Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Najważniejsi naziści po zakończeniu wojny. Co stało się z Goebbelsem, Hessem, Frankiem?

Po wojnie część najważniejszych nazistów stanęła przed trybunałem w Norymberdze. Niektórzy jednak uciekli przed wymiarem sprawiedliwości.

fot.Charles Alexander/domena publiczna Po wojnie część najważniejszych nazistów stanęła przed trybunałem w Norymberdze. Niektórzy jednak uciekli przed wymiarem sprawiedliwości.

Po II wojnie światowej nazistowscy przywódcy mieli prosty wybór: samobójstwo, ucieczka lub oddanie się w ręce wymiaru sprawiedliwości. Problem w tym, że w większości wcale nie czuli się winni… Jak potoczyły się losy ludzi odpowiedzialnych za rozpętanie najtragiczniejszego konfliktu w dziejach?

Powszechnie wiadomo, jak zakończył swoją „karierę” Hitler. Führer odebrał sobie życie, kiedy stało się jasne, że III Rzesza upadnie.

Tymczasem całe grono jego zagorzałych popleczników musiało zdecydować, co zrobić w obliczu nieuchronnej klęski. Czy pójść w ślady swojego przywódcy? A może ratować się za wszelką cenę? Oto jak skończyło 10 czołowych nazistów.

Joseph Goebbels. O krok za Hitlerem

Państwo Goebbelsowie popełnili samobójstwo dzień po Hitlerze, wcześniej uśmiercając sześcioro swoich dzieci.

fot.Bundesarchiv/CC BY-SA 3.0 de Państwo Goebbelsowie popełnili samobójstwo dzień po Hitlerze, wcześniej uśmiercając sześcioro swoich dzieci.

W ostatnich miesiącach wojny przemówienia Goebbelsa przybierały wyjątkowo apokaliptyczny ton. Gauleiter Berlina już wtedy musiał wiedzieć, że III Rzesza upadnie, ale mimo to namawiał Hitlera do pozostania w berlińskim bunkrze i stawienia czoła nadciągającej armii sowieckiej. Polecenie ewakuacji ze stolicy było zresztą jedynym rozkazem Führera, który Goebbels kiedykolwiek zignorował.

Kiedy więc 30 kwietnia 1945 roku Hitler odebrał sobie życie, człowiek będący jego prawą ręką wiedział, co powinien zrobić – sam Führer wyznaczył mu drogę. Przez chwilę kręcił się po ogrodzie, „czekając, aż zabiją go Rosjanie”. W końcu jednak postanowił wziąć sprawy we własne ręce. Pierwszego maja popełnił samobójstwo. W ślady męża poszła też Magda Goebbels, wcześniej uśmiercając ich sześcioro dzieci.

Hermann Göring. Mrzonki o zwycięstwie

Skazany na śmierć Göring postanowił wziąć sprawy we własne ręce i popełnił samobójstwo dzień przed planowaną egzekucją.

fot.domena publiczna Skazany na śmierć Göring postanowił wziąć sprawy we własne ręce i popełnił samobójstwo dzień przed planowaną egzekucją.

Do 7 maja 1945 roku Göring żył, jakby wszystko było w jak najlepszym porządku. Źle ocenił zamiary Amerykanów, którzy aresztowali go na umówionym spotkaniu. Chciał osobiście widzieć się z Eisenhowerem, ale zamiast tego oddzielono go od żony i córki i zamknięto.

Podczas procesu norymberskiego dopingował pozostałych oskarżonych, wciąż uważając ich (oraz siebie samego) za bohaterów. Utrzymywał, że kryzys III Rzeszy jest jedynie chwilowy i za parę lat wszystko wróci do „normy”. Jak powiedział więziennemu psychiatrze: „Jeśli mam iść na śmierć, to umrę raczej jak męczennik niż zdrajca. […] Proszę nie zapominać, że wielkich, historycznych zwycięzców – Czyngis-chana, Piotra Wielkiego, Fryderyka Wielkiego – nie postrzega się jako morderców”.

Skazano go na śmierć przez powieszenie, jednak wyroku nie wykonano. Göring odebrał sobie życie dzień przed planowaną egzekucją, przegryzając ampułkę z cyjankiem. Przemycił ją dla niego prawdopodobnie jeden ze strażników, Jack G. Wheelis.

Adolf Eichmann. Niech żyje III Rzesza!

Lata po wojnie Eichmann stanął w końcu przed izraelskim wymiarem sprawiedliwości. Został skazany na śmierć.

fot.National Photo Collection of Israel/domena publiczna Lata po wojnie Eichmann stanął w końcu przed izraelskim wymiarem sprawiedliwości. Został skazany na śmierć.

Adolf Eichmann zbytnio cenił sobie życie, by próbować się zabić. Postanowił więc uciec przed sprawiedliwością. Najpierw zdegradował się i zmienił nazwisko, by później w towarzystwie innych żołnierzy SS „zniknąć na terenie kraju”. Imał się rozmaitych zajęć, by wtopić się w tłum – był drwalem, w pewnym momencie zajął się nawet hodowlą kur. W końcu wyemigrował do Argentyny pod rządami Peròna.

W 1956 roku Eichmanna rozpoznał Żyd mieszkający w Buenos Aires. Napisał do prokuratora generalnego Hesji, ten z kolei poinformował służby specjalne Izraela. Za pierwszym razem nie udało się jednak odnaleźć i zidentyfikować zbrodniarza. Dopiero podczas kolejnej akcji w 1958 roku potwierdzono miejsce jego zamieszkania. Dwa lata później trafił przed izraelski sąd, który skazał go na śmierć. Do samego końca Eichmann nie okazał skruchy. Na szubienicy, tuż przed powieszeniem, krzyczał: „Sieg heil Deutschland”.

Czy wiesz, że ...

...w Auschwitz funkcjonował dom publiczny dla więźniów? Utworzono go, by zmotywować więźniów do cięższej pracy. Wstęp do niego był przywilejem dla wybranych.

...nie dla wszystkich moment zakończenia II wojny światowej okazał się radosny? 9 maja 1945 roku ruszył kolejny transport na wschód, wiozący na Kołymę grupę polskich jeńców.

...Goebbels, kiedy przemawiał, z eleganckiego mężczyzny zmieniał się w "szalejącego karła". Potrafił jednak poderwać tłumy. Gdy po klęsce Niemców pod Salingradem na spotkaniu w Sportpalast wykrzykiwał "Czy chcecie wojny totalnej?", odpowiedział mu dziki ryk zwolenników nazizmu.

...radzieckie snajperki uczono walki w każdych warunkach? Zanim wyruszyły na front, kilkanaście godzin dziennie spędzały czołgając się w błocie i przygotowując się do polowania na wroga w najróżniejszych miejscach.

Komentarze (13)

  1. czerro Odpowiedz

    Wszystko ładnie pięknie, opracowanie ciekawe i na pewno warte przeczytania. Niestety należy przypomnieć autorowi o jednej istotnej i najważniejszej rzeczy. Autor używa takich słów jak : III rzesza, naziści i inne. A gdzie są niemcy ( celowo z małej ) !? Naziści są na świecie do dzisiaj i niekoniecznie w Niemczech. TO NIEMCY są za to odpowiedzialni nie naziści ! Naród który od początku swojej historii był dookoła agresorem z zacięciem sadystyczno-zbrodniczym ! O tym należy przypominać i tak pisać bo tak uczy nas historia i fakty !

    • Rhadzio Odpowiedz

      Wielu nazistów nie było Niemcami więc zdecydowanie wygodniej nazywać pracujących dla 1000 letniej Rzeszy nazistami. Przecież Hitler i Skorzeny byli austriakami, a Norwedzy Ukraińcy Rosjanie w każdej nacji podbitej przez trzecia rzesze byli ludzie którzy oddanie dla niej pracowali…

      • BM Odpowiedz

        Kraj nazywał się Rzesza Niemiecka (III Rzesza to nazwa nieoficjalna).
        Naród zamieszkujący ten kraj nazywa(ł) się Niemcy.
        Skrót NSDAP oznacza Narodowosocjalistyczna NIEMIECKA Partia Pracy.
        NSDAP zdobyła władze w demokratycznych wyborach, w których głosowali Niemcy.
        Hymn Rzeszy Niemieckiej nosił tytuł „Pieśń Niemców”
        Pierwsze słowa tego hymnu to „Niemcy, Niemcy ponad wszystko”.
        Na tablicach przed lokalami i na tramwajach w okupowanej Warszawie było napisane „nur fur Deutsche (tylko dla Niemców)” a nie „nur fur Nazi”.

        Unikanie słów „Niemcy” w tekstach o drugiej wojnie światowej i zastępowanie ich słowami „naziści”, „hitlerowcy” itd. to nic innego jak celowe przekłamywanie historii i rozmywanie odpowiedzialności Niemców za drugą wojnę światową i popełnione podczas niej zbrodnie.

  2. Anonim Odpowiedz

    Mengele utopił się podczas kąpieli w morzu, a nie ‚zmarł na wakacjach’.
    Jest wyjątkiem od przysłowia ‚co ma wisieć – nie utonie’ :)

    • Członek redakcji |Maria Procner Odpowiedz

      Drogi Anonimie,
      przypuszcza się, że przyczyną jego śmierci był udar mózgu, który nastąpił w wodzie. Jak opisuje Gerald Posner w swojej książce „Dzieci Hitlera”, nastąpiło to podczas wyjazdu z przyjaciółmi nad morze.
      Pozdrawiam serdecznie.

    • Prawda historyczna Odpowiedz

      Najwięcej nazistowskich zbrodniarzy i to nie tylko z Niemiec to uratowali ich najlepsi kumple czyli WATYKAN

  3. ewa Odpowiedz

    Dlaczego moja wypowiedz została usunięta to, że ktoś ma inne zdanie o narodzie wybranym zmietliście po prostu pod dywan i po sprawie? Nieładnie, a potem wielkie oburzenie jak minister Katz mógł coś takiego powiedzieć.

    • Członek redakcji |Maria Procner Odpowiedz

      Pani Ewo, Pani komentarz był odpowiedzią na wybitnie antysemicki i nawołujący do nienawiści komentarz innego Czytelnika. I jako odpowiedź został więc niestety automatycznie usunięty wraz z tamtym – niezgodnym z regulaminem. Oczywiście jest miejsce na wszelkie opinie – muszą jednak być wyrażane w sposób kulturalny i odpowiedni (tyczy się to nie Pani komentarza, lecz rzeczonego antysemickiego komentarza innej osoby, na który Pani odpowiedziała). Mam nadzieję, że to rozwieje Pani wątpliwości.
      Pozdrawiam serdecznie

  4. Rhadzio Odpowiedz

    Zabrakło mi historii Donitza i Skorzennego no ale miało być 10 więc z kogoś trzeba było zrezygnować. :) Himmler z tego co pamiętam to siedział w obozie pod zmienionym nazwiskiem dopiero rozpoznany i zdenucjowany ujawnił się przed alinatami. A na koniec mały pytanie do autora artykułu czy powojenne losy Mengele opisane wyżej są uznane przez historiografie czy chociaż poważnych historyków tego okresu? Do tej pory wydawało mi się że w tej sprawie więcej jest domysłów i plotek rodem z Discovery niż potwierdzonych faktów?

    • Prawda historyczna Odpowiedz

      Najwięcej Nazistowskich zbrodniarzy i to nie tylko z Niemiec to uratowali ich najlepsi kumple czyli WATYKAN

  5. Historyk K.S. Odpowiedz

    Mała errata.
    Nie jest prawdą co napisał autor na temat ostatnich słów Adolfa Eichmanna, jakoby mial krzyczeć niech żyje III Rzesza. Jego ostatnie słowa przed śmiercią brzmialy: ,, Niech żyją Niemcy, niech żyje Argentyna, niech żyje Austria. Nigdy ich nie zapomnę”. Cytat za: Hannah Arendt ,,Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalnosci zła”, Kraków 2010, s. 325. Mało tego autor w bibliografii do tego artykułu sam podaje tą książkę jako źródło, co tym bardziej dziwi. Nawiasem mówiąc same słowa ,,sieg heil Deutschland” nie można tłumaczyć jak niech żyje III Rzesza….ale jak już – niech żyją Niemcy/sława Niemcom. Samo tłumaczenie słów sieg heil to: niech żyje zwycięstwo/sława zwycięstwu. Oczywiście był to slogan propagandowy lll Rzeszy, ale nie mozna tego zwrotu interpretować jak – ,,Niech żyje III Rzesza”.

  6. BM Odpowiedz

    „Po II wojnie światowej nazistowscy przywódcy mieli prosty wybór”

    Nie żadni nazistowscy przywódcy, tylko niemieccy.
    Kraj nazywał się Rzesza Niemiecka, a nie Nazja czy Naziland, a ludzie ci pracowali dla demokratycznie wybranego przez naród niemiecki rządu.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.