Damy - empik

Jak nie zwariować, kiedy twój mąż leci w kosmos? Poradnik historyczny

Autor: | 27 lutego 2014 | 8,397 odsłon

Pierwsi amrykańscy astronauci. To od nich i ich żon się zaczeło.Jest schyłek lat pięćdziesiątych. W najlepsze trwa zimna wojna, a jednocześnie świat jest o włos od wojny tak gorącej, jak to tylko możliwe. Tymczasem ty nastawiasz klops na kolację i czekasz na powrót małżonka. Kilka minut po siedemnastej otwierają się drzwi. Stojący w nich mąż ma grobową minę. Kochana, to nie koniec świata, tylko twojego poukładanego życia! Właśnie zostałaś żoną astronauty.

W dniu, w którym NASA ogłosi, że to właśnie twój mąż wraz z kilkoma innymi śmiałkami stał się częścią kosmicznej drużyny najlepiej się… ukryj. Serio. To ostatni dzień twojego zwykłego życia. Pakuj dzieciaki na tył swojego Dodge’a i ruszaj w stronę zachodzącego słońca. Preferowalnie w kierunku przeciwnym do tego, w którym znajduje się twój astronauta, omijając szerokim łukiem miejsca, gdzie mogłaby cię namierzyć prasa.

Louise i Alan Shepard machają do tłumu po spotkaniu z JFK. W dniu ogłoszenia pierwszej siódemki astronautów, skończyło się zwyczajne życie Louise.

Louise i Alan Shepard machają do tłumu po spotkaniu z JFK. W dniu ogłoszenia pierwszej siódemki astronautów, skończyło się zwyczajne życie Louise.

Aby zapewnić święty spokój sobie i dzieciom, kontakt z mężem utrzymuj wyłącznie telefoniczny. Jeśli zdecydujesz inaczej, pożegnaj się z prywatnością. Reporterzy „Life” mają przecież kontrakt na wyłączność na pakowanie się z butami w twoje życie. Zobaczycie się z mężem za parę lat, jak ten cały astro szum przycichnie. Chciałaś spokoju? Trzeba było wyjść za sprzedawcę butów, albo profesora!

Sądny dzień

Żony pierwszej siódemki amerykańskich kosmicznych kowbojów, uczestników projektu Mercury, nie wpadły na pomysł zaszycia się na odludziu. Zamiast tego próbowały zignorować fakt koczującego na ich trawnikach tabunu dziennikarzy. Betty Grissom nie spodziewając się niczego, w dniu ogłoszenia „kosmicznej siódemki” najpierw była u lekarza, a potem pojechała do sklepu. To tam dopadli ją reporterzy. Obstąpili ją pomiędzy alejkami i nie pozwolili w spokoju dokończyć zakupów. Później poleźli za nią do domu i bezceremonialnie pakowali się do środka, zadając przy tym dziesiątki, ba, setki pytań. Podobnie było u Louise Shepard.

Ona nie siedziała tego dnia w domu. Razem ze swoimi uroczymi córeczkami wybrała się na plażę. Tam dopadły ją hieny. Louise zgodziła się na kilka zdjęć, ustawiła córeczki i sama zapozowała. Po dwudziestym a teraz głowa w prawo, podbródek wyżej miała ochotę krzyczeć i uciekać w nieokreślonym kierunku. Zamiast tego zgarnęła dzieci, wsadziła je do samochodu i ruszyła w stronę swojego typowego dla amerykańskich przedmieść domu, gdzie miała nadzieję znaleźć azyl przed natrętami.

Tymczasem w jej spokojnej uliczce… koczowała już prasa razem z kilkunastoma wozami transmisyjnymi. Żadna z siedmiu żon z programu Mercury nie uniknęła najazdu prasy. Tylko niektórym udało się osiągnąć umiarkowany sukces, tj. uratować swoje wypielęgnowane rabatki przez stratowaniem przez dziennikarzy.

Pani perfekcyjna

Twój mąż został astronautą. Ty też musisz się zmienić i to natychmiast! Ojczyzna wymaga, byś została panią idealną. Z doskonale grzecznymi dziećmi, perfekcyjną fryzurą, domem jak z pocztówki i wzorowym małżeństwem. Od dziś twoje życie to reality show dla amerykańskich gospodyń z wykupioną prenumeratą „Life”. Tak, dokładnie tak. Reporter magazynu może w sposób niekontrolowany łazić po twoim domu, nagabywać twoje dzieci i tobie również zadawać co najmniej niedyskretne pytania.

Żona astronauty, Patricia White z córeczką i Christopherem Kraftem z NASA, w centrum kontroli lotów.

Żona astronauty, Patricia White z córeczką i Christopherem Kraftem z NASA, w centrum kontroli lotów.

Jąkasz się? Jesteś prostą dziewczyną z farmy? Żaden problem! Przydzielony ci reporter napisze wszystko po swojemu. Zostaniesz panią perfekcyjną, astrożoną, wzorem dla mas. W końcu za to dostajesz pieniądze i to niemałe.

Żony astronautów z programu Mercury były w Stanach traktowane niemal jak gwiazdy rocka. Jedynym ich zadaniem było wspieranie mężów i kreowanie absolutnie perfekcyjnego wizerunku. Bycie na zewnątrz panią idealną niosło ze sobą jeszcze jeden cel – ten z z astronautów, który miał doskonałe życie rodzinne i stojącą u jego boku kochającą żonę, miał zarazem większe szanse na to, że to on poleci w kosmos jako pierwszy. Gra była warta świeczki.

Biorąc pod uwagę fakt, że astronautów rekrutowano początkowo spośród pilotów doświadczalnych, ich żony również były zaprawione w bojach. Życie w bazie wojskowej rządziło się twardymi prawami, a kobiety nauczyły się znosić o wiele za dużo.

Dlatego Gordo Cooper bezceremonialnie załomotał do drzwi mieszkania swojej żony Trudy, która mając dość jego zdrad i wybryków zostawiła go zabierając dzieci. Po prostu wiedział, że ona zaciśnie zęby i będzie do upadłego grać kochającą żonę byle tylko ten skurczybyk miał szansę na spełnienie kosmicznych marzeń. Trudy oszukała wszystkich, łącznie z NASA, a Gordo poleciał na orbitę.

Bycie idealną żoną idealnego amerykańskiego astronauty miało oczywiście swoje plusy. Pieniądze, luksusowe samochody, pokoje w najlepszych hotelach za symbolicznego dolara. Także podróże, najpiękniejsze kreacje, eleganckie domy, zniżki wszędzie i przeróżne przywileje. Nie rekompensowało to jednak braku męża i ojca dzieci.

Astro groupies

No dobrze, twój mąż jest super sławny, wysportowany, przystojny i w dodatku jest astronautą, spędzającym nieraz z dala od rodziny długie tygodnie. No cóż kochana, uważaj. Wokół kosmodromu NASA na przylądku Canaveral kręcą się dziesiątki, jeśli nie setki, pięknych i chętnych. Poza pracującymi w okolicy uroczymi pielęgniarkami i sekretarkami, także mnóstwo miejscowych dziewczyn, marzących o randce z bohaterem narodowym.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Aleksandra Zaprutko-JanickaAleksandra Zaprutko-Janicka - Krakowska historyczka i publicystka, współzałożycielka „Ciekawostek historycznych”. Autorka ponad 200 artykułów popularnonaukowych.We wrześniu 2015 roku wydała książkę „Okupacja od kuchni” poświęconą kulinarnemu obliczu II wojny światowej.. Więcej informacji o autorze.

Okupacja
Komentarze do artykułu (3)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

agnodike
…Ateńczycy zabraniali paniom praktyk medycznych pod groźbą kary pozbawienia życia? Takiemu prawu sprzeciwiła się piękna Agnodike, która jako młoda położna musiała obnażać się dla zdobycia zaufania ciężarnych.

Murphy_family
…w 1898 roku w pewnym małym australijskim miasteczku zamordowano trójkę rodzeństwa? Wiele wskazuje, że zmarli utrzymywali kazirodcze stosunki, a zabójstwa dokonali ich rodzice… albo miejscowy ksiądz.

slownik
…PRL-owskie służby specjalne zabiły pewną kobietę… przez pomyłkę? Pewna młoda tłumaczka zginęła tylko dlatego, że trzy ulice dalej mieszkała kobieta o tym samym imieniu i nazwisku, krewna broniącego opozycjonistów prawnika.