Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Uwielbiała pastwić się nad genitaliami młodych mężczyzn. Sylwetka największej sadystki stalinowskich służb [18+]

Julia Brystiger ps. "Krwawa Luna". Zdjęcie pochodzi z książki Iwony Kienzler pt. "Krwawa Luna i inni" (Bellona 2016).

Julia Brystiger ps. „Krwawa Luna”. Zdjęcie pochodzi z książki Iwony Kienzler pt. „Krwawa Luna i inni” (Bellona 2016).

Komunistka z przekonania. Z zamiłowania – sadystka. Jej pseudonim mroził krew w żyłach więźniom politycznym. „Krwawa Luna” była uwielbiania przez partyjnych towarzyszy i znienawidzona przez przeciwników komunistycznej władzy. Kim była Julia Brystiger i czym zasłużyła sobie na swój legendarny przydomek?

„Nie czuję się Polką…”

Gdy 25 listopada 1902 roku, we miejscowości Stryj na Ukrainie, przyszła na świat Julia Prajs, nic nie wskazywało na to, że urocza dziewczynka stanie się kiedyś jednym z najkrwawszych oprawców związanych z aparatem bezpieczeństwa Polski Ludowej.

Była pierwszym z czworga dzieci Hermanna Preissa, magistra farmacji i Berty Salzerberg, której rodzina posiadała wiele dóbr w Nowym Siole. Rodzinie wiodło się nad wyraz dobrze, dlatego stać ich było na zapewnienie córce przyzwoitej edukacji. Julia uwielbiała się uczyć, a swoją inteligencją wyraźnie przewyższała rówieśników.

Ukończyła studia historyczne na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, naukę kontynuowała w Paryżu. W końcu uzyskała doktorat z filozofii. W międzyczasie poślubiła działacza syjonistycznego Natana Brystigera, któremu urodziła syna. Pod koniec lat 20. XX wieku rozpoczęła pracę jako nauczycielka historii w Wilnie.

Ambicje Julii wykraczały jednak daleko poza mury szkoły, w której uczyła. Zafascynowana bolszewizmem, w roku 1931 wstąpiła do Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Od tego momentu rozpoczęła swoją działalność skierowaną przeciwko władzom II Rzeczpospolitej. Kilkakrotnie trafiła do więzienia.

Julia Brystiger ukończyła świetny Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie. Budynek dawnego konwiktu jezuickiego, przekazany uniwersytetowi w 1851 roku (autor: Stako, licencja: CC BY-SA 3.0).

Julia Brystiger ukończyła świetny Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie. Budynek dawnego konwiktu jezuickiego, przekazany uniwersytetowi w 1851 roku (autor: Stako, licencja: CC BY-SA 3.0).

Nie czuła się Polką i podkreślała to na każdym kroku. Znacznie bliżej było jej do Ukrainy. Gdy tylko w roku 1939 Armia Czerwona wkroczyła w granice II RP, Brystigerowa nie kryła radości. Szybko przyjęła radzieckie obywatelstwo i została donosicielką NKWD.

Kariera w Partii

Jej kariera nabrała rozpędu tuż przed końcem wojny, gdy władze sowieckie rozpoczęły proces instalowania i umacniania w Polsce władzy komunistycznej. W październiku wstąpiła do PPR, trafiła również do Krajowej Rady Narodowej. Bardzo różniła się od swoich współpracowników.

Przede wszystkim była kobietą, co stanowiło rzadkość w tych strukturach. Poza tym w oczy rzucało się jej wykształcenie. Jej przełożeni byli pod wrażeniem zapału i oddania pracy, który cechowały Julię. Atutem Brystigerowej stał się również jej sposób bycia. W swoich kręgach uchodziła za kobietę niezwykle towarzyska i pogodną, niebywale inteligentną. Jej erudycja, wdzięk, elegancja i wyjątkowy gust sprawiały, że nikt nie potrafił się Julii oprzeć. Niektórych dziwił taki stan rzeczy.

Czy wiesz, że ...

...piosenkarz Wojciech Gąssowski oraz tancerka Małgorzata Potocka z grupą baletową „Sabat” omal nie zginęli w 1985 roku na porwanym przez palestyńskiego terrorystę Abu Abbas statku wycieczkowym? Bandyci w odwecie zamordowali na pokładzie Leona Klinghoffera, zanim władzom Egiptu udało się wynegocjować uwolnienie zakładników w zamian za samolot.

...część ofensywy Tet przygotował niewielki, jedenastoosobowy oddział, złożony z młodych dziewcząt? Przyczyniły się one do sprawnego zajęcia miasta Hue 31 stycznia 1968 roku - w bitwie walczyły zresztą aż do końca!

...zdobywanie środków umożliwiających funkcjonowanie czeczeńskiego batalionu Dudajewa na Ukrainie polegało na… napadaniu na nielegalne kasyna w Kijowie? Przebrani w mundury bojownicy wpadali do środka, patroszyli kasy i automaty do gry.

...by uciec z PRL-u wybitny kompozytor Andrzej Panufnik zorganizował sobie wyjazd do Zurychu na nagrania polskiej muzyki? By nie budzić podejrzeń, oficjalne zaproszenie zostało wysłane do Biura Współpracy Kulturalnej z Zagranicą. Panufnik udawał zaskoczonego propozycją i zgodził się, pozornie bez entuzjazmu, dopiero po licznych namowach.

Komentarze (30)

  1. Jarek Odpowiedz

    „Nie czuła się Polką i podkreślała to na każdym kroku.”

    Może napiszcie, czym tak naprawdę się czuła.

  2. mariner Odpowiedz

    Z tym nawroceniem to bajka. Robila to aby pograc na nerwach swojemu nastepcy w UB ktory kazal ja sledzic .Tam sie zasze sledzili nawzajem .

    • Prawda historyczna Odpowiedz

      Kłamstwa o tej Pani zostały już dawno obalone Ona w ogóle pracowała w innym departamencie nawet w kłamliwym IPN nie ma na to żadnych dowodów . Pewnie naziści w powojennych więzieniach dalej fantazjowali na temat pięknych żydowek, które masowo gwałcili w czasie wojny i stąd ich kłamliwe chore relacje

  3. Prawda historyczna Odpowiedz

    Kłamstwa o tej Pani zostały już dawno obalone Ona w ogóle pracowała w innym departamencie nawet w kłamliwym IPN nie ma na to żadnych dowodów. Pewnie naziści w powojennych więzieniach dalej fantazjowali na temat pięknych żydowek, które masowo gwałcili w czasie wojny i stąd ich kłamliwe chore relacje

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.