Damy - empik

Jak żyły celebrytki w państwie Stalina?

Autor: | 16 października 2016 | 15,006 odsłon

Arcycelebrytka radziecka przełomu lat 30. i 40. Lubow Orłowa na znaczku wydanym w 2001 roku (źródło: domena publiczna).Gdy miliony ludzi umierały z głodu, a przez kraj przetaczały się stalinowskie czystki, one pławiły się w luksusach. Bywały na wystawnych balach, nosiły wspaniałe suknie, miały drogie klejnoty i wytworne wille, żyły jak księżniczki. Ale w każdej chwili mogły wszystko stracić.

Celebrytki z czasów ZSRR były żonami wysoko postawionych dygnitarzy albo gwiazdami kina lub teatru. Ochronę samego generalnego sekretarza często zawdzięczały swoim mężom lub kochankom. Czasem jednak potrafiły zauroczyć nawet Stalina i stać się niemal nietykalnymi. Niewielu udało się zachować te względy na dłużej.

Niech żyje bal!

Związane z radziecką elitą kobiety brylowały w towarzystwie niczym prawdziwe gwiazdy. W stylowych sukniach błyszczały na salonach jak arystokratki za carskiej Rosji.

Bale organizowała między innymi żona słynnego „krwawego karła”, Jewgienija Jeżowa, opiekunka i wielbicielka literatów, a przy tym kobieta próżna i kapryśna. Do jej salonu ściągały same ówczesne sławy. Niewielu mogło sobie pozwolić na odrzucanie jej awansów, a kochanków zmieniała jak rękawiczki.

Próżna, kapryśna i rozpustna. Jewgienija Jeżowa na zdjęciu z adoptowaną córką Nataszą w latach trzydziestych (źródło: domena publiczna).

Próżna, kapryśna i rozpustna. Jewgienija Jeżowa na zdjęciu z adoptowaną córką Nataszą w latach trzydziestych (źródło: domena publiczna).

Słynne partyjne imprezy opisała Agnessa Mironowa we wspomnieniach „Żona enkawudzisty”. Gdy wraz z mężem została zaproszona na bal noworoczny na Kreml w 1938 roku, musiała przyłożyć się do swojego wizerunku: Tam będą same partyjniackie damy, tam trzeba wyglądać jak „błękitna pończocha”, włożyć sztywny kostium, broń Boże, żeby pokazać ramiona czy szyję! Opisała także sam bal sylwestrowy:

Stalin siedział w głębi sali przy szerokim stole. Naprzeciwko Stalina, przy tym samym stole, siedziała żona Mołotowa – Żemczużyna, i inne damy z partii, wszystkie w ciemnoniebieskich kostiumach i sukniach, które różniły się od siebie tylko odcieniami. Służący przynosili nam różne rzeczy – jeden kawior, drugi jesiotra, trzeci gorące szaszłyki i jeszcze inne dania. Potrawy były wyszukane, różnorodne, przeważała ostra kaukaska kuchnia, ale była też masa innych rzeczy. Stoły były zastawione winami.

Jej mąż, Siergiej, w nagrodę za wierną służbę został szefem NKWD na całą Syberię Zachodnią, a potem przedstawicielem bezpieki w Mongolii. Ich dobra passa wkrótce miała się skończyć i nawet ona nie uniknęła łagru.

Artykuł powstał między innymi na podstawie wspomnień radzieckiej aktorki Lubow Orłowej, zatytułowanych "Kochałam Stalina" (Bellona 2016).

Artykuł powstał między innymi na podstawie wspomnień radzieckiej aktorki Lubow Orłowej, zatytułowanych „Kochałam Stalina” (Bellona 2016).

Beria w czarnej Wołdze

Stalinowską elitę tworzyły także gwiazdy filmowe, teatralne czy śpiewaczki. Piękna Galia Jegorowa była kontrowersyjną aktorką filmową, znaną z licznych romansów i pikantnych kreacji. Jako żona jednego z dowódców Armii Czerwonej opływała w luksusy. Zrobiła wrażenie na samym Stalinie. Mimo to trafiła do aresztu i za „bywanie w zagranicznych ambasadach” wysłano ją przed pluton egzekucyjny.

Galia przyjaźniła się z Olgą Budionny, śpiewaczką słynnego teatru Bolszoj i żoną hołubionego przez Stalina marszałka Siemiona Budionnego. Olga skończyła z postradanymi zmysłami w izolatce.

Ani kariera aktorska, ani wysoka pozycja męża, nie uchroniły Tatiany Okuniewskiej przed wylądowaniem w czarnej wołdze (źródło: domena publiczna).

Ani kariera aktorska, ani wysoka pozycja męża, nie uchroniły Tatiany Okuniewskiej przed wylądowaniem w czarnej wołdze (źródło: domena publiczna).

Pecha miała również śliczna aktorka Tatiana Okuniewska, która liczyła na to, że małżeństwo ze znanym pisarzem i dziennikarzem uchroni ją przed aresztowaniem. Początkowo wiodła z mężem luksusowe życie i bawiła na kremlowskich balach, lecz tam zwróciła uwagę ówczesnego szefa NKWD, Ławrientija Berii. Po czterdziestu latach opowiedziała w jednym z wywiadów telewizyjnych, jak Beria czekał na nią przed teatrem:

Czarną limuzynę zauważyłam, jak tylko wyszłam z teatru. Wysiadł z niej pułkownik NKWD i skinął na mnie. Kiedy podeszłam, złapał mnie za tył głowy i wepchnął do auta, tak że upadłam twarzą prosto na kolana pasażera – był nim Beria.

Enkawudziści szybko ustalili, że jej brat i ojciec siedzą w więzieniu i może ich czekać wywózka do łagru, a nawet egzekucja. Aktorka usłyszała, że może im pomóc, o ile załatwi to z Berią. Została wielokrotnie zgwałcona, a mąż nic nie zrobił w jej obronie. Awansował właśnie do Komitetu Centralnego i nie chciał się narażać.

Zdobyczne luksusy i niesowieckie kaprysy

Inne ówczesne celebrytki miały więcej szczęścia. Piękna Luba Iwanowa, gwiazda studia Mieżrabpomfilmu, nosiła wyłącznie najdroższe kreacje i miała ogromną kolekcję biżuterii. Zostawiła męża dla szefa swojej wytwórni, Borisa Babickiego, z którym zamieszkała najpierw w jego daczy w podmoskiewskim Kratowie, a później w przestronnym apartamencie należącego do Kominternu hotelu Lux w samym centrum Moskwy.

Wyposażenie obejmujące skórzane fotele, perskie dywany, cenne antyki i inne ozdoby pochodziło z dobytku odebranego przez NKWD starej rosyjskiej arystokracji i burżuazji. Córka Luby tak wspominała dom, w którym się wychowywała: Był jak pałac, muzeum, bajka. Mama była bardzo dumna ze swoich nabytków i lubiła nam opowiadać historię każdego mebla.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Agnieszka Bukowczan-Rzeszut - Absolwentka etnologii i antropologii kultury UJ w Krakowie, prywatnie i zawodowo pasjonatka słowa pisanego zafascynowana tajemnicami przeszłości, zwłaszcza historią zakurzoną, skazaną na zapomnienie i mało frapującą dla współczesnych.

Okupacja

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...



…zabójca Cezara Marek Juliusz Brutus zginął z rąk własnego przyjaciela? Po przegranej bitwie z Oktawianem Augustem Brutus poprosił niejakiego Stratona, aby go zabił, co ten uczynił przebijając jego bok.

knychala

przedostatnią egzekucję w Polsce wykonano na seryjnym mordercy? Joachim Knychała, nazywany „Wampirem z Bytomia”, został powieszony 28 października 1985 roku.

jew_killings_in_ivangorod_1942-600x414

…zgodnie z najnowszymi ustaleniami historyków w czasie Holokaustu zginęło 5,5 miliona Żydów? W samym tylko obozie Auschwitz-Birkenau zamordowano ponad 900 tysięcy starozakonnych.