Damy - empik

To się mogło wydarzyć tylko u nich! 10 ciekawostek dzięki którym zrozumiesz rosyjską historię

Autor: | 10 maja 2014 | 57,017 odsłon

Tymczasem w Rosji...Podatki zbierane w wiadrach chmielu, maminsynkowaty charakter młodego Lenina i zupa zrobiona z paszy dla bydła. Te 10 faktów z przeszłości sprawi, że już nigdy nie będziecie patrzyć na rosyjską przeszłość w ten sam sposób!

Jak zawsze wszystkie pozycje w naszym TOP10 są oparte na publikowanych przez „Ciekawostki historyczne” artykułach. Tym razem – tych poświęconych Moskalom, Rosji i Związkowi Radzieckiemu.

Tymczasem w Rosji (i Związku Radzieckim)…

10.

Rosyjskie zamiłowanie do alkoholu ma niemal tysiącletnią historię. W średniowieczu chmiel służący do wyrobu piwa zastępował Rusinom pieniądze. Wśród chłopów w Wielkim Księstwie Moskiewskim stał się walutą zastępczą, w wielu miejscach popularniejszą od srebrnych monet. Produkcja piwa była tak rozpowszechniona, że podatki pobierano właśnie w chmielu lub w wiadrach słodu (przeczytaj więcej na ten temat).

9.

Nieustraszony wódz rewolucji Włodzimierz Lenin był strasznym maminsynkiem. Matka przez lata utrzymywała młodego Lenina, nawet gdy ten zdał egzamin na prawnika. On wolał zajmować się agitacją polityczną, niż uczciwie pracować. Wysyłał jeden list po drugim, z prośbą o ruble. I zawsze je dostawał. Gdy trafił do więzienia, matka codziennie przynosiła mu obiady. Była nawet gotowa pojechać z „małym Wołodią” na Syberię (przeczytaj więcej na ten temat).

8.

Aż siedem razy organizowano zamachy na życie cara Aleksandra II Romanowa. Próby zgładzenia „Aleksandra Wielkiego” były w większości zupełnie nieudolne. Jeden z zamachowców zamiast cara wysadził w powietrze transport owoców z Krymu. Inny zamach się nie powiódł, bo najważniejszy uczestnik spisku zaspał na zbiórkę. Wreszcie cara zgładził Polak – Ignacy Hryniewiecki (przeczytaj więcej na ten temat).

7.

Nie wszyscy Rosjanie akceptowali komunistyczne władze. Kiedy w 1956 roku wybuchło powstanie na Węgrzech, mieszkańcy ZSRR też się buntowali. Do aktów oporu doszło w Jarosławiu nad Wołgą, Sewastopolu, a nawet w Moskwie. Według historyków antybolszewickie wystąpienia „budziły popłoch na szczytach władzy”. Sytuację opanowano dopiero po zesłaniu setek dysydentów do łagrów (przeczytaj więcej na ten temat).

6.

W żadnym kraju nie było tylu bezdomnych dzieci, co w Związku Radzieckim. Nazywano je „bezprizornymi” i liczyły w większości od 3 do 7 lat. Za czasów Lenina ich liczba sięgała sześciu milionów. Bezdomne dzieci organizowały się w zbrojne bandy, urządzały rozboje i popełniały morderstwa. Do walki z nimi oddelegowano budzącą postrach Czekę (przeczytaj więcej na ten temat).

5.

Nawet następca Stalina nie wierzył w komunistyczne slogany. Na przymusowej emeryturze Nikita Chruszczow zaczytywał się w książkach Orwella, Pasternaka i Sołżenicyna. Lubił też słuchać audycji BBC i Głosu Ameryki. Przy pewnej okazji głośno stwierdził: „Co to za gówniany ustrój, w którym trzyma się ludzi na uwięzi?” (przeczytaj więcej na ten temat).

4.

Rosyjska pomysłowość uratowała miliony cywilów podczas II wojny światowej. W oblężonych miastach żywność wytarzano z paszy dla bydła, skór cielęcych i owczych jelit. Ludność otoczonego przez Niemców Leningradu jadła nawet sfermentowane trociny brzozy i odpowiednio przetworzoną celulozę (przeczytaj więcej na ten temat).

3.

Breżniew chciał pokonać „Solidarność” za pomocą mięsa. To miał być najlepszy sposób na zdławienie obywatelskiej rewolucji w Polsce jesienią 1981 roku. Dyktator obiecał wysłać nad Wisłę 30 tysięcy ton mięsa pół miliona ton zboża. Inne próby przekupstwa obejmowały 200 tysięcy litrów oleju napędowego i pomoc gospodarczą o wartości miliarda rubli. Społeczeństwo nie dało się nabrać (przeczytaj więcej na ten temat).

2.

To nie mudżahedini byli głównym wrogiem Sowietów w Afganistanie. Największe straty zadawała Armii Radzieckiej jej własna służba zdrowia. 69% żołnierzy ZSRR nabawiło się poważnych chorób podczas interwencji w Afganistanie. Tylko na żółtaczkę zapadł co czwarty radziecki wojskowy. Nawet 1/3 oddziałów została wyłączona z działań militarnych ze względów zdrowotnych (przeczytaj więcej na ten temat).

1.

Najpotężniejszy władca w dziejach Rosji nie był nawet Rosjaninem. Katarzyna Wielka urodziła się w Szczecinie i była Niemką. W dzieciństwie rodzice wyzywali ją od „brzydkich i bezczelnych”. Miała matkę sadystkę i ojca nieudacznika. Pochodziła z rodziny, która nie była ani wpływowa ani zamożna. Nikt nie wróżył dziewczynie wielkiej kariery. Wbrew wszystkim została najważniejszą kobietą na kontynencie (przeczytaj więcej na ten temat).

Kup ciekawą książkę (dużo taniej niż inni):

Powiedz innym co myślisz:

Kamil JanickiKamil Janicki - Redaktor naczelny "Ciekawostek historycznych". Historyk, publicysta i pisarz. Autor książek wydanych w łącznym nakładzie prawie 150 000 egzemplarzy, w tym bestsellerowych “Pierwszych dam II Rzeczpospolitej”, “Upadłych dam II Rzeczpospolitej”, "Dam złotego wieku" i "Epoki hipokryzji". W listopadzie 2015 roku ukazała się jego najnowsza książka: "Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" (Więcej informacji o autorze, Inne artykuły tego autora).

Zainteresowany? Zobacz inne listy TOP10.
Okupacja
Komentarze do artykułu (12)
  1. ostatnio w ktoryms z tygodnikow opinii byl tez ciekawy tekst o pozbywaniu sie weteranow wojennych w zsrr – moglibyscie poglebic ten temat (chociaz ja i tak poszukam jakiejs ksiazki)

  2. Największym wrogiem armii radzieckiej w Afganistanie byli jej logistycy. Jednym z ich osiągnięć jest zabranie mostów pontonowych i amfibii do kraju, w którym jest może dziesięć rzek, z czego część jest sezonowa. ;)

  3. Najpotężniejszy władca w dziejach Rosji nie był nawet Rosjaninem. Katarzyna Wielka urodziła się w Szczecinie i była Niemką. W dzieciństwie rodzice wyzywali ją od „brzydkich i bezczelnych”. Miała matkę sadystkę i ojca nieudacznika. Pochodziła z rodziny, która nie była ani wpływowa ani zamożna. Nikt nie wróżył dziewczynie wielkiej kariery. Wbrew wszystkim została najważniejszą kobietą na kontynencie (przeczytaj więcej na ten temat).

    O Bosze. jak bym widział swoja siostrę choleryczkę, biednego pantoflarza szwagra i ich córkę mała nie słuchająca nikogo, nieraz nieznośną 5 latkę

  4. Kolejna porcja prawd, półprawd, kłamstw i dezinformacji. Cel – ośmieszyć/skompromitować Rosję i Rosjan.

    Zacznę od końca – od 10 do 1:

    Ad 10:

    Rosyjskie zamiłowanie do alkoholu ma niemal tysiącletnią historię.

    Prawdy i półprawdy wymieszane z kłamstwami.
    Warzenie piwa i sycenie miodu to przedrosyjska, prastara, słowiańska (i nie tylko) tradycja. Piwo warzono już przed wieloma tysiącami lat. Tyle że orgii pijacko-seksualnych jak w Grecji czy Rzymie (Bachanalia) u Słowian nie było.
    Lud rosyjski warzył piwo dla siebie od wieków, jeszcze w czasach przedrosyjskich. To że „schrystianizowane” elity księstwa Moskiewskiego (mieszanina Rusinów, Wikingów i kogo tylko) oraz prawosławne mnichy (obca żydogenna antykultura chrześcijańska) przejęły monopol dla siebie i chlały – nie oznacza, że Rosjanie w swej masie byli pijakami. Natoniast picie wódki przez wieki trafiało u Rosjan na opory, choć elity próbowały niekiedy Rosjan rozpijać. Udało się to dopiero Breżniewowi:
    //pracownia4.wordpress.com/2014/08/12/8378/

    Ad 9:

    Nieustraszony wódz rewolucji Włodzimierz Lenin był strasznym maminsynkiem.

    Półprawdy, półprawdy i półprawdy – oraz demagogia.

    Lenina trudno nazwać Rosjaninem. Miał zbyt dużą domieszkę kałmuckiej, a oprócz tego żydowskiej, niemieckiej i szwedzkiej „krwi”.
    „Rewolucja” tak naprawdę była puczem – zamachem pałacowym – garstka zbirów (żydo-bolszewików) opanowała Pałac Zimowy, obaliła rząd – i taka to była „rewolucja”.
    A to, że Lenin żerował na matce i wyciągał od niej pieniądze nie oznacza że był maminsynkiem. Był wyrachowanym asocjalnym pasożytem. Zawiniła być może nadopiekuńczość jego matki.

    Ad 8:

    Aż siedem razy organizowano zamachy na życie cara Aleksandra II Romanowa.

    Nareszcie temat wolny od kłamstw, półprawd i od demagogii. Tylko że autor spartaczył go i nie pofatygował się sprawdzić, kto stał za tymi zamachami, a przynajmniej za ich częścią. Potęga Rosji była solą w oku niejednego zachodniego państwa, a nawet mocarstwa. Francuzi nie zapomnieli upokorzenia wielkiej armii Korsykanina, która zdobyła Moskwę i zaraz potem wymarzła ze szczętem. Także Brytyjczycy niekoniecznie kochali Rosję. Zastanawiam się tylko czy pisać „Brytyjczycy” czy „imperium Rothschilda”. Nathan Rothschild już w XIX wieku chełpił się:
    „Nie dbam o to jaka marionetka jest umieszczana na tronie królewskim by panować nad tym wielkim imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce.Ten, kto kontroluje podaż pieniądza w Imperium Brytyjskim, ten kontroluje Imperium Brytyjskie. A tym człowiekiem jestem ja”.
    Benjamim Disraeli, Żyd, dwukrotny premier UK, wielki czciciel Nathana Rothschilda powiedział, że światem rządzą inne osobistości, niż wyobrażają sobie ci, którzy nie mogą zaglądnąć za kulisy władzy.
    A i papiestwo miało wiele powodów, aby osłabić prawosławną Rosję.

    Ad 7:

    Nie wszyscy Rosjanie akceptowali komunistyczne władze.

    Zapewne tak. Ale jest jeszcze drugie dno w tej sprawie…
    Na fali destalinizacji w ZSRR usunięto z aparatu władzy, a zwłaszcza z aparatu terroru wiele osób pochodzenia żydowskiego.
    //www.youtube.com/watch?v=a-meQg4bdyw
    I to oni byli najbardziej sfrustrowaną grupą w ZSRR w tamtym okresie. No i to im zależało na „czwartej rewolucji”. Chcieli powrócić do władzy. Przeciętni mieszkańcy ZSRR destalinizację, likwidacją głównie żydowskiej, zbrodniczej NKWD i daleko idącą odwilż przyjęli raczej z ulgą i zadowoleniem.
    Podejrzewam, że wśród studentów Moskiewskiego Państwowego Instytutu Historyczno-Archiwalnego Żydzi stanowili spory odsetek (podobnie wśród „polskich” opozycjonistów było wielu Żydów-historyków. Z Michnikiem/Szechterem na czele). I to oni mogli być podżegaczami protestów.
    Lew Landau był Żydem.
    A manipulowanie robotnikami to sprawa łatwa. A. Siwak opisał w jednej z książek (na podstawie dokumentów dostępnych członkom Biura Politycznego KC PZPR), jak Żydzi z aparatu władzy chcący obalić Gierka i Jaroszewicza jeszcze przed czerwcem 76 zaplanowali, w których fabrykach dojdzie do strajków. I rzeczywiście w wytypowanych przez nich fabrykach do strajków doszło.
    W ZSRR wielu dysydentów było Żydami. To im zależało na upadku ZSRR. Bo stał na drodze imperializmowi żydo-banksterów i ich folwarkowi – USA.
    Podobnie jest i dzisiaj w Rosji. Media nie podają, że np. Bieriezowski czy Chodorkowski to Żydzi. I że liderzy obecnej anty-putinowskiej opozycji to osoby często żydowskiego pochodzenia. Jak choćby Kasparow, którego zaproszono przed dwoma laty na zlot Grupy Bilderberg. Co pokazuje jaką rolę światowa lichwa przywiązuje do obalenia Władimira Putina
    Władze ZSRR postąpiły w 1956 roku wobec oponentów słusznie i zdecydowanie, choć już nie zbrodniczo jak za Stalina i NKWD. Podejrzewały zapewne, że to prozachodnia agentura może stać za próbą destabilizacji ZSRR – pragnąc jego obalenia.
    A to zdanie jest już po prostu żałosne:

    „W początkach 1957 r. kilkuset protestujących przeciw radzieckiej interwencji na Węgrzech trafiło na łagrów. Niektórzy z nich otrzymali wyroki nawet siedmiu lat”

    Nawet siedmiu lat! Za rzeczywiste antypaństwowe protesty. A za Stalina za pierdoły dawano „ćwiarę” – 25 lat. Natomiast w Guantanamo trzyma się OBECNIE latami ludzi bez wyroków i bez jakichkolwiek dowodów na to, że są „terrorystami”. I nawet poddaje się ich torturom. Ale USA może to robić. Wszak jest ostoją wolności i demokracji.

    Ad 6:

    W żadnym kraju nie było tylu bezdomnych dzieci, co w Związku Radzieckim.

    Nieprawda.
    W Brazyli „Ponad 35 mln bezdomnych dzieci i młodocianych gromadzi się wokół wielkich miast.”
    //www.maitri.pl/gazetka/my_02/html/brazylia.htm
    Aż dziw bierze – no nie? Chrześcijański kraj – w większości katolicki. KK i jego owieczki (także w Polsce) walczą o „życie poczęte”. Ale jak już poczęte dziecko urodzi się – to dziesiątki milionów bezdomnych głodnych dzieci w katolickim kraju klerowi i owieczkom nie przeszkadają.

    A tak na marginesie…
    Nawet w bogatej kapitalistycznej USA – bez rewolucji – żyje na ulicy ok 1,6 miliona dzieci.
    //www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,12173167,Amerykanskie_bezdomne_dzieci_w_obiektywie_Lucy_Nicholson.html

    Wracam do tematu…
    Oglądałem niedawno TVP historia. I podano tam, że rewolucja październikowa/zamach stanu i wojna domowa (plus interwencja) wynikłe z niej kosztowały życie coś ok.15 milionów osób. I że dodatkowo z głodu spowodowanego tymi wydarzeniami zmarło kolejne kilkanaście milionów mieszkańców Rosji/ZSRR (proszę nie mylić tego głodu z „wielkim głodem” na Ukrainie – ten sprowokowano później).
    No więc czemu mamy się dziwić, że było tyle bezdomnych bezprizornych dzieci?
    Odpowiedzialność za to spada na „rewolucjonistów”.
    Nadmienię, że prezyden Putin przypomniał przed ponad rokiem, iż 80-85 % składu pierwszego rządu ZSRR stanowili Żydzi.
    //www.haaretz.com/jewish-world/jewish-world-news/1.530857
    Tak więc „zdziczenie” i cierpienia milionów rosyjskich dzieci możemy zapisać na ich konto.

    Ad 5:

    Nawet następca Stalina nie wierzył w komunistyczne slogany.

    Rozgoryczony, że odebrano mu władzę, mógł Chruszczow to i owo pisać. Przy czym należy od razu zaznaczyć – a czy Lenin, Stalin i inni wierzyli w ich slogany? Wolność, równość, braterstwo, sprawiedliwość społeczna…
    ZSRR stał na drodze do dominacji nad światem banksterskiej USA. Liczyła się polityka globalna i władza na własnym podwórku – a nie slogany.
    A tak na marginesie – czy Obama wierzy w głoszone przez niego i załganą zachodnią propagandę slogany? Że niby USA to wolność i demokracja? I „walka o pokój”? I wojna z terroryzmem – który sami fabrykują…
    A co zrobili z protestami z Wall Street?
    //www.youtube.com/watch?v=8xNqekBHjQE
    Łżą na okrągło z pełną świadomością tego faktu. Np. domniemana broń chemiczna Saddama (jako pretekst do agresji na Irak i jego okupacja) – czyli fałszywka made in CIA – jest najlepszym tego przykładem.

    Ad 4:

    Rosyjska pomysłowość uratowała miliony cywilów podczas II wojny światowej.

    Przynajmniej jeden tytuł ma wydźwięk pozytywny. Gdy bolszewicka żydo-gruzińska mafia rządziła w ZSRR i głodziła ludzi – Rosjanie musieli dawać sobie radę. Słowiańska natura.

    Ad 3:

    Breżniew chciał pokonać „Solidarność” za pomocą mięsa.

    Breżniew wiedział, że „Solidarność” jest sterowana przez zachodnią agenturę (CIA, Mossad, BND) i propagandę (szczekaczka RWE, Głos Ameryki i inne).
    I słusznie z nią walczył. Ja sam wówczas – jako aktywista szeregowiec Solidarności – byłem w jej szeregach i robiłem za użytecznego idiotę. Wylądowałem nawet w „internacie” na ponad siedem miesiący. A potem latami miałem SB na karku. Dzisiaj nazywam Solidarność żydowsko-watykańskim koniem trojańskim, przy pomocy którego chciano Polskę wyrwać z bloku wschodniego i wydać ją w łapska agentury banksterów – na rozszabrowanie. Gdybym wówczas posiadał obecną wiedzę chyba zapisałbym się do ZOMO. I tłukł bym pałą durną opozycję. A zwłaszcza jej agenturalnych wobec zachodu i Izraela (Bartoszewski) liderów i ideologów.
    //lustracja.net/index.php/pozostali/162-wladyslaw-bartoszewski-kontakt-operacyjny-ambasady-izraela

    Ad 2:

    To nie mudżahedini byli głównym wrogiem Sowietów w Afganistanie.

    Ani mudżahedini, ani choroby nie były największym wrogiem Armi Czerwonej w Afganistanie. Największym wrogiem były CIA i V kolumna. Ciekawi mnie ile chorób było wynikiem dywersji bronią biologiczną i na ile właśnie dobrze zakamuflowana V kolumna odpowiadała za katastrofalne warunki w radzieckich szpitalach wojskowych w Afganistanie. Władze ZSRR zapewne domyślały się tego (idiotami nie byli), ale z przyczyn propagandowych nie mogły się do tego przyznać.
    Inna, ważniejsza jeszcze sprawa…
    Odsetek żołnierzy Armii Czerwonej którzy nie chcieli walczyć w Afganistanie i sami przy pomocy różnych metod dobrowadzali siebie do chorób zapewne był duży. Ale to świadczy o nich jako o ludziach raczej DOBRZE. Nie chcieli tej wojny (choć globalnie była ona ważna dla pozycji ZSRR w tym jakże ważnym obszarze blisko arabskiej ropy). O ileż różnią się tamci żołnierze Armi Czerwonej od soldateski i żołdactwa USA:

    //www.youtube.com/watch?v=gKqARP6N5OA

    //www.youtube.com/watch?v=ZI9LExF3ewQ

    //opolczykpl.files.wordpress.com/2014/03/image-194553-galleryv9-ocbh.jpg?w=929

    //opolczykpl.files.wordpress.com/2014/03/marines_sikaja_na_ciala.jpg?w=929

    Ad 1:

    Najpotężniejszy władca w dziejach Rosji nie był nawet Rosjaninem.

    Odkryliście Amerykę! Brawo!
    Ja sam wielokrotnie o tym pisałem.
    I czy to nie dziwne…

    – Zabory były sprawką wewnątrzniemiecką i solidarną operacją zwalczających się odprysków żydo-chrześcijaństwa (normalnie się zwalczających) – pruski protestant Hohenzollern, pełniąca obowiązki carycy i prawosławnej Sophie Auguste Friederike von Anhalt-Zerbst oraz arcy-katoliczka Habsburżanka pokroili sobie Rz’plitą jak tort – na trzy raty (jeden raz bez Habsburgów).

    – Najbardziej haniebnie wypadli Habsburgowie – udział w rozbiorach był swoistym katolickim „bóg zapłać” za odsiecz wiedeńską 89 lat wcześniej. I jakoś im tego kompletnie nie wypominamy! Głupi Sobieski – gdyby nie poszedł pod Wiedeń – jednego zaborcy byłoby mniej.

    – Głównym podżegaczem do zaborów był Prusak a nie pełniąca obowiązki carycy Niemka. A dzisiaj w Polsce jeśli mowa o rozbiorach i zaborach to pamięta się głównie…Rosję. I jej oraz Rosjanom przypisuje się odpowiedzialność za rozbiory. Choć lud rosyjski pod butem Niemki carycy cierpiał jeszcze bardziej niż Polacy.

  5. Komentarze z naszego profilu na Fb //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne:

    Łukasz K.: … bo Rosja to nie państwo – to stan umysłu

    Jola P.: Zdegenerowani przywódcy w kraju który wiecznie sami niszczyli.Zabijali najbliższych i ludzi którzy im służyli.Wieczni tchórze i nieufni tyrani.To jest prawda o związku sowieckim. A Lenin lubił panów.Są listy w których w których opisywał jak tęskni za Zinowiewem i Trockim.l vice versa.Krupska prosiła żeby go oszczędzać bo on taki chory.(chodziło o pewną częśc ciała)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

German-soldiers-eat-enjoying-ice-cream-Brussels-17-May-1940__-340x177
podczas II wojny światowej Niemcy nazywali okupowany przez siebie Paryż „miastem bez spojrzenia”? Francuzi woleli udawać, że nie widzą okupantów, aby zachować pozory normalnego życia.

mini3
… według obliczeń Teresy Prekerowej, odznaczone medalem Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata, dzięki bezpośredniej pomocy Polaków wojnę przeżyło od trzydziestu do sześćdziesięciu tysięcy Żydów?

Bartoszewski-miniatura-2
Władysław Bartoszewski nie wyszedł z Auschwitz dzięki wstawiennictwu siostry-żony SS-mana, bo tak naprawdę… był jedynakiem? Opowieść o niemieckim szwagrze to jedno z kłamstw, powielanych w Internecie.