promo do 70

Skąd się wziął czarny rynek?

Autor: | 4 września 2015 | 5,513 odsłon

Polski handlarz pokątnym towarem na zdjęciu wykonanym w latach okupacji.

Polski handlarz pokątnym towarem na zdjęciu wykonanym w latach okupacji.

Gangsterzy kupują na nim broń, narkotyki, dzieła sztuki, a nawet ludzkie organy. Ale dawniej tak nie było. Przed II wojną światową czarny rynek… w ogóle nie istniał.

Dzisiaj mówimy o czarnym rynku bez większego zastanowienia, ale nazwa ta wcale nie była oczywista dla mieszkańców okupowanej Polski. Trudno natrafić na nią w prasie sprzed wojny lub w pismach gadzinowych wydawanych od 1939 do 1945 roku. W gazetach pojawia się na szerszą skalę dopiero około 1945 roku.

Najpierw przywoływano ją w cudzysłowie, wraz z odpowiednimi objaśnieniami, tak jakby dziennikarze nie byli pewni, czy czytelnicy zrozumieją, o co chodzi. Nie dziwiło to Tomasza Szaroty, który podawał, że nazwa zrodziła się dopiero w trakcie II wojny światowej.

Francuzi próbują opisać…

Jego zdaniem pojęcie „czarny rynek” (marché noir) po raz pierwszy zdefiniowano w 1942 roku we francuskiej encyklopedii Petit Larousse. Tłumaczyło je tam jako „rynek nielegalny, gdzie towary są sprzedawane po cenach wyższych od oficjalnych”. Wybitny historyk nie miał chyba jednak do końca racji. O czarnym rynku wspominano już wcześniej.

Szmugiel. Podstawa wojennej egzystencji dla tysięcy Polek...

Szmugiel i nielegalny handel. Podstawa wojennej egzystencji dla tysięcy Polek…

Według Harry’ego Olivera, autora książki March Hares and Monkeys’ Uncles: Origins of the Words and Phrases We Use Every Day angielski black market to bezpośrednie zapożyczenie z języka niemieckiego, w którym już podczas I wojny światowej mówiono o Schwarzmarkt.

Jeśli z terminem zetknęli się amerykańscy żołnierze, to tym bardziej musieli go już około 1915 roku znać także Polacy. W końcu przez większość I wojny światowej ziemie polskie, łącznie z Warszawą, znajdowały się pod kontrolą Cesarstwa Niemieckiego.

Niemcy próbują sprzedać

Należy tylko dodać, że ten pierwotny, niemiecki „czarny rynek” miał znacznie węższe znaczenie. Określano tym mianem przede wszystkim pokątny handel skradzionym sprzętem wojskowym.

W międzywojniu termin został niemal zapomniany, dlatego wiele słowników i encyklopedii podaje, że ukuto go dopiero w latach trzydziestych XX wieku. Wreszcie o czarnym rynku zrobiło się głośno podczas II wojny światowej, ale Polacy określenia tego, jak się zdaje, zaczęli używać na dobre dopiero po zakończeniu konfliktu.

Handel uliczny w okupowanej Polsce.

Handel uliczny w okupowanej Polsce. Ilustracja z książki „Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania”.

Czarni próbują przeżyć

Na prawach anegdoty można by jeszcze dopowiedzieć, że najwcześniejsze potwierdzone użycie określenia „czarny rynek” nie tylko nie pochodzi z czasów I wojny światowej, ale nawet – z ostatnich dwóch stuleci.

Artykuł powstał w oparciu o najnowszą książkę "Ciekawostek historycznych". "Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania" - pierwsza publikacja poświęcona kulinarnej zaradności Polek w czasie okupacji już w sprzedaży! Kliknij, aby kupić ją ze specjalnym rabatem.

Artykuł powstał w oparciu o najnowszą książkę „Ciekawostek historycznych”. „Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania” – pierwsza publikacja poświęcona kulinarnej zaradności Polek w czasie okupacji już w sprzedaży! Kliknij, aby kupić ją ze specjalnym rabatem.

Jak podaje amerykański pisarz i kryminolog Mike Sutton, już w 1787 roku niejaki George Coleman pisał o czarnym rynku w scenariuszu… opery, zatytułowanej Inkle and Yarico. Z tym, że miał na myśli nie tyle nielegalny handel po zawyżonych cenach, co raczej sprzedaż czarnoskórych niewolników. Zbieżność tych pojęć jest więc chyba zupełnie przypadkowa.

***

Historia wojennej codzienności jest w równej mierze przerażająca, co fascynująca. Poznaj ją razem z nami w najnowszej książce Aleksandry Zaprutko-Janickiej pt. „Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania”. To właśnie na niej został oparty powyższy artykuł. Książka ukaże się w księgarniach 8 września. Jako czytelnicy „Ciekawostek historycznych.pl” możecie ją jednak kupić już teraz i to 40% taniej. Zamów swój egzemplarz dzisiaj, a wyślemy go najpóźniej jutro!

Źródła:

  1. Aleksandra Zaprutko-Janicka, Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania, Kraków 2015.
  2. Harry Oliver, March Hares and Monkeys’ Uncles: Origins of the Words and Phrases We Use Every, London 2005.
  3. Mike Sutton, All The Black Market Origin Myths Are Now Busted!, „Criminology: The Blog of Mike Sutton”, 14 lutego 2013.
  4. Tomasz Szarota, Okupowanej Warszawy dzień powszedni, Warszawa 1978.

Wszystkie tajniki czarnego rynku w jednej książce:

Powiedz innym co myślisz:

Aleksandra Zaprutko-JanickaAleksandra Zaprutko-Janicka - Krakowska historyczka i publicystka, współzałożycielka „Ciekawostek historycznych”. Autorka ponad 200 artykułów popularnonaukowych.We wrześniu 2015 roku wydała książkę „Okupacja od kuchni” poświęconą kulinarnemu obliczu II wojny światowej.. Więcej informacji o autorze.

Okupacja

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Christian-Krohg-Struggle-for-Survival-1
…w Londynie pod koniec XIX wieku żyło ponad 4 mln biedaków? Dla porównania w 1900 roku Warszawa, Gdańsk, Kraków, Poznań, Łódź, Lwów i Wilno łącznie liczyły nieco ponad półtora miliona mieszkańców. W stolicy Imperium Brytyjskiego tylko nędzarzy było dwa i pół razy więcej!


…Kazimierz Moczarski, szef Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK, doświadczył w ubeckim więzieniu aż 49 rodzajów tortur? Umieszczenie w jednej celi z hitlerowskim zbrodniarzem Jürgenem Stroopem miało być 50. z nich.



mini2
…w komunistycznej Rumunii panował kult jednostki, a gdy Ceaușescu wyruszał na prowincję, spryskiwano drzewa zieloną farbą i wieszano na gałęziach dorodne jabłka?