Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Inna twarz Chrobrego. Wybijał zęby i pozbawiał jąder, ale… był miłosiernym chrześcijaninem?

Zabójstwo pięciu braci męczenników na obrazie w kościele opactwa kamedułów w Bieniszewie (fot. Albertus teolog, domena publiczna).

Zabójstwo pięciu braci męczenników na obrazie w kościele opactwa kamedułów w Bieniszewie (źródło: domena publiczna).

Niemiecki kronikarz Thietmar przedstawił Bolesława Chrobrego jako bezwzględnego władcę, który z gorliwością neofity karał w swym państwie wszelkie występki przeciwko nowej religii. Okazuje się jednak, że polskiego władcę stać było także na wielką łaskawość i zrozumienie chrześcijańskich zwyczajów. Paradoks?

„Prowadzi go się na most targowy i przymocowuje doń wbijając gwóźdź poprzez mosznę z jądrami. Następnie umieszcza się obok ostry nóż i pozostawia mu się trudny wybór: albo tam umrzeć, albo obciąć ową część ciała”. W ten bezwzględny sposób karano za czasów Bolesława Chrobrego cudzołożników, z kolei osoby łamiące posty miały kończyć z wybitymi zębami.

O karach pisał Thietmar i do dzisiaj przez ich pryzmat postrzega się charakter pierwszego polskiego króla. Zupełnie inny jego obraz przedstawia dr Radosław Kotecki w jednym z ostatnich numerów „Kwartalnika Historycznego”.

Czy Bolesław Chrobry zasłużył na kolejny przydomek: Łaskawy? (tu na obrazie Piotra Michałowskiego przedstawiającym wjazd do Kijowa),

Czy Bolesław Chrobry zasłużył na kolejny przydomek: Łaskawy? (tu na obrazie Piotra Michałowskiego przedstawiającym wjazd do Kijowa),

Zbrodnia i bardzo łagodna kara

Historyk z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy oparł się na spisanym przez Brunona z Kwerfurtu żywocie pięciu braci męczenników. Byli to czterej mnisi wraz ze swoim sługą, sprowadzeni do pierwszego klasztoru w Polsce, ufundowanego przez Bolesława Chrobrego. W 1003 roku, wkrótce po przybyciu na polskie ziemie, zostali zamordowani przez bandytów, którzy zamierzali prawdopodobnie skraść srebro podarowane zakonnikom przez polskiego władcę.

Materiał powstał w oparciu o artykuł naukowy opublikowany w periodyku „Kwartalnik Historyczny”.

Materiał powstał w oparciu o artykuł naukowy opublikowany w periodyku „Kwartalnik Historyczny”.

Zabójcy zostali wkrótce schwytani i osadzeni w więzieniu. Można by się spodziewać, że powinna ich spotkać okrutna śmierć jako złodziei i zabójców mnichów. Ci ostatni byli przecież protegowanymi władcy, a już w następnym roku zostali uznani za świętych. Tymczasem ich los okazał się dużo łaskawszy, zostali bowiem skierowani do klasztoru, by posługiwać zakonnikom, którzy przybyli na miejsce zamordowanych.

Warto podkreślić, że wiarygodność przekazu Brunona z Kwerfurtu nie budzi w tym względzie zastrzeżeń. Opisuje on wydarzenia sobie współczesne. Nie tylko odwiedził wspomniane opactwo, ale rozmawiał też, jak sam stwierdził, z osadzonymi tam przestępcami.

Bolesław łaskawy?

Jak wskazuje dr Kotecki, zabójcy zostali skierowani do klasztoru, prawdopodobnie razem z rodzinami, by dożywotnio usługiwać tam mnichom (a przez to samemu Bogu) i odbyć w ten sposób swoją pokutę. Sprawiło to, iż zabójcy zostali wyrwani z objęć śmierci, nie tylko fizycznej, ale też duchowej (…). Pomimo tego, iż popełnili straszliwą zbrodnię, dana została im szansa osiągnięcia życia wiecznego.

Stanowiło to również rodzaj zadośćuczynienia dla wspólnoty klasztornej i zabezpieczenia jej od strony majątkowej.

Wielki książę litewski Witenes w kronice Aleksandra Gwagnina, 1578 r. Ta sama grafika została użyta do przedstawienia Bolesława Chrobrego.

Wielki książę litewski Witenes w kronice Aleksandra Gwagnina, 1578 r. Ta sama grafika została użyta do przedstawienia Bolesława Chrobrego.

Skąd jednak taka decyzja Chrobrego? Okazuje się, że czerpał on w tym względzie ze zwyczajów i praw wypracowanych w chrześcijańskiej Europie Zachodniej jeszcze w epoce karolińskiej i wciąż żywych na przełomie X i XI wieku. Zgodnie z nimi zabójstwo osób duchownych karano właśnie pokutą w klasztorze. Bydgoski historyk konkluduje:

Śmierć Brunona z Kwerfurtu na fresku z opactwa z opactwa Św. Krzyż na Łysej Górze (fot. Goku122, CC BY-SA 3.0).

Śmierć Brunona z Kwerfurtu na fresku z opactwa z opactwa Św. Krzyż na Łysej Górze (fot. Goku122, CC BY-SA 3.0).

Takie odczytanie Brunonowego świadectwa pozwala spojrzeć po raz kolejny na postać Bolesława Chrobrego jako na władcę ambitnie zaprowadzającego w swej domenie standardy cywilizacji „starego chrześcijaństwa”. Ukazuje także nowe oblicze panującego, jakże różne od tego, które opisał Thietmar.

Cóż, wiadomo, że niemiecki kronikarz nie pałał sympatią do syna Mieszka I. Można przypuszczać, że wizerunek pierwszego polskiego króla jako okrutnego neofity został co najmniej przejaskrawiony.

Źródłem powyższego newsa jest:

Radosław Kotecki, Aeternum dei servitium ad sanctum locum. Pokuta zabójców pięciu braci męczenników w relacji Brunona z Kwerfurtu, „Kwartalnik Historyczny”, r. 121 (2014), nr. 1, s. 41–71.

Kamil Janicki odkrywa prawdziwe losy założycielek Polski:

Newsy historyczne. O co chodzi?

1 Rubryka „newsów historycznych” to najnowsze doniesienia ze świata historii. Szukamy przegapionych i przemilczanych odkryć polskich (i nie tylko) naukowców. Pokazujemy, że w badaniach nad przeszłością nieustannie coś się dzieje.
2-news Nasze newsy są krótkie i przystępne. Na 2-3 tysiącach znaków streścimy dla Was odkrycia, które naukowcy zawarli na dziesiątkach stron hermetycznych prac. Piszemy tylko o tym, co naprawdę ma znaczenie. Bez przynudzania.
3 Opieramy się na publikacjach naukowych z ostatnich 18 miesięcy. W świecie historii newsy rozchodzą się powoli, a prace akademickie trafiają do potencjalnych odbiorców z dużym opóźnieniem. To co w innych dziedzinach przestaje być newsem po 24 godzinach w historii może nim być nawet rok później.
4-news Przygotowując newsy kierujemy się listą najbardziej prestiżowych periodyków historycznych. Jeśli jesteś wydawcą lub autorem i chciałbyś, abyśmy sięgnęli do konkretnej publikacji – wyślij ją na adres naszej redakcji.

Czy wiesz, że ...

...sułtan Mehmed II Zdobywca wał się do ataku na Konstantynopol już w wieku 14 lat? Na przeszkodzie tym planom stanął bardziej powściągliwy ojciec. Dopiero po jego śmierci mógł spełnić swoje marzenia o podbojach.

...nasi przodkowie nie jadali w średniowieczu znanego nam dzisiaj barszczu – przyrządzanego z buraków? Pierwotnie danie o tej nazwie wyrabiano z rośliny o nazwie barszcz zwyczajny.

...średniowieczni Polacy nie zdawali sobie sprawę ze śmiertelnego zagrożenia dla zdrowia, jakim było spożyciu sporyszu. Znalezione okazy zbożowych kłosów razem z kłosami z zarodnikami splatano w bukiet, który umieszczano u sufitu chaty, aby w porze siania zbóż te właśnie nasiona wysiać pierwsze.

...by dostać się do zakonu joannitów, trzeba było udowodnić wielowiekową przynależność do stanu szlacheckiego? Od francuskich rycerzy wymagano 8-pokoleniowego rodowodu, a od niemiecki - nawet 16-pokoleniowego! A to wszystko trzeba było udowodnić podczas procesu.

Komentarze (11)

  1. Anonim Odpowiedz

    to niczym tak jak nauczał Chrystus? Watykańscy debile przewspaniale spreparowali ideę chrześcijaństwa dla potrzeb swojego katolicyzmu – jednego z najbardziej zbrodniczego systemu i ideologi ciemnoty.

  2. Piotrek Odpowiedz

    Nie pomyliło Ci się coś? Po pierwsze, wypowiadaj się z szacunkiem. Po drugie, przedstaw konkrety, bo jak na razie nie przedstawiłeś wypowiedzią nic poza brakiem ogłady.

      • Crusader Odpowiedz

        To liberalna lewica nazistowska mordowała Chrześcijan i Żydów na niewyobrażalną skalę w XX wieku, wylewała w wierszykach i prasie kalumnie na Ojca Świętego. To lewica komunistyczna pod wodzą Stalina posłała do piachu ponad 100 mln Chrześcijan głównie Prawosławnych z powodu wiary.
        Przestępczej organizacji szukaj w ateistycznych religiach.

  3. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do artykułu z naszego facebookowego profilu
    http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1135200499841941

    Barbara Anna K.:
    takie były czasy i takie obyczaje

    Szczepan K.:
    Pomówienia złośliwego Niemca, nieprawda i tyle.
    Adrian K.:
    Ale to akurat prawda za niezachowywanie postów wybijano zęby a za cudzołożenie lub rozpuste mężczyźnie grozi kara … przybicie jąder do mostu targowego , i następnie daje się winnemu wybór , „albo tam umrzeć , albo obciąć ową część ciała! „

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.