Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Pierwszy pałac na Wawelu powstał 1000 lat temu. Miał nawet… ogrzewanie podłogowe!

Wawel we wczesnym średniowieczu. Fragment ilustracji z książki "Damy ze skazą" (wizualizacja autorstwa Marcina Orkisza).

Wawel we wczesnym średniowieczu. Fragment ilustracji z książki „Damy ze skazą” (wizualizacja autorstwa Marcina Orkisza).

Dla współczesnych był symbolem książęcej władzy, luksusu i łacińskiej kultury. Budził zawiść i respekt. Do dzisiaj nie przetrwał po nim żaden widoczny ślad. Nie znaczy to jednak, ze o krakowskiej rezydencji pierwszych Piastów nic nie można powiedzieć.

Kiedyś, tysiąc lat temu, na skalistym wzgórzu nad Wisłą, miejscowi władcy zaczęli budować swoją rezydencję: zamek i katedrę – pisał krakowski dziennikarz Jan Adamczewski. Daleko za błotami i bagnami leżało miasto nazwane Krakowem, które potem się rozrosło i połączyło z Wawelem – dodał jeszcze i na tym… skończył temat. Równie lakonicznie wypowiadał się Karol Estreicher: wieloletni dyrektor Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego i autor niezliczonych publikacji na temat dziejów Krakowa. W ciągu XI wieku rozbudował się także zamek książęcy – rzucił, jakby mimochodem i przeszedł do kolejnych tematów.

Rozliczni autorzy unikali szczegółów, bo też początki budownictwa monarszego na najważniejszym z polskich wzgórz dosłownie toną w mrokach historii. Brakuje informacji w tekstach z epoki, a i archeologia napotyka poważne trudności. Relikty dawnych budowli zostały zdewastowane przez budowniczych z kolejnych wieków. Ich interpretacja wymaga wielkiej skrupulatności, a często zwyczajnie nie jest możliwa. Sytuacji nie poprawia też fakt, że Wawel zabudowywano warstwowo. Na miejscu najstarszych konstrukcji stoją te z kolejnych wieków. I tylko wyburzenie Zamku Królewskiego pozwoliłoby dokładnie sprawdzić co też jest pod spodem.

Adolf Szyszko-Bohusz. To od niego wszystko się zaczęło.

Adolf Szyszko-Bohusz. To od niego wszystko się zaczęło.

O dwanaście słupów za daleko

Generalnie wiadomo, że przed powstaniem pierwszego książęcego pałacu na Wzgórzu Wawelskim były już pewne zabudowania. Na pewno na przełomie IX i X w. powstał najstarszy wał drewniano-ziemny, który otaczał całe wzniesienie. Potem pojawiły się najstarsze znane budowle murowane na Wawelu – rotunda Najświętszej Marii Panny, katedra zwana Chrobrowską, czworokątna budowla będąca być może spichlerzem oraz budynki sakralne. Zapewne były jeszcze inne konstrukcje, chociażby budynki mieszkalne, ale jakie dokładnie i do czego służące, tego nie wiadomo.

Trochę światła na prapoczątki wawelskie zabudowy pałacowej rzuca Kamil Janicki w swojej najnowszej książce „Damy ze skazą”. Opisuje połowę XI w., gdy książę Kazimierz zwany potem Odnowicielem próbował scalić kraj rozbity przez wrogów zewnętrznych i rodzimych buntowników. Starania te wsparł inwestycją w prestiż – książę mimo problemów finansowych postanowił „szarpnąć się” na okazałą i nowoczesną siedzibę w nowej stolicy swojego państwa. Robił to, bo i plany na przyszłość miał ambitne.

Dzięki nowej książce Kamila Janickiego poznasz historię kobiet, które ocaliły Polskę. Kup już dzisiaj z rabatem na znak.com.pl.

Dzięki nowej książce Kamila Janickiego poznasz historię kobiet, które ocaliły Polskę. Bezkompromisowa historia upadku polskiego imperium. Kup już dzisiaj z rabatem na znak.com.pl.

Kamienny pałac zbudowany na Wawelu w połowie XI stulecia wymiarami niewiele ustępował posesjom wcześniejszych Piastów [znanym z Poznania i Ostrowa Lednickiego]. Bryła miała niemal trzydzieści metrów długości i dwanaście szerokości. Sporą część parteru zajmowała rozległa sala tronowa. Wybudowano ją na pewnym podwyższeniu, wspierając na dwunastu ulokowanych w piwnicy słupach. Nie jest jasne, czy rezydencja posiadała piętro – jeśli tak, to właśnie tam umieszczono sypialnie Kazimierza oraz Marii Dobroniegi.

Właśnie te wspomniane słupy w piwnicy stały się przedmiotem gorącego sporu między badaczami dziejów zamku. Konflikt sięgał samego początku XX wieku. To wtedy, podczas prac nad renowacją Wawelu, odsłonięto całą elewację północną oraz fragmenty ścian wschodniej i zachodniej dawnego pałacu.

Na początku lat 20. XX w. kolejny konserwator Wawelu Adolf Szyszko-Bohusz podjął się rekonstrukcji rzutu pionowego nieistniejącego już budynku pałacowego. Z badań, obliczeń i z rysunków wyszło mu wówczas, że sala tronowa mogła mieć wielkość 28,5 na 19,5 metra, a piwnica i sala były podparte 24 podporami, które podtrzymywały stropy. Szyszko-Bohusz stwierdził również, że budowle powstały w połowie XI w., a cały kompleks zwieńczony był wieżą i ufortyfikowany.

Sala o 24 słupach. Rekonstrukcja bryły wg Z. Pianowskiego, w oparciu o badania A. Szyszko-Bohusza.

Sala o 24 słupach. Rekonstrukcja bryły wg Z. Pianowskiego, w oparciu o badania A. Szyszko-Bohusza.

Taka rekonstrukcja szybko przyniosła sławę autorowi, a zarazem… stała się nowym powodem do dumy dla polskich miłośników historii. Równie okazałych i rozległych pałaców nie było nawet w Niemczech! Z badań Szyszko-Bohusza wynikało, że Kazimierz – władca państwa wyniszczonego długimi wojnami i ogołoconego z wszelkich bogactw – szarpnął się na konstrukcję stanowiącą globalny ewenement. Olbrzyma mogącego się równać tylko z architektonicznymi cudami Bizancjum.

Czy jednak taka bryła rzeczywiście mogła powstać w grodzie nad Wisłą?

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Czy wiesz, że ...

...średniowieczni Polacy nie zdawali sobie sprawę ze śmiertelnego zagrożenia dla zdrowia, jakim było spożyciu sporyszu. Znalezione okazy zbożowych kłosów razem z kłosami z zarodnikami splatano w bukiet, który umieszczano u sufitu chaty, aby w porze siania zbóż te właśnie nasiona wysiać pierwsze.

...święta Jadwiga śląska znalazła nietypowe zastosowanie dla wody, w której obmywały nogi mniszki? Mianowicie polewała nią swoją twarz i głowę, a w dodatku urządzała w niej kąpiel dla... swoich wnucząt!

...nasi przodkowie nie jadali w średniowieczu znanego nam dzisiaj barszczu – przyrządzanego z buraków? Pierwotnie danie o tej nazwie wyrabiano z rośliny o nazwie barszcz zwyczajny.

...sułtan Mehmed II Zdobywca wał się do ataku na Konstantynopol już w wieku 14 lat? Na przeszkodzie tym planom stanął bardziej powściągliwy ojciec. Dopiero po jego śmierci mógł spełnić swoje marzenia o podbojach.

Komentarze (5)

  1. Zenek Odpowiedz

    Czemu powtarzacie niemieckie głupoty? Murowane obiekty pojawiły się na Wawelu już 7 000 lat temu,naddunajcy z kultury Vinca umieli stawiać kamienne budynki.Przykładowo katedra w Przemyślu to jest świątynia naddunajców mająca właśnie około 7 000 lat,w kolejnych tysiącleciach była remontowa i przebudowywana.Takich przypadków w Polsce są setki.

      • wandaluzja.com Odpowiedz

        Takiej Bezczelności nie spodziewałem się, bo jest na miarę Skarbu Wiślan, którego WYSTAWĘ we wrocławskim Muzeum Archeologicznym za Solidarności 1980r. ZAPROTESTOWAŁEM. Tylko Ja byłem WYPŁACALNY. Sprawa była banalna, gdyż Skarb został znaleziony Pod Spaloną Palisadą Okołu więc wystarczyło zbadać pale Dendrologicznie, ale boją się tego Jak Diabeł Święconej Wody.
        Komuniści zachowywali wobec mnie umiar, bo mnie znali się się mnie bali, ale klerykałowie nie kryli satysfakcji, że PIES SZCZEKA A KARAWANA IDZIE DALEJ, więc zacząłem krzyczeć: DAJĘ ZŁOTO AFRYKI ZA ZABICIE ŻYWCA KRAKOWSKIEGO OD ZAWODOWEGO KOPULANTA mając na myśli Twórcę Krakowskiej Szkoły Archeologicznej, szofera Hitlera Oskara Schindlera, który kładł się do łóżka z kilkoma naraz Żydówkami.
        Ali Akca strzelił papieżowi w brzuch więc włoska jurysdykcja winna jest komendantowi Szarych Wilków Celikowi 50 mln $, bo krzyczał: SZARPIECIE CYNGLA, KTÓRY O SPRAWIE POJĘCIA NIE MA, PRZESŁUCHAJCIE MNIE, z czego połowa należy się Urszuli Sipińskiej. Włoska jurysdykcja WOLAŁA jednak 140 wersji Cyngla od przesłuchania Komendanta, który Dowodził Cynglem i również strzelał do Papieża.
        Pieronek uważa jednak, że ważna jest NIE Dendrologia tylko Zawodowy Kopulant, szofer Hitlera, którego tu REPREZENTUJE Inżynier Awiacji Mateusz Drożdż. WŁAŚCICIELEM Złota Afryki i hipoteki Rzymu nie jest jednak Pieronek i jego Inżynier Awiacji TYLKO JA choć Pieronek myślał, że karawana ze złotem afrykańskim to Zwycięstwo.
        Ten Cyngiel Pierona publikuje rekonstrukcję Wawelu Przedromańskiego Hawrota, który został OTRUTY za datowanie tej rekonstrukcji na kulturę Przedłużycką. Dopiero ja wykazałem, że Wawel Przedromański został ZBURZONY przez Tyfona z Pragi w XXXIV w. p.n.e. i obudowany przez Waleskę Złotowłosą CEGŁĄ.
        Jakieś 4 lata tremu byłem w Gdańskim Urzędzie Konserwatorskim, gdzie mówiono mi, że pale fundamentowe spichrza Daleka Droga były tak SKAMIENIAŁE jakby miały Kilka Tysięcy Lat. Na UGd odatowano je jako Przedkrzyżackie, ale UJ odatował je jako ŻELBETOWE na 2400-2100 lat pne. Ja Uściśliłem to, że spichrz DDr zbudowano po zdobyciu przez Ariów kultury amfor kulistych Asgardu-Kijowa.
        Gdy awanturowałem się, że egipskie piły DIAMENTOWE pochodziły z Wrocławia to ogłoszono, że w kamieniołomie w Krakowskim Parku Archeologicznym kamień dobywano Piłami Diamentowymi. Uzupełniłem to, że kamieniołom opuszczono po odkryciu wapienia budowlano-drogowego w Kazimierzu Dolnym, z którego zbudowano Megalityczny Płock – rozebrany przez Jana Luksemburskiego na budowę Królewca.
        W 1327 r. Jan zajął Kraków, co Zaprotestował Robert Andegaweński. Uzgodniono, że Jan zwróci Węgrom Słowację Za Śląsk. Jan ewakuując Kraków zburzył KRÓLEWSKI zamek Gargamell z Kopią latarni Faros w Aleksandrii, wobec czego Łokietek zarekwirował BISKUPI Wawel, gdzie Władysław Laskonogi z Gargamella oblegając Lisów z Częstochowy zbudował Kamienny Okół.
        Cyngiel od Awiacji powinien wiedzieć, że Wawel nie był żadną Rezydencją książęcą.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.