Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Dawniej to dopiero umieli się zabawić. Nie uwierzysz jakie kiedyś organizowano imprezy (w 10 punktach)

Dobra zabawa zawsze była w cenie (Tycjan, "Bachanalia")

fot.domena publiczna Dobra zabawa zawsze była w cenie (Tycjan, „Bachanalia”)

Dobre zabawy, balangi i imprezy to dla niektórych codzienność – i to nie od dzisiaj. W minionych wiekach także umiano się nieźle zabawić. Alkohol lał się strumieniami, jedzenie liczono w tonach, a pieniądze – na wagony. Niektóre zachcianki naprawdę robiły wrażenie…

Jak zawsze wszystkie pozycje w rankingu TOP10 zostały oparte na publikowanych przez nas artykułach. Tym razem wybraliśmy 10 tekstów, które przedstawiają uczty, zabawy, pijaństwa czy bale. Więcej o życiu codziennym znajdziecie TUTAJ.

Niektórzy nie znali umiaru…

10. Józef Stalin i Politbiuro

Stalin i Chruszczow - jeszcze przy pracy...

Stalin i Chruszczow – jeszcze przy pracy…

Elita narodu radzieckiego potrafiła zabawiać się dzień w dzień. Stalin – po tym jak, już pozbył się własnej rodziny – skazany był właściwie przez większą część doby na towarzystwo ludzi, którymi pogardzał.

Po całym dniu pracy zapraszał na wieczorne spotkania do siebie na Kreml lub do daczy w Kuncewie, kazał tańczyć do odtwarzanej w nieskończoność swojej ulubionej piosenki, gruzińskiej „Suliko”. Zaproszenie oznaczało noc spędzoną na pijaństwie i tańcach, brak zaproszenia – mógł sugerować znacznie gorsze plany… (tutaj więcej na ten temat)

9. Cesarz Bokassa I

Bokassa i Cauceascu

fot.fototeca.iiccr.ro/domena publiczna Bokassa i Cauceascu

W Republice Środkowoafrykańskiej przez kilka lata rządził… cesarz. Tak jest – Jean Bedel Bokassa w 1966 obalił rządy swojego kuzyna i przy pomocy Francuzów przejął władzę. Po kilku latach postanowił – wzorem swojego idola, Napoleona Bonapartego – ogłosić się cesarzem.

I w tym przypadku Francja przymknęła oko na fanaberie kacyka, zależało jej bowiem na dostępie do złóż uranu. Koronacja cesarza Bokassy I kosztowała 20 milionów dolarów (w tym, jak skrzętnie wyliczono, dostarczono 240 ton żywności), wykonanie regaliów – 5 milionów, suknia cesarzowej 72 tysiące. Tymczasem zwykły obywatel nowego Cesarstwa Środkowoafrykańskiego musiał przeżyć za 1 dolara dziennie… (więcej na ten temat)

8. Wyścig królewskich kucharzy

Uczty królewskiej Francji pamiętane są do dzisiaj

fot.domena publiczna Uczty królewskiej Francji pamiętane są do dzisiaj

W średniowiecznej Francji trwał prawdziwy wyścig szczurów pomiędzy kucharzami. Stawką było uwielbienie, przychylność, czasem również szlachectwo. Wiadomo, że królowie na wiele mogli sobie pozwolić, więc poziom takiej rywalizacji musiał być wyjątkowy.Gdy jednemu udało się zrobić wrażenie tak przyrządzając pieczone mięso, aby wyglądało na surowe – drugiemu ciał struny liry i rzucał na mięso, aby wyglądały jak pełzające robaki.

W ogóle ludzie wtedy mieli rozmach – na słynnej Uczcie Bażanta Filip III Dobry, ogłaszając plany krucjaty przeciw Turkom, podjął gości 9 tysiącami bochenków chleba, 32 beczkami wina, 800 pasztetami, ponad trzema tysiącami pieczonych świń i cieląt, 1400 zającami i tytułowym żywym bażantem. (więcej na ten temat)

Artykuł porusza następujące tematy:

Czas akcji:

Miejsce akcji:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.