Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Jak Stalin traktował radzieckich noblistów?

Choć Nagrodę Nobla przyznawano na "zgniłym Zachodzie", radzieccy nobliści mieli dla władzy wartość propagandową.Naukowcy byli dla Stalina amunicją w walce ze zgniłym, kapitalistycznym Zachodem. Wielkimi odkryciami mieli udowadniać innym krajom potęgę Związku Radzieckiego. Ale w rękach czerwonego cara oraz jego następców nawet nobliści, choć propagandowo użyteczni, stanowili jedynie bezwolne narzędzia. 

Potrzebowano ich do budowania wizerunku prężnie rozwijającego się państwa, odwracania uwagi od niepowodzeń na frontach, tuszowania zbrodni naukowymi sukcesami i, a może przede wszystkim, rewolucyjnych wynalazków, które pomogłyby zdobyć władzę nad światem.

Stalinowi i jego ludziom zależało bowiem na konkretnych efektach – nowych bombach, silnikach rakietowych czy też urządzeniach radiolokacyjnych – piszą Marta i Andrzej Goworscy w książce „Naukowcy spod czerwonej gwiazdy”.

Dlatego nawet gdy w Kraju Rad szalał głód i większość społeczeństwa żyła w biedzie, nie skąpiono pieniędzy na nowoczesne instytucje badawcze, a wybitni naukowcy, w porównaniu z resztą obywateli, mogli się czuć niemal rozpieszczani. Pod warunkiem, że dostosowywali się do bolszewickich „reguł gry”.

Bolszewików nie interesowało, czy noblista Iwan Pawłow ma środki do życia i warunki do pracy naukowej. Aż do chwili, gdy zechciał wyjechać za granicę... (domena publiczna).

Bolszewików nie interesowało, czy noblista Iwan Pawłow ma środki do życia i warunki do pracy naukowej. Aż do chwili, gdy zechciał wyjechać za granicę… (domena publiczna).

Iwan Pawłow. Nobliście wolno więcej

Szczególnym traktowaniem cieszyli się ci badacze, których sukces miał wymiar globalny. Jeśli ich nazwisko otaczał wyjątkowy prestiż, mogli sobie pozwolić wobec władzy na ciut więcej. Tak było w przypadku pierwszego rosyjskiego noblisty, Iwana Pawłowa.

Od czasu rewolucji bolszewickiej Pawłow żył, podobnie jak większość jego rodaków, na skraju nędzy. Co gorsza, nie mógł kontynuować swoich badań.

Czy wiesz, że ...

...odpowiedzialność za najkrwawszy zamach izraelskich grup politycznych wzięła organizacja, której przewodził późniejszy premier Izraela, Menachem Begin? W wybuchu bomby, podłożonej pod hotelem King David, zginęło 91 osób.

...przedstawicieli Czerwonego Krzyża zaproszono do obozu koncentracyjnego w Theresienstadt? Po odpowiednim „przygotowaniu” scenerii gościom, którzy pojawili się w czerwcu 1944 roku, pokazano sielankową miejscowość. Mogli przejść się uroczymi uliczkami, wśród kwiatów i świeżo odmalowanych frontów budynków.

...książę Karol Stanisław Radziwiłł „Panie Kochanku” słynął z rozrzutności i dzikich wybryków. Pewnego razu latem chciał pojeździć na saniach. A ponieważ nie było śniegu, to kazał wysypać dziedziniec nieświeskiego zamku cukrem i na nim urządzono kulig.

…pierwowzorem stereotypowego fryzjera geja był polak Antoni Cierplikowski? Żona tego króla fryzjerów musiała patrzeć, jak trwonił pokaźny majątek na utrzymanków.

Komentarze (3)

  1. Janek Odpowiedz

    Dla zainteresowanych: Дело Aкадемика Вавилова (Sprawa Akademika Wawilowa). Książka wpadła mi w ręce gdy mieszkałem na Ukrainie. Niestety po rosyjsku. Zakazana do momentu rozpadu ZSRR. Opowiada historię w/w człowieka i sposoby z jakimi KGB walczyło z pamięcią o nim.

  2. Nasz publicysta |Redakcja Odpowiedz

    Dyskusja toczy się także na fecebooku:
    https://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1411998262162162

    Jan S.: „Jest tu pewien błąd. W ZSRR nie mogli skąpić na badania. Badania nie kosztowały nic Stalina, po prostu był rozkaz, to ludzi kierowano do badań. Pieniędzy do tego procesu nie było trzeba”
    Łukasz B.: „(…) każde badania kosztują. Pensja dla naukowca to jest minimalny procent kosztu badań, serio.”
    Jan S.: „Nie w państwie centralnie sterowanym. Cokolwiek to potrzebne do badań, to po prostu wydaje się rozkaz, żeby to dostarczyć. Tak samo z „budżetem” Armii Czerwonej, żadne pieniądze nie były wydawane, żeby wyprodukować i przetransportować czołg. Po prostu był rozkaz (…)”
    Łukasz B.: „No niestety, ale to nie do końca tak. Gdyby tak było to ZSRS byłby najbogatszym państwem świata. Proszę pamiętać, że wielu rzeczy na rynku wewnętrznym nie było więc trzeba bylo robić zakupy na zewnątrz. Poza tym nawet podaż wewnętrzna była regulowana pieniądzem, bez względu na to co się mówi o Rosji sowieckiej to pochłaniała ona morze pieniędzy.”

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.