu na karę śmierci mjr. Tadeusza Pleśniaka, żołnierza AK, członka organizacji „Nie” i „WiN”.

Roman Kryże był sędzią Najwyższego Sądu Wojskowego przez 10 lat – od sierpnia 1945 r. do sierpnia 1955 r. Potem został przeniesiony do rezerwy i przeszedł do pracy w cywilnym Sądzie Najwyższym. Zasłynął znów, gdy w 1965 r. wydał wyrok śmierci na jednego z oskarżonych w tzw. aferze mięsnej.

Tak zwana kwatera "Na Łączce" na Powązkach (autor: Zlisiecki, licencja: CC BY-SA 3.0).

Oprawca Kryże spoczął na cmentarzu wraz ze swoimi ofiarami… Tak zwana kwatera „Na Łączce” na Powązkach. (autor: Zlisiecki, licencja: CC BY-SA 3.0).

Na emeryturę przeszedł w 1977 r., zmarł w 1983. Był wtedy już podpułkownikiem. Został pochowany na warszawskich Powązkach, na tzw. Łączce, gdzie spoczął wraz z niektórymi Akowcami posłanymi przez siebie na szafot…

2. Przedwojenny komunista

Jeszcze więcej wyroków śmierci miał na sumieniu Włodzimierz Ostapowicz, nazywany „Sędzia-śmierć”. Ten pochodzący ze Stanisławowa równolatek Kryżego skończył prawo na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie i w 1930 r. rozpoczął pracę w sądownictwie, potem zaś prowadził własną kancelarię w rodzinnej miejscowości.

Ostapowicz już wtedy związał się z komunistami – w 1931 r. wstąpił do Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Po zajęciu Stanisławowa przez Sowietów we wrześniu 1939 r. pełnił rozmaite funkcje w miejscowej administracji. Ewakuowany do ZSRR służył w stojbatalionach i pracował jako robotnik i portier. W 1943 r. zgłosił się do Ludowego Wojska Polskiego. Najpierw został oficerem oświatowym, a potem skierowano go do sądownictwa. Szefował m.in. Sądowi Polowemu 2. Dywizji Piechoty.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Paweł Stachnik - Dziennikarz i redaktor, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor wielu popularnonaukowych artykułów historycznych zamieszczanych na łamach krakowskiego „Dziennika Polskiego”, miesięczników „Kraków”, „Sowiniec”, „MMS Komandos” i innych, autor książki Ludzie 4 czerwca: uczestnicy kampanii wyborczej Małopolskiego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” w 1989 roku.

Okupacja
Komentarze do artykułu (27)
  1. Zgadzam się z autorem co do tych indywiduów jak Radkiewicz czy Kryże et consortes. Trzeba jednak zauważyć, że w UB występowała nadreprezentacja naszych starszych braci w wierze. Poza tym czy autor zna wszystkie teczki personalne tych oprawców? Czy przypadkiem nie uprawiali ulubionego sportu komunistów w Polsce czyli zmiany życiorysu i nazwiska po wojnie?

    • Czy się od was Polakach antysemitach można się spodziewać coś innego jak zwalać na Żydów wszystko ze niby zmienili nazwiska na Polskie??? hehe jak zwykle wszystko co się działo w czasie wojny i po wojnie to nie my, niewiniątka, zwalać na innych to jest normalka u „rdzennych” Polakach a szczególnie jesli chodzi o Żydów, tylko to co Polacy robili z Żydami w czasie wojny to u was tez nieprawda? Nawet jak wam dowody świecą w oczy to przysięgacie ze to nieprawda ze Polacy mordowali Żydów w czasie wojny i po , no już nic was nie zmieni niewiniątka. Nie dziwie się ze Polska się wali na łeb i szyje a Izrael kwitnie.

      • ,,Izrael kwitnie”… nie rozśmieszaj mnie! Państwo, które utrzymuje się tylko i wyłącznie przez trzymanie wszystkich obywateli w wojskowym drygu i stanie wyjątkowym, ma ,,kwitnąć”?! Gwarantuje Ci żydofilu, że jak wysadzą główny meczet w swojej stolicy, to każdy arab weźmie zardzewiałego kałacha tylko po to, żeby dopaść żyda – i to byłby koniec tego utrzymywanego przez terror państwa. Drugą kwestią jest tzw. zmiana tożsamości – jak się robiło w czerwonej administracji, to zmiana personaliów, czy przejęcie czyjegoś życiorysu w celu ukrycia swojego pochodzenia nie było problemem! Twoja miłość do ,,narodu wybranego” zabija w Tobie umiejętność logicznego myślenia! :)

      • ooooo matko

        cały świat żydów nienawidzi od wieków. ciekawe dlaczego? tak bez powodu czy już nasi pradziadowie sie na was poznali?
        no niemożliwe że tak za nic was nienawidzą. normalnie cały świat be a my fajni :D

  2. Woziwoda, „nadreprezentacja” nie znaczy że byli większością ale że było ich więcej procent niż w społeczeństwie.
    ~75% Żydów mieszkało w miastach, będąc ~10%, więc przypuszczam że wśród nich też była spora nadwyżka ludzi wykształconych. Nie dziwi mnie więc że była ich spora nadreprezentacja we władzach UB.

    Za to funkcjonariusze zapewne byli rekrutowani ze wsi, więc w większości byli Polakami.

    W sumie to w artykule najbardziej mnie zdziwiło jak mało było Rosjan w UB.

  3. A prawdziwe nazwiska wymienionych w artykule: Światły, Mietkowskiego i Romkowskiego tylko w Wikipedii.
    Jak się czyta składy sędziowskie i analizuje kim byli oskarżyciele w procesach, to wychodzi, że prawie sami żydzi. Prześledźcie narodowość sędziów wojskowych i wojskowych prokuratorów z czasów stalinowskich..

  4. Ta dyskusja nie ujawnia faktu, że trzej najważniejsi ministrowie od bezpieki to byli żydzi, ponadto oficerowie i szefowie także. Czyli odpowiedzialność za całość zbrodniczej działalności MBP właśnie oni ponoszą . Polski udział ilościowy to tylko realizacja czarnej roboty. Właśnie trzymaniu w ryzach naszego Narodu realizował Stalin dając tą nieograniczoną władzę nie etnicznym obywatelom polskim i przypisanym jako polscy.

  5. autor w bezczelny sposó manipuluje statystyką. Podaje, że Polacy stanowili 95% pracowników bezpieczeństwa. Nie podaje tylko, że do MBP należały również wojska KBW gdzie szeregowcami, podoficerami itd byli Polacy

  6. Dyskusja toczy się również na facebooku:
    //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1438959839466004

    Mateusz K.: „49% Polaków i 37% Żydów w kadrach kierowniczych. Jest jeszcze jakiś inny resort lub ministerstwo w jakimś państwie gdzie 1/3 stanowiłaby mniejszość narodowa która nie stanowiła nawet 10% społeczeństwa?”

    Marek M.: „Żeby zrozumieć ten fenomen trzeba prześledzić jak Stalin organizował swoje szwadrony śmierci. W skrócie obsadzanie znienawidzonej mniejszości było standardem „divide et impera”. Skuteczność była bardzo wysoka”

    Tomasz S.: „Zgadza się, 37% stanowili jawni Żydzi i to właśnie jest rażąca nadreprezentacja stosunku pracujących w zbrodniczym aparacie państwowym do odsetka w populacji kraju. I to właśnie pokazuje z czym mamy do czynienia. Ale to nie wszystko, przypomniać warto stronę mniej jawną, a mianowicie rozkaz Jakuba Bermana o obowiązku ukrywania swojej tożsamości i udawania Polaków, zmienia nazwisk, biografii itd.”

    Katarzyna K.: „Czytam wasze komentarze i raz smiech raz rozpacz mnie ogarnia…od razu ustalmy ze cale UB to zydzi nawet ci rdzennie polscy to tez zydzi i Hitler byl zydem no i Stalin – holokaustu nie bylo tylko zydzi go wymyslili, mace robi sie z krwi chrzescijanskich niemowląt, pogromu kieleckiego nie bylo tak jak i Jedwabnego, tupolewa zbudowal zyd jak i on zasadzil wszystkie brzozy, zydzi odpowiadaja za wojny, krachy na gieldzie, tsunami, rozwadniajacy sie budyn i za dziure ozonową, wspomnialabym o efekcie cieplarnianym gdyby nie to ze to wymysl zydow! Oj jak ciezko pogodzic sie z faktem ze sami siebie w d…e kopalismy”

    Wojtek D.: „Mamy paskudną tendencję przypisywania wszystkiego co złe innym. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że nie jesteśmy idealnym narodem i mamy w historii epizody których powinniśmy się wstydzić.”

    • Co tu dużo pisać, spójrzmy na samych siebie (Polaków), dopuszczamy (wybieramy) do Rządów i wysokich stanowisk Obcych, Agentów, „Volks-dojczów” i (lub) malkontentów, hipokrytów, ignorantów, kłamców oraz tych, którzy głośniej krzyczą już nie mówiąc o uczciwym wykształceniu (jego braku)…. i tak mamy jak mamy. Mamy tak dobrze, że dobrze nam tak.

  7. Pozostaje kwestia AKTYWNOŚCI szmata Wolińska była prawdopodobnie hiperaktywna w porównaniu z Polakami na równorzędnych jej stanowiskach! Podobnie Schechter, Morel i wielu innych. Nie od dziś znamy sytuację gdy zdeterminowana grupka potrafi narzucić swoją wolę wielu innym.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Słynna tyrada Hitlera znana z filmu „Upadek” wydarzyła się naprawdę (il. kadr z filmu).
…w ostatnich dniach przed kapitulacją Berlina w bunkrze Hitlera odbywały się prawdziwe orgie suto zakrapiane alkoholem?

Jan_XXII
…w XIV wieku w istnienie piekła wątpił nawet sam papież? Jan XXII został tuż przed śmiercią zmuszony do publicznego wyrzeczenia się swych poglądów, które godziły w fundamenty Kościoła.

Virginia Oldoini
…Włosi w walkę o zjednoczenie zaangażowali nawet kobiece wdzięki? Ich najpiękniejsza rodaczka pracowała w alkowie cesarza, by przekonać go do poparcia włoskich aspiracji.