Damy - empik

Miliony zdziczałych dzieci. Przemilczany problem Związku Radzieckiego

Autor: | 19 stycznia 2014 | 134,687 odsłon

Mali ulicznicy: bezprizorni. Włóczą się gromadami, niepodobne do człowieka, wydając dźwięki ledwie przypominające ludzką mowę. Mają wykrzywione, zwierzęce twarze, skosmacone włosy i pusty wzrok – tak pisał w latach 30. XX wieku przerażony Malcolm Muggeridge. Jakie bestie musiał mieć na myśli brytyjski dziennikarz mieszkający w Moskwie?

Widziałem je w Moskwie i Leningradzie – kontynuował korespondent – Siedziały pod mostami, czatowały na dworcach. Pojawiały się nagle jak zgraja dzikich małp, a potem rozbiegały się i znikały. Muggeridge pracował dla „Manchester Guardian”, ale przede wszystkim był niepoprawnym miłośnikiem bolszewizmu. W pogoni za swoją pasją przeprowadził się do radzieckiego raju… po czym odkrył, że ani Moskwa, ani dawny Petersburg, ani cały ZSRR wcale rajem nie jest.

Mały żebrak sfotografowany na ulicach Moskwy w latach wojny domowej.

Mały żebrak sfotografowany na ulicach Moskwy w latach wojny domowej.

Najbardziej wstrząsnęły nim opisane powyżej kreatury, czyli… rosyjskie dzieci ulicy. Mówiono na nie: bezpriozorni. Były to sieroty, uciekinierzy i bezdomni. Zdziczałe istoty pozbawione jakiejkolwiek opieki. W większości liczyły sobie od trzech do siedmiu lat, a socjalistyczna kraina szczęśliwości stała się dla nich piekłem na ziemi. Według szacunków ich liczba przekraczała sześć milionów.

Na kłopoty Dzierżyński?

W latach dwudziestych problem gigantycznej plagi bezdomności wśród dzieci zaistniał wreszcie w świadomości kierownictwa jedynej słusznej partii.

Włodzimierz Iljicz Lenin udał się po pomoc do swojego człowieka od zadań specjalnych: szefa tajnej policji Feliksa Dzierżyńskiego (przeczytaj więcej na jego temat!). Sytuacja była o tyle absurdalna, że to właśnie działalność Krwawego Feliksa stanowiła jedną z głównych przyczyn lawinowego wzrostu liczby bezprizornych.

Pozbawieni rodziców, domu i poczucia bezpieczeństwa musieli sobie jakoś radzić, nawet jeśli to oznaczało koczowanie zimą w nieogrzewanej piwnicy.

Pozbawieni rodziców, domu i poczucia bezpieczeństwa musieli sobie jakoś radzić, nawet jeśli to oznaczało koczowanie zimą w nieogrzewanej piwnicy.

To na skutek działań wojennych, chaotycznych reform gospodarczych, niedoborów żywności oraz bezwzględnego czerwonego terroru niezliczone rzesze mieszkańców dawnego Imperium postradały życie. Kiedy rodzice ginęli od kuli, marli z głodu lub znikali w czeluściach Łubianki, sprawcy ich śmierci niezbyt się przejmowali pozostałymi po nich sierotami. A te w większości lądowały na ulicy.

Artykuł powstał w oparciu o książkę Sylwii Frołow pt. Dzierżyński. Miłość i rewolucja (Znak Horyzont, 2014).

Artykuł powstał m. in. w oparciu o książkę Sylwii Frołow pt. Dzierżyński. Miłość i rewolucja.

Doszło do takiej skrajności, że gdy komisarz oświaty Anatolij Łuczarski i żona Lenina Nadieżda Krupska w latach 1922-1923 podjęli próby policzenia bezprizornych musieli poprzestać na wynoszących sześć milionów szacunkach.

Poznanie dokładnej skali problemu okazało się niemożliwe z prostego powodu – nauczone doświadczeniem dzieci na wieść o pojawieniu się poszukującego ich urzędnika zapadały się pod ziemię.

Również Dzierżyński ze swojej strony chciał się dowiedzieć czegoś więcej na temat bezprizornych. W tym celu oddelegował jedną z podwładnych na południe kraju. Wierna czekistka miała przedstawić mu raport o bezdomności wśród dzieci.

Jego fragment w swojej biografii Krwawego Feliksa prezentuje Sylwia Frołow:

Bezdomna rosyjska dziewczynka. Sfotografowana w latach wojny domowej.

Bezdomna rosyjska dziewczynka. Sfotografowana w latach wojny domowej.

Liczba bezdomnych dzieci doszła w ostatnich czasach do katastrofalnych rozmiarów; dzieci w sposób niezorganizowany, bezładną masą idą dokądś na  południe, gdzie według nich jest ciepło i nie ma głodu. Po drodze łącza się, tworząc całe transporty. […] Ten potok dziecięcy rośnie z dnia na dzień i nabiera charakteru bardzo groźnego.

Nie tylko sytuacja małych bezdomnych była dramatyczna. Także mieszkańcy sierocińców żyli w warunkach wręcz uwłaczających godności człowieka. Wysłanniczka Dzierżyńskiego pojawiła się i w takich miejscach. Jak pisze Frołow, odwiedziła też przytułki, gdzie na jednym łóżku sypiało po sześcioro-ośmioro dzieci. Nie miały ubrań ani leków, nawet gałganów, by owinąć w zimie nogi. Chodziły boso i odmrażały stopy. Jadały z puszek po konserwach i cierpiały na opuchliznę głodową.

Głód, patologia i Czeka

Metodą na pozbycie się problemu miało być jego usunięcie siłą. A któż nadawałby się do tego lepiej niż okryci złą sławą czekiści? Funkcjonariusze czerezwyczajki otrzymali więc rozkaz wyłapywania (dosłownie wyłapywania) małych bezprizornych. Nie było to wcale łatwe zadanie.

Malcy potrafili wciskać się w najróżniejsze dziury i kryć się w miejscach, które zwykłemu człowiekowi nie przyszłyby na myśl. W dodatku niektórzy już w wieku kilku lat zostawali małymi bandytami, więc czekiści musieli mieć się na baczności (przeczytaj więcej na temat bezwzględnej radzieckiej bezpieki!).

Maksym Gorki donosił zresztą Leninowi, że zdarzają się dwunastoletnie dzieci, które mają już na sumieniu po trzy morderstwa.

Czy gdyby zebrała się większa grupa takich młodych-starych bandytów to czy szukający ich w ciemnych zaułkach Moskwy pojedynczy czekiści powinni czuć się pewnie i bezpiecznie? Dziewczęta wcale nie były lepsze.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Aleksandra Zaprutko-JanickaAleksandra Zaprutko-Janicka - Krakowska historyczka i publicystka, współzałożycielka „Ciekawostek historycznych”. Autorka ponad 200 artykułów popularnonaukowych.We wrześniu 2015 roku wydała książkę „Okupacja od kuchni” poświęconą kulinarnemu obliczu II wojny światowej.. Więcej informacji o autorze.

Okupacja
Komentarze do artykułu (32)
  1. Ach gdy widze, obecne Ruskie filmy pokazujace te czasy, gdzie oni tam jedza cala zastawa, na stolach zaslanych bialym obrusem to az milo sie wspomina te wspaniale lata umacniania mysli Lenina w CCCP :) bajka sielanak wybornie – :)____) wiec dlaczego gdy bylo tak dobrze, bylo tak zle? moze ktos sie zastanowi.

  2. Bardzo słaby i tendencyjny artykuł. Podobny problem istniał w latach.20 ubiegłego wieku w USA.Tlumaczemie takiego stanu rzeczy ideologia komunistyczna jest po prostu słabe i oklepane.

    • Problem ten dotyczył i możliwe że dotyczy (np. Ameryka Południowa, Afryka) wielu państw, ale tu chodzi skale, mowa jest o milionach, a za to na pewno odpowiadała ideologia.

        • Bezdomność w USA czy w innych krajach a bezprizornyje dzieci w Zwiazku Sowieckim w okresie rewolucji bolszewickiej to nieporównywalne zjawiska. Jest moze jakas analogia do Brazylii, ale – jak juz ktos wczesniej zauwazyl – nie do konca.
          W USA za bezdomnych uznaje sie tych, ktorzy nie maja wlasnego albo wynajetego domu lub mieszkania. Nocuja u rodzin lub znajomych, czasem spia na ulicy, ale rodziny w koncu ida do schronisk albo nawet do hoteli wynajmowanych na koszt miasta albo powiatu.
          Nie tworza watah takich jak w Rosji po rewolucji. Obecnej sytuacji porzuconych dzieci rosyjskich tez nie mozna porownac do owczesnej.

  3. A *** **** ** to lepszy był? Matka nieznana, ojca zamordował w czasie wojny a później dorobił się na opowiadaniu bajek, pedofilii i na układach z mafią .

    Komentarze pod artykułami nie są miejscem do rzucania niczym niepopartych oskarżeń, mających jedynie na celu wywołanie awantury. Dlatego został on edytowany – Redakcja

  4. Tak było i jest zreszta nie tylko w Rosji ale i w Polsce co szczególnie widaćna dworcach w Warszawie. Taka sama sytuacja panuje w Korei Północnej i Chinach oraz Indiach czy Afryce. Tam gdzie niedostatek i głód nie ma miejsca na sentymenty i humanitarne traktowanie. Zezwierzęcenie człowieka jest wynikiem biedy i głodu, gdzie dla bezbronnej istoty na tym świecie nie ma miejsca.

  5. Jak widać argumentacja mentalnych bolszewików ta sama. Jak wskazać im oczywisty sowiecko-kacapski zamordyzm, biedę, mordy, głód, syf, za tow. Chruszczjowom mają jedną odpowiedź: A U WAS NJEGRÓW BIJUT :-)

  6. Wybrane komentarze do artykułu z portalu Wykop.pl //www.wykop.pl/link/1827424/miliony-zdziczalych-dzieci-przemilczany-problem-zwiazku-radzieckiego/:

    FilozofujacaCalka: Efekty komunizmu.

    Gorthin
    : @FilozofujacaCalka: Pier****** waszmość. Przeca to najbardziej proludzki system.

    jack-lumberjack:
    Ostatnie zdanie artykułu, to bardzo trafne spostrzeżenie…

    esox: W Polsce było podobnie – problem bezdomności zamiatano pod dywan, oficjalnie nie istniał bo kłócił się z propagandą. Ludzie którzy wychodzili z więzień, alkoholicy po terapii i inni byli często skazani na patologię. Pierwszy przytułek udało się z tego co wiem otworzyć dopiero w 1977 r. i to tak po tytanicznych wysiłkach przy przekonywaniu władz.

    mehis:
    @esox: Święta racja. Ale jednak nie mieliśmy 6 milionów bezprizornych… Nie ta skala.

    esox: @mehis: oczywiście. Chodzi mi tylko o to, że te tzw. „państwa ludowe” w trosce o człowieka same potrafiły tworzyć patologię tylko po to, żeby potem udawać, że nikt nie koczuje w piwnicach, nie śpi po klatkach schodowych etc.

    mosiek: @esox: bo jak pisał Kisiel : socjalizm dzielnie walczy z problemami, które sam tworzy. Nie jest to dokładny cytat, ale myśl zachowana.

    ca1ek:
    @mosiek: To było: „Socjalizm dzielnie walczy z problemami, które nie występują w żadnym innym ustroju”

    Kemekan:
    dziś w MP-Ku zauważyłem an półce na głównym wejściu biografię Dzierżyńskiego -ciekawe ,gdyby r=tak pojaiwła się biografia Hitlera,co by było?

    lukaszlew77: @Kemekan: A co jest złego w biografii? Jeżeli jest napisana rzetelnie to bardzo dobrze, że jest dostępna. Może ktoś przeczyta i dowie się jaką szumowiną była dana postać.

    histeryk_13:
    @Kemekan: A to mało biografii Hitlera jest dostępnych na rynku? W Empikach też je sprzedają.

    SScherzo: @Kemekan: sama mam w domu biografie Hitlera i różne książki na temat jego życia i działalności politycznej. to nie jest zakazane.

  7. Pani Aleksandro, a dlaczego niby problem „bezprizornych” dzieciakow ma byc „przemilczany”? I niby przez kogo? Skoro ja, na Zachodzie, widzialam pare fabularnych i dokumentalnych filmow radzieckich – ze o pozniejszych rosyjskich nie wspomne – gdzie bandy tych dzieciakow sie pojawiaja, a nawet i ich marsz na poludnie (kolejna tragiczna „krucjata dziecieca”), to tym bardziej dziwi, ze w Polsce o tym nie wiedza.
    „Bezprizornyje” nigdy w ZSRR nie byli tematem tabu, choc istotnie naswietlano to falszywie, a dzieciaki prezentowano wylacznie jako „sieroty wojny i rewolucji”, dla ktorych sierocince Makarenki mialy byc wybawieniem. Od reki tytulow nie podam, ale moge poszukac. Podobnie z literatura, poczynajac od samego Gorkiego.
    Coz, ostatecznie zajmowala sie problemem nie tylko Frolowa, i ale sama „wielka macierz narodu” Nadiezda Krupska.;)
    A fotografie z epoki samego Aleksandra Rodczenki wlasnie tych „bezprizornych” sa juz klasyka swiatowa (czy przypadkiem zadnej z nich wyzej nie zreprodukowano?).
    Nie jest tez w Rosji tabu wspolczesna bezprizornost’, o ktorej slusznie wspomina @xyz, a i polskie dokumenty nie sa na ow temat jedynymi: pare lat temu ogladalam podobny dokument BBC w ich serii o „nowej Rosji” (wspolpraca z Rosjanami zreszta), nawet z dobrze ustawionymi wywiadami z ta dzieciarnia.
    Na ile dociera to do rosyjskich wladz? Coz, trzeba by sprawdzic posiedzenia i interpelacje „Dumy”…
    Kiedy o podobnych dzieciakach polskich? I tych z okresu miedzywojennego, i dzisiejszych? Bo te ostatnie (podobnie jak rosyjskie, oraz ich bracia i siostry niedoli na Zachodzie) jakis dom gdzies maja – caly problem w tym, ze nie chca/nie moga w nich byc, ze co najwyzej przyjda sie przespac, a i to nie zawsze. Niedawna afera z brytyjskimi nieletnimi prostytutkami, ofiarami muzulmanskich gangow, wykazala nie tylko sparalizowanie wladz i policji przez chora poprawnosc polityczna, ale i nasza wlasna brytyjska „bezprizornost”. – w tym „bezprizornost” dziewczat i dziewczynek juz niby pod opieka sluzb socjalnych.
    I jeszcze jedno: czy istnieja jakies dane potwierdzajace teze, ze wychowankowie Makarenki zasilali masowo szeregi CzeKa czy NKWD, ze to istotnie byla sowiecka „szkola janczarow”, czy tylko sie tak Pani dla uwiedzenia publiki napisalo?

  8. Był to porażający rezultat zbrodniczej (chazarskiej) wielkiej syjonistycznej rewolucji październikowej pod wodzą Goldmana-Błank (ksywa Lenin).
    Lenin – podobnie jak Selman-piłsudski – był agentem niemieckich służb specjalnych. A „rewolucję” finansowali żydzi amerykańscy, między innymi Prestom Bush

  9. Zjawisko bezprizornych nie ma żadnego odpowiednika w historii ludzkości zarówno co do skali, jak i formy. Nie da się ich porównać nawet z dziećmi z brazylijskich faweli, bo nawet te zdemoralizowane brazylijskie dzieci ulicy miały jednak rodziców. Ci rodzice często nie mieli nic do zaoferowania, ale jakaś więź zawsze istniała. Poza tym klimat brazylijski jest łatwiejszy dla bezdomnych.

    Warto jednak zaznaczyć, że zakłady wychowawcze stworzone przez Makarenkę zdaje sie spotkał w końcu smutny los. Gdzieś spotkałem wzmiankę, że zostały zlikwidowane w czasach wielkich czystek, a ich wychowankowie trafili do łagrów. Ciekaw jestem, jak było naprawdę. No i dość krótko żył ich twórca – zaledwie 51 lat !

    Nie wydaje mi sie też prawdą, że system sowiecki w rozwiązywaniu problemów bezprizornych ograniczał sie do tworzenia sierocińców i komun pracy, bo jednak ten problem był rozwiązywany również przy użyciu metod siłowych i to w skali masowej.

  10. Pamiętajcie, dobry ruski to zdechły ruski, bo to ruskie szmaciwo zawsze Polaków nienawidziło i mordowało, mordowało dla samego mordowania, tak samo jak pozostałe dwie nacje wchodzące w skład wielkiej trójcy morderców – ruscy, szwaby i chińskie kitajce

    • Wrecz odwrotnie – Ruscy ludzie sabardzo mili, pomocni.Tylko ta ideologia wywadzaca sieodkilku zydow zmienila ten kraj w bolszewizm.
      Tylko ze za tymi sprawami stali zydzi i caly komunizm trzeba rownac z zydostwem
      Pomimo tego ze sa masy milych i uczynnych zydow ktorzy sa i byli z dala odtej ideoogii

  11. Kiepski i tendencyjny artykuł. Problem ten istniał również w Ameryce Pn a zwłaszcza w Ameryce Pd. Już sam tytuł „przemilczany problem” wskazuje na tendencyjność autorki. Nie wiem czy słyszała coś o Makarence, czy czytała felietony Bułhakowa. Dla mnie nigdy nie był on „przemilczany” bowiem juz na studiach w Uniwersytecie Jagiellońskim na zajęciach z pedagogiki i historii wychowania (w czasach „szalejącej komuny”!!!) omawialiśmy te kwestie. Tak to bywa gdy niedouczeni „młodzi ludzie” zabieraja się za analizy historyczne…

  12. W roku 1980 zapoznalem sie z tym problemem czytajac w nieistniejacej juz wtedy wsi Jeziorko pod Tarnobrzegiem ksiazke w/w Makarenki p.t. „Poemat Pedagogiczny”. Autor choc z radzieckim patosem opisywal jednak sytuacje w kraju rad bez owijania w bawelne.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Stalin
…Stalin może odpowiadać za śmierć nawet 100 milionów ludzi? Według niektórych szacunków tylko w łagrach do 1956 roku życie straciło około 60 milionów obywateli ZSRR. Należy przy tym pamiętać, że do Gułagu trafiły również miliony niemieckich jeńców wojennych oraz setki tysięcy Polaków.

Brest_SoldatenbordellFb
…na podbitych przez Hitlera terenach funkcjonowały specjalne burdele dla żołnierzy Wehrmachtu? Szczególnie dużo przybytków tego typu powstało w okupowanej Francji. Główną przyczyną ich tworzenia była rosnąca w zastraszającym tempie liczba przypadków chorób wenerycznych wśród niemieckich żołnierzy.

choragiew_husarska
…jednym z głównych powodów upadku husarii wcale nie był rozwój broni palnej, ale kozły? A konkretnie kozły hiszpańskie, czyli rodzaj przenośnych umocnień polowych, chroniących piechotę i tabory przed atakami wrogiej kawalerii.