Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Erotyczne klątwy w starożytności [18+]

My mamy Playboya. Grecy mieli wazy...Pisał o niej Homer, parał się nią ponoć Perykles. Magia miłosna przybierała różne kształty. Dzisiaj o tym najbardziej radykalnym, czyli mocno erotyczne zaklęcia rzucane przez mężczyzn na kobiety, kobiety na mężczyzn, kobiety na kobiety i mężczyzn na mężczyzn. Tylko dla dorosłych.

Zacznijmy od Hermejasa, syna Hermionesa. Ten zwyczajny Egipcjanin, zdesperowany brakiem zainteresowania ze strony swojej wybranki serca, niejakiej Tigerus, zapisał na papirusie następującą magiczną formułę:

Anubisie, boże ziemi i podziemia i nieba, Psie, Psie, Psie, zbierz całą swą siłę i całą moc przeciw Tigerus, córce Sofii: skończ z jej butą, z jej rozsądkiem i wstydliwością. Sprowadź ją ku mnie, do moich stóp, rozpaloną z pożądania, o każdej godzinie dnia i nocy.

Zawsze, czy je, czy pije, pracuje, rozmawia, odpoczywa, leży we śnie, niech myśli o mnie, dopóki nie przyjdzie, smagana przez ciebie, żądna mnie, o pełnych dłoniach, obfitonośna istota, by siebie i wszystko, co jej, ofiarować mi w darze; i spełni co należy do kobiet względem mężczyzn, i służyć będzie naszemu, mojemu i jej, pożądaniu, bez wahania i wstydu, udo przy udzie, cisnąc łono do łona, źrenica przy źrenicy, skąd rozkosz tak wielka.

Czego ona tam szuka? Czemu spogląda jak zaczarowana?

Czego ona tam szuka? Czemu spogląda jak zaczarowana?

Zaskoczeni? Zupełnie nie ma powodu. W starożytnym Egipcie i antycznej Grecji magia oraz wróżbiarstwo kwitły w najlepsze. W Imperium Romanum już prawo dwunastu tablic wspominało o magii. Kiedy zaś chodziło o czary, musiało też chodzić o seks. Spośród wszystkich zachowanych źródeł archeologicznych związanych z magią i wróżbiarstwem aż jedna trzecia dotyczy zaklęć miłosnych.

Usta milczą, papirus przemawia wystarczająco wymownie

Gdyby ktoś się zastanawiał to... tak - napis ledwie zakrył pewną istotną część męskiego ciała.

Gdyby ktoś się zastanawiał to… tak – napis ledwie zakrył pewną istotną część męskiego ciała.

Tego rodzaju czary praktykowały najczęściej osoby słabe – niezamożne, niższego stanu, odrzucone, nieszczęśliwie zakochane. Z ich zaklęć biją pożądanie, zazdrość, nienawiść, pogarda i pycha. Wszystko to razem okraszone jest mocno soczystymi szczegółami i wybitnie obrazowymi porównaniami.

Cytowany już Hermejas nie bał się podać na papirusie swojego imienia, nie każdy jednak był równie odważny. W wielu zaklęciach zaklęciu pojawiało się coś w rodzaju naszego „NN”, a ich twórcy mieli najwyraźniej nadzieję, że potężne bóstwo, lub inna nadprzyrodzona istota, już samo będzie umiało dojść do tego, o kogo chodzi.

Sprowadź, zwiąż NN, aby kochała, tęskniła, pragnęła NN, albowiem zaklinam ciebie, demonie, na strasznego, wielkiego Iaeo […], abyś sprowadził ku mnie NN i aby przylgnęła twarzą do twarzy, i aby złączyła usta z ustami, i aby przylgnęła ciałem do ciała, i aby zbliżyła udo do uda, i aby połączyła czarne z czarnym, i spełniła miłosne jej dzieło ze mną, NN, na całą wieczność.

Szczegóły bywają bardzo istotne…

Można było iść o krok dalej i wzorem niejakiego Teodora nie tylko czarami zmusić pożądaną kobietę, by go pokochała. Magiczne słowa zapisane atramentem na naczyniu zakopanym na cmentarzu nie dość, że miały ją przyciągnąć, to jeszcze uniemożliwić jej uprawianie seksu ze wszystkimi poza wspomnianym.

"Sprowadź, zwiąż NN, aby kochała, tęskniła, pragnęła [...]  i aby przylgnęła ciałem do ciała, i aby zbliżyła udo do uda". Czy trzeba coś dodawać?

„Sprowadź, zwiąż NN, aby kochała, tęskniła, pragnęła […] i aby przylgnęła ciałem do ciała, i aby zbliżyła udo do uda”. Czy trzeba coś dodawać?

Żeby przyzwane demony wiedziały, co dokładnie mają uniemożliwić, Teodor szczegółowo to wyliczył…

Zaklinam wszystkie demony tego miejsca, by przyszły ku pomocy temu duchowi. Podnieś się dla mnie ze spoczynku, jaki cię trzyma […] i sprowadź, spętaj czarem Matronę, którą zrodziła Tagene, z której masz tę cząstkę – włosy z jej głowy – by nie miała stosunku [waginalnego], analnego, ani oralnego, aby nie uprawiała miłości z innym, ani nie mogła połączyć się z żadnym innym mężczyzną, tylko Teodorem, którego zrodziła Techosis, i nie pozwól nigdy Matronie […] być mocną, cieszyć się zdrowiem i spać w noc albo dzień bez Teodorusa, którego zrodziła Techosis […] bowiem zaklinam cię, demonie, […] sprowadź, spętaj czarem, i pozbaw snu Matronę […], którą Teodor, którego zrodziła Techosis, ma na myśli, kochającą go dzień i noc.

Słynny papirus z Turynu, zwany też "erotycznym papirusem". Życie codzienne starożytnych Egipcjan w pełnej krasie.

Słynny papirus z Turynu, zwany też „erotycznym papirusem”. Życie codzienne starożytnych Egipcjan w pełnej krasie.

Równie szczegółowo pisał Ammonion, syn Hermitaris:

Zaklinam cię, Teodotis, córko Eus, na ogon węża, na paszczę krokodyla, na rogi barana, na jad osy, na wąsy kota, abyś nie mogła już mieć nigdy stosunku z żadnym mężczyzną, czy z przodu, czy od tyłu, ani ssać go; abyś nie miała przyjemności z żadnym prócz mnie, i tylko ze mną, Ammonionem, synem Hermitaris […].

Druga część "erotycznego papirusu". Nie mniej dosadna w treści.

Druga część „erotycznego papirusu”. Nie mniej dosadna w treści.

Niech Teodotis, córka Eus, nie próbuje już żadnego mężczyzny prócz mnie, Ammoniona, i niech będzie [mi] uległa jak niewolnica, niech szaleje z pożądania, niech frunie w powietrzu szukając Ammoniona, syna Hermitaris; niech udo będzie blisko uda, niech genitalia będą blisko genitaliów, niech trwają w nieustającym, trwającym całe życie stosunku.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Artykuł porusza następujące tematy:

Czas akcji:

Miejsce akcji:

Komentarze (12)

  1. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do artykułu z portalu Wykop.pl //www.wykop.pl/link/1809100/erotyczne-klatwy-w-starozytnosci-18/

    I_AM_A_FUCKING_LOSER: Najpotężniejsza klątwa erotyczna brzmi tak: ‚ … i ogłaszam was mężem i żoną”.

    slownik: @I_AM_A_FUCKING_LOSER: Ktoś tu chyba wpadł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    I_AM_A_FUCKING_LOSER: @slownik: tak mi wyszło z poczynionych obserwacji

    iryss: to znaczy, że to szczęśliwa epoka była, skoro nic innego nie robili tylko się… papirusowali

  2. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Komentarze do artykułu z naszego profilu na Fb: http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne

    Teresa K.: Ale no żeby antyczne malunki cenzurze poddawać…?

    Kamil Janicki: Wolimy nie podpaść facebookowej cenzurze Poza tym „Ciekawostki” to serwis dla
    osób w każdym wieku ;>

    Teresa K.: Z fejsbukową cenzurą w sumie

    Rafi R.R.: Może jakieś bakterie koty miały na wasach i je roznosiły. O to chodzi?

    Rafi R.R.: Na wąsy kota? A cóż to za przekleństwo?

    Ola Zaprutko-Janicka: No jak to „cóż to za przekleństwo”? Antyczne oczywiście i to zacytowane dosłownie

    • Zaczytana w Mitologiach Odpowiedz

      „na wąsy kota” – jedną z egipskich bogini była córka Ra, Bastet (kotka) zmieniająca się w Sechmet (lwicę). Nie pamiętam od czego ona tam była, ale skoro zwracali się nawet do Anubisa…

  3. carrottro Odpowiedz

    „Na koniec przypominamy – my nie świntuszymy, my tylko cytujemy źródła historyczne.” Także tego ;D

  4. Członek redakcji | Agnieszka Wolnicka Odpowiedz

    Ah, przypomniały mi się zajęcia z prof. Wypustkiem :) Nie wszystkie tu wymienione klątwy omawialiśmy, więc jak najbardziej rozwijający artykuł. Kojarzę, że jeszcze była taka, która kończyła się mniej więcej słowami „już już teraz zaraz” (cytuję z pamięci, ale sens był taki). Jak widać, nawet wówczas zdarzali się niecierpliwcy ;)

  5. Anonim Odpowiedz

    To nie klątwy a modlitwy. Cóż za brak rozróżnienia między magią a religią, a religie pogańskie same w sobie bożków od różnych sfer miały czasem ofiary składając, czasem modlitwy zanosząc, czasem siebie okaleczając w imię danych modłów. Niemniej jednak magią tego bym nie nazwał. Nawet Starożytni miewali problemy w różnicach między kapłanem a czarownikiem, zatem cóż, my – współcześni – możemy dodać? Artykuł sam w sobie dość ciekawy.

    • ka Odpowiedz

      Od magii do modlitwy, kaplana do maga, religi a poganstwa niedaleko. Wlasciwie to wyznawca religi innej jak twoja moze Cie nazwac poganinem

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.