Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Przy nich Kulczyk był biedakiem! Jak bardzo zamożni byli polscy magnaci?

W porównaniu z magnaterią Jan Kulczyk naprawdę był biedakiem (źródło: domena publiczna).Pyszne pałace, prywatne wojska i marzenia o najwyższej władzy – polska arystokracja była prawdziwą potęgą. Stać ją było na więcej niż samego króla. Nasi magnaci karmili konie w marmurowych żłobach, a szlachciurów z sąsiedztwa poili przy zastawionych złotem stołach. Na co jeszcze mogli sobie pozwolić?

Według „Forbesa” Jan Kulczyk (1950–2015) pozostawił po sobie majątek wartości przynajmniej czternastu miliardów złotych. Najbogatszy Polak inwestował w energię, wydobycie surowców, transport, telekomunikację, produkcję piwa, nieruchomości…

Ale gdzie mu tam do dawnych magnatów! Choć zarabiali głównie na handlu zbożem i bydłem, sporadycznie tylko inwestując w bardziej „rozwojowe” branże, przy ich bogactwie bledną współczesne polskie fortuny.

Arcybogactwo Ostrogskich

Wasyl Konstanty Ostrogski posiadał na początku XVII wieku 1 300 wsi, 100 miast i zamków. Należało do niego około miliona hektarów ziemi i tysiące pańszczyźnianych chłopów. Powstała po jego śmierci ordynacja ostrogska była mającym własny statut majątkiem rodowym, dziedziczną firmą, jedną z najświetniejszych w Rzeczypospolitej obok ordynacji Zamojskich oraz Radziwiłłów.

Pomnik Ostrogskich poświęcony Januszowi i jego pierwszej żonie, Zuzannie. Dzieło wykonane w czarnym i czerwonym marmurze oraz żółtym alabastrze (fot. Christophoros43, lic. CC BY-SA 4.0).

Pomnik Ostrogskich poświęcony Januszowi i jego pierwszej żonie, Zuzannie. Dzieło wykonane w czarnym i czerwonym marmurze oraz żółtym alabastrze (fot. Christophoros43, lic. CC BY-SA 4.0).

Janusz Ostrogski, umierając w 1620 roku pozostawił po sobie spadek wartością bliski dwóm rocznym budżetom państwowym! W tym grubo ponad milion złotych polskich w monetach i trzydzieści beczek srebra. A było to w czasach, gdy husarz otrzymywał żołd rzędu 160-320 złotych polskich, zaś rotmistrz husarski od 2 do 10 tysięcy złotych polskich rocznie.

Nic dziwnego, że dwory magnackie pełne były „klientów”, którzy liczyli na pomoc potężnego sąsiada lub chociaż wypitkę na jego koszt (w zamian wspierając jego „partię” na sejmikach i sejmach). Stanowili widownię dla jaśnie wielmożnych, ich pomysłów i ekstrawagancji.

Czy wiesz, że ...

...w XVIII wieku w Rzeczpospolitej prężnie działała wpływowa żydowska sekta. Na jej czele stał samozwańczy mesjasz, który organizował dla swoich wyznawców orgie i obiecywał im wieczne życie.

...pewna amerykańska kucharka była prawdziwie zabójczą kobietą. Choć sama zdrowa jak rydz, była nosicielką tyfusu. Przenosiła się z domu do domu, zatrudniając się jako kucharka. Niedługo po tym, jak poczęstowała swoich pracodawców swoimi pysznymi potrawami, zaczynali umierać ludzie.

...w czasie kryzysu lat czterdziestych XVII wieku kolonie złagodziły problemy finansowe Nowej Anglii, wykorzystując wampum, czyli pas wykonany z muszelkowych paciorków, jako legalny środek płatniczy? 

Komentarze (9)

  1. minio Odpowiedz

    Patrząc na wybór magnackich asów trzeba zauważyć, że przytłaczająca większość „koroniarzami” nie była, więc słuszniej byłoby mówić o magnatach Rzeczypospolitej. Z resztą przy „oligarchach” z Wielkiego Księstwa magnaci z Korony mogli się czuć jak ubodzy krewni do XVIII w., kiedy rody przemieszały się, tworząc niemal jednorodną warstwę.

  2. Czytacz Odpowiedz

    W Rzeczpospolitej działo się to co dzieje się obecnie na świecie. 1% populacji posiada 95% zasobów finansowych ludzkości. Przykro to pisać, ale skończy się to rewolucją lub upadkiem cywilizacji. Chciwość i przekonanie o własnej nieomylności, zresztą cyt:”superba graditur ante lapsum”. Soros i spółka uważa, że wie lepiej jak mają żyć maluczcy.

  3. arman Odpowiedz

    chyba jednak warto jeszcze dodać Jana Zamoyskiego z ok. 2 mln ha i hetmana Jana Tarnowskiego z podobną ilością ziemi, to wiek XVI

    • Nasz publicysta | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowny komentatorze, niestety limity objętościowe tekstów są niekiedy nieubłagane i nie da się umieścić w nich wszystkich i wszystkiego. Bardzo dziękujemy jednak za dodanie jeszcze tych dwóch magnatów – zdecydowanie znaleźliby swoje miejsce w artykule, gdyby można go było wydłużyć. Pozdrawiamy :)

  4. rozbawiony Odpowiedz

    Co za pochwala Kulczyka! Naprawde boki zrywac on wsrod magnatow. Moze artykulik o tym skad sie wziely u niego pieniazki, bo z magnatami mial tyle wspolnego, ze rozkradal Polske podobnie jak oni. Poza tym byl lepszy, bo sterowal polska polityka i mogl robic przewaly o ktorych magnatom sie nie snilo. Czy ktorys z magnatow dorobil sie w kilka lat? A moze reprywatyzowal POlske albo zostal wlascicielem glownych traktow w kraju podobnie jak Kulczyk i jego zabawna autostrada? Co za zabawny i pusty tekst. No i jednak przylgnelo do niego okreslenie – najwiekszego przewalacza w Polsce.

    • Nasz publicysta | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowni Państwo, w tekście nigdzie nie ma pochwały Kulczyka. Jest on raczej figurą porównawczą dla polskich magnatów tak, aby móc lepiej wyobrazić sobie wielkość ich majątku. Od tamtej pory pieniądze mają inną wartość, więc zdecydowanie ułatwia to odbiór tekstu i taki był cel. Pozdrawiamy :)

  5. Anonim Odpowiedz

    Jan Sobieski akurat tą szablę turecką z rękojeścią z kości słoniowej i pistolety nabijane złotem oddał paulinom na Jasnej Górze w Częstochowie, wiem bo w inwentarzu z 1807 roku te rzeczy tam były… O tym pisał też prof. Dariusz Nawrot…

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.