Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Co działo się z ciałami Polaków pomordowanych na Wołyniu?

Ofiary rzezi wołyńskiej z miejscowości Lipniki (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Ofiary rzezi wołyńskiej z miejscowości Lipniki (fot. domena publiczna)

Historie osób, które zdołały przetrwać rzeź wołyńską pełne są trupów i niewyobrażalnej ludzkiej tragedii. Gdy ocaleni uciekali, musieli pozostawić za sobą ciała swoich bliskich. Co działo się ze zwłokami ludzi, którzy zginęli z rąk ukraińskich nacjonalistów?

Przez wiele lat zbrodnie ukraińskich nacjonalistów na Polakach nie istniały w zbiorowej pamięci na Ukrainie. Członkowie oddziałów UPA starali się oczyścić z odpowiedzialności, zrzucając ją na Służbę Bezpeky OUN, uznając czystki za „spontaniczną akcję ludności ukraińskiej” co ich zdaniem brzmiało wiarygodnie, bo przecież do mordowania używano narzędzi z gospodarstw rolnych np. wideł, sierpów, czy siekier), lub twierdząc, że to sowieccy partyzanci są winni.

Nie da się jednak wymazać faktu, że w 1943 roku ludzie, którzy obecnie uznawani są za bohaterów Ukrainy, mordowali z zimną krwią i na masową skalę. Wielu świadków, którym udało się przetrwać masakry rodzinnych wsi, nosiło w sobie wielką traumę. Ratując życie, uciekali na oślep, nie oglądając się za siebie i nigdy więcej nie wracając do swoich domów. Tymczasem w polskich wsiach, wśród splądrowanych i niedopalonych zabudowań pozostawały zwłoki tych, którzy nie zdołali ujść z pogromu, ich najbliższych, sąsiadów, znajomych. Co działo się z nimi, gdy mordercy odchodzili?

Pogrzebani przez morderców

Alfreda Magdziak, bohaterka książki „Dziewczyny z Wołynia” Anny Herbich, miała zaledwie siedemnaście lat gdy Ukraińcy zaatakowali jej rodzinną wieś. Kiedy zjawili się bandyci, zdołała ukryć się w świeżym ściernisku i z daleka obserwowała, jak na podwórku domu stoją jej ojciec i dwie siostry w otoczeniu uzbrojonych napastników. Na jej oczach zamęczono jej najbliższych. Bandyci zaczęli od dzieci, zmuszając ojca, by na to patrzył. Alfredy oprawcy nie zauważyli. Ona tymczasem, zmartwiała z przerażenia, obserwowała dalszy przebieg wypadków. Jak możemy przeczytać w książce Herbich:

Upowcy szukali miejsca, żeby pochować ofiary. Zaczęli kopać. Ciała nosili na drabinie zabranej z naszej stodoły i wrzucali po kolei do wspólnej mogiły. Potem zasypali dół, ubili ziemię łopatami. I sobie poszli.

W 1946 roku ocalała z masakry Alfreda wyszła za mąż. (fot. materiały prasowe wydawnictwa Znak Horyzont)

fot.materiały prasowe wydawnictwa Znak Horyzont W 1946 roku ocalała z masakry Alfreda wyszła za mąż. (fot. materiały prasowe wydawnictwa Znak Horyzont)

Przez długi czas dziewczyna leżała w bezruchu w swojej kryjówce na ściernisku. Dopiero gdy nadszedł zmrok, a nacjonaliści już dawno odeszli, odważyła się wstać. Ruszyła po cichu, by po trzech dniach wędrówki dotrzeć do domu ciotki.

W innej miejscowości, Orzeszynie, oprawcy postanowili sobie oszczędzić roboty. Zamiast kopać mogiły, wykorzystali dawne sowieckie okopy. Najpierw zebrali wszystkich mężczyzn. Kazali im wsiąść na furmanki i pojechać w las. Następnie ustawili ich w rzędzie nad okopami i skosili wszystkich serią z karabinu maszynowego. Później zabijali w ten sam sposób kobiety, dzieci i starców. Na koniec wystarczyło zasypać doły śmierci.

Odnalezieni i pochowani przez ocalałych bliskich

Helena Zacharczuk nie powinna była przeżyć. Gdy z mamą, braciszkiem i siostrą uciekali przez głęboki śnieg, Ukraińcy gonili ich konno. Wreszcie ich dopadli i zaczęli strzelać. Helena także dostała dwie kule i upadła bez przytomności w śnieg, a w tym czasie płonęła ich rodzinna wieś Stefanówka. Gdy napastnicy odeszli, mieszkańcy, którzy przeżyli, pod osłoną nocy wrócili po rannych. Uratowali wówczas także Helenę. Jak relacjonuje kobieta na kartach książki Anny Herbich:

Czy wiesz, że ...

...aby zmusić władze PRL do rozpoczęcia słynnego procesu wymierzonego w przywódców opozycji, Jacek Kuroń rozpoczął głodówkę? Liderzy KSS "KOR" i NSZZ "Solidarność" byli więzieni przez ok. 2,5 roku do momentu rozprawy, która zakończyła się klęską rządzących.

...dla Ludwiki Zachariasiewicz, wtyczki AK w strukturach NKWD, punktem kontaktowym z polskimi konspiratorami był… gabinet kosmetyczny na Pradze? W ten sposób młoda kobieta kreowała się jako atrakcyjna, próżna trzpiotka, dla której najważniejszy jest piękny wygląd.

...na początku lat sześćdziesiątych na izraelskich dworcach i w kioskachpojawiły się „Stalagi”, czyli tanie powieści pornograficzne osadzone w realiach III Rzeszy? Promowano je jako… autentyczne wspomnienia byłych anglosaskich więźniów obozów jenieckich.

...jeden z rosyjskich naukowców postanowił skrzyżować człowieka z szympansem? Chociaż próba krzyżówki się nie powiodła, Iwanow wpadł na inny pomysł - do zapładniania kobiet chciał wykorzystywać spermę pobraną od ssaków naczelnych.

Komentarze (59)

  1. KR Odpowiedz

    Obecne władze Ukrainy blokują wszelkie ekshumacje bo wyniki potwierdzają Polskie relacje o ludobójstwie. Bez radykalnych posunięć naszych władz nic się nie zmieni. Tylko barbarzyńcy nie pozwalają na godny pochówek pomordowanych kobiet, dzieci i starców.

  2. Borya Odpowiedz

    Przede wszystkim, ogromny szacunek dla Pana Wojtka Smarzowskiego za nakrecenie Wołynia.. Najgorsze jest to że ,strona Ukrainska wymazała to ludobójstwo z kart historii, a wymordowano od 100do 130tys Polaków. Młodzi Ukraińcy nie mają pojęcia co się działo, jak okrutna to była czystka etniczna..nie da się układać relacji Polsko Ukraińskiej na kłamstwie! A ofiarom tej rzezi należy się pochówek i pamięć..należało by się też od rządu Ukraińskiego słowo,, przepraszamy „nigdy więcej nie można dopuścić do takiej rzezi… Kiedyś Turcy to samo zrobili z Ormianami z większą liczbą ofiar bo około miliona.. Jak widać historia lubi się powtarzać.. Pece and love ✌️

  3. Daria Odpowiedz

    Krwawa niedziela miała miejsce 11 lipca 1943r., a nie jak napisano w artykule 13 lipca. Proszę o sprostowanie :)

  4. Wronq Odpowiedz

    Z Upadliną nie ma o czym rozmawiać. Twór oparty na kłamatwie i ludobójstqie musi sie rozpaść i nis powonnismy go w zaden apoab wspierac
    Wronq

  5. Anonim Odpowiedz

    Naprawdę to było nie ludzkie .Szkoda mi wszystkich pomordowanych tak bestialsko bezbronnych i z nienacka na smierc skazanych.

  6. Anonim Odpowiedz

    Miałem styczność z Ukraińcami pracującymi w naszym kraju, większość z nich jest bardzo sympatyczna ale są wyjątki, przeważnie Ci najsłabiej wykształceni, maja coś w oczach, zawiść, zazdrość, żal, jak by cały czas nam zle życzyli

    • To jest istotne Odpowiedz

      Ci ,, życzliwi,, poprostu lepiej się z tym kryją!
      Też poznałem Ukry od podszewki i oni tacy są…
      Dla nich BOGIEM jest Niemiec,a Polak to Lach do rizania!

  7. Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

    Drodzy komentatorzy, rzeź wołyńska była straszliwą zbrodnią. Nie mogą jednak Państwo obarczać za nią współcześnie żyjące pokolenia Ukraińców i nawoływać do nienawiści względem tego narodu. My również mamy jako Polacy na sumieniu zbrodnie, także wobec Ukraińców i również powinniśmy posypać głowy popiołem, bo nie jesteśmy nieskazitelni. Po obu stronach powinny występować przede wszystkim świadomość wzajemnych krzywd i pielęgnacja pamięci, aby historia nigdy się nie powtórzyła. Wszystkie komentarze o charakterze skrajnie nacjonalistycznym i nienawistnym zostały usunięte. Dziękujemy wszystkim tym, którzy odnieśli się do samego artykułu i historii zbrodni w sposób próbujący zachować obiektywizm. Pozdrawiamy.

    • Evii Odpowiedz

      Jakie zbrodnie Polacy mają na sumieniu w stosunku do Ukraińców? Odwetu za rzeź proponuję nie wliczac, bo wielu z nas po znalezieniu zmasakrowanych zwłok swoich bliskich zadziałałoby w afekcie i dokonało odwetu. Zresztą, by pisac, o relacjach polsko – ukraińskich, trzeba by wskazac moment wyodrębnienia się Ukraińców jako narodu i od tamtej chwili przyjrzec się każdej ze stron. Czy Ukraińcy mają w ogóle świadomośc tego, co ich przodkowie zrobili na Wołyniu Polakom? Czy rozumieją, że gloryfikując „bohaterów” pokroju Bandery wychwalają sprawców, pośrednich i bezpośrednich, rzezi na Polakach? Że takie postępowanie nie ułatwia dialogu? Ostatnie uroczystości na terenie Ukrainy- osobne polskie i ukraińskie- mające na celu upamiętnienie tamtych wydarzeń chyba powiedziały najwięcej o podejściu strony ukraińskiej. Do pojednania potrzeba woli obu stron.
      Żaden naród nie jest kryształowy, bo składają się na niego jednostki, z których każda jest inna, co nie zmienia faktu, że każda krzywda powinna zostac uznana i zapamiętana – ku przestrodze.

      • Skrzat Odpowiedz

        Jakie zbrodnie? Bardzo podobne. Polecam przeczytać coś na temat Pawłolomy. Nie twierdzę, że da się porównać skalę, jednak modus operandi (mordowanie z zimną krwią setek starców, kobiet i dzieci) identyczne.

        • Chlebi

          Bez przesady , akurat w Pawłokomie oszczędzono kobiety i dzieci,cała zbrodnia miała charakter odwetowy na zbrodnie upa w okolicznych wioskach a ludność była przerażona opowieściami uciekinierow z Wołynia..poza tym czy my czcimy morderców z Pawlokomy?

        • Evii

          Drogi Skrzacie – wspominasz właśnie akcję odwetową z 1945 r., mnie natomiast interesuje czy były akty agresji Polaków wobec Ukraińców przed rzezią na Polakach w 1943 i 1944 – jeśli są podaj mi o nich informację, Jak już wspomniałam, uważam polskie akcje odwetowe za coś co było tylko reakcją na bestialstwo Ukraińców (notabene których obecni potomkowie wychwalają mordujące Polaków UPA).
          Droga redakcjo, czytałam wspomniany artykuł (nawet go skomentowałam) i niestety, jest on dosyc mierny – rzuca tylko kilka luźnych faktów, ale nie pozwala na wyrobienie sobie zdania – zasugerowałabym coś bardziej konkretnego, bo jak widac temat relacji polsko-ukraińskich będzie tutaj często gościł ( i może słusznie, bo pozwoli to na lepsze zrozumienie historii wielu naszych rodzin).
          Pozdrawiam również.

        • Marecki

          chwila chwila, Pani jako publicystka nie wie że Pawłokoma były już po rzezi Wołyńskiej? Więc prosze nie wprowadzać ludzi w błąd i nie podawać fałszywych wiadomości!

    • misu Odpowiedz

      Współcześnie żyjący Ukraińcy to nie ufolutki, tylko wnukowie dzieci tych zwyrodnialców, którzy bestialsko mordowali naszych obywateli. Jeżeli nie zrozumieją, ze to co zrobili ich przodkowie, że jest czymś potwornym to historia się powtórzy.

      • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

        Drogi misiu, zdecydowanie powinni rozumieć i pamiętać, ale nie można ich obarczać winą za to, czego dokonali ich dziadkowie. Pozdrawiamy.

        • Warjat

          Ciężko się nie zgodzić. Ale tego właśnie uczy nas obecna władza, niech za czyny rodziców/dziadków odpowiadają dzieci i wnuki. I to jest chore i przykre…
          A jednocześnie trzeba pamiętać że historia nie jest czarno/biała, a pełna odcieni szarości. Oraz to co najważniejsze, dla jednych bohaterowie, dla innych mordercy. Tak to zawsze wygląda. Nikt nie może być bohaterem dla obu zwaśnionych stron w tym samym czasie…
          Pozdrawiam

        • Nasz publicysta |Anna Dziadzio

          Drogi komentatorze, dziękujemy za ten dojrzały i mądry wpis. Oby więcej takich pojawiało się na naszym portalu. Zachęcamy do częstszego nas czytania i komentowania. Pozdrawiamy serdecznie.

    • gnago Odpowiedz

      Racja ale słowa i czyny gloryfikujące morderców piętnować musimy .To samo dzisiejsze władze ukraińskie i polskie za wypieranie i za ignorowanie

  8. Anonim Odpowiedz

    Nie chcę nienawiści,ale sprawiedliwości! To nie pojęte,że te masakry działy się zaledwie 75 lat temu. To wspolczesnosc,a nie sredniowiecze. Sprawcy tych bestialskich zbrodni jeszcze do niedawna żyli. Moze niektórzy jeszcze żyją. I co ani słowa przepraszam?! To tylko ciągle my ,Polacy mamy w imię poprawności politycznej przepraszać ? Żydów, Niemców,Ukra Ukraińców ruskich, czrnychc, żółtych, czerwonych. ? Przepraszajmy bo też mamy za co, ale nasze niecne czyny wobec wszystkich cierpień, upokorzeń, wojen, masakr i zbrodni, których doświadczyli Polacy i Polska w ciągu zaledwie ostatnich tylko 100 lat są nieporownywalne.!!!!! Domagajmy się więc prawdy i szacunku choćby ze względu na pamięć o cierpieniach jakiich doświadczyli nasi przodkowie, dziadkowie,babcie, rodziny….Chcę Polski dumnej i szanowanej! I nie jest to nacjonalizm. To patriotyzm! Pamieta ktoś jeszcze co to patriotyzm? Bo mam wrazewra,że internetu zamieniają patriipatr na nacjonalizm. Proszę nie robcró tego,redakcjo ciekawostek tez

  9. Anonim Odpowiedz

    Opowiadała mi śp p Maria Wajdzik zapamiętałam jej jasne jakby wypłakane oczy a mi skóra zdrętwiała i włosy stanęły na to co mówiła Kiedy widzieli łunę zrozumieli ze będą następni ukryli sie w polach z dala od zabudowań ukraincy zrabowali wszystko i podpalili zabudowania Zapach spalenizny i strzelające z nor w powietrze spalone króliki tej zgrozy trudno opisać tego strachu Zapamiętałam ze nie spalił się obraz MBozej który ukryli w piecu

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      Drogi Anonimie, dziękujemy za przytoczenie tego bolesnego doświadczenia… Niestety takich relacji jest zbyt dużo. Oby nigdy nic podobnego się nie powtórzyło. P.S. Czy wiadomo co stało się ostatecznie z obrazem? Czy jest wciąż w Pani rodzinie? Pozdrawiam.

  10. misu Odpowiedz

    Ukraińscy mordercy powinni zostać skazani na ludobójstwo. A my dopóki rząd Ukraiński nie przeprosi i nie poprosi o wybaczenie nie powinniśmy Ukrainie pomagać ani dawać przyzwolenia na pracę i osiedlanie się w Polsce

  11. Marek Ł. Odpowiedz

    Sami ściągamy do siebie piątą kolumnę ukraińską, która to z czasem odpłaci mam za naszą dobroć. Cieszmy się, że mamy w Polsce już 1,5 – 2 mln lub nawet więcej ukraińców ; dajmy im obywatelstwo, prawa wyborcze etc. pozwólmy zarejestrować własne partie polityczne…

  12. Anonim Odpowiedz

    wolyn pieklo na ziemi a zniszczone cerkwie ponad sto ok 1938r juz wtedy ukraincy mowili idzie czas na rzniecie lachow uderzmy sie i w swoje piersi narodzie wybrany moze panowie z krk powiedza cos na ten temat

  13. polak nie patriota Odpowiedz

    ciekawy artykul i komentarze mozna zrozumiec ze prawdziwi patrioci sa tylko na podkarpaciu przemyscy zaklocili ukrainska uroczystosc religijna procesje na cmentarz strzelcow siczowych kto niezna histori strzelcow siczowych niech pozna jak szlachetnie i po katolicku polacy zaplacili im za sluzbe nikt do nich nie strzelal sami poumierali niedawno dolozono na ten cmentarz ekshumowane szczatki banderowcow ktorych patrioci z birczy niechcieli u siebie pomimo ze jest tam cmentarz ukrainski co by sie dzialo gdyby polska uroczystosc religijna ktos zaklocil przenajswietrze oburzenie na caly swiat pasterze z krk zero reakcji na ten incydent w swiatyniach glosno mowia o milosci blizniego i zyciu wg przykazan ciekawe to jest mniejszosc ukrainska w 2 rp traktowana byla jak zwierzeta robocze to musialo eksplodowac przyszli got mit unse obiecali wolna ukraine i sie zaczelo okrucienstwo banderowcy mogli przyklad wziasc z jakuba szeli pomalu rznij bo to byl dobry pan podobne przyczyny podobne metody ludzie doprowadzeni do ostatecznsci zdolni sa do wszystkiego co najgorsze bezmyslnosc glupota elyt polytycznych przyczyna nie niejednej tragedii kresowiakom trzeba wspolczuc a nawiedzonych patriotow gonic w cholere

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      Drogi polaku, dziękujemy za rozbudowany i emocjonalny komentarz, jednak na przyszłość będziemy wdzięczni za dzielenie wypowiedzi na zdania – zdecydowanie ułatwi nam to zrozumienie treści wpisu. Pozdrawiamy :)

  14. polakn Odpowiedz

    nie widac patriotycznych komentarzy narodowi patriotyzm opadl chyba ze to pisza zwykle szczury siejace nienawisc w jakim celu na czyje polecenie caly czas ktos chce gnoju miedzy ludzmi narobic

  15. niepatriota polak Odpowiedz

    panowie z krk najwyzszy czas odtajnic historie ta historie nie bojmy sie prawdy prawda nas wyzwoli zlo zwyciezajmy dobrem jakos tak to bylo powiedziane

  16. Charlie Odpowiedz

    dziwię się, że odwet polskich oddziałów partyzanckich był wręcz znikomy w stosunku do rozmiarów ukraińskich sprawców ludobójstwa na Polakach. Śmiem twierdzić, że gdyby uruchomiono masową akcję odwetową udałoby się powstrzymać rzeż Polaków. Podobna sytuacja była w Warszawie gdzie masowe akcje odwetowe warszawskiego AK powstrzymały łapanki i publiczne rozstrzeliwania na ulicach.

  17. Anonim Odpowiedz

    po zakonczeniu wojny wojsko milicja u nas i w sojuzie dlugo nie mogly sobie z tym towarzystwem poradzic po akcjach odwetowych ak zawsze rozstrzeliwano zakladnikow moze zacznij dziecino obrazki malowac

  18. Anonim Odpowiedz

    jak narazie nie mamy zadnych pretensji do eskimosow warto z nimi braterstwa poprobowac fajni ludzie elyty pomysla ojdyr byznesa napewno skreci pozdrawiam

  19. Prawdziwa historia Odpowiedz

    Do tego właśnie prowadzi sponsorowanie prawackich nawiedzonych mutantów przez zwyrodnialców kapitalistycznych.

  20. GOODMAKER Odpowiedz

    Dla jednych bohaterowie, dla innych mordercy…W jakiej to szkole takich sofizmatów uczą? Morderca ejst mordercą a bohater bohaterem. I tutaj żadne stawianie kota na ogonie nie pomoże.

  21. Luiza Dobrzyńska Odpowiedz

    Gdyby współcześni Ukraińcy nie wielbili bandytów i nie byli dumni z ich wyczynów, nikt nie miałby do nich pretensji. Ale jak stawiają im pomniki, no to wybaczcie…

  22. Ania Odpowiedz

    Boje sie ze to sie powtorzy. Moze dlatego przyhezdzaja niby do pracy, a w rzeczywistosci chca poszerzyc swoje ziemie ttj w wojne bo im putin zabiera? Niszcza nam pomniki, napadaja na konsulaty i zrywaja Polskie szarfy z grobow, ale jak im mowia ze Polacy zaczeli wiec spodziewajcie sie odwetu.

  23. Precz z nazizmem Odpowiedz

    A wy dalej szczujecie jak inne prawackie szczijnie na Związek Radziecki, Stalina i Armię Czerwoną, gdyby nie oni Polski i Polaków by nie było, po Kresach Adolf puścił by Ukraińców na Zamojskie i tak dalej i wspólnie by nas eksterminowali aż do ostatniego Polaka.

    • Anonim Odpowiedz

      Co ty debilu opowiadasz. Lepiej już by było pod okupacją niemiecką niż z ruskimi i innym dziadostwem ze wschodniej granicy

  24. polak niepatriota Odpowiedz

    kuriewne zboki onanizuja sie patriotyzmem.do szkoly matoly na lekcje historii a pozniej komentarze pisac,najwyrzszy czas przeprosic prawoslawnych za zniszczone swiatynie i wyplacic im odszkodowanie,ukraincy w 2 rp traktowani byli jak bydlo i odplacili jak bydlo ,koniec tematu

      • Anonim Odpowiedz

        Mój ojciec ma nową żonę i jakoś mam z nią słaby kontakt, wręcz się nie lubimy, nie dogadujemy i już wiem dlaczego, ponieważ mój ojciec zawsze powtarza, że ona pochodzi z Ukrainy i jak to on mówi ,,ma zacięty charakter bo to rodowita Ukrainiec”. I wiecie co ma rację nie dość, że rozwaliła mi rodzinę to jeszcze karma ją dopadła …Tak jak powinna każdego ukraińca po tym co nam zrobili po Wołyniu. Ich karmą jest putin, jakoś ich nie chce puścić bo wie co w nich drzemie i chciałby żeby znowu nam pokazali widły ,ale już nie tędy droga bo będzie mieć patrioty i jakoś mi ukraińców nie szkoda, a teraz co … jak trwoga to do Polski

  25. Rodzina z Wołynia Odpowiedz

    Czemu w tym artykule jest tyle błędów rzeczowych??? Wstyd nawet nie znać prawidłowej daty Krwawej Niedzieli i brać się za ten temat . Wrzucanie cial i żywych ofiar do studni było nagminne . Takich ” kwiatków ” jest w tekście mnóstwo. To ma być poważny artykuł, czy wypracowanie niedouczonego gimnazjalisty?

  26. Anonim Odpowiedz

    narodzie wolynski wyluzuj i nie czepiaj sie redakcji,tez chca zarobic na kieliszek chleba.Nie robcie sie bardziej papiescy niz ojciec swiety,slowo nagminnie istmieje w polskim jezyku ,nie wiem jak bylo na wolyniu

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.