Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

„Mojej lasce bardzo się pocą nogi w kozakach”. O tym jeszcze nie słyszeliście…

Do niektórych komentarzy warto podejść z przymrużeniem oka. Obraz niderlandzkiego malarza (prawdopodobnie Jacob Cornelisza van Oostsanena).

fot.domena publiczna Do niektórych komentarzy warto podejść z przymrużeniem oka. Obraz niderlandzkiego malarza (prawdopodobnie Jacob Cornelisza van Oostsanena).

Chcecie wiedzieć kto był słynny z “puszczania bąków” w towarzystwie? A może interesuje Was jak rozpoznać nałogowego onanistę? Prezentujemy najbardziej „oryginalne” wpisy czytelników CiekawostekHistorycznych.pl w ostatnim miesiącu!

Tym razem, prócz prawdziwych komentatorskich perełek, znalazły się nie tylko ich podróbki, ale i zwykłe trociny. Zapadły nam w pamięć tak głęboko, że nie mogliśmy zostawić ich tylko dla siebie. Drodzy Czytelnicy – oddajcie się lekturze, bo to dla Was zebraliśmy te wpisy, nie mogąc powstrzymać się od ich skomentowania.

Załatwiał się czy “puszczał bąka”? Oto jest pytanie!

Autor: Lech Szymański

Artykuł: Ten polski magnat zapisał swoją posiadłość w prezencie… Hitlerowi. Dlaczego nigdy o nim nie słyszałeś?

z ciekawostek: groby wszystkich Radziwiłłów znajdujące się w kaplicy rodowej nieopodal zostały zbezczeszczone a ich prochy wyrzucone do płynącego tuż obok rowu. Paradoks polega na tym że tylko on zaznał (hmmmm) spokoju po śmierci. Ciekawostka druga: miał on zwyczaj nieprzerywania pijatyk, szkoda mu było czasu załatwiał się więc w spodnie bez najmniejszego skrępowania a jego okrzyk „służba!” co bardziej obrzydliwym gościom był hasłem do opuszczenia gościnnych progów. Ps: przetrwało to w okolicach Antonina w powiedzonku gdy ktoś „puścił bąka w towarzystwie” , Co? ty też Radziwiłł?

Gdy zapytaliśmy o źródła owej historii (pomijając fakt niekonsekwencji: to “załatwił się” czy “puścił bąka”?), inny komentator odpisał za Pana Lecha: “Pan Lechu ma fantazję równą „Panie Kochanku”! Problem, że nie znalazł – tylko wyssał…”. Autor komentarza nic nie odpowiedział i tak do dziś nie wiemy, czy “bąkowa ciekawostka” to wynik fantazji, czy autentyczna anegdota :)

"Co? Ty też Radziwiłł?" - według naszego Czytelnika, takie powiedzonko panuje dziś w okolicach Antonina. Obraz Aleksandra Orłowskiego "Uczta u Radziwiłłów".

fot.domena publiczna „Co? Ty też Radziwiłł?” – według naszego Czytelnika, takie powiedzonko panuje dziś w okolicach Antonina. Obraz Aleksandra Orłowskiego „Uczta u Radziwiłłów”.

Kot – zwierzę od grzania (a wibracje od mruczenia gratis!)

Autor: Encepence

Artykuł: Kot. Najbardziej znienawidzone zwierzę w dziejach?

Kocia skórka na korzonki i bóle reumatyczne była stosowana. I to wcale nie tak dawno, na rewelacyjny pomysł takiego okładu wpadł mój osobisty dziadek jakieś 20 lat temu i cichcem bezpańskiego kota, goszczącego czasami w stodółce, życia pozbawił. Twierdzę z pełnym przekonaniem, że żywy i zadowolony kot lepiej grzeje (+wibracje od mruczenia gratis), niemniej z takim samym przekonaniem i ubolewaniem twierdzę również, że ten środek nadal jest stosowany gdzieś po wsiach zapadłych.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.