Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

To była krwawa rzeź bezbronnych ludzi. Ilu Polaków zamordowali Niemcy w Powstaniu Warszawskim?

Polscy Powstańcy pomordowani przez Niemców (żródło: domena publiczna; koloryzacja: Rafał Kuzak).Mordowani na ulicach, we własnych domach, szpitalnych łóżkach, kościołach. Tak przerażającego okrucieństwa Niemców, jak w Warszawie podczas Powstania w 1944 roku, nie doświadczyli mieszkańcy żadnego europejskiego miasta!

Niemieccy przywódcy z Hitlerem i Himmlerem na czele przyjęli informacje o wybuchu powstania w Warszawie z wściekłością. To wówczas Himmler wydał podległym sobie jednostkom słynny, cytowany w książce Agnieszki Cubały „Skazani na zagładę? 15 sierpnia 1944 r”, zbrodniczy rozkaz:

Każdego mieszkańca należy zabić (w tym również kobiety i dzieci), nie wolno brać żadnych jeńców.

Tymczasem, jakby dla kontrastu, 2 sierpnia dowództwo AK zakazało samosądów na niemieckich jeńcach i volksdeutchach, pozostawiając kwestie ewentualnych kar za zbrodnie wobec Polaków w gestii odpowiednich sądów.

Początkowo Niemcy planowali wycofać z Warszawy wszystkie swoje jednostki na peryferie miasta i przy użyciu wszelkich dostępnych samolotów, w tym nawet transportowych i komunikacyjnych, masowymi bombardowaniami zdusić opór w Warszawie.

Polscy cywile zmasakrowani przez Niemców (źródło: domena publiczna).

Polscy cywile zmasakrowani przez Niemców (źródło: domena publiczna).

Szybko jednak porzucili te zamiary, nie było bowiem możliwości wycofania oddziałów, a operująca w tej części frontu Luftwaffe toczyła boje z Sowietami. Gdyby Niemcy zrealizowali swój plan, skończyłoby to się prawdziwą hekatombą.

Straty powstańczej armii

Na podstawie dyrektyw Himmlera niemieccy dowódcy mogli zabijać kogo im się żywnie podoba, bez żadnych ograniczeń i w dowolny sposób. Złapanych Akowców, bandytów – jak ich nazywano, rozstrzeliwano na miejscu. Do mordów dochodziło również po 30 sierpnia 1944 roku, kiedy to rządy Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych uznały Armię Krajową za integralną część Polskich Sił Zbrojnych i przyznały jej żołnierzom prawa kombatanckie.

1 sierpnia 1944 roku do boju z Niemcami poszło 32 tysiące powstańców, przy czym w oddziałach pierwszoliniowych walczyło około 18 tysięcy. W trakcie Powstania na skutek dopływu ochotników stan powstańczych wojsk wzrastał mimo ogromnych strat i osiągnął maksymalnie około 45 tysięcy. Spośród nich zginęło około 10 tysięcy powstańców, 6 tysięcy uznano za zaginionych, 20 tysięcy zostało rannych, w tym 6-7 tysięcy ciężko.

Masakra mieszkańców Woli i Ochoty

Straty wśród cywilnych mieszkańców stolicy były nie tylko wynikiem działań bojowych. Spowodowane były też masowymi mordami i egzekucjami, w których wiek, płeć czy stan zdrowia ofiar nie miał dla nazistowskich katów żadnego znaczenia. Symbolem bestialstwa Niemców wobec warszawiaków jest bez wątpienia tak zwana rzeź Woli. Okupanci przypuścili generalny szturm na tą dzielnicę rankiem 5 sierpnia.

"Dowiedz

Na ulicach doszło wówczas do dantejskich scen. Ludzi wywlekano z domów i zarzynano bagnetami. Stawiano ich w szeregach przed lufami karabinów maszynowych, bagnetami rozcinano brzuchy ciężarnych kobiet, robiąc im tzw. „cesarskie cięcia”, nie oszczędzano nawet małych dzieci. Według różnych szacunków na Woli mogło zginąć wówczas nawet do 65 tysięcy ludzi.

Między 4 a 25 sierpnia 1944 roku w masowych pogromach, dokonywanych głównie przez bandytów Kamińskiego, zamordowanych zostało około 10 tysięcy mieszkańców Ochoty. Ówczesny mieszkaniec dzielnicy, Ryszard Lewandowski, tak relacjonuje dramatyczne wydarzenia, których był świadkiem 15 sierpnia:

Czy wiesz, że ...

...w jednym z domów w Oszmianie czerwonoarmiści w 1939 roku spożyli właścicielce cały zapas kremu Nivea? Smarowali nim chleb, sądząc być może, że był to smalec ze specjalnymi dodatkami smakowymi.

...w pierwszych miesiącach II wojny światowej Departament Stanu USA wyłożył łącznie 80 milionów dolarów na pomoc dla Polski? Inicjatorem powstania tzw. Commission for Polish Relief był były prezydent Stanów Zjednoczonych, Herbert Hoover. Pieniądze posłużyły na zakup żywności, lekarstw i ubrań dla dotkniętych okupacyjną biedą Polaków. 

...angielski historyk wojskowości Lawrence Freedman uważa, że Blitzkrieg wcale nie był tak skuteczny, jak nam się wydaje? "Blitzkrieg w Europie Zachodniej miał w dużej mierze improwizowany charakter" - podkreśla.

...po II wojnie światowej liczbę ofiar obozu koncentracyjnego w Auschwitz obliczano w oparciu o ilość i przepustowość pieców krematoryjnych? Nadzwyczajna Radziecka Komisja Państwowa do Badania Zbrodni Niemiecko-Faszystowskich Agresorów oparła się na na zeznaniach ocalałych (w tym członków Sonderkommanda) i schwytanych esesmanów, a także na częściowo zachowanej infrastrukturze fabryki śmierci. Jej członkowie policzyli piece w krematoriach, ustalili ich dobową przepustowość oraz okres funkcjonowania. 

Komentarze (6)

  1. Jan Odpowiedz

    Nie mam zamiaru rozgrzeszać zbrodniarza von dem Bacha, lecz trzeba powiedzieć, że to on po przybyciu do Warszawy w polowie sierpnia jako dowódca wyznaczony do stłumienie powstania wydal sprzeczny z rozkazem Hitlera rozkaz
    zaprzestania masowych mordów. Brygada Kamińskiego to nie byli Niemcy.

    • Marek Odpowiedz

      Von dem Bach zdążył przed tym wymordować dziesiątki tysięcy cywili w rzeziach na Woli i Ochocie. Bestialstwo Niemców nie miało sobie równych.

  2. listonosz1939 Odpowiedz

    Von dem Bach-Zelewski był głównodowodzącym warszawskiej hekatombie. W skład formacji Kamińskiego wchodzili również Niemcy. Kamińskiego rozwalili sami Niemcy, von dem Bach-Zelewski wykpił się od odpowiedzialności za zbrodnie.

  3. K Odpowiedz

    Inicjatorzy powstania nie potrafili przewidzieć bestialstwa Niemców? W 1939 roku też rządzili nie liczący się z cywilami przywódcy, wszystko tylko aby pójćś na konfrontację…

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      To chyba najlepsze oddanie tragedii opisanej w artykule, chociaż może słowo „najlepsze” nie jest tu najbardziej trafne… Dziękujemy.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.