Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

„Oświęcim to była igraszka”. Co działo się w katowniach UB?

Katownie UB nie wyglądały lepiej (fot. Klearchos Kapoutsis, CC BY 2.0).

Katownie UB nie wyglądały lepiej (fot. Klearchos Kapoutsis, CC BY 2.0).

Wymyślne i okrutne tortury trwały całe miesiące. Taryfy ulgowej nie stosowano nawet wobec ciężarnych kobiet czy dzieci. W czasach stalinowskiego terroru w więzieniach, aresztach tymczasowych i obozach pracy życie straciły dziesiątki tysięcy ludzi poddanych bestialskim metodom śledczym.

Ubecy byli prawdziwymi potworami. Byli to ludzie zdemoralizowani, niestabilni emocjonalnie, alkoholicy i analfabeci. Zmieniali życie swoich ofiar w piekło, które podsumował katowany miesiącami rtm. Witold Pilecki: Ja już żyć nie mogę […], mnie wykończono. Bo Oświęcim to była igraszka.

Ptaszek ma śpiewać

Powołany w 1944 roku aparat bezpieczeństwa stanowił zbrojne ramię komunistów, konieczne do utrzymania władzy w Polsce. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego dysponowało ogromnymi funduszami, przekraczającymi budżet wielu innych kluczowych resortów. Pod koniec 1944 roku bezpieka zatrudniała około 2500  osób, rok później już około 24 000 a w 1953 roku – ponad 33 000 funkcjonariuszy cieszących się wieloma przywilejami.

Witold Pilecki w czasie procesu. Wkrótce miał zostać skazany na śmierć i zapomnienie (fot. domena publiczna).

Witold Pilecki w czasie procesu. Wkrótce miał zostać skazany na śmierć i zapomnienie (fot. domena publiczna).

Nie znamy dokładnej liczby aresztowanych przez bezpiekę za tak zwane działalność antypaństwową. Jeśli wierzyć danym ówczesnego Departamentu Więziennictwa, w okresie 1945–1953 przez więzienia i obozy przewinęło się około 1 000 000 osób. Minister Bezpieczeństwa Publicznego Stanisław Radkiewicz tak wypowiadał się na temat metod działań aparatu bezpieczeństwa:

autorytet siły, przemocy, stanowi rezerwę, do autorytetu uciekać się należy wtedy, gdy trzeba bić, aresztować, osadzać. Wtedy postawa musi być bezwzględna.

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Waldemara Kowalskiego pt. „Bohaterowie z dołów śmierci” (PWN 2016).

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Waldemara Kowalskiego pt. „Bohaterowie z dołów śmierci” (PWN 2016).

W bezwzględną postawę wierzył dyrektor Departamentu Śledczego (III) MBP płk Józef Różański, który wyznawał zasadę, że ptaszek ma śpiewać. Był sadystą czerpiącym satysfakcję z katowania więźniów. Włodzimierz Lechowicz usłyszał od niego:

Zdechniesz wtedy, kiedy my zechcemy, ale przedtem sto razy przeklniesz chwilę, kiedy cię matka urodziła. Będziemy wypruwać z ciebie żyły i łamać ci kości, a w drugim pokoju będziemy je składać na nowo – aż do skutku i jak długo zechcemy.

Kazimierz Moczarski doświadczył w ubeckiej katowni aż 49 rodzajów tortur (fot. domena publiczna).

Kazimierz Moczarski doświadczył w ubeckiej katowni aż 49 rodzajów tortur (fot. domena publiczna).

49 rodzajów tortur

Ubeccy kaci kopali i bili przesłuchiwanych pięściami, a także pejczami, linkami powleczonymi gumą, gumowymi pałkami, skórzanymi pasami z metalowymi sprzączkami, pękami kluczy czy kolbami karabinów. Kazimierz Moczarski, w czasie okupacji szef Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK, doświadczył aż 49 rodzajów tortur.

Pisarz wymienił je w liście do Naczelnej Prokuratury Wojska Polskiego w Warszawie z 24 lutego 1955 roku. Oprócz najwymyślniejszych sposobów bicia wyliczył też między innymi wyrywanie włosów z różnych części ciała (w tym z narządów płciowych), miażdżenie palców, wyrywanie paznokci, przypalanie płomieniem lub papierosem i wielodniowe pozbawianie snu.

Stanisław Radkiewicz, szef Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w latach 1945–1954 (fot. domena publiczna).

Stanisław Radkiewicz, szef Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w latach 1945–1954 (fot. domena publiczna).

Metody śledcze UB doskonale zapamiętał także Stanisław Krupa, niegdyś żołnierz Batalionu „Zośka” AK, osadzony w niesławnym X Pawilonie więzienia mokotowskiego na Rakowieckiej w Warszawie. Jego relację cytuje w swojej książce „Bohaterowie z dołów śmierci” Waldemar Kowalski:

Kiedy moi oprawcy stwierdzili, że bicie już na mnie nie działa, sięgali po inny sposób. Wiązano mi ręce oraz nogi i sadzano na haku (…). Boże, cóż to za koszmarna tortura! Cały ciężar ciała spoczywa na centymetrowej grubości końcówce wbitego w ścianie i zagiętego (…) żelaznego haka. W dodatku sadzają cię tak, żebyś opierał się na kości ogonowej. Nawet niewielkie poruszenie powoduje, że hak wbija się w odbytnicę.

Popularną metodą „ujawniania prawdy” było również przetrzymywanie więźnia w mokrym lub suchym karcerze. W pierwszym przypadku celę wypełniano wodą lub szambem. Generał August Emil Fieldorf „Nil” spędził w takich warunkach trzy tygodnie. W drugim wariancie więzień przez wiele dni siedział w całkowitej izolacji, w półmroku, we własnych odchodach.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Komentarze

        • Anonim

          [nadobne] komuchy, podludzie [najdroższe]

          Szanowny Anonimie,
          komentarze to nie miejsce na wylewanie potoków wulgaryzmów.
          Język podwórkowy proszę zachować na podwórko.
          Pozdrawiamy
          Redakcja

        • eligiusz wiadomski

          Warto podawać prawdziwe nazwiska sprawców, a nie tylko ich pseudonimy ;-). Mówiąc o historii wręcz powinno się tak robić, bo inaczej robi się z tego propaganda. Pozdrawiam.

    • Coen Odpowiedz

      To ja odpowiem. *werble*……*werble*…..*werble* Otóż to byli Polacy! POLACY POLACY. Tak. Polacy to nie aniołkowie niebiescy, nie ptaszkowie leśni ani rybkowie wodni. To nie żadni mityczni zdrajcy, masoni, żydzi, rowerzyści. To byli Polacy. Bardzo, bardzo, bardzo mi przykro. Nie jesteśmy krystalicznym narodem wybranym :(

      • Anonim Odpowiedz

        oczywiście obywatelstwo polskie, ale pochodzenie żydowskie. Nadreprezentacja tego narodu w UB było prawdopodobnie sprytnym wybiegiem komunistów – niechęć skupiła się właśnie na fakcie pochodzenia katów, a nie inspiracji pochodzącej że wschodu.

        • Anonim

          A w dzisiezych czasach to kto stanowi władzę ? Jaki to by niebyl przywidca, musi miec jakieś pochodzenie Żydowskie. Nawet i zaranica taka pozycja jak prezes jakiegos klubu musi miec jakies korzenie Zydowskie.

      • Marcin Odpowiedz

        czy ten kraj zostanie desocjalizowany czy dalej komunisci beda bezkarni ? Wyobrazacie sobie ze po 45 roku ss-manom przyznano emeryturki i bezkarnie zyli sobie do smierci. Bo kaci UB tak sobie zyja, pod ochronka.

      • baron Odpowiedz

        mówisz że to byli Polacy!!! To nie byli Polacy, to były obywatele polscy. Polakiem trzeba się urodzić czego nie można powiedzieć o oprawcach z ub. Legitymujący się pochodzeniem chazarskim (czyt. Żydzi – nie mylić z semitami), których otrzymaliśmy w prezencie od tow. Stalina.

    • Anonim Odpowiedz

      Moj Ojciec zostal wieziony i rozstrzelany(zamordowany) przez Niemcow za przynaleznosc i dzialalnosc w „AK” Po wojnie byl sadzony przez polskie sadownictwo za wspolprace z Niemcami.Lepiej ze zginal z reki odwiecznego wroga stajac sie symbolicznym bohaterem niz z reki Polaka zdrajcy

    • Adam Odpowiedz

      Dokładnie ani słowa o żydostwie, wszyscy pracownicy aparatu przemocy powinni mięć odebrane prawa obywatelskie i ci co umarli i ci co żyją . Mamy jeszcze ekipę która wyrwał ks Jerzemu język wg starych metod a to tylko jedna z wielu spraw. Bo ci co ich pokazano to pionki.

    • kk Odpowiedz

      Jarku – skoro tak pragniesz tej wiedzy, służę uprzejmie: Radkiewicz – Polak, Rozanski – Żyd, Król i Molenda – zapewne Polacy, Morel – Żyd, Wybraniec – Polak. Pominąłem któregoś?

      • Czytacz Odpowiedz

        Zapominałeś o Świetle- żyd, Gatzel- ?, prokurator Paulina Kern- żydówka, sędzia Emil Merz- żyd, sędzia Gustaw Auscaler- żyd, Iwan Mordasow- Rosjanin, prokurator Marek Kolasiński-żyd , Julia Brystygier- żydówka, Mojżeszowicz- żyd, itd. Oprawcy Polaków żyli sobie dostatnio i dostawali emerytury i pieniądze z budżetu państwa polskiego. Wspomnę o zbrodniarzu nazwiskiem Michnik też żydzie który bezkarnie żyje sobie w Szwecji. Boli mnie bezkarność tych kreatur i nie chodzi nawet o ich narodowość tylko brak zdecydowanej działalności struktur państwa polskiego.

    • mariusz Odpowiedz

      niech nigdy pani nie pisze, że Oświęcim to była igraszka , nawet w kontekście do innych strasznych wydarzeń

      • Bogusław Odpowiedz

        Proszę pana, gdyby zapoznał się pan z życiorysem Rotmistrza Witolda Pileckiego to darował by pan sobie ten wpis. Są to słowa wypowiedziane właśnie przez Rotmistrza, kiedy w grypsach do rodziny opisywał swoją gehennę z pobytu w ubeckiej katowni.

  1. Wałek Stary jesion Odpowiedz

    [Kochane] żydostwo!

    Szanowny Panie Wałku Stary jesionie,
    komentarze to nie miejsce na wulgaryzmy i nienawiść. W zamian za brzydkie słowo Redakcja proponuje trochę pozytywnej energii.
    Pozdrawiamy
    Redakcja

  2. Anonim Odpowiedz

    Nigdy na to tak nie patrzyłem, ale faktycznie przy takich nieludzkich torturach to Oświęcim byłby odpiczynkiem. Brat mojego dziadka zginął w miesiąc w Oświęcimiu za posiadanie broni. Mój dziadek choć był w AK go jednak przed wszystkimi nawet przed swoimi dziećmi to ukrył aż do lat 90 kiedy nam pokazał swoje odznaczenia od zadu w Londynie.
    Niesamowite że ludzie ginęli za swuj kraj poczym ten kraj im zrobił tyle krzywd. Ja wiem że wina spada głuwnie na ruski bandycki naród i jego powalony kacapski sytem stalinizmu, ale boli to że kaci ruskiego systemu wciąż chodzą po naszych ulicach.
    Ruskie teraz chcą żebyśmy oieścili groby ich żołnierzy ale niestety nie mogę się jakś przełamać i wciąż pluję na te kacapskie groby.
    Hitlerowcy przynajmniej nie wciakali kitu że chcą naszego dobra. Ruskie przyszły do Polski, zabili kogo mogli, innych zgwałcili poczym wprowadzili system w którym mogli kontynuować to swoje psychopatyczne eksperymenty.
    Skóry Rosjanie ale wy wciąż nie zrozumieliście że jedynym systemem w którym człowiek jest kontrolowany przed tego typu zachowaniami to system demokratyczny.
    I pomyśleć że w Rosji po dziś dzień z pewnością tego typu rzeczy mają miejsce i że ich prezydent z KGB pochodzi wprost z tego bydlęcego systemu.
    Ja osobiście mam awersję do Ryskich i niech idą w PiSu albo niech wprowadza demokrację to może za 20 lat im wybaczę.

  3. Ja Odpowiedz

    W każdej populacji występuje 1% psychopatów. Wojna to dla nich idealny moment dla realizacji swoich przerażających skłonności… teraz już tylko pozostaje nam czekać aż Ci ludzie umrą śmiercią naturalną…

  4. Marcin Odpowiedz

    maja am do zarzuemia antysemityzm, myśmy żydom dupy ratowali a Ci nas potem katowali . Teraz robią z nas katów bo jak to powiedziec całemu swiatu ze żydzi przyłozyli reke do martylologi narodu Polskiego. lepiej ofiary nazwać katami a z oprawców zrobic niewinne ofiary nenawiści… A wszelkie polskie przejawy antysemityzmu o jakich słyszałem to tylko bunt ulicy przeciw swym prześladowcą.

  5. kowalski Odpowiedz

    znaczy ze byly polskie obozy zaglady,przeciez po hitlerowcach mordowali bolszewicy w podobny sposob jak hitlerwcy,dlatego nie rozumiem o co ten krzyk obecnego rzadu polskiego o polskich obozach smierci?,najczesciej naczelnikami takich obozow byli zydowscy psychopaci i zbrodniarze ktorzy uciekali pozniej do Izraela,bez prawa ekstradycji bandyty,dlaczego jeszcze nie doszlo do lustracji i dekomunizacji w polskim panstwie?,na co czeka rzad PIS?

  6. anonim Odpowiedz

    widzieliscie dzisiaj jak falszowali wybory w moskwie?,jak dosypywali glosy do urn wyborczych gdy nie bylo ludzi,,podobnie bylo pewnie w berlinie tam tez stazi rzady sprawia,wiec jak rozliczyc tych zbrodniarzy jak oni do dzisiaj maja wladze ich prawnuki w komisjach siedza i rzadza panstwem,dobrze ze w Polsce dopilnowano wybory bo dalej rzadyiliby krypto stalinowcy z PO-PSL-SLD,widocznie Dobry Bog tym razem czuwal nad Polska,Smolenska nie moga wyjasnic do konca bo im klody pod nogi hitlero-bolszewia rzuca pod nogi zwana teraz ue ,czyli ribbentrop-molotow ciagle aktualny i zazarcie dalej niszczy Polske

  7. Anonim Odpowiedz

    Mnie zastanawia dlaczego ci ludzie spokojnie sobie żyją za wysokie państwowe emerytury brane z naszych niestety podatków. Mamy podobno tak zaje….ste służby specjalne które wszystko potrafią odkryć i znaleźć a pomimo to duża ilość tych zwierząt chodzi i cieszy się życiem. Każda opcja polityczna przed wyborami obiecuje że zrobi z tym porządek i niestety zawsze kończy się to na obietnicach. Nawet jeśli kogoś znajdą to jest to jakiś debil który bił i gryzł a nie ten który dał przyzwolenie na to. Wydaje mi się że ci którzy byli decyzyjni są nadal ważni i znaczący w tym kraju i czy u władzy będzie PIS, Po czy inni złodzieje to i tak nikt nigdy z nimi się nie rozliczy. Bo jak można rozliczać swoich!!!!!!!!!

  8. Politechnika Śląska Odpowiedz

    Rzadko który kurwiszon UB/SB był polakiem, jak to niektórzy tu piszą. Przytłaczająca większość to spolonizowani żydzi, Ci sami których w czasie wony ratowano. A najlepsze że cała elita faszystowska to było też żydowskie ścierwo… pobiły się mośki o złoto i cały świat za ich pazerność zapłacił. Teraz udają jacy święci i poszkodowani… żenada.
    wystarczy porozmawiać lub wystarczyło z żyjącymi naszymi dziadkami i babciami nt tego kto na kogo donosił. Korytarz eksterytorialny…taaa akurat.

  9. Anonim Odpowiedz

    tych pismakow z pisu całkiem juz chyba poje -balo, okaże sie ze gestapo to nic z tym co przezyl jarus podpisując lojalke ! ze tez tacy idioci moga w lustro patrzec na te swoje durne geby

  10. Paweł Odpowiedz

    Ja takie rzeczy przeżyłem przez 18 lat w tzw. „domu rodzinnym”. Oczywiście na żadną sprawiedliwość liczyć nie mogę, bo Policja woli grube koperty od krakowskiego psychopaty. Mam zniszczone zdrowie fizyczne i psychiczne a na żadną pomoc państwa liczyć nie mogę. I co takim ludziom pozostaje? Kiedy ich oprawcy opływają w luksusy a ofiary nie stać nawet na jedzenie czy ubranie? Rozumiem gniew powstańców, żal bohaterów na których państwo się wypięło…

  11. Mariner Odpowiedz

    Przypomne Bereze Kartuska i traktowanie tam wiezniow. W 1945-1949 trwala wojna domowa i nie patyczkowano sie z ze zlapanymi.Obie strony konfliktu robily dokladnie to samo.
    Zolnierze wykleci strzelali w plecy do nauczycieli, urzednikow,…. nawet nastolatow ktorzy okazali chocby cien sympatii dla nowych wladz.Robili dokladnie to samo co dzis ISIS.Byli terrorystami.(!)
    Wladze odpowiadaly tym samym czyli terrorem.
    WEzajemna wrogosc PPR i ludzi z kregu AK trwala od pocztku II ws. W niedawno opublikowanych wspomnieniach ” Bylem egzekutorem ” Dembski opisuje ilu zastrzelil sympatykow Lewicy , tylko w rejonie Rzeszowa.Nawet dziewczyne kolegi z oddzialu !

    • Marek Odpowiedz

      Mariner, nie wiem, jaki cel przyświeca twojemu komentarzowi, ale pewne jest to, że brzmi on jak moskiewska propaganda. Po pierwsze Bereza była tylko obozem internowania, więc porównanie jest grubo nie na miejscu. Po drugie, o Żołnierzach Wyklętych piszesz wierutne kłamstwa – w jakim celu mieliby się dopuszczać takich czynów? Nie przynosiłoby to żadnych efektów w walce z sowietami, wręcz przeciwnie. Walkę prowadzili bezpośrednio z UB, NKWD i MO. Ostatniego akapitu twojego komentarza to nawet nie skomentuję.

  12. doman Odpowiedz

    a teraz skunksy protestuja przeciwko pozbawieniu ich uprzywilejowanych emerytur! Ja sie pytam: jakim cudem dopiero teraz beda ich pozbawieni?

  13. Mieczysław Sylwester Kazimierzak Odpowiedz

    Ma swoją historię żydowski,rewolucyjny bandytyzm.Kiedy judaizm rabiniczny uznał,że od ateizmu jest gorsze chrześcijaństwo,otworzyło to drogę dla ŻYDOBOLSZEWIZMU.Przejął on w działaniu rosyjski rasizm.Dziś dooświadczamy procesu od ŻYDOBOLSZEWIZMU,do ŻYDOBANDERYZMU,który zintensyfikował militaryzacje handlu wojną i pokojem,też odwołując się do antypolskich,bandyckich korzeni.

  14. Rr Odpowiedz

    Flaki sie wywracaja ze ta Cala Banda skurwysynow nie zostala pociagnieta do odpowiedzialnosci do dzisiaj . To po prostu mozg sie lasuje

Dodaj komentarz