Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Agent Mossadu popijał czerwone wino i palił pety z zabójcą 6 milionów Żydów

Portret Eichmanna naszkicoway na kartce z atlasu geograficznego przez agenta Petera Malkina.Wytropienie, porwanie i dostarczenie do Izraela Adolfa Eichmanna to jedna z najsłynniejszych akcji Mossadu. Biorący w niej udział agenci zostali bohaterami swojego narodu. Przynajmniej jeden z nich posunął się wyjątkowo daleko, by wkupić się w łaski bezwzględnego ludobójcy…

Adolf Eichmann, autor „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, został pojmany przez wywiad Izraela 11 maja 1960 roku w argentyńskim Buenos Aires, gdzie mieszkał i ukrywał się od dziesięciu lat. Agenci schwytali go wieczorem, gdy szedł z przystanku autobusowego do domu. Tylko przez chwilę stawiał opór. Po niespełna godzinie cała ekipa wraz z więźniem znalazła się w starannie wybranym i przygotowanym domu ok. 30 km od Buenos Aires.

Na piętrze dużego, otoczonego murem budynku wynajętego od żydowskiej rodziny czekała na Eichmanna prowizoryczna cela. Jej okna były obite kocami, by wytłumić wszelkie dźwięki, podobnie jak dwie skrytki, w których można było zamknąć porwanego, gdyby na przykład miejscowe władze wpadły na pomysł przeszukania domu. Więzień nie próbował uciekać, był uległy i posłuszny. Agenci nawet nie podejrzewali jeszcze, jak trudne okaże pilnowanie go przez kilka dni poprzedzających potajemny wyjazd do Izraela.

Jedyne, co pozostało po ofiarach Eichmanna (fot. Michela Simoncini, CC BY 2.0).

Jedyne, co pozostało po ofiarach Eichmanna (fot. Michela Simoncini, lic. CC BY 2.0).

Znam hebrajski

Potulnego Eichmanna rozebrano do bielizny i skarpetek. Wyjęto mu nawet sztuczną szczękę z ust, by upewnić się, że nie ma nigdzie schowanej kapsułki z trucizną. Nikt nie może zachować czujności przez piętnaście lat – powiedział Niemiec, przerywając milczenie i odsłaniając się trochę przed swoimi prześladowcami. Wciąż nie byli w 100 procentach pewni, czy pochwycili właściwą osobę.

Artykuł został oparty na książce Neala Bascomba „Wytropić Eichmanna. Pościg za największym zbrodniarzem w historii”, Znak Horyzont 2015.

Artykuł został oparty na książce Neala Bascomba „Wytropić Eichmanna. Pościg za największym zbrodniarzem w historii”, Znak Horyzont 2015.

Na ciele mężczyzny znaleźli charakterystyczne blizny i prawdopodobny ślad po usunięciu tatuażu z grupą krwi, jaki widniał na przedramieniu każdego SS-mana. Zaczęło się przesłuchanie, w którym dość szybko udało się wydobyć z Eichmanna przyznanie do prawdziwej tożsamości.

I w tej właśnie chwili krótkiego tryumfu żydowskich agentów, Niemiec zepsuł im nastroje. Jego słowa cytuje Neal Bascomb w książce „Wytropić Eichmanna. Pościg za największym zbrodniarzem w historii”:

Kiedy w samochodzie powiedzieliście mi, żebym był cicho, wiedziałem już, że złapali mnie Izraelczycy (…). Znam hebrajski. Nauczyłem się od rabbiego Leo Baecka. Szema Israel, Haszem Elohejnu…

Nazista zaczął recytować najważniejszą modlitwę judaizmu, odmawianą często w godzinie śmierci, również w obozach śmierci. Wysłannicy Mossadu z trudem powstrzymali się przed uderzeniem więźnia i wyszli z celi. A był to dopiero początek ich udręki.

Miernota pozbawiona godności

Eichmann w niczym nie przypominał dumnego, hardego i bezwzględnego nazisty, który z zimną krwią organizował mord na milionach ludzi. Już kolejnego dnia grzecznie i zgodnie z prawdą opowiedział swym porywaczom, w jaki sposób uciekł z Europy. Bez oporów podzielił się przypuszczeniami co do tego, jak zareagują na jego zniknięcie żona i synowie. Był przestraszony, trząsł się z nerwów i nawet w łazience prosił o zgodę na wypróżnienie.

Artykuł porusza następujące tematy:

Czas akcji:

Miejsce akcji:

Czy wiesz, że ...

...niemiecki generał Friedrich Paulus, wzięty w sowiecką niewolę pod Stalingradem, w procesach norymberskich wziął udział jak świadek oskarżenia? Jego przyjazd wzbudził dużo emocji. Kiedy siedzący na ławie oskarżonych Hermann Göring zobaczył go na sali rozpraw, z wściekłością nazwał go „brudną świnią”.

...liczba tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa była najwyższa w ostatniej dekadzie istnienia PRL i mogła sięgnąć nawet 100 tysięcy?

...zdobywanie środków umożliwiających funkcjonowanie czeczeńskiego batalionu Dudajewa na Ukrainie polegało na… napadaniu na nielegalne kasyna w Kijowie? Przebrani w mundury bojownicy wpadali do środka, patroszyli kasy i automaty do gry.

...oskarżenie o gwałt na dwóch czternastolatkach nie złamało kariery wielkiego gwiazdora hollywoodzkiego lat 40. Errola Flynna? Podczas procesu cytowano jego wypowiedzi w stylu „lubię starą whisky i młode kobiety”. Udało mu się wybronić przed więzieniem, ponieważ… podważył reputację nastolatek.

Komentarze (14)

  1. Grafos Odpowiedz

    Zazwyczaj największymi zbrodniarzami były miernoty, których przy pomocy ideologii i ubierania w mundury kreowano do realizacji nikczemnych celów. Ograniczony zwykle intelekt, przypudrowany często jakąś szkołą pozwalał na to. Doktoraty wielu wysokich dowódców SS są tego najlepszym dowodem.

  2. Alopex Lagopus Odpowiedz

    Peter Malkin też napisał książkę o tych wydarzeniach pt „Schwytałem Eichmanna”. Polecam również tą pozycję osobom zainteresowanym tematem.

  3. Marek Benbenek Odpowiedz

    To wersja oficjalna i bohaterska. A nieoficjalna to taka ze Mossad zlekceważył informacje o Adolfie Eichmannie i klak razy się z nim mijał. Cóż historię piszą zwycięzcy

  4. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do artykułu z serwisu wykop.pl
    //www.wykop.pl/link/2710079/agent-mossadu-popijal-czerwone-wino-i-palil-pety-z-zabojca-6-milionow-zydow/

    harqu:
    Nie chciał ich krzywdzić i pragnął jakoby zapewnić im własne państwo, przesiedlić ich na Madagaskar lub do Palestyny. Dlaczego ich zatem wymordowano? Inne państwa nie chciały ich przyjąć – tłumaczył.
    I po latach okazuje się, że to w cale nie musiały być kłamstwa, jeżeli mi ktoś nie wierzy to polecam dokument z człowiekiem który nie ma interesu kłamać, z synem przewodniczącego gminy żydowskiej w Oświęcimiu, dokument o nazwie „Dotknięcie Anioła” na podstawie książki Pana Henryka Schönkera i z jego udziałem w ekranizacji.

    maciejkap:
    Patrzę na Eichmanna i widzę twarz Żyda. Nie ma on w sobie nic z niemieckości w wyglądzie.

  5. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do artykułu z naszego facebookowego profilu…
    http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1133367746691883

    Marta A.:
    sposób wykonania… Po hitlerowsku.
    1. Porwany
    2. Sądzony przez państwo nieistniejące w momencie zbrodni ( narodowa zemsta )
    3. Na mocy prawo wstecz
    4. Wyrok śmierci otrzymał jak w kodeksie nie było wyroku śmierci
    Jeszcze na procesie i jego przyspieszeniu Ben Gurion rozegrał ciekawą intrygę.
    Spoko Go capneli. Proces w strasznym stylu.

    Andrzej B.:
    Bardzo polecam książkę Wytropić Eichmanna. Świetnie się rozpoczyna i tak już jest do końca. Tutaj ciekawy fragment książki o przygotowaniu zasadzki przez Mosad //ksiegarnianapoleon.pl/…/wytropic-eichmanna…

    … oraz z profilu „Ciekawostki historyczne, o których prawdopodobnie nie słyszałeś”
    http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=408209802702870&id=157583547765498

    Michał W.:
    Za to prawa ręka Eichmana Alois Brunner ukrywał się kilkadziesiąt lat w Syrii w sąsiedztwie Izraela podobno był dobrze chroniony przez syryjskie służby zmarł w 2010 r w Damaszku w wieku 98 lat

    Robert K.:
    Można sobie porwać człowieka, wywieźć go do państwa, na terenie którego nigdy wcześniej nie był (Eichmann przebywał jedynie w Palestynie przed wojną) i gdzie nie popełnił żadnego przestępstwa, a następnie skazać go na karę śmierci. Można…
    Miłosz S.:
    Broni Pan Eichmanna?
    Robert K.:
    Nie. Bronię prawa.

  6. kafel Odpowiedz

    Faszyzm to czyste zło, jednak nie kłamał mówiąc o tym, że Niemcy pozwoliliby wielu Żydom na emigrację. jednak rządy absolutnej większości krajów miały gdzieś los Żydów, bo antysemityzm nie był bynajmniej odosobniony w Europie Środkowej…

    Całe zło tego Świata jest możliwe dzięki tym co stoją z boku… dziś historia się powtarza i większość Polaków patrzy na tragedię Syryjczyków przez pryzmat ksenofobii. nacjonalizmu, a w końcu strachu.

    • Anonim Odpowiedz

      Nikt nie chciał ich przyjąć, to musieli ich wymordować, po prostu nie mieli wyjścia. Kafel – dobry masz nick. W pełni pokazuje twoją logikę, której poziom można porównać najwyżej z poziomem logiki prezentowanej przez kafel wyrwany z pieca falą uderzeniową twoich wywodów.

  7. Banbino Odpowiedz

    „Czy ta miernota, pozbawiona ludzkiej godności i dumy, czy to właśnie był posłaniec śmierci dla sześciu milionów Żydów?” Ta miernota była żydem i zachowywał się jak na żyda przystało.
    Dodatkowo nie zginęło 6 milionów żydów, bo tylu nie było, tylko 3,5 miliona. Zostało to ostatecznie wyjaśnione w Procesie Norymberskim.

  8. Banbino Odpowiedz

    „Nie chciał ich krzywdzić i pragnął jakoby zapewnić im własne państwo, przesiedlić ich na Madagaskar lub do Palestyny. Dlaczego ich zatem wymordowano? Inne państwa nie chciały ich przyjąć – tłumaczył.” – I tu mówił prawdę. Na początku tak było. Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej, to wysiedlenie żydów z Niemiec przy aktywnym współudziale syjonistów. Dopiero w czasie II W. Św. zaczęły się masowe mordy i to też nie od razu.
    Polecam biograficzną książkę „Hitler założycielem Izraela” Henneckea Kardela.
    Inne Państwa nie chciały ich przyjąć. Anglicy zatapiali statki z żydami, szwajcarzy nie przyjmowali biednych, Sowieci też zatapiali statki. Angole i Amerykanie nie chcieli miliona żydów za ciężarówki.
    Olewali raporty Roetingera i innych o obozach zagłady itd.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.