Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

„Znam jedną Lechię, ale tej daleko do wielkości…”. Tego jeszcze nie wiedzieliście!

Jak pokazują nasi Czytelnicy, o historii można nie tylko pisać, ale i zaciekle dyskutować. To, co wydarzyło się setki lat temu do dziś wzbudza niekiedy emocje i kontrowersje. Na ilustracji fragment obrazu Pierre'a Bonirote "A Storyteller".

fot.domena publiczna Jak pokazują nasi Czytelnicy, o historii można nie tylko pisać, ale i zaciekle dyskutować. To, co wydarzyło się setki lat temu do dziś wzbudza niekiedy emocje i kontrowersje. Na ilustracji fragment obrazu Pierre’a Bonirote „A Storyteller”.

Chcecie wiedzieć, który król miał problem z męskością? A może interesuje Was, jaka wojna mogła być dla Rosji „polskim Wietnamem”? Znajdzie się coś i dla tych, którzy kojarzą czym jest „Wielka Lechia”. Prezentujemy najciekawsze wypowiedzi czytelników „Ciekawostek Historycznych” w ostatnim miesiącu!

Co miesiąc goszcząc na portalu zostawiacie nam szereg komentatorskich perełek. Postanowiliśmy wybrać te, które najbardziej zapadły nam w pamięć. Oto kilka naszym zdaniem najcenniejszych wpisów. Prezentujemy je poniżej – zebrane i pokrótce opisane.

Głupi, biedny i niemęski. O jakim królu mowa?

Artykuł: Stanisław August Poniatowski. Najbardziej zadłużony król Europy

Autor: Jarema

Jest taka aktorka z USA- Leelee Sobieski, która twierdzi że jest w linii prostej potomkinią ostatniego króla Polski. Nie wiem jakie są jej związki z królem Janem III ale fakt że był on ostatnim całkowicie niezależnym królem wydaję mi się nie podlegać dyskusji. ,,Król” Stanisław August miał w pewnym momencie dobre chęci, na pewno byłby wytrawnym ministrem kultury, arbitrem alegantiarum ale… ja rozumiem człowieka – był kosmopolitą bawidamkiem, jedna z możnych kochanek uczyniła go władcą Polski. I ten człowiek powinien sobie z tego zdać sprawę – „jestem marionetką w rękach carycy i za wszelką cenę muszę utrzymać to państwo”.

Ja mam do niego pretensje właściwie o jedną rzecz – dlaczego do diabła nie zdał sobie z tego sprawy w 1792 r., i nie oddał dowodzenia w ręce innych, przecież oni mu proponowali nawet że go fikcyjnie ,,porwą” więc nawet w razie klęski mógłby złożyć hołd ,,oswobodzicielce” i odzyskać koronę.

Stanisław August Poniatowski to król, który do dziś wzbudza kontrowersje. Jedni mu współczują, inni wytykają mu nieudolność, jeszcze inni wieszają na nim psy. Jak widać na obrazie, Jan Czesław Moniuszko należał do tych, którzy fanami władcy nie byli. Pozbawił go dostojności, a subtelnie wytknął w rekwizytach wady.

fot.domena publiczna Stanisław August Poniatowski to król, który do dziś wzbudza kontrowersje. Jedni mu współczują, inni wytykają mu nieudolność, jeszcze inni wieszają na nim psy. Jak widać na obrazie, Jan Czesław Moniuszko należał do tych, którzy fanami władcy nie byli. Pozbawił go dostojności, a subtelnie wytknął w rekwizytach wady.

Ten człowiek niepotrzebną kapitulacją i przystąpieniem do Targowicy zaprzepaścił możliwość przetrwania państwa. Polska mogła prowadzić wojnę z Rosją, nie mówię że wygrać ale wielu historyków jak i współczesnych sądzi że były możliwości żeby Rosjanie się w Polsce wykrwawili a to spowodowałoby że silne antywojenne lobby w Rosji rozpoczęłoby pertraktacje pokojowe. Żadne Łazienki, mecenat kulturowy itp. nie zatrze z tego człowieka który przypadkowo został królem winy za to co on wtedy uczynił. Ta ciekawostka którą przytoczono poświadcza tylko ,,kompetencje” tego człowieka. Ale człowiek mądry to człowiek który wie czego nie umie i w razie potrzeby zdaje się na fachowców w jakieś dziedzinie.

Komentarze (9)

  1. Krzysztof Wosik Odpowiedz

    Dzięki bardzo za uznanie.
    Jestem naprawdę bardzo zaskoczony tym wyróżnieniem.
    Pisząc tamten komentarz byłem w tak doskonałym humorze, że postanowiłem podejść do problemu nieco żartobliwie.
    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Panie Krzysztofie, cała przyjemność po naszej stronie. To my dziękujemy za to, że stale nas Pan czyta i komentuje, zwłaszcza wtedy, gdy jak Pan to ujął, jest Pan w doskonałym humorze :) Pozdrawiamy.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Pani Paulino, bardzo słuszna uwaga. Ale czasem nie można się powstrzymać ;) Pozdrawiamy serdecznie.

  2. Krzysztof Wosik Odpowiedz

    Szanowna Pani Paullino.
    Krytykę przyjmuję z pochylonym czołem i bijąc się ręką w piersi ( właściwie to w klatkę piersiową , w miejscu mięśnia sercowego.)
    Moim celem nadrzędnym , nie było ośmieszanie teorii , tak ważnej w świadomości Polaków , jakim jest historia naszego kraju w wydaniu science-fiction.
    Niezdolna próba , jak widzę po Pani wpisie , skierowania choćby garstki zwolenników Wielkiej Lechii ( proszę zwrócić uwagę , pisownia z dużej litery wniosek : zagadnienie potraktowane z należytym szacunkiem ) na odpowiednie tory byłby dla mnie promykiem nadzieji , że jeszcze nie wszystko stracone.
    W swoim głębokim i nieco naiwnym przekonaniu , że cel uświęca środki , podjąłem się rzeczy chyba z góry skazanej na porażkę.
    Piszę to przyznanie się do klęski po przeczytaniu dzisiaj następnej patriotycznej odezwy do Wielkich Lechitów.
    Ktoś mógłby w tym miejscu zaprotestować : Mogłeś nie czytać , i będzie miał słuszność.
    Ja jednak dalej trwam w przekonaniu , choć znowu może błędnie : trzeba tłumaczyć, przekonywać i udowadniać prawdziwą historię Polski.
    Na sam koniec pragnę oświadczyć , że daleki jestem uzurpowania sobie roli wieszcza , naszych dziejów.
    W tej dziedzinie zdaje się całkowicie na wiedzę dziennikarzy Ciekawostek Historycznych, oczywiście nie z takim fanatyzmem , jaki objawia fan-club Wielkiej Lechii.
    Szanowna Pani z przykrością to stwierdzam po raz kolejny , Wielka Lechia , to wielka brednia.
    Jeszcze jedno wyjaśnienie z mojej strony , proszę nie pomyśleć przypadkiem , że to Pani była moim celem nawrócenia , nawet bym nie śmiał tak pomyśleć.
    Pozdrawiam Panią serdecznie , oraz zespół dziennikarzy Ciekawostek Historycznych , którzy w bardziej naukowy , a nie kpiarski sposób , przedstawiają naszą bogatą historię.

  3. Krzysztof Wosik Odpowiedz

    Pisząc w tak wielkim uniesieniu, zapomniałem trzymać się poprawnego języka polskiego.
    Mam tutaj na myśli sformułowanie w moim komentarzu,, niezdolna powinno być nieudolna „.Za pozostałe błędy też od razu pragnę przeprosić , o ile takowe miały miejsce.
    Któż z nas jest bez wad i ludzkich ułomności?

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Panie Krzysztofie, myślę, że Pani Paulina nie chciała Pana krytykować. Ten komentarz był raczej do naszego wpisu pod Pana :) Niemniej dziękujemy za rozbudowany komentarz (za literówki i błędy proszę nie przepraszać – to nie jest najważniejsze) nie mniej barwy i ciekawy niż ten wyróżniony. Dziękuję też w imieniu całej Redakcji za miłe słowa pod naszym adresem. Pozdrawiamy :)

  4. Bartosz W. Odpowiedz

    Ze swojej strony również dziękuję bardzo za wyróżnienie. Ale nie byłbym sobą gdybym nie odniósł się do:

    „Aż prosi się, by po tej puencie zapytać: czy Stanisław August Poniatowski i Kazimierz Wielki rzeczywiście mogą stanowić antytezy? Ale to już materiał na nową dyskusję… :)”

    Odpowiedź brzmi: oczywiście, że tak. Sytuacje wyjściowe mieli dość podobne, a efekty z góra inne, całkowicie przeciwstawne. Ponadto nie ma absolutnie żadnych informacji pozwalających na postawienie tezy jakoby Kazimierz w czymkolwiek ulegał kiedykolwiek jakiejkolwiek kobiecie, lub tym bardziej się jakieś bał. Co do Stanisława Augusta materiałów na obie te kwestie jest aż nadto. Tyle ode mnie.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Drogi Panie Bartoszu, bardzo cieszę się, że znalazł Pan nasz materiał redakcyjny, ponieważ nie zostawił nam Pan „żadnej drogi kontaktu”. Poproszę zatem o maila na ciekawostki@ciekawostkihistoryczne.pl abyśmy mogli Pana nagrodzić namacalnie, jak innych wyróżnionych :) P.S. a co do dyskusji na temat Kazimierza Wielkiego i Poniatowskiego, którą sama wywołałam, tym razem pozostawiam ją do kontynuacji Czytelnikom, bo nasze zdanie w tej sprawie już Pan zna, będąc po lekturze tekstów dotyczących Kazimierza :) Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.