Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Nie tylko Hitler chciał stworzyć rasę idealną. Cała prawda o rosyjskiej eugenice

Marzenie o byciu "rasą idealną" nie dotyczyło tylko Niemców. Także Rosjanie pragnęli być niezwyciężeni. Na ilustracji fragment sowieckiego plakatu propagandowego.

fot.Duke Univeristy Library-Digital Collections Marzenie o byciu „rasą idealną” nie dotyczyło tylko Niemców. Także Rosjanie pragnęli być niezwyciężeni. Na ilustracji fragment sowieckiego plakatu propagandowego.

Übermensch, czyli „nadczłowiek” to słowo, które kojarzy się z nazistowskimi Niemcami. Nową, lepszą i wybitną jednostkę, przewyższającą „zwyczajnych ludzi”, planował stworzyć jednak nie tylko Hitler. Szaleńcze pragnienie bycia rasą idealną opanowało również Rosjan.

Pojęcie eugeniki ukuł w 1869 roku brytyjski naukowiec Francis Galton. Rozumiał on pod tym słowem działania na rzecz ulepszania gatunków (w tym człowieka) poprzez selektywne rozmnażanie. Ruch eugeniczny dość szybko zyskał sobie dużą popularność w Europie Zachodniej oraz w USA, ale w Rosji nie natrafił na sprzyjające warunki.

W rolniczym, rzadko zaludnionym państwie, które nie doświadczało problemów takich jak przeludnienie czy spadająca płodność, brakowało powodów do obaw o degenerację biologiczną i degradację społeczną. Wieloetniczność zarówno na poziomie klas niższych, jak i elit rządzących sprawiała, że brakowało również zainteresowania kwestią mieszania się ras.

Około 1900 roku eugenika zaczęła zyskiwać w Rosji zainteresowanie oraz pierwszych popularyzatorów. Nie została jednak w żaden sposób zinstytucjonalizowana. Jej rozkwit nastąpił dopiero po rewolucji październikowej i przejęciu władzy przez bolszewików.

Rewolucja październikowa i przejęcie władzy przez bolszewików dało początek zainteresowania eugeniką w Rosji. Ilustracja autorstwa Borisa Kustodiewa.

fot.domena publiczna Rewolucja październikowa i przejęcie władzy przez bolszewików dało początek zainteresowania eugeniką w Rosji. Ilustracja autorstwa Borisa Kustodiewa.

Stworzyć sowieckiego Übermenscha

W Rosji Radzieckiej ziarno idei eugenicznej padło na podatny grunt. Bolszewicy pragnęli przecież stworzyć nowego, lepszego człowieka. Ideę tę wyraził wprost komunistyczny rewolucjonista Lew Trocki, cytowany przez Simona Ingsa w najnowszej książce „Stalin i naukowcy”:

Człowiek w końcu naprawdę zacznie sam siebie harmonizować. Postawi przed sobą zadanie, by nadać ruchom własnych narządów – podczas pracy, chodzenia, zabawy – najwyższą precyzję, celowość, ekonomikę, a tym samym piękno. Będzie chciał kontrolować częściowo świadome, a następnie nieświadome procesy w swoim organizmie: oddychanie, krążenie krwi, trawienie oraz funkcje reprodukcyjne – i podporządkować je kontroli rozumu i woli.

Życie, nawet czysto fizjologiczne życie, stanie się kolektywnym eksperymentem. Ludzkość, skostniały gatunek Homo sapiens, znów będzie podlegała radykalnej rekonstrukcji i stanie się – za sprawą własnych rąk – przedmiotem wyrafinowanych metod sztucznego doboru i psychofizycznego treningu (…). Człowiek postawi przed sobą cel (…) wznieść się na nowy poziom – by stworzyć wyższy typ socjobiologiczny lub – jak kto woli – nadczłowieka [Übermensch].

Najnowsza książka Simona Ingsa "Stalin i naukowcy" (Agora 2017) to fascynująca opowieść o ludziach ze świata nauki, którzy na usługach Stalina zamienili się w szaleńców i stali się pośmiewiskiem świata.

Najnowsza książka Simona Ingsa „Stalin i naukowcy” (Agora 2017) to fascynująca opowieść o ludziach ze świata nauki, którzy na usługach Stalina zamienili się w szaleńców i stali się pośmiewiskiem świata.

Eugenika była też narzędziem wykorzystanym w budowie totalitarnego państwa. Posłużyła ona do rosnącej medykalizacji życia społecznego, a tym samym jego modernizacji. Pozwoliła także na zwiększenie kontroli państwa nad obywatelami i ich ciałami. Higieniści i lekarze wykorzystywali eugenikę, by kreować się na specjalistów i doradców mogących kształtować politykę władz w obszarach takich jak pedagogika, demografia czy prawo rodzinne i małżeńskie.

Jeszcze w 1916 roku moskiewski genetyk i jeden z głównych propagatorów eugeniki w Rosji, Nikołaj Kolcow, założył Instytut Biologii Doświadczalnej. Po rewolucji październikowej szybko zdobył przychylność i patronat Ludowego Komisarza Zdrowia Nikołaja Siemaszki. Jego resort już w styczniu 1919 roku powołał do życia Państwowe Muzeum Higieny Społecznej – pierwszą instytucję eugeniczną w ZSRR.

Czy wiesz, że ...

...podczas I wojny światowej choroby weneryczne stały się najlepszym pretekstem, aby choć na chwilę uciec od koszmaru walk? Innym rozwiązaniem były samopostrzały. Karano je jednak sądem wojennym, podczas gdy syfilis dawał wojennym bohaterom i dekownikom upragnione szpitalne łóżko.

...XIX-wieczni mężczyźni powszechnie przyjmowali, że seks to sprawa, która nie dotyczy ich partnerek? Kobietom odmawiano prawa do jakiejkolwiek erotycznej satysfakcji. Święcie wierzono, że bez penisa nie da się osiągnąć orgazmu.

...nazistowska ustawa o przymusowej sterylizacji osób genetycznie chorób, ułomnych oraz "społecznie zbędnych" z 1933 roku była wzorowana na prawie amerykańskim? Do 1957 roku wprowadziło je aż 21 stanów, a zabiegów dokonywano niekiedy bez zgody, a nawet wiedzy samych pacjentów.

Komentarze (4)

  1. Jarek Odpowiedz

    Pod plakatem propagandowym jest napis w dwóch językach:

    BOJYK STALINO ESO OLSUN!
    СЛАВА ВЕЛИКОМУ СТАЛИНУ!

    Ten pierwszy język – co to jest?

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowny Panie, Plakat, o którym Pan mówi to plakat propagandowy wykonany w Azerbejdżanie. Jest to więc najprawdopodobniej język azerski. Czasem trudno go rozpoznać ze względu na zmiany pisowni na przestrzeni lat – na początku zapisywano go w alfabecie arabskim, następnie łacińskim, a w końcu cyrylicą, opartą na rosyjskiej. Niektóre regiony ponadto przyjęły ułatwienia zapisywania przejęte z alfabetu dostosowanego do języka tureckiego. Pozdrawiamy i cieszymy się, że mamy tak dociekliwych czytelników :)

      • Jarek Odpowiedz

        Ja dziękuję za zbadanie sprawy i wyjaśnienie.

        Wygląda na to, że znów używają alfabetu łacińskiego, a według obecnej pisowni ten napis powinien brzmieć:

        BÖYÜK STALINƏ EŞǪ OLSUN!

        • Nasz publicysta |Anna Dziadzio

          Panie Jarku zgadza się! Wspaniale, że zwrócił Pan uwagę na kwestie językowe – bardzo często są one pomijane, a tu również mieści się bogata historia; tu również można znaleźć odbicie zmian politycznych czy społecznych. Cieszymy się, że mamy takich czytelników. Proszę nas odwiedzać, komentować i dopytywać o wszystko co Pana zaciekawi. Serdecznie pozdrawiamy :)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.