Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

Chcesz zapewnić sobie przychylność bogów? Zabij sąsiada!

XIX-wieczny rysunek przedstawiający druidów składających w ofierze dziecko (źródło: domena publiczna).Tak przynajmniej załatwiali te sprawy Celtowie, zwani też Galami lub Galatami. Mordowanie ludzi podczas obrzędów religijnych było chlebem powszednim dla starożytnych ludów Europy i basenu Morza Śródziemnego. Bo jak inaczej przebłagać bogów, niż upuszczając trochę ludzkiej krwi?

Juliusz Cezar pisał:

Uważają, że przychylności bogów inaczej pozyskać nie można, jak tyko przez oddanie życia ludzkiego za ludzkie życie, i tego rodzaju ofiary ustanowiono w imieniu ogółu.

Wiara w to, że droga do serca bogów wiedzie przez morderstwo, była bardzo rozpowszechniona w starożytnym świecie. Składanie ludzi w ofierze praktykowali Grecy, Rzymianie, Germanie, Kartagińczycy czy Egipcjanie. Ba, przecież sam Jahwe zażądał od Abrahama ofiary z syna! Nie inaczej rzecz się miała z Celtami, bo to ich obyczaje opisywał najsłynniejszy rzymski wódz i władca.

Nawet w Starym Testamencie Bóg domaga się od Abrahama ofiary z syna. Na ilustracji jedna z części tryptyku autorstwa Bertaram von Minden z kościoła św. Piotra w Hamburgu. Lewy dolny obrazek przedstawia Ofiarę Izaaka (źródło: domena publiczna).

Nawet w Starym Testamencie Bóg domaga się od Abrahama ofiary z syna. Na ilustracji jedna z części tryptyku autorstwa Bertaram von Minden z kościoła św. Piotra w Hamburgu. Lewy dolny obrazek przedstawia Ofiarę Izaaka (źródło: domena publiczna).

Ogień, krzyż i stryczek… – w jaki sposób składano ofiary?

W źródłach antycznych odnajdujemy kilka wzmianek o metodach, jakich używano do obrzędowego uśmiercania ludzi. Już sam Cezar zapisał w swojej „Wojnie Galijskiej”, że niektóre plemiona budują w tym celu ogromne kukły, które wypełniają żywymi ludźmi, a następnie podpalają ku uciesze bogów.

Świadectwo rzymskiego wodza znajduje potwierdzenie także u greckiego geografa Strabona, który tak opisuje omawiany rytuał:

Zbudowawszy olbrzymią konstrukcję ze słomy i drewna, zapełniali ją bydłem, dzikimi zwierzętami oraz istotami ludzkimi, składali następnie płonącą ofiarę z całej tej konstrukcji.

Popularnym sposobem składania ofiary była budowa drewnianej kukły, wypełnionej ludźmi i zwierzętami. Kukłę, naturalnie, palono (źródło: domena publiczna).

Popularnym sposobem składania ofiary była budowa drewnianej kukły, wypełnionej ludźmi i zwierzętami. Kukłę, naturalnie, palono (źródło: domena publiczna).

Według historyków oba te przekazy (tak bardzo do siebie podobne!) musiały zostać oparte na wspólnym, nieznanym dziś źródle. Najczęściej wspomina się tutaj zaginione dzieło Posejdoniosa z Apamei, który w I wieku p.n.e., a więc niedługo przed Cezarem, podróżował po Galii i opisywał panujące tam zwyczaje.

Co ciekawe, uwieczniony przez starożytnych autorów obyczaj wznoszenia drewnianych kukieł wypełnionych żywą ofiarą znalazł swoje odbicie także w kulturze masowej. Właśnie drewniana konstrukcja ofiarna stała się  motywem przewodnim niezwykle popularnego filmu „Kult” z 1973 roku.

Spalenie żywcem nie było jedynym sposobem na złożenia miłej bogom ofiary. Ważnym źródłem informacji są tu średniowieczne scholia (komentarze) do „Wojny Domowej” rzymskiego poety Lukana. Znajdziemy w nich objaśnienia dotyczące szczegółów przeprowadzanych obrzędów.

I tak: ofiarę dla Teutatesa należało utopić, ludzi przeznaczonych Esusowi powiesić lub poćwiartować, a tych, których śmierć przebłagać miała Taranisa – spalić w drewnianych kukłach.

Celtyckie bóstwa były bezwzględne i surowo domagały się ofiary. Wśród nich najważniejszy był Dagda, bóg druidów, rolnictwa, obfitości i płodności (źródło: domena publiczna).

Celtyckie bóstwa były bezwzględne i surowo domagały się ofiary. Wśród nich najważniejszy był Dagda, bóg druidów, rolnictwa, obfitości i płodności (źródło: domena publiczna).

Ten makabryczny katalog rozwijają także Diodor z Sycylii i Kasjusz Dion. Pierwszy z nich, opisując dokonania wojenne Galów wzmiankuje, że jeńców wojennych i odstępców od prawa przetrzymują oni przez pięć lat, a następnie wbijają ich na pal ku czci bogów.

Podobnie Dion, relacjonując powstanie królowej Budyki wspomina, iż schwytane podczas insurekcji Rzymianki wbijano na pale w gaju poświęconym bogini Andate. Tacyt zaś, który poświęcił tym wydarzeniom miejsce w swoich „Rocznikach”, podaje, że do eksterminacji jeńców używano ognia, krzyża i stryczka.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Komentarze

Dodaj komentarz