Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Właśnie zesłali cię na Sybir? Pokażemy ci w 5 punktach co musisz zrobić, aby przetrwać

Chcesz przeżyć na zesłaniu? Zaprzyjaźnij się z miejscowymi (fot. Siergiej Iwanowicz Borisow, domena publiczna).

Chcesz przeżyć na zesłaniu? Zaprzyjaźnij się z miejscowymi (fot. Siergiej Iwanowicz Borisow, domena publiczna).

Poznaj swój teren, znajdź źródło wody, utrzymuj ubrania w suchości, nie wyziębiaj się… Dobre rady specjalistów od przetrwania można włożyć między bajki, gdy po wielu tygodniach ostatkiem sił wychodzisz z bydlęcego wagonu i słyszysz od bolszewika: budiesz żyt’, paka nie padochniesz.

Mistrz przetrwania w ekstremalnych warunkach Bear Grylls mawia, że nawet w najbardziej nieprzyjaznym miejscu można zrobić coś, żeby poczuć się odrobinę bardziej komfortowo. Jak utrzymać przy życiu siebie i swoich bliskich w piekle zesłania? Jak zrobić to przy minimalnych zasobach i umiejętnościach, nie znając swojego środowiska i nie będąc mistrzem survivalu? Oto kilka przydatnych wskazówek.

1. Zaprzyjaźnij się z miejscowymi

Wyobraź sobie, że nagle przymusowo dokwaterowano ci kilkuosobową rodzinę. Pochodzi ona z nieznanego kraju, ma zupełnie inne zwyczaje i tradycje, dziwacznie się ubiera i w dodatku wyznaje obcą religię. Od dziś będzie żyć pod twoim dachem. Nie byłbyś z tego zadowolony, prawda? Właśnie w takiej sytuacji postawiono Kazachów i Uzbeków, do których trafiło wiele zesłanych w głąb ZSRR polskich rodzin.

Kilka wyczerpujących tygodni w takim wagonie i od razu do roboty (fot. Albert Jankowski, domena publiczna).

Kilka wyczerpujących tygodni w takim wagonie i od razu do roboty (fot. Albert Jankowski, domena publiczna).

W dodatku NKWD wmówiło miejscowej ludności, że wszystkie Polki to prostytutki… ponieważ noszą bieliznę. Kazaszki czy Uzbeczki nie mogły sobie na tę część garderoby pozwolić. Trudno się dziwić, że mieszkańcy Azji Środkowej wrogo przyjęli zesłańców z Polski.

Artykuł został oparty na wspomnieniach sybiraczek zebranych przez Annę Herbich w książce „Dziewczyny z Syberii”.

Artykuł został oparty na wspomnieniach sybiraczek zebranych przez Annę Herbich w książce „Dziewczyny z Syberii”.

Trzeba było udowodnić, że różnice wiary i obyczajów wcale nie muszą dzielić, a wszystkie szerzone przez Sowietów pogłoski to stek bzdur i oszczerstw. Miejscowi szybko przekonywali się, że deportowani są normalnymi ludźmi. Jak wspomina pochodząca z Augustowa Grażyna, gdy na własne oczy zobaczyli, że Polacy się modlą, relacje uległy znacznej poprawie, a z niektórymi kobietami udało im się zaprzyjaźnić.

Polacy ufali Kazachom na tyle, że rodzina lwowianki Barbary wybierała mieszkania wyłącznie u nich, a nigdy u Rosjan. Nie chciała żyć z nimi pod jednym dachem. Ponadto, jak czytamy w jej wspomnieniach zawartych w „Dziewczynach z Syberii” Anny Herbich:

Kazachowie bardzo nas interesowali. Ich obyczaje, język, tryb życia. Dla nas, przybyszy z Europy, byli całkowitą zagadką. Szybko się z nimi zaprzyjaźniliśmy. […] Kazachowie zaprosili nas kilka razy na pieczonego barana. Uwielbiałam herbatę, którą pili po jedzeniu. Czaj podawany z mlekiem. Kazachowie dodawali sobie jeszcze do niej… barani tłuszcz. Ja oczywiście nigdy nie dałam się do tego przekonać.

W takich „domach” mieszkali często zesłańcy (fot. Mick, CC BY-SA 2.0.

W takich „domach” mieszkali często zesłańcy (fot. Mick, CC BY-SA 2.0.

Także miejscowym Polacy wydawali się egzotyczni. Barbara zapamiętała, że jej mamie w trakcie gotowania zawsze towarzyszyła kazachska znajoma, która przyglądała się wszystkiemu z uwagą. Nawzajem obserwowały się podczas codziennych aktywności, rozmawiały ze sobą, choć kompletnie się nie rozumiały.

Rodzina Barbary przyjaźniła się także z Tatarami krymskimi, którzy mieli w chacie kilka płyt Fryderyka Chopina i patefon. Byli bardzo zamożni i gardzili Rosjanami, uważając ich za głupich i ciemnych.

2. Zdobywaj nowe umiejętności

Gra na fortepianie, tenis i konwersacje po francusku nie były nic warte ani w łagrze, ani w kołchozie. Trzeba było szybko zdobyć konkretne umiejętności, dające szanse na przeżycie. Takie, które dawało się przeliczyć na pieniądze lub jedzenie.

Alina, była naftowa dziedziczka, szybko nauczyła się m.in., jak zmieniać polepę w izbie. Rozcieńczała glinę kiziakiem, czyli krowim łajnem, i równo rozsmarowywała. Panienka z dobrego domu nie brzydziła się ubijania łajna gołymi nogami. Wykonywała swoją pracę najlepiej, jak potrafiła.

Wyrobem cegiełek z krowiego łajna ze słomą zajmowała się początkowo również Grażyna, która w wieku zaledwie osiemnastu lat została zdunem. Zaczęło się od asysty przy stawianiu pieca dla własnej rodziny: układała wraz z gospodynią kamienie, ubijała palenisko i pomagała we wmurowywaniu rusztu. Nauczyła się, że do gliny należy dodać potłuczonego szkła, aby konstrukcja była mocniejsza.

Za postawienie pieca – choć była to potworna harówa – oczywiście nie dostawałam pieniędzy” – wspomina w „Dziewczynach z Syberii. – „Ludzie płacili jedzeniem. Garścią kaszy, miską zupy. Dzisiaj taka zapłata może wydawać się śmieszna, ale dla mnie wtedy to był majątek.”

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Czy wiesz, że ...

...podczas powstania warszawskiego dowództwo niemieckie wiedziało o tym, że Polacy używali kanałów, i postanowiło to wykorzystać? Z rozkazu Ericha von dem Bach-Zelewskiego mówiący po polsku Volksdeutsche mieli infiltrować środowisko jako przemytnicy żywności w sieci kanałów.

...piosenkarz Wojciech Gąssowski oraz tancerka Małgorzata Potocka z grupą baletową „Sabat” omal nie zginęli w 1985 roku na porwanym przez palestyńskiego terrorystę Abu Abbas statku wycieczkowym? Bandyci w odwecie zamordowali na pokładzie Leona Klinghoffera, zanim władzom Egiptu udało się wynegocjować uwolnienie zakładników w zamian za samolot.

...oskarżenie o gwałt na dwóch czternastolatkach nie złamało kariery wielkiego gwiazdora hollywoodzkiego lat 40. Errola Flynna? Podczas procesu cytowano jego wypowiedzi w stylu „lubię starą whisky i młode kobiety”. Udało mu się wybronić przed więzieniem, ponieważ… podważył reputację nastolatek.

...PRL-owski rząd zapewniał stypendia dla młodych bliskowschodnich terrorystów? Otrzymywali nawet 500 dolarów miesięcznie, gdy ówczesna średnia pensja w Polsce wynosiła około 30 dolarów. Na koszt państwa jadali w drogich restauracjach, jeździli czarnymi mercedesami, zakupy robili w Pewexach i korzystali z usług ekskluzywnych prostytutek.

Komentarze (8)

  1. gość Odpowiedz

    Kobbieta za wybudowanie pieca dostala miskę zupy,i zaraz …”polki brały całe worki” chodzi o kawę nie widzę cienia logiki; nie mając co zjeść kupuję worek kawy?…albo obwinianie Rosjan za to że kazachy zagłodziły świnie!?

  2. Maciek Odpowiedz

    „Właśnie zesłali cię za Sybir? Pokażemy ci w 5 punktach co musisz zrobić, aby przetrwać” rozumiem, że ta strona ma dość pozytywny wpływ na kształtowanie świadomości historycznej i tytuł musi być chwytliwy żeby zaciekawić szersze rzesze odbiorców często z niemałymi deficytami intelektualnymi… ale taki tytuł? wszyscy moi dziadkowi byli sybirakami i z ich opowieści czytając ten tytuł naprawdę nie czuję jakbym zagłębiał się w lekturę poradnika surwiwalowego. Równie dobrze mogło by być „miałeś pecha złapali Cię w łapance 5 sposobów jak dotrwać do wyzwolenia w Awuschwitz + bonus edycja dlc marszy śmierci”

  3. Agnieszka Odpowiedz

    Z zasłyszanych historii rodzinnych jak przeżyć na zesłaniu..
    Moja prababka z rodziną zesłani byli na Sybir. Kazano im pracować na grządkach warzywnych (jakies marchewki, ziemniaki i co tam jeszcze). W pierwszych dniach pobytu sumiennie wybierali wszystkie warzywa ale już na samym początku zostali pouczeni przez innych że tak się nie robi. Muszą zostawiać część ziemniaków w ziemi a nocą wychodzić i wybierać je – inaczej umrą z głodu pierwszej zimy. Wniosek – kradzież nie jest niczym złym jeśli pozwala przeżyć :)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.