Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

„Oni wszyscy są psami, muszą zginąć”. Bestialskie zbrodnie Rosjan na Polakach, którzy walczyli o wolność [18+]

Rzeź Pragi na obrazie Aleksandra Orłowskiego z 1810 roku.

fot.domena publiczna Rzeź Pragi na obrazie Aleksandra Orłowskiego z 1810 roku.

Ludzie konający w straszliwych mękach. Niemowlęta przebijane żywcem i wrzucane w ogień. Kobiety bezbronne i wystawione na żądzę żołdaków. Przedstawiamy najbardziej odrażające przykłady moskiewskiej brutalności w okupowanym kraju.

Wybuch powstania kościuszkowskiego w 1794 roku był dla Rosji zaskoczeniem. Wydawało się, że okrojona Rzeczypospolita – od lat traktowana przez Petersburg jak protektorat – nie ma w sobie wewnętrznej siły, aby w jakikolwiek sposób przeciwstawić się obcej dominacji. Tymczasem, niespodziewanie okazało się, że kadłubowa Polska zdobyła się na nad wyraz silny opór i zagroziła zrzuceniem rosyjskiego zwierzchnictwa. Bunt postanowiono więc stłumić szybko i bez żadnych oznak litości.

Łupieżcze zagony

Rosjanie byli w dobrym położeniu. Ich liczne wojska okupowały Rzeczpospolitą. W Polsce (w Koronie i na Litwie) stacjonowało aż 30 tysięcy rosyjskich żołnierzy dowodzonych przez moskiewskiego posła w Warszawie, Osipa Igelströma. Przebywające od lat w Rzeczypospolitej rosyjskie wojsko czuło się tu jak u siebie. Tak pisał o tym historyk powstań narodowych i wojskowości, Wacław Tokarz:

Wojsko to pobierało żołd, żywność i paszę od swego skarbu, a równocześnie kwatery, paszę i strawne od kraju. Każdy podoficer był tu panem wsi, w której stał na kwaterze; każdy oficer robił majątek, okradając w dodatku i skarb własny przy pomocy zatrzymywania należności szeregowych oraz fałszywych wykazów dziennych stanu swego oddziału.

Tak oto Rzeczpospolita ponosiła koszty utrzymania okupujących ją (i przy okazji grabiących) carskich wojsk.

Wybuch powstania mocno zaskoczył Rosjan. Na obrazie Franciszka Smuglewicza z 1797 roku widać przysięgę Kościuszki na Rynku Głównym w Krakowie, od której rozpoczęła się insurekcja.

fot.domena publiczna Wybuch powstania mocno zaskoczył Rosjan. Na obrazie Franciszka Smuglewicza z 1797 roku widać przysięgę Kościuszki na Rynku Głównym w Krakowie, od której rozpoczęła się insurekcja.

Grabieże żywych i martwych

Szlak przemarszu moskiewskich oddziałów w trakcie powstania znaczyły rekwizycje, pożary, rabunki oraz gwałty. I tak na przykład, odesłany do Rosji z jeńcami i łupami, oddział gen. Chruszczowa nie miał skrupułów grabić po drodze napotkane dwory, pałace i mieszczańskie domy, a nawet wiejskie chaty.

Powszechne było okradanie poległych w walkach polskich żołnierzy oraz wziętych do niewoli jeńców.

Oglądający jedno z pobojowisk pisarz, historyk oraz pamiętnikarz, Julian Ursyn Niemcewicz, zanotował, że wszystkie ciała poległych Polaków były odarte niemalże do naga.

Czy wiesz, że ...

...sułtan Mehmed II Zdobywca wał się do ataku na Konstantynopol już w wieku 14 lat? Na przeszkodzie tym planom stanął bardziej powściągliwy ojciec. Dopiero po jego śmierci mógł spełnić swoje marzenia o podbojach.

...Zofia Jagiellonka została upokorzona jak żadna inna królewna w polskich dziejach? Wydano ją za sześćdziesięcioletniego starca, którego stała metresa urodziła aż dziesięcioro dzieci!

...porażkę w pierwszej bitwie z Polakami pod Chocimiem w 1621 roku turecki sułtan Osman II przypłacił życiem? Po starciu chciał zreformować korpus janczarów, który oskarżył o tchórzostwo. Jednak to podwładni wykazali się inicjatywą, uwięzili swojego władcę i zamordowali go.

Komentarze (22)

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Jeśli uważasz Anonimie, że zmyśloną historią jest taka, która ma udokumentowanie nie tylko w podręcznikach, ale i w relacjach świadków – to gratulujemy podejścia. Ciekawe czym dla Ciebie zatem jest historia „prawdziwa”.

    • Pogromca Idiotów Odpowiedz

      Cyt. „Czy na rycinie, na której car Paweł I odwiedza Tadeusza Kościuszkę, po lewej stronie stoi Murzyn?” Tak to wysłannik z Stanów Zjednoczonych który chce zaproponować Kościuszce pracę w US LOL.

  1. kot Odpowiedz

    Czytałem wspomnienia ze stycznia 1945 gdy Rosjanie rozbili dywizję Herman Goering niedaleko Mogielnicy .Mojego miejsca urodzenia. Wszystkie trupy niemieckich żołnierzy były ograbione ze wszystkiego : Nie tylko mundury , wyposażenie ale i bielizna . Leżały absolutnie gołe ograbione ze wszystkiego. Kto ich tak ograbił Rosjanie ? nie … polscy chłopi . Ale ponieważ są chrześcijanami gołe genitalia poprzykrywali im hełmami aby nie siać zgorszenia. I tym się tylko róznimy od Rosjan

  2. Jaro Odpowiedz

    Typowe polska to kraj upośledzonych umysłowo fanatyków niedostrzegających niczego więcej poza czubkiem swojego nosa (90%). A co do większości wydarzeń przed i po rozbiorach to jest cytat doskonale pasujący do wszystkiego wyżej opisanego „Polacy Polakom zgotowali ten los”.
    Więc zamiast mówić tylko o zbrodniach Rosjan czy Niemców to najpierw by wypadało powiedzieć o wszystkich tych zdrajcach i instytucjach Polskich które doprowadziły do śmierci milionów polaków a kościół katolicki jest na pierwszym miejscu i od setek lat tępi Polacy nie potrafią wyciągnąć z tego wniosków. Do tego dochodzi polska mentalność, chciwość i to dzięki temu mamy co mamy co mądrzejsi wyjechali za granicę i ani myślą wracać do tego zacofanego kraju.

  3. ewa Odpowiedz

    Drogi autorze kto się wtedy przejmował swoimi rannymi żołnierzami to, co obce wojska mieli opatrywać? Polecam artykuł Napoleo był krwawym tyranem | CiekawostkiHistoryczne.PL.
    PS pisze pan,, Niemowlęta przebijane żywcem i wrzucane w ogień”. Coś tu mi nie pasuje. Napoleo też coś wam n zjadło.

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowna Pani Ewo, autor z pewnością zna artykuł, o którym Pani wspomniała – bardzo dziękujemy za jego przypomnienie i jak widać, aktywne śledzenie naszych treści :) Tekst jednak mówi nie o Napoleonie, ale o rosyjskim bestialstwie wobec powstańców. Takiego okrucieństwa nie usprawiedliwia stan wojny, dlatego warto o nim pisać. Pozdrawiamy.

  4. Tirak Odpowiedz

    Walczyć do ostatniej kropli krwi w razie przegranej i tak nas mordować będą.Musimy być jak zranione zwierzę niebezpieczne i nieprzewidywalne.

  5. Andrzej T Odpowiedz

    Nie rozumiem dlaczego Autor nie wspomina, że rzeź Pragi była ZEMSTĄ za wcześniejsze wymordowanie bezbronnych jeńców rosyjskich przez praskich mieszczan.

    • Autor Odpowiedz

      Rzeź Pragi nie była zemstą za wymordowanie jeńców, tylko próbą wywarcia presji na obrońców lewobrzeżnej części miasta i skłonienia ich do kapitulacji.

      • Andrzej T Odpowiedz

        ” Geneza tego sukcesu tkwi nie tylko we wspaniałej postawie garnizonu polskiego, ale w poparciu ludu Warszawy i to nie tego bogatego mieszczaństwa, tylko czeladników i rzemieślników – wyjaśniał prof. Drozdowski. Historyk sugerował, że zachowanie mieszkańców stolicy mogło spowodować późniejszy krwawy odwet Rosjan. – Żołnierze rosyjscy przez tych ludzi byli traktowani brutalnie. Mówi się, że rzeź Pragi była odwetem za upokorzenie, za tragedię 18 i 19 kwietnia.”

      • Andrzej T Odpowiedz

        „W XIX-wiecznej historiografii rosyjskiej insurekcję warszawską przedstawiano w jednoznacznie negatywnym świetle, często wręcz jako masakrę nieuzbrojonych rosyjskich żołnierzy przez żądny krwi tłum[u]. Rosyjski historyk Płaton Żukowicz okrasił swoją relację na temat insurekcji mnóstwem okropnych szczegółów, niemających jednak wiele wspólnego z prawdą: pisał na przykład o nieuzbrojonych rosyjskich żołnierzach mordowanych podczas mszy[6], mimo że w Warszawie w owym czasie nie było jeszcze prawosławnej cerkwi[135], a żadne inne źródło nie potwierdza, jakoby rosyjski garnizon nie był uzbrojony. Niemniej klęskę w Warszawie czasem przedstawiano jako wyjaśnienie, bądź też jeden z powodów rzezi Pragi”

        • Autor

          Przed bitwą 30 października 1794 r. Suworow tak pisał do gen. hr. Schwerina: „Zgnieść ich doszczętnie, a dla budzącego zgrozę widoku wiarołomnej stolicy zatknąć tam sztandary najpotężniejszej monarchini – taki jest wielki cel”. W późniejszym meldunku napisał: „Straszny był przelew krwi. Każda piędź ziemi na ulicach pokryta była przez ciała poległych. Wszystkie place zasłane były ciałami; ostatnie i najstraszniejsze zniszczenie miało miejsce na brzegu Wisły, na oczach mieszkańców Warszawy. To zgubne dla nich widowisko przyprawiło [ich] o drżenie […]. Na Pradze ulice i place zasłane były ciałami zabitych, krew płynęła potokami. Skrwawiona Wisła swym szybkim prądem niosła ciała tych, którzy szukając w niej schronienia, potonęli. Widząc ten straszny widok zadrżała ta wiarołomna stolica”.

  6. Andrzej T Odpowiedz

    Linia obrony Warszawy przebiegała na Pradze, więc po jej klęsce miasto i tak musiało skapitulować z drżeniem, czy bez drżenia. Szkoda, ze nie wspomniał Pan o biskupach warszawskich, którzy wysyłali listy do oblegającego Warszawę Suworowa z propozycją ostrzelania artyleryjskiego kościołów warszawskich w czasie świątecznych mszy, co miało gwarantować wielką ilość ofiar wśród ludności polskiej.To taki wkład Kościoła Katolickiego w Powstanie Kościuszkowskie.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.