Damy - empik

Niemal wszystko, co wiesz o Francji, to kłamstwo. Udowodnimy Ci to w 10 punktach

Autor: | 13 marca 2016 | 45,321 odsłon

Karykatura Bertalla z pisma Grelot z 1871 roku. W wyścigu wyborczym Francuzi mieli wybór między hydrą anarchii, rydwanem Republiki zaprzężonym w łabędzia legitymistycznego, orleańskim kogutem, napoleońskim orłem i wiejskim koniem pociągowym (źródło: domena publiczna).Francuzi to przeklęci tchórze i zdrajcy. Za to są świetnymi kochankami, potrafiącymi zadowolić każdą kobietę. Do tego od zawsze mają wspaniałą, wykwintną kuchnię, oraz stolicę, której zazdrości im świat. Jest tylko jeden szkopuł. To wszystko mity, które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością.

Jak zawsze wszystkie pozycje w TOP10 zostały oparte na publikowanych przez nas artykułach. Tym razem postanowiliśmy udowodnić, jak wiele z powszechnej wiedzy na temat Francji jest zbudowane na fałszywych przekonaniach. Więcej tekstów, w których obalamy pokutujące w historii mity, znajdziecie TUTAJ.

To nieprawda, że Francuzi:

10. Mieli w Bastylii centrum tortur i ucisku

Bastylia jawi się nam jako miejsce piekielnego okrucieństwa. Ta wizja nijak ma się do rzeczywistości. Mit ponurego więzienia ukształtował się z czasem, aby usprawiedliwić krwawe zamieszki. Za całą podstawę miał sfabrykowane wspomnienia i fałszywe opowieści.

Zamiast ponurych lochów zdobywcy Bastylii znaleźli luksusowe apartamenty. Obraz Jeana-Pierre'a Houëla (źródło: domena publiczna).

Zamiast ponurych lochów, zdobywcy Bastylii znaleźli luksusowe apartamenty. Obraz Jeana-Pierre’a Houëla (źródło: domena publiczna).

Wśród więźniów Bastylii byli najlepsi pisarze Francji, którzy chętnie robili z siebie ofiary systemu. Kiedy rewolucjoniści zdobyli twierdzę, byli przekonani, że znajdą tam tajne lochy i skrwawione ofiary. Ale nie znaleźli. Zamiast przyznać się do błędu, szli w zaparte, przykładowo przedstawiając koła zębate, część prasy drukarskiej, jako narzędzie tortur.

Tymczasem skazańcy nieraz protestowali, gdy chciano ich uwolnić. Gubernator na utrzymanie każdego otrzymywał takie kwoty, że pobyt w twierdzy dawał szanse na poprawę warunków finansowych całej rodziny osadzonego. Więźniowie mogli się wzajemnie odwiedzać, pozwalano im nawet czasem spędzić dzień w mieście (przeczytaj więcej na ten temat).

9. Nie umieli zorganizować ruchu oporu z prawdziwego zdarzenia

Vercors to naturalna forteca w Alpach Zachodnich. Nic zatem dziwnego, że właśnie ten rejon stał się największą bazą maquis – francuskich partyzantów, należących do Résistance. Zaczęli działać na tych terenach tuż po kapitulacji Francji.

Flaga Wolnej Republiki Vercors, która dzielnie opierała się niemieckim żołnierzom (autor: Froztbyte, lic. CC BY-SA 3.0).

Flaga Wolnej Republiki Vercors, która dzielnie opierała się niemieckim żołnierzom (autor: Froztbyte, lic. CC BY-SA 3.0).

Maquis z Vercors tworzyli liczące do kilkudziesięciu osób ruchliwe oddziały, które nękały Niemców atakami na żołnierzy i infrastrukturę. Najchwalebniejszą kartę swej historii przyszło im zapisać po inwazji alianckich wojsk w Normandii.

W D-Day partyzanci zajęli kluczowe pozycje na płaskowyżu i wywiesili na szczycie Le Moucherotte trójkolorową francuską flagę z krzyżem lotaryńskim: symbol Wolnej Republiki Vercors! Przez półtora miesiąca powstańcy dzielnie bronili się przed Wehrmachtem, nie doczekawszy się pomocy z alianckiej strony (przeczytaj więcej na ten temat).

8. Zawsze mieli wykwintną kuchnię

W średniowieczu podstawą diety francuskich możnych było mięso. Doprawiano je obficie sosem czosnkowym, musztardą lub garum, czyli sosem ze sfermentowanych ryb. Dania chętnie okraszano octem lub sokiem z niedojrzałych winogron.

Średniowieczne francuskie uczty wprawdzie były wystawne, za to do wykwintności wiele im brakowało (fragment karty poświęconej styczniowi z "Bardzo bogatych godzinek księcia de Berry", źródło: domena publiczna).

Średniowieczne francuskie uczty wprawdzie były wystawne, za to do wykwintności wiele im brakowało (fragment karty poświęconej styczniowi z „Bardzo bogatych godzinek księcia de Berry”, źródło: domena publiczna).

Podczas uczt zamiast na wykwintność stawiano na zaskoczenie. Jeśli kucharz chciał, by pieczyste wyglądało na surowe, nacierał je proszkiem z krwi wysuszonej na słońcu. Mógł też pociąć struny liry i rzucić je na mięso, tworząc iluzję, że po potrawie chodzą… robaki.

Uczty obfitujące w tłuste mięso w intensywnych czosnkowych sosach miały reperkusje w postaci częstych wzdęć. Uwalniania gazów nawet nie próbowano tuszować. Stąd wzięła się opowieść o diable, który pomylił odgłos wypuszczania gazów z dźwiękiem opuszczającej ciało duszy. Pomyłka wyszła na jaw dopiero w piekle i zepsuła tamtejszą atmosferę (przeczytaj więcej na ten temat).

7. Nie potrafili być wiernym sojusznikiem

Francuski premier Alexandre Millerand podczas wojny polsko-bolszewickiej dał jasno do zrozumienia, że nie ma zamiaru zdradzić Polski. Choć Brytyjczycy przekonywali, że nasz kraj już upadł, francuski premier nie chciał spisać Polski na straty.

W trudnym momencie polskiej historii Francuzi pokazali, że można na nich liczyć (źródło: domena publiczna).

W trudnym momencie polskiej historii Francuzi pokazali, że można na nich liczyć (źródło: domena publiczna).

Francuz wiedział, że trzeba wybrać między Piłsudskim a Kamieniewem – i zdecydowanie wolał Piłsudskiego. Dlatego brytyjski premier za jego plecami rozmawiał z bolszewikami i zamierzał zataić przed Francuzami sowieckie ultimatum dla Polski, gdyż rząd Milleranda mógłby je odrzucić.

Potwierdzeniem przyjaznego stosunku Francuzów było między innymi wysłanie nad Wisłę setek oficerów w charakterze doradców. W trakcie wojny polsko-bolszewickiej z francuskich magazynów Wojsko Polskie otrzymało tysiące wagonów broni, samoloty, samochody oraz sprzęt artyleryjski (przeczytaj więcej na ten temat).

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Agnieszka WolnickaAgnieszka Wolnicka - Absolwentka stosunków międzynarodowych na UJ. Pasjonatka historii, szczególnie genealogii możnych panów każdej epoki historycznej. Uwielbia też badać losy niesamowitych kobiet, próbujących dojść do władzy. Na co dzień prowadzi fanpage „Ciekawostki z dziejów rodów panujących” i pracuje jako asystentka redakcji "Ciekawostek historycznych".

Zainteresowany? Zobacz inne listy TOP10.
Okupacja
Komentarze do artykułu (5)
  1. Pod nr 7 powinna być choćby zmianka o Marszałku Ferdinandzie Foch-u( tytułu Marszałka Polski raczej nie dostał za nic, to nie była era ostatniego elekcyjnego króla Poniatowskiego).

    Najczęstsza złośliwość na temat Francuskiej waleczności.

    „Francuskie czołgi miały jeden bieg do przodu, a dwa do tyłu by szybciej uciekać z pola walki”.

    Podczas wojny w 1940, nie było ani jednego przypadku by generał porzucił soją armię w tak haniebny sposób jak nasz bohater z wojny Polsko-Bolszewickiej 1920, który zostawił swoje odziały na pastwę w 1939 r, za taki czyn należała się przysłowiowa „kula w łeb” a nie Szkocka „wyspa węży”.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

agnodike
…Ateńczycy zabraniali paniom praktyk medycznych pod groźbą kary pozbawienia życia? Takiemu prawu sprzeciwiła się piękna Agnodike, która jako młoda położna musiała obnażać się dla zdobycia zaufania ciężarnych.

Murphy_family
…w 1898 roku w pewnym małym australijskim miasteczku zamordowano trójkę rodzeństwa? Wiele wskazuje, że zmarli utrzymywali kazirodcze stosunki, a zabójstwa dokonali ich rodzice… albo miejscowy ksiądz.

slownik
…PRL-owskie służby specjalne zabiły pewną kobietę… przez pomyłkę? Pewna młoda tłumaczka zginęła tylko dlatego, że trzy ulice dalej mieszkała kobieta o tym samym imieniu i nazwisku, krewna broniącego opozycjonistów prawnika.