Damy - empik

Internet kłamie. Hitler wcale nie płakał po Piłsudskim!

Autor: | 12 maja 2015 | 58,077 odsłon

Adolf Hitler w czasie mszy żałobnej za duszę Józefa Piłsudskiego w berlińskiej katedrze św. Jadwigi (źródło: domena publiczna).Dzisiaj przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Piłsudskiego. Zapewne przez sieć znów przewinie się fala komentarzy, w których pojawi się informacja o żałobie narodowej, jaką miał ogłosić Adolf Hitler, dowiedziawszy się o odejściu polskiego przywódcy. To urocza historia, tyle tylko, że kompletnie zmyślona. Jak zatem Berlin żegnał Komendanta?

Śmierć Józefa Piłsudskiego była końcem pewnej epoki w naszej historii. Doskonale zdawali sobie z tego sprawę zarówno Polacy, jak i przedstawiciele innych narodów. Po zgonie Marszałka prasa niemal na całym świecie rozpisywała się na ten temat. W wielu krajach odbyły się również, bardziej lub mniej oficjalne, uroczystości żałobne ku jego pamięci.

No i co z tą żałobą narodową w Niemczech?

W świadomości Polaków najtrwalej zapisały się te urządzone w Berlinie. Według bardzo żywotnego mitu Adolf Hitler, na wieść o odejściu Piłsudskiego, miał 13 maja ogłosić trzydniową żałobę narodową w całych Niemczech. Z lubością wspominają o tym internauci; wzmiankę na ten temat można również znaleźć w popularnych książkach Sławomira Kopra. Tak naprawę to jednak nie informacja o faktach, ale manipulacja. Hitler niczego takiego nie zrobił.

Polski ambasador w Niemczech Józef Lipski wita Adolfa Hitlera na stopniach berlińskiej katedry św. Jadwigi tuż przed rozpoczęciem mszy żałobnej za duszę Józefa Piłsudskiego (źródło: domena publiczna).

Polski ambasador w Niemczech Józef Lipski wita Adolfa Hitlera na stopniach berlińskiej katedry św. Jadwigi tuż przed rozpoczęciem mszy żałobnej za duszę Józefa Piłsudskiego (źródło: domena publiczna).

Polska prasa z tamtego okresu jasno pisała, że kanclerz Niemiec wydał rozporządzenie żałobne obowiązujące przy zgonach głów państw, a to coś zupełnie innego. Nie da się zaprzeczyć, że był to ukłon w stronę Polaków, ponieważ oficjalnie Piłsudski pełnił jedynie funkcję ministra spraw wojskowych i generalnego inspektora sił zbrojnych. Ale nijak się to ma do żałoby narodowej.

Po śmierci Piłsudskiego w Niemczech nie wprowadzono żałoby narodowej. Hitler jednak rozkazał w dniach 13 i 18 maja opuścić sztandary do połowy masztu. Na zdjęciu właśnie taka flaga na Kancelarii Rzeszy (źródło: domena publiczna).

Po śmierci Piłsudskiego w Niemczech nie wprowadzono żałoby narodowej. Hitler jednak rozkazał w dniach 13 i 18 maja opuścić sztandary do połowy masztu. Na zdjęciu właśnie taka flaga na Kancelarii Rzeszy (źródło: domena publiczna).

Cała istota żałoby w tym przypadku sprowadzała się właściwie do tego, że 13 i 18 maja (dzień krakowskiego pogrzebu) opuszczono na budynkach rządowych flagi do połowy masztu. Podobnie postępowano w Niemczech w przypadku śmierci innych światowych i europejskich przywódców. Dokładnie to samo zrobiono też we Francji, ale o tym jakoś mało kto dzisiaj pamięta, a już na pewno nie pisze się co i rusz o żałobie narodowej nad Sekwaną.

Prawdą jest natomiast to, że Hitler wraz z innymi nazistowskim oficjelami wziął udział w nabożeństwie zorganizowanym w katedrze św. Jadwigi. Ciekawy opis tej uroczystości możemy znaleźć w dzienniku amerykańskiego ambasadora w Berlinie, Williama E. Dodda. Pod datą 18 maja zanotował on:

Byłem dzisiaj w katolickiej katedrze w pobliżu starego zamku cesarskiego na nabożeństwie dla uczczenia pamięci Piłsudskiego, którego pogrzeb odbywał się w tym samym czasie w Krakowie. Kościół był przepełniony. Hitler zasiadł na honorowym miejscu po prawej stronie ołtarza. Neurath, Goebbels i generałowie Reichswehry siedzieli w pierwszym rzędzie za Hitlerem. Wyróżniająca się postać Hitlera na fotelu tuż przed ołtarzem działała wysoce sugestywnie.

Zabawny był widok tych wszystkich białych rękawiczek w kościele przy stosunkowo ciepłej pogodzie. Było to absolutnie zgodne z obowiązującym ceremoniałem, chociaż jeżeli chodzi o szpady, to widok ich w chrześcijańskim kościele wzbudził we mnie uczucie niesmaku.

Adolf Hitler stoi obok symbolicznej trumny Józefa Piłsudskiego podczas uroczystości w katedrze św. Jadwigi (źródło: domena publiczna).

Adolf Hitler stoi obok symbolicznej trumny Józefa Piłsudskiego podczas uroczystości w katedrze św. Jadwigi (źródło: domena publiczna).

Trzy dni później hołd Piłsudskiemu złożono dodatkowo w trakcie otwarcia obrad Reichstagu. W tym celu Göring – jako przewodniczący parlamentu – zwrócił się z apelem:

Proszę panów, byście postali ze swoich miejsc i oddali hołd pamięci Tego, który przed kilkoma dniami odszedł z tego świata. Naród niemiecki z głębokim współczuciem stoi nad grobem największego Marszałka narodu polskiego.

Symboliczna trumna Józefa Piłsudskiego w katedrze św. Jadwigi (źródło: domena publiczna).

Symboliczna trumna Józefa Piłsudskiego w katedrze św. Jadwigi (źródło: domena publiczna).

My Niemcy rozumiemy, jaką stratę poniósł naród Polski. Marszałek Piłsudski był jednym z tych mężów, którzy wszędzie stawali w obronie pokoju i pracowali na rzecz porozumienia polsko-niemieckiego.

Tak rzecz wyglądała nad Sprewą. A gdzie indziej? O światowych obchodach związanych ze śmiercią Piłsudskiego możecie przeczytać W TYM ARTYKULE.

Biliografia:

  1. Henryk Cepnik, Józef Piłsudski. Twórca niepodległego Państwa Polskiego, Instytut Propagandy Państwowo-Twórczej, Warszawa 1935.
  2. William E.  Dodd, Dziennik ambasadora 1933-1938, Instytut Wydawniczy „PAX” 1972
  3. „Express Ilustrowany” 1935.
  4. „Ilustrowany Kuryer Codzienny” 1935.

Powiedz innym co myślisz:

Rafał KuzakRafał Kuzak - Magister historii, fan muzyki rockowej i dobrej książki. Współautor "Wielkiej Księgi Armii Krajowej". Autor ponad stu artykułów poświęconych głównie przedwojennej Polsce i II wojnie światowej. Obecny zastępca redaktora naczelnego „Ciekawostek historycznych”. Więcej informacji o autorze.

Okupacja
Komentarze do artykułu (40)
        • No, trzeba porównać mapę Europy 1942 i mapę EU….2015…ciekawe, prawda?

        • ZSRR wcale tak zle nie wyszlo na sojuszu z Hitlerem.Zwiekszylo swoje tereny i wplywy o Europe Wschodnia. Mocno rozbudowalo gospodarke.50 lat czerpalo zyski z krajow ” wyzwolonych”.Stalo sie druga potega atomowa i militarna .Tego jeszcze Panu za malo? A te miliony zabitych,gdyby nie wojna to i tak by zginely z rozkazu Stalina jak wiele milionow przed nimi zaglodzonych i rozstrzelanych i wielu po nich.

        • do @anonim
          Według twojej logiki ZSRR w sojuszu z Niemcami Hitlera wyzwoliły Europę Wschodnią? Zadam w takim razie pytanie od kogo? Dalej skoro ZSRR w sojuszu z Niemcami wyzwoliły Europę Wschodnią to razem rządziły na tym terenie do 1989 r?

        • do @onepropos
          50 lat czerpalo zyski z krajow ” wyzwolonych” -inaczej aneksjowanych,podbitych lub zajetych.
          Pisze Pan ” Podaj przykład jednego kraju poza ZSRR który wyszedł źle na sojuszu z Hitlerem.”
          to sie pytam co Pan ma mysli ze ZSRR wyszło źle na sojuszu z Hitlerem?

      • do @anonim
        więc dalej twierdzisz że ZSRR w sojuszu z Hitlerem wyzwoliły Europę Wschodnią? Dalej to ZSRR razem z Niemcami hitlerowskimi okupowały 50 lat te tereny?

        Tylko taki wniosek można wyciągnąć czytając twoje wypociny.

      • Die von so vielen geforderte Polenpolitik im Sinne einer Germanisation des Ostens fußte leider fast immer auf dem gleichen Trugschluß. Auch hier glaubte man eine Germanisation des polnischen Elements durch eine rein sprachliche Eindeutschung desselben herbeiführen zu können. Auch hier wäre das Ergebnis ein unseliges geworden: Ein fremdrassiges Volk in deutscher Sprache seine fremden Gedanken ausdrücken, die Höhe und Würde unseres eigenen Volkstums durch seine eigene Minderwertigkeit kompromittierend. […] Was in der Geschichte nutzbringend germanisiert wurde, war der Boden, den unsere Vorfahren mit dem Schwert erwarben und mit deutschen Bauern besiedelten. Soweit sie dabei unserem Volkskörper fremdes Blut zuführten, wirkten sie mit an jener unseligen Zersplitterung unseres inneren Wesens, die sich in dem – leider vielfach sogar noch gepriesenen – deutschen Überindividualismus auswirkt.

        Quelle:
        Hitler, Adolf
        „Mein Kampf.”
        Band II
        Franz Eher, München, 1926

      • Tak się składa że próbowałem przeczytać Mein Kampf i całkiem obiektywnie oceniając są to wypociny grafomana. Rozwlekłe zdania tracące sens w połowie, chaotyczne przeskakiwanie z tematu do tematu i paskudny język. Nie polecam, dużo łatwiej czytało mi się Marxa albo Nietzschego którzy pisali dużo bardziej starodawnym językiem.

        • Zauważ ,że Bułgarzy , czy moze Słowacy lub Rumunczycy też sa słowianami (lub nie sa Germanami) a w Panstwach Osi były i miały się dobrze. Hitler mówiac o Słowianach miał głównie na myśli : Ukraine , Białoruś i Rosje :) (ZSRR) W latach 1934-1938 stosunki Polsko Niemieckie były znacznie lepsze niz w latach poprzednich , dzięki traktatom handlowym i pokojowm. Licznych odwiedzinach Goring i innych przedstawicieli Niemiec w Polsce i na odwrót :)

        • Widerwärtig war mir das Rassenkonglomerat, das die Reichshauptstadt [Wien] zeigte, widerwärtig dieses ganze Völkergemisch von Tschechen, Polen, Ungarn, Ruthenen, Serben und Kroaten usw., zwischen allem aber als ewiger Spaltpilz der Menschheit – Juden und wieder Juden. Mir erschien die Riesenstadt als die Verkörperung der Blutschande. […] Da mein Herz niemals für eine österreichische Monarchie, sondern immer nur für ein Deutsches Reich schlug, konnte mir die Stunde des Zerfalls dieses Staates nur als der Beginn der Erlösung der deutschen Nation erscheinen.

          Quelle:
          Hitler, Adolf
          „Mein Kampf.”
          Band I
          Franz Eher, München, 1925

        • Madziarzy to nie są Słowianie, tak samo jak Wołosi ( Rumuni ) i Bułgarzy.

  1. trochę zmanipulowany tytuł i wstęp artykułu, no bo przecież reszta tekstu praktycznie potwierdza tezę, że śmierć marszałka nie przeszła w Niemczech bez echa. A czy to była żałoba, czy rozporządzenie żałobne, no bądźmy poważni. Zorganizowanie takiej uroczystości jaka miała miejsce w katedrze św. Jadwigi z perspektywy następnych 10 lat relacji polsko-niemieckich było delikatnie mówiąc wyjątkowe.

  2. Bułgarzy nie są Słowianami, a jedynie używają jeżyka słowiańskiego. Węgrzy genetycznie Słowianami są a mówią językiem z rodziny języków ugro-fińskich…ot paradoksy historii. :)

    • Zgadza się. Cała Europa to genetyczny tygiel i tylko u nielicznych geny pasują do języka i etosu narodowego. Największą zgodność mają Szkoci, Irlandczycy i Walijczycy (po ok. 75% haplogrup celtyckich), a na kontynencie (uwaga!) Polacy. Lepsi od nas są chyba tylko Baskowie i Serbołużyczanie. Mimo, że mieszkamy na przecięciu najbardziej ruchliwych dróg w Europie, a i nasza historia nie była jedno narodowa, to mamy aż ok. 55% haplogrupy słowiańskiej R1a. Najciekawiej jest u Niemców w kontekście ww. Hitlera i Mein Kampf. Haplogrup celtyckich mają ok. 45%, słowiańskich ok. 15%, a germańskich tylko ok 20%. I taka to nordycka rasa.

  3. Kiedys przed laty w czasie rozmowy z bylym wysokim oficerem AK na emigracji w Szwecji, który powiedział mi takie zdanie; cyt: Niech pan nie wierzy we wszystko co mowią niektorzy polscy historycy, lub niektorzy psudobohaterowie Polskiego Ruchu Oporu, ponieważ niestety nasz Naród znany jest z egzaltacji, fantazjowania, i bujnej wyobrazni, co po latach przyniesie odmienne skutki, wręcz smiesznosć. I te słowa niezyjącego juz oficera AK ze Szwecji wziąłem sobie do serca, i nie wierze poprostu w wymyslone, bujną wyobrażnia pierdoły

  4. Łatwo jest oceniać historię z perspektywy człowieka współczesnego. Dlatego zawsze, gdy myślę o historii alternatywnej, biorę pod uwagę opinie ludzi z tamtego okresu. Nasuwa mi się więc konkluzja, że niestety, ale Polacy nie tylko powinni, lecz musieli w tamtym okresie opowiedzieć się po stronie Rzeszy. Widać to najlepiej bo działaniach i wypowiedziach Piłsudzkiego, który miał świadomość, że kolejna wojna ogarnie całą Rzeczpospolitą i mimo faktu, że gardził Hitlerem, to starał się utrzymywać z nim jak najlepsze relacje. Chciał wybrać mniejsze zło. Niestety, nasi krótkowzroczni politycy, nie zastosowali się do jego testamentu i unieśli się honorem, a na to nie mam miejsca w polityce.

  5. teraz to wy kłamiecie i robicie z ludzi idiotów! Tytuł jedno, a treść drugie. Treść wyraźnie pokazuje, że żałoba była, przecież nikt nie mówił, że to było coś wyjątkowego tylko w stosunku do Piłsudskiego i że Hitler po nim płakał, po prostu ogłosili żałobę – np. flagi do połowy masztu. A dlaczego tak głośno jest akurat o Niemczech Hitlera, a nie o Francji? Odpowiedź jest prosta, ludzi dziwi fakt, że na taki gest zdobyli się ludzie którzy kilka lat później zafundowali nam krwawą rzeźnię. Trochę myślenia, bo faktycznie tytuł macie jak z wyborczej :/

    • nie wiem po co te emocje.
      zagadnienie jest wg mnie następujące – na ile była to standardowa procedura z tymi uroczystościami a na ile nie.
      Jeżeli ktoś dysponuje informacjami której głowy państwa europejskiego (lub kogoś tak rozpoznawalnego jak Piłsudski) nie żegnano w Rzeszy opuszczeniem flag – a zwłaszcza w latach 1933-37 – to warto o tym wspomnieć.
      Być może to groteska która przemawia tylko do szukających taniej sensacji

  6. Artykuł raczej nie ma większego sensu, już tytuł polemizuje z tezą, którą postawił sam autor, to znaczy założył a priori tezę, że internet twierdzi, że Hitler po Piłsudskim płakał, nie powołując się przy tym na konkretny artykuł, następnie zaś bohatersko się z tą tezą rozprawia. Argumenty z czapy, że Hitler nie ogłosił żałoby narodowej a jedynie wydał rozporządzenie żałobne. No sorry ale to nie jest rozprawianie się z faktami ale szukanie kruczków prawnych. Coś w stylu internet kłamie Beata Szydło nie jest premierem Polski, ona jest jedynie Prezesem Rady Ministrów.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Koniecpolski-pod-Haliczem-600x390
…hetman wielki koronny Stanisław Koniecpolski zmarł z powodu przedawkowania środków na potencję? 52-letni magnat, po ślubie z o połowę młodszą Zofią Opalińską, zażywał w wielkich ilościach konfortatywę, czyli odpowiednik dzisiejszej „viagry”. Po kilku tygodniach takiej kuracji wyzionął ducha.

12788183_1025328684191269_802950172_n
…według ostrożnych statystyk podczas i tuż po II wojnie światowej Polki urodziły niemieckim żołnierzom około 20 000 dzieci? Taka liczba pojawia się w raportach „The War and Children Identity Project” i jest zbliżona do skali zjawiska we Francji i w Belgii.

cyceron1 (1)
…w trosce o biel swoich zębów starożytni Rzymianie płukali usta ludzkim moczem? Zauważyli, że zawarte w urynie związki amoniaku mają działanie wybielające. By stłumić przykry zapach, specyficzną płukankę mieszano z innymi substancjami, dodając do niej węgiel i korę.