Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Wszystkie choroby Józefa Stalina. Czy zapalenie migdałków zdecydowało o Wielkim Terrorze?

Stary i schorowany Stalin na fotografii wykonanej cztery miesiące przed jego śmiercią. Zdjęcie z książki „Stalin. Nowa biografia” (Znak Horyzont 2016). Koloryzacja: Rafał Kuzak.

Stary i schorowany Stalin na fotografii wykonanej cztery miesiące przed jego śmiercią. Zdjęcie z książki „Stalin. Nowa biografia” (Znak Horyzont 2016). Koloryzacja: Rafał Kuzak.

Zbrodni na dziesiątkach milionów ludzi nie sposób uzasadnić. Ale można przynajmniej spróbować je zrozumieć. Czy Stalin był szaleńcem? Geniuszem zła? I czy to możliwe, że chodziło raczej o migdałki, niż komunistyczną ideologię?

Przyszły wożd’ radzieckiego imperium od urodzenia miał kłopoty ze zdrowiem. Poza tym, że miał zrośnięte dwa palce u lewej nogi, mały Soso już w niemowlęctwie dwukrotnie złapał jakąś zakaźną chorobę.

Jego rodzice obawiali się, że podzieli los swoich dwóch starszych braci, którzy zmarli przed ukończenie pierwszego roku życia. W jego intencji wybrali się na pielgrzymkę do cerkwi w Gori. Ofiara z owcy i zamówiona msza być może pomogły. Ioseb przeżył, choć pozostawał – wedle słów swej matki – słaby, delikatny i wątły.

Igranie ze śmiercią

Chwile prawdziwej grozy przyszły w 1884 roku, gdy niespełna sześcioletni Soso zapadł na ospę. Zaraza dotknęła też rodzinę jednego z przyjaciół Dżugaszwilich. Trójka jego dzieci zmarła w tym samym dniu. Ale nie mały Joseb. Do końca życia pozostały mu jednak „dzioby” na twarzy i rękach.

Na oficjalnych zdjęciach Stalina próżno szukać na jego twarzy choćby najmniejszego śladu przebytej w dzieciństwie ospy. Wszystkie zostały dokładnie wyretuszowane (źródło: domena publiczna).

Na oficjalnych zdjęciach Stalina próżno szukać na jego twarzy choćby najmniejszego śladu przebytej w dzieciństwie ospy. Wszystkie zostały dokładnie wyretuszowane (źródło: domena publiczna).

Niejeden jeszcze raz przyszło Stalinowi stawać twarzą w twarz z kostuchą. Chorował również na malarię, a w wieku sześciu lub dziesięciu lat przeżył wypadek, który zakończył się atrofią mięśni lewej ręki i jej trwałą niesprawnością. Choć skarżył się, że utrudniało mu to taniec, powinien raczej być wdzięczny. Niesprawna ręka uchroniła go przed służbą wojskową i prawdopodobną śmiercią na polach bitew I wojny światowej.

To jednak nie koniec. W wieku dwunastu lat Soso wpadł pod pędzący powóz, który przejechał mu po nogach i poważnie zranił. Poszkodowany wrócił do zdrowia dopiero po kilku miesiącach w szpitalu. Nie minęło wiele czasu, a Ioseb ponownie poważnie zachorował, tym razem na zapalenie płuc. Znów wymknął się śmierci – zapisał jeden z jego nauczycieli.

Już w 1898 roku przyszły dyktator prosił rektora swojego seminarium o zwolnienie z powodu choroby klatki piersiowej. Podobnie tłumaczył swoje podanie o wypuszczenia z więzienia w 1902 roku. Skarżył się wówczas na bóle w piersi oraz nasilający się kaszel. Młody rewolucjonista miał objawy gruźlicy, ale z czasem problemy te minęły.

Na syberyjskim zesłaniu

Stalin kilkakrotnie trafiał na syberyjskie zesłanie. Za pierwszym razem miejscowy felczer wyleczył mu ząb… arszenikiem. Ból ustał, ale przy okazji wypadło kilka innych zębów. Problemy z próchnicą miał do końca życia. W czasie kolejnego pobytu w „więzieniu bez krat” Ioseb nabawił się tyfusu.

Pobyt w więzieniu oraz wieloletnia zsyłka na Syberię zdecydowanie nie miały korzystnego wpłynęły na stan zdrowia przyszłego radzieckiego dyktatora. Zdjęcie z książki "Stalin. Nowa biografia" (Znak Horyzont 2016).

Pobyt w więzieniu oraz wieloletnia zsyłka na Syberię zdecydowanie nie miały korzystnego wpłynęły na stan zdrowia przyszłego radzieckiego dyktatora. Zdjęcie z książki „Stalin. Nowa biografia” (Znak Horyzont 2016).

Ale trudniejsze chwile wiązały się z ostatnim wyrokiem, gdy trafił aż na koło podbiegunowe. Z trudem znosił surowy klimat, cierpiał na uporczywy kaszel i ciągle chorował. Jak podsumował Oleg Khlevniuk w najnowszej biografii wożdia ZSRR:

carski rząd był nieporównywalnie bardziej przyjazny dla skazanych niż stalinowska dyktatura. Gdyby młody Stalin musiał przetrwać taką samą liczbę aresztowań i zesłań (…) w utworzonym przez siebie Gułagu, najprawdopodobniej w ogóle by nie przeżył.

Jaki wpływ miały te wszystkie wypadki i choroby na psychikę Stalina? Wiadomo, że wstydził się niesprawnego ramienia, zrośniętych palców i śladów po ospie, które nakazywał pudrować i retuszować na fotografiach. Stwierdzona w 1917 roku niezdolność do służby wojskowej bardzo uderzyła w jego dumę. Wielkiego terroru z pewnością to jednak nie wyjaśnia.

Jako dziecko Stalin miał wypadek, który doprowadził do atrofii mięśni lewej ręki. Dlatego na pewno nie był w stanie czytać książek w taki sposób, jak to przedstawiono na tym propagandowym rysunku (źródło: domena publiczna).

Jako dziecko Stalin miał wypadek, który doprowadził do atrofii mięśni lewej ręki. Dlatego na pewno nie był w stanie czytać książek w taki sposób, jak to przedstawiono na tym propagandowym rysunku (źródło: domena publiczna).

Schorowany dyktator

Po przejęciu władzy przez bolszewików stan zdrowia Stalina raczej się pogorszył niż poprawił. Choć mógł korzystać z obfitości jedzenia, kąpieli leczniczych, podmiejskiej daczy i wakacji na południu kraju, decydujące znaczenie miał niszczycielski dla organizmu styl życia.

Dyktator nie lubił ruchu i aktywnego wypoczynku, a większość czasu spędzał w pozycji siedzącej na wyczerpującej pracy. Do tego dochodziły obżarstwo, palenie i ogromne ilości wypijanego alkoholu. Nic dziwnego zatem, że Stalin uskarżał się na powracające dolegliwości, takie jak zapalenie migdałków, kłopoty z układem trawienia, reumatyzm, rwa kulszowa, artretyzm, bóle w mięśniach, regularne zachorowania na grypę i wiele innych.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Komentarze (3)

  1. Nasz publicysta | Katarzyna Barczyk Odpowiedz

    Bardzo ciekawa teza artykułu. Płat czołowy odpowiada za myślenie, planowanie czy ocenę sytuacji, a jego uszkodzenie może prowadzić do „zapętlenia” na jednej, obsesyjnie powracającej myśli, braku koncentracji, niestabilności emocjonalnej, wybuchów agresji. Czy to torbiele w płatach czołowych Stalina były powodem jego paranoi i doprowadziły do czystek? Czy gdyby nie one, historia potoczyłaby się inaczej?

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.