Damy - empik

19 hektarów za zdradę Polski. Co się stało z Jakubem Szelą?

Autor: | 30 marca 2015 | 39,190 odsłon

Jakub Szela. Drzeworyt z 1848 roku.Bezwzględny morderca, największy wróg Polaków i wierny agent Jego Cesarskiej Mości. Udział Jakuba Szeli w rzezi galicyjskiej na zawsze przeszedł do historii. Na tym jednak jego niezwykle losy wcale się nie skończyły.

Rok 1846. Polacy szykują się do kolejnego powstania, ale wciąż mają niezałatwione sprawy między sobą. Austriackie władze w Galicji wiedzą jak to wykorzystać. Dziel i rządź – odwieczna zasada polityki zostaje wprowadzona w życie. 19 lutego, dwa dni przed planowanym w Krakowie ogłoszeniem insurekcji, na ziemiach zaboru wybucha otwarty bunt chłopów przeciw polskiej szlachcie. Rabacja Galicyjska – rzeź panów.

Przebieg rabacji jest zaskoczeniem dla wszystkich stron. Gwałtowność i skala buntu przerasta najśmielsze oczekiwania zarówno Polaków, jak i Austriaków. Ginie ponad 2000 osób. Wola walki szlachty o Polskę więdnie w mgnieniu oka, gdy okazuje się, że zagrożone są ich rodziny i majątki. Powstanie narodowe upada jeszcze zanim na dobre wybuchło.

Chłopski król

Na przywódcę rabacji szybko wyrósł Jakób Szela, nazywany „chłopskim królem”. Nie był to człowiek z przypadku. Niby zwykły chłop, ale zarazem – sługus tarnowskiego starosty Józefa Breinla. To za przyzwoleniem tego ostatniego Szela przystąpił do wielkiej rzezi. Rozgłos zyskał głośnym mordem na rodzinie swoich panów Boguszów. Wkrótce jego rozkazów słuchało sto gmin.

Rabacja według Jana Lorentowicza.

Rabacja według Jana Lorentowicza.

Bunt chłopów zaczął budzić zaniepokojenie nawet w Wiedniu. Kiedy było już pewne, że narodowe aspiracji Polaków zostały stłamszone, Breinl otrzymał zadanie pilnego „wyciszenia sprawy”. Do akcji wkroczyło austriackie wojsko i rabację stłumiono. Pozostawało jednak pytanie: co zrobić z Jakubem Szelą? Bezwzględnym mordercą, a zarazem wiernym sługą Jego Cesarskiej Mości?

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę "Jak(ó)b Szela. (14) 15 lipca 1787 – 21 kwietnia 1860" (Warszawa 2014).

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę „Jak(ó)b Szela. (14) 15 lipca 1787 – 21 kwietnia 1860” (Warszawa 2014).

Można było go uwięzić lub stracić. Szeli był jednak pisany inny los – stał się niekwestionowanym, dziewiętnastowiecznym „celebrytą”. O jego rzekomych bestialstwach rozpisywały się gazety w całej Europie. Gdy rabacja ucichła szybko jednak straciły go z oczu. Dopiero dziś dzięki biografii autorstwa Tomasza Szuberta możemy poznać jego dalsze losy.

Gościna czy areszt?

Pod koniec kwietnia 1846 jasne stało się, że Szela w swoim rodzinnym domu pozostać nie może. Chłopskie petycje o zmniejszenie wymiarów pańszczyzny w praktyce odrzucono, a buntowników ostrzegano przed oporem wobec powrotu do status quo ante. Breinl wezwał Szelę do złożenia wyjaśnień w Tarnowie i przekonał go, że dla własnego bezpieczeństwa powinien zostać w mieście. Starosta zapewne nie działał wyłącznie w interesie swojego agenta.

Szela stał się wśród chłopów niezwykle popularny. Gdyby doszło do jakichkolwiek starć pospólstwa z wojskiem Breinl znalazłby się w sytuacji – delikatnie powiedziawszy – niezręcznej. Nie można było dopuścić by Szela naprawdę wziął na siebie rolę „chłopskiego króla”.

Rzeź panów w wyobrażeniu Jana Lewickiego.

Rzeź panów w wyobrażeniu Jana Lewickiego.

Sam buntownik także znalazł się między młotem a kowadłem. Z jednej strony rosła nienawiść i żądza zemsty krewnych osób pomordowanych w trakcie rabacji. Z drugiej, zgadzając się na pozostanie w Tarnowie porzucał na pastwę losu „swoich” chłopów. Ostatecznie to właśnie zrobił, choć można dywagować czy było to przymusowe internowanie czy jednak dobrowolna ucieczka od kłopotów.

Bez wątpienia Breinl i Szela mieli wspólny interes. Musieli załatwić sprawę ewidentnego bezprawia zachowując pozory praworządności. W końcu kwietnia stało się to jeszcze trudniejsze.

Boguszowie nie odpuszczają

Rodzina Boguszów postanowiła dochodzić sprawiedliwości przed obliczem cesarskiego sądu. W końcu jako poddanym i szlachcie taka sprawiedliwości im się najzwyczajniej należała. Skargę Henryk Bogusz złożył najpierw do cyrkułu tarnowskiego, potem zrobił to jeszcze za pośrednictwem gen. Castiglione, który w obliczu powstania narodowego kierował na Kraków artylerię. Wszelkie próby urzędniczego „utopienia” skargi zawiodły. Ukazała się ona drukiem, a za pośrednictwem korespondencji handlowej dotarła do Wiednia. W końcu cesarz nakazał podjęcie śledztwa.

Tarnów. Tutaj przez wiele miesięcy gościł Jakub Szela.

Tarnów. Tutaj przez wiele miesięcy gościł Jakub Szela.

Oczywiście nie chodziło o szczere wyjaśnienie sprawy. Chłopi mieli dla dworu swoje zasługi, ale z drugiej strony teraz mieli zaprzestać wysuwania żądań o charakterze socjalnym. kanclerz Austrii Klemens Lothar von Metternich nie życzył sobie żadnych rewolucji. Breinl na śledczego wysunął odpowiedniego człowieka.

Jego podopieczny bardzo dokładnie przestudiował sprawę, rozpatrzył wszystkie za i przeciw, napisał bardzo ważny raport i przekazał go do Wiednia, który z kolei przekazał go w ręce zarządcy Galicji… Sprawa utknęła w trybach biurokratycznej machiny, a tymczasem Szela wciąż był w Tarnowie. Ale czy na wolności?

Nagroda ze spluwaczki

Oficjalne stanowisko wobec rabacji rodziło się powoli. W końcu zaczęto nagradzać lojalnych poddanych i przy okazji usuwać z widoku publicznego niewygodnych uczestników zajść. Starosta Breinl dostał medal na osłodę przeniesienia na Morawy. Utarła się opinia, że i Szela otrzymał w nagrodę jakiś order. Ta legenda mogła mieć coś wspólnego z popularnością pomysłu pewnego przedsiębiorczego odlewnika. Sporządził on medalion w formie spluwaczki, na którym sportretowano Metternicha i Szelę z medalem. Każdy dobry Polak mógł sobie kupić takie cacko i kiedy tylko najdzie go ochota – napluć Szeli w twarz.

Zresztą „komercyjna” kariera Szeli tylko się od spluwaczki rozpoczęła. Szybko objęła też takie produkty jak: popielniczki cygarowe czy medaliony okraszone oryginalnymi napisami w rodzaju „Posłaniec piekieł i herszt rzezi”.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Maciej Gablankowski - Historyk i amerykanista, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracuje jako menedżer w branży wydawniczej. Jest również wydawcą "Ciekawostek historycznych".

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Czarne charaktery, Postacie historyczne, Wszystkie artykuły.
Okupacja
Komentarze do artykułu (33)
  1. Artykuł przedstawia szlachecki punkt widzenia. A jaki był chłopów z tego regionu?… Jeszcze na początku XX w. mówiąc Polacy, mieli na myśli szlachtę – nie siebie. Witos, też przecież pochodzący z tego regionu, w swoich wspomnieniach pisał, że pokolenie jego ojca przerażone było myślą znalezienia w 1918r. w państwie polskim. O czymś to świadczy panowie redaktorzy?..

    • Macie rację – chłopi nie mieli łatwo. Sam przypadek Szeli to potwierdza. Napiszę i o tym. Może w następnym artykule? Faktem jest jest jednak, że nie słyszałem o masowym pogromie polskich chłopów przez polską szlachtę. Jeśli znacie takie przypadki to dajcie znać. W trakcie rabacji zginęło po prostu sporo niewinnych ludzi. Dlatego trudno mi wzbudzić u siebie sympatię wobec Szeli. Na szczęście to publicystyka, a nie praca naukowa i nie muszę być całkiem bezstronny.

      • Nikt nie zna pogromów chłopstwa, ale to jest oczywiste, bo jak można zabijać kurę, która znosi złote jaja? Gdyby szlachciury dokonywali pogromów, to wtedy musieliby „z krzyża” wziąć się za robotę i zamiast hulać, bawić się i przepuszczać ciężko wypracowane przez chłopów pieniądze, brudzić swoje błękitnokrwiste łapki. Z drugiej też strony, ciekawe jakiej narodowości (nacji) był tenże Jakub i jego żona Rachela. Wygląda na to, że to Żydzi mieszkający na terenach zaborów i jako tacy zawsze chętni i usłużni w zdobywaniu zaszczytów, szastając cudzą krwią. Historia zna wiele tego typu ludzi pochodzenia żydowskiego, najbliższy przykład, to kat rodziny carskiej , albo powojenni pracownicy wysokiego szczebla tzw. Urzędu Bezpieczeństwa, ze nie wspomnę o konfidentach współpracujących z Gestapo i SS. Tak więc należy w tym przypadku rozpatrywać zarówno komu się opłacało takie „powstanie”, a także kto najchętniej to wykorzystywał.

        • Żadna z żon Szeli nie miała na imię Rachela. Pozostałe sugiestie równie trafne.

        • Daniel Beauvois to pożyteczny idiota jakby to powiedział Lenni, ideolog a nie historyk, źródeł to on na oczy nie widział

    • Artykuł wcale nie jest jednostronny – wystarczy przeczytać książkę Szuberta (opartą w ogromnej mierze na źródłach) i czytelnik bardzo szybko dowie się, że Szela i inni jego ziomkowie w 1846 r. (niemal) w całości nie czuli się Polakami… A przykład Witosa żyjącego w innych już czasach, kiedy świadomość narodowa chłopów galicyjskich była już znacznie większa, kompletnie jest tutaj nie na miejscu. Zresztą Witos na swój sposłb zafascynowany był tą sylwetką – w myśl tzw. „białej” legendy Szeli, chłopskiej, gloryfikującej go (o czym też pisze Szubert). Przy okazji słowa uznania dla autora artykułu za podjęcie trudnego tematu. Tylko drobne sprostowanie – w rabacji chłopi wymordwali ok. 1000 ludzi, nazywanych przez tychże chłopów „ciarachami”, „surdutowymi”, albo „panami-Polakami”. Sami określali się jako „cysorski” albo „austriacki” – ot taki to był „nasz” polski chłop Szela ;-)

        • Panie Redaktorze, oto literatura na tzw. „pierwszy rzut” do rabacji – dwa najistotniejsze dzieła stwprzone oczywiście przez historyków (pomimo, że w okresie najgłębszej komuny): S. Kieniewicz, Ruch chłopski w Galicji w 1846 roku, Wrocław 1951 oraz Rok 1846 w Galicji, Materiały źródłowe, red. J. Sieradzki i Cz. Wycech, Warszawa 1958. Odnośnie jeszcze „polskości” chłopów w kongresowym Królestwie Polskim – znakomity artykuł H. Brodowskiej-Kubicz, Świadomość społeczna i narodowa chłopów w Królestwie Polskim w połowie XIX w., [w:] Ksiądz Piotr Ściegienny. Epoka, dzieło, pokłosie, red. W Caban, Kielce 1996, s. 39–51. Oczywiście także cytowana przez Pana książka Szuberta zawiera wiele nowości do rabacji, gdzie wątek owej „polskości” chłopów jest też wyeksponowany. Owocnej lektury :)

        • Krzywdzące tak pisać o Stefanie Kieniewiczu, gdyż miał on w rękach akta spraw sądowych (choćby z Wiśnicza) o pomordowanych przez chłopów – więc prosz nie wypisywać bzdur. Oprócz tego nikt z zajmujących się w latach „komuny” rokiem 1846 nie wyzyskał tak znakomicie materiału jak on. Bazował bowiem na bardzo szerokiej palecie źródłowej: archiwalnej, prasowej, pamiętnikarskiej etc

  2. Komentarze z naszego profilu na Fb: //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne:

    Daniel K.: Polaków – czyt. szlachty?

    Grzegorz S.: Nie tylko

    Piotr T.: Część chłopstwa jeszcze w początkach XX w. nie miało tożsamości narodowej.

    Daniel K.: Dopiero w II poł. XIX wieku za Polaków uznawano kogoś więcej, jak szlachtę. Czyli po Rabacji…

    Andrzej K.: Nie „uznano” tylko chłopi sami się uznali.

    Daniel K.: Sami to raczej niewiele mieli do gadania.

    Adrian P.: Nie chodzi o uznanie czy nieuznanie, ale chłopi, niewykształceni, przywiązani do swojej wioski, nie mieli rozwiniętej świadomości narodowej, jeszcze w XXw. po odzyskaniu niepodległości wielu chłopów na Kresach podczas spisu ludności w rubryce narodowość odpowiadali ” tutejsi „.

    Daniel K.: Pewnie, ale z czegoś to wynikało. A wynikało właśnie z tego, że pojęcie „Polak”, było bardzo mocno ograniczone. Szlachta używa.a tego pojęcia prawie przez cały czas istnienia państwa. Na inne stany rozszerzono je dopiero po wiśnie ludów. Nic jednak się…Zobacz więcej

    Wojciech D.: Zwyciężył punkt widzenia ludzi siedzących u koryta, a więc duchowieństwa i szlachty. O tym jak w tamtych czasach chłopi byli traktowani o tym się nie wspomina, a traktowani byli gorzej od psów

    Wojciech D.: Adrian P.@ co rozumiesz przez pojęcia rozwiniętej świadomości narodowej? Klepanie zdrowasiek? Patriotyzmem byli zainteresowani ludzie którzy mogli mieć z niego zysk, tj. stara polska magnateria, szlachciury którym odebrano majątek, a co twoim zdaniem mieli robić ludzie, których głównym zmartwieniem było przeżycie kolejnego miesiąca?

    Roman D.: Teraz więcej płacisz podatków niz chłop pańszczyzny, chłop ktory pracował na pańskim po 2- 3 latach dorabial się domu a teraz, komuchy wmówiły przez swoich sługusów jaki to było żle . Pomyśl jeden z drogim ile było na ziemiach rdzennie polskich powstań chłopskich co . Wy też mlode pokolenie wykrztałciuchów łykacie tą propagande a dzienki komu gadacie po Polsku.

    Przemysław K.: Interesująca jest 19-wieczna narracja odnośnie wydarzeń sprzed kilkuset lat. Jakub szela nie był agentem – to nieprawda … nie był również mordercą. Stanął na czele powstania chłopskiego przeciw nieludzkiemu uciskowi Panów-złodzieju , którzy okradali ich i ( Polskę przy okazji) i zmuszali do niewolniczej pracy . Zal że magnacka zakłamana mentalność i fałszowanie historii ma jeszcze ma odzwierciedlenie w 21 wieku. To magnatom i szlachcie było wszystko jedno czy sa pod Prusami, Austrią, Rosją, czy Polską tak dlugo jak zachowali swoje majątki. To szlachca podpisała Targowicę i wiele innych zdrad. Serwujecie jakiś przedruk ze szlacheckiej prasy która chłopów uważała za podludzi…

    Roman D.: Tak szlachta zawsze byla pro Polska.Oni stworzyli ten kraj jego tozsamosc.Chlopi mieli swoje piec minut po 45r teraz tez przy wladzy sa potomkowie gnojarzy i co jest jak jest.Chlopu wystarcza okruchy z panskiego stolu i sprzeda ojca matke

    Roman D.: Sami siebie zrobili swoja postawa

    Roman D.: W czasie wojny w 1920 r na zajetych przez Rusow ziemiach co sie dzialo rabowanie dworow to byla norma gwalty morderstwa.Po 45r strzelanie do ludzi ktorzy chcieli wolnej Polski cale ZoMo skladalo sie z chlopow bo byl talon na malucha wystarczylo.Teraz l…Zobacz więcej

    Lukasz K.: A panstwo rozpirzyli w XVIIIw. pewnie chlopi? Ciekawe.

    Roman D.: No zwlaszcza bys ich lubil jakby twoja rodzine okradli z majatku budowanego przez pokolenia.Poza tym czamu z mej kieszeni ma isc kasa na darmozjada ktory nie potrafi zabezpieczyc sobie przyszlosci od tego sa schroniska a nie darmo wydawane pieniadze.Je…Zobacz więcej

    Daniel N.: rozumiem cie ale nie musisz od razu obrażać każdego potomka chłopów. moja rodzina ci nic nie ukradła i nie zabrała, choć Twoim zdaniem jestem potomkiem gnojarzy. tu mnie nawet majątków szlacheckich nie było po wojnie bo w większości upadły jeszcze w XIX wieku, więc nikt nawet skrawka ziemi nie dostał.

    Mateusz G.: Wszystkie takie rozruchy na przestrzeni wieków łączy jedna prawidłowość. A mianowicie narastające przez lata poczucie krzywdy i upodlenia, powodujące w pewnym momencie wybuch. W tym samym stopniu co Szela, Robespierre i Lenin winne były klasy panujące….

    Tadeusz P.: A chłopi buntowali się bo im z dobrobytu w dupach się poprzewracało? nawet jak szlachta wznieciła powstanie styczniowe to pańszczyzny nie zniosła, zrobił to ruski car. Ciekawe kto był w tamtych czasach „Polakiem” i jak to rozumiano.

    Przemysław K.: dokładnie a wcześniej panszczyzne zniósł kodeks Napoleona … Polska szlachta do dzisiaj by jej nie zniosła gdyby to od nich zależało….

    Marcin G.: Zniosła. Dekretem Komitetu Centralnego Narodowego z 23 stycznia 1863 roku. Kodeks Napoleona w Księstwie Warszawskim nie znosił pańszczyzny a jedynie poddaństwo osobiste chłopów.Proponowałbym najpierw coś poczytac w tym temacie a dopiero później się wymądrzać.

    Jacek D,: Nie bardzo da się mówić o zdradzie czegoś co wtedy nie istnialo.

  3. Kolejna porcja komentarzy z naszego profil na Fb //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne:

    Daniel Z.: Polska to pańszczyzna witamy w Galicji XIX w.

    Bjorn E.: Przykro mi, ale szlachta sama zgotowała sobie taki los, mając w dupie los chłopa – i to się zemściło.

    Adrian P.: Tak, a żydzi sami sobie ufundowali holocaust, bo mieli matki i ojców Żydów, tak samo Indianie, bo mieszkali na ziemiach odkrytych przez konkwistadorów…

    Grzegorz S.: W Tarnowie przy Placu Kaźmierza znajduje się kamienica, w której podczas ruchawki tego sukinsyna zrzucano ciała ofiar jego rabów. W ziemne, ciemne noce podobno ciągle słychać w niej ich jęki

    Grzegorz S.: 1. Wyzysk – chłop na rzecz Pana pracował około 100 dni w roku. Obecnie wolny chłop na rzecz państwa pracuje około 200.
    1.1 Pan zapewniał chłopu ziemię w dzierżawę, za którą odbierał płatność w naturze, czyli płodach rolnych i robociźnie.
    1.2 Chłop był …Zobacz więcej

    Patryk O.: Chłop nie dostawał od pana wynagrodzenia i musiał to robić przymusowo. Pan nie musiał dbać o chłopa. Robił to tylko czasami aby zapewnić sobie dochód w przyszłym roku. Na podstawie tego co napisałeś mogę stwierdzić że to ty nie grzeszysz inteligencją. Weź trohę pomyśl zanim coś napiszesz Grzegorz Skowyra.

    Grzegorz S.: Z kolei na bazie tego co Ty napisałeś Patryk Olęder, dochodzę do wniosku, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem, że Chłop dostawał od Pana wynagrodzenie, tylko że dostawał ziemię w dzierżawę za którą płacił pracą i płodami rolnymi. Pan owszem nie musiał dbać o chłopa, robił to wtedy, gdy pomoc pańska była niezbędna. Teksty o grzeszeniu bądź nie inteligencją pominę jako że są poniżej krytyki

    Waldemar Ł.: Panie Danielu – Polaków, szlachta to też Polacy.

    Daniel K.: Wtedy tylko szlachta była Polakami

    Przemysław K.: o .. przypadkiem w artykule jest słowow prawdy lol _) „Wola walki szlachty o Polskę więdnie w mgnieniu oka, gdy okazuje się, że zagrożone są ich (…..) majątki”

    Rafał P.: To szlachta zdradzała Polskę wszystkimi swoimi działaniami na szkodę większości jej mieszkańców – tj. mieszczan i chłopów – nawet jeśli ci ostatni się za Polaków nie uważali.

    Absurdalne jest twierdzenie, ze niewolnik może zdradzić swojego pana. …Zobacz więcej

    Michał R.: bzdury piszecie a nie ciekawostki

    Marcin B.: ciekawe czemu wybuchła rabacja?
    … przecież chłopom było tak dobrze!

    Marcin G.: Bo jaśnie pan Cysorz z Wiednia dał taki befel.

    Krzysztof D.: od zarania dziejów tępili konfidentów

    Dariusz P.: oj cos nam chca wciskac. Szela to był skurwysyn i to wielki ale sie mscił na pohybel. ale nie był taki. austria mu obiecała.a co? dla mnie był cymbałem ale ilu mamy w sejmie. ups. a ogólnie wisi mi to. hej

    Roman S.: W „Weselu” Wyspiańskiego Pan Młody mówi „mego dziadka piłą rżnęli”..

    Patryk O.: Moim zdaniem nie jest największym zdrajcą tylko jednym z największych. Wyprzedzi go kilka osób.

    Janusz S.: //brzostek.pl/publikacje/jakub_szela/jakub_szela.pdf

    Leszek W.: Szela był poddanym austriackim, nie mógł zdradzić Polski. Przed rozbiorami chłopom było tak wspaniale, że uciekali do Turcji.

    Szymon Zbigniew R.: Dobrze zrobił. Szlachta tylko pilnowala majątków i w dupie miała innych a co dopiero Polskę.

    Bjorn E.: Nijak sie ma posiadanie ojca/matki do zaniedbania losow najliczniejszej grupy spolecznej.

  4. Starosta Breinl wykonywał polecenia z dyrekcji policji na Galicję. Tam powstały plany i polecenia. Głównym autorem i rozkazodawcą był dyrektor policji we Lwowie w latach 1832–1848 Leopold Sacher-Masoch von Kronenthal ( w nagrode w 1848, w nagrodę za wzorową służbę, został dyrektorem policji w Pradze ). Motywy rabacji to jak wikpedia: „Austriacy, chcąc doprowadzić do rozdźwięku w polskim społeczeństwie i tym samym zapobiec wybuchowi ewentualnego powstania, wykorzystali niezadowolenie chłopów i rozpuszczając plotkę o tym, że szlachta planuje przeciwko chłopom akcję zbrojną, której celem ma być ich wybicie, pchnęli ich do mordów i plądrowania szlacheckich dworów”, no i oczywiscie korzysci osobiste (rabunki). Wszelkie ideologie zostały „dorobione” pozniej- czesto na zamowienie polityczne danej władzy. Wiele z nich pachnie ordynarną komuną.

    • Ciekawe jaki poważny historyk napisał, że starosta Breinl „wykonywał polecenia dyrekcji policji na Galicję”? Nikt do tej pory nie wykazał – nawet tak poważny historyk, jak Stefan Kieniewicz – gdzie powstały „plany” rabacji. Zamiast wypisywać nieudokumentowane kwestie, weźcie się ludzie do czytania fachowej literatury.

  5. Przykro mi to stwierdzić, bo autor artykułu wydaje się osobą wykształconą, ale treść jednoznacznie ignorująca fakty i proszlachecka. Nie było żadnej rzezi chłopstwa, bo chłopstwo było bite, ciemiężone i mordowane w sadystyczny sposób przez cały czas. Proszę trochę poczytać o losie chłopów na ziemiach polskich. TO NIE BYLI OBYWATELE, TO BYLI NIEWOLNICY. A tu wielkie zdziwienie, że niewolnicy nie chcą dalej być niewolnikami…

  6. Jak sami widzicie, szlachta lud uciskała,nastepstwa tamtych wydarzeń,począwszy od początku istnienia świata aż po współczesność są naznaczone minionymi wydarzeniami.

  7. Znam sie osobiście z człowiekiem który w lini prostej jest krewnym Jakuba Szeli. I chcę powiedzieć że o wielu rzeczach sie nie mówi i nie pisze, za wszelką cene próbuje sie wpajać ludziom ze był bezwzględnym mordercą. Tak na prawde jest inaczej. Jakub Szela to bohater tamtych czasów i nie wolno o nim zapomnieć. Pokazał ze zwykły chłop też jest człowiekiem i też trzeba go szanować i sie z nim liczyć. Tak na prawdę początek „rzezi galicyjskiej” wyglądał troche inaczej niż wszedzie sie pisze. I sam cesarz Austrii tak na prawdę rozumiał Jakuba i dał mu pewne pozwolenie…. ale to juz nie ważne.

    • Jak dla Ciebie mordowanie jest okazywaniem własnego znaczenia to gratuluję – mentalność typowego hitlerowca. Szela (podobnie jak np. Kostka-Napierski) to morderca i nic tego nie zmienia. A nic dziwnego, że potomek jednego z największych polskich zbrodniarzy próbuje wybielać historię własnej rodziny. Poza tym, pozwolenie od cesarza austriackiego? Wspaniale, no przecież wszyscy wiemy że cesarz austriacki chciał dla Polaków jak najlepiej… Żenujące, doprawdy

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Pogrzeb
w drugiej połowie XIX wieku w Galicji z powodu głodu umierało nawet 50 tysięcy osób rocznie? Przeciętna długość życia wynosiła zaś 27 lat dla mężczyzny i niewiele więcej dla kobiety.

stalin_childhood-340x340
Stalin jako dziecko przeżył wypadek, który zakończył się atrofią mięśni lewej ręki i jej trwałą niesprawnością? To właśnie inwalidztwo uchroniło go przed służbą wojskową i prawdopodobną śmiercią na polach bitew I wojny światowej.

miniaturka
…bohater legend arturiańskich czarodziej Merlin miał swój historyczny pierwowzór? Najprawdopodobniej był nim Myrrdin Wyllt żyjący w VI wieku w Walii, bard króla Gwenddolau. Jego imię zostało zmienione, bo wymową przypominało francuskie słowo… gówno.