Damy - empik

Hitler do Roosevelta: chcę walczyć z Niemcami!

Autor: | 6 maja 2015 | 15,292 odsłon

W.P. Hitler wykazał się dużą determinacją, by walczyć z tym niemieckim potworem (rys. amerykański plakat propagandowy, domena publiczna).

W.P. Hitler wykazał się dużą determinacją, by walczyć z tym niemieckim potworem (rys. amerykański plakat propagandowy, domena publiczna).

Marzec 1942 roku, środek II wojny światowej. Prezydent USA Franklin D. Roosevelt otrzymuje dziwny list: bratanek Adolfa Hitlera błaga o przyjęcie do amerykańskiej armii. Za wszelką cenę pragnie walczyć z wujkiem i bronić demokracji. Czy można mu zaufać?

William Patrick Hitler urodził się w Liverpoolu w 1911 roku. Był synem Aloisa Hitlera, przyrodniego brata późniejszego nazistowskiego dyktatora oraz pochodzącej z rolniczej rodziny Irlandki, Bridget Elizabeth Dowling. Kobieta wychowywała syna samotnie odkąd mąż porzucił ją w 1914 roku i wrócił do Niemiec.

William próbował w życiu wielu rzeczy. W 1933 roku wyjechał do upadającej Republiki Weimarskiej: wujek Adolf został właśnie kanclerzem i wydawało się, że to ułatwi zrobienie kariery. Okazało się jednak, że Führer nie był skłonny do pomocy i nie załatwił bratankowi żadnego prestiżowego stanowiska. Ich relacje były raczej chłodne i zdystansowane.

Wujek Adolf nie chciał mieć za wiele do czynienia ze swym bratankiem (fot. Bundesarchiv, Bild 183-1987-0703-507 / CC-BY-SA 3.0).

Wujek Adolf nie chciał mieć za wiele do czynienia ze swym bratankiem (fot. Bundesarchiv, Bild 183-1987-0703-507 / CC-BY-SA 3.0).

Problematyczne nazwisko

Rozczarowany William powrócił po kilku latach do Wielkiej Brytanii i dokonał niemałej wolty w swoim życiu: przeszedł do obozu wrogów nazistów. Próbował wstąpić do brytyjskiej armii, ale okazało się, że nikt nie chciał widzieć w jej szeregach Hitlera – nawet jeśli zamierzał walczyć z Adolfem.

Historia Williama Patricka Hitlera to tylko jedna wielu opowieści przedstawionych za pomocą „Listów niezapomnianych” (SQN 2015).

Historia Williama Patricka Hitlera to tylko jedna z wielu opowieści przedstawionych za pomocą „Listów niezapomnianych” (SQN 2015).

„Brytyjczycy (…) nie potrafią (…) okazywać sympatii komuś, kto nosi nazwisko takie jak ja” – żalił się później bratanek Führera samemu prezydentowi USA Franklinowi Delano Rooseveltowi w niezwykłym liście, jaki znajdujemy w książce „Listy niezapomniane”. Dlaczego William go napisał?

Odtrącony przez Anglików, wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Tam również próbował dostać się do wojska. Pierwsze starania poczynił już w 1940 roku, jednak jego kandydatura znowu została odrzucona z powodu bezpośredniego pokrewieństwa z niemieckim dyktatorem.

11 grudnia 1941 roku Adolf Hitler wypowiedział wojnę Stanom Zjednoczonym. Kilkanaście tygodni później, w początkach marca 1942 roku, jego bratanek napisał wspomniany już list do prezydenta Roosevelta. Była to ostatnia próba przekonania Amerykanów, by przyjęli Williama do wojska.

Obrońca demokracji?

Dlaczego William Hitler zdecydował się zostać amerykańskim żołnierzem? Przede wszystkim szukał zapewne własnego miejsca na Ziemi. Cóż innego mógł robić młody człowiek o tak znanym nazwisku w świecie opętanym okrutną wojną? Po odrzuceniu w swojej ojczyźnie, poza armią USA nie miał wielkiego wyboru.

Amerykańscy marines w czasie wypoczynku w 1942 r. W.P. Hitler pragnął do nich dołączyć (fot. U.S. Navy, obecnie w zbiorach National Archives, domena publiczna).

Amerykańscy marines w czasie wypoczynku w 1942 r. W.P. Hitler pragnął do nich dołączyć (fot. U.S. Navy, obecnie w zbiorach National Archives, domena publiczna).

Chcąc przypodobać się prezydentowi, bratanek Führera twierdził, że nie chce mieć nic do czynienia z Niemcami. Służbę w wojsku i walkę z niemieckim krewniakiem przedstawiał jako swoje powołanie, a nawet moralne zobowiązanie wobec cywilizacji chrześcijańskiej. W liście do Roosevelta wyraźnie zaznaczył, że tylko od Stanów Zjednoczonych zależy, czy „będziemy żyć w moralnym i bogobojnym społeczeństwie, czy też zostaniemy zniewoleni przez diabelski i pogański reżim.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Bogumił Rudawski - Magister historii, absolwent Instytutu Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, doktorant w Instytucie Historii UAM, przygotowuje rozprawę doktorską dotyczącą grabieży polskiego majątku prywatnego w Poznaniu w okresie II wojny światowej.

Okupacja
Komentarze do artykułu (9)
    • Bo gdyby napisali william hilter do roosevelta….mieliby o wiele mniejsza klikalnosc. Biznez to biznes, nawet historia musi umiec sie sprzedac, takie mamy czasy.

      • To nie tak, że czasy, komunistyczny […] kolego. Tak działa świat, tego nie zmienisz, podobnie jak nie zmienisz faktu, że istnieje grawitacja.

        Komentarze nie są miejsce wycieczek osobistych, dlatego tekst został edytowany – Redakcja

  1. Trochę offtopowo, ale przypomniało mi się… Gdzieś kiedyś, wieki temu, trafiłem na artykuł o tym, jak to najbliżsi męscy krewni Hitlera (kuzyni? bracia? – nie pamiętam) tuż po jego śmierci uzgodnili, że żaden z nich nie będzie miał potomstwa, by ta „zła krew” wymarła w ich pokoleniu. Za Chiny nie mogę się tego doszukać… Czy ktoś z Was wie, czy coś takiego faktycznie miało miejsce, czy tylko zabłądziłem w internetach i trafiłem na wyjątkowo spektakularnego fejka? Będę wdzięczny za wszelkie informacje.

  2. Bardzo sensownie napisany tekst, bez zadęcia, retelnie referujący to, co w ksiązce z „Listami…” podano do wiadomości.

    Sensowne pisarstwo popularyzatorskie. Brawo pan Rudawski

    (niedawno czytałam tutaj wręćz kontrastowe, bzdurne, minoderyjne, napuszone , spartolone warsztatowo wynurzenia jakiegoś pana Michaela Morysa- T. nt. rodu Mickiewiczów. W porównaniu z tamtym dawniejszym, fatalnym, tekstem ten jest dobrym przykładem pozytywnym..

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Koniecpolski-pod-Haliczem-600x390
…hetman wielki koronny Stanisław Koniecpolski zmarł z powodu przedawkowania środków na potencję? 52-letni magnat, po ślubie z o połowę młodszą Zofią Opalińską, zażywał w wielkich ilościach konfortatywę, czyli odpowiednik dzisiejszej „viagry”. Po kilku tygodniach takiej kuracji wyzionął ducha.

12788183_1025328684191269_802950172_n
…według ostrożnych statystyk podczas i tuż po II wojnie światowej Polki urodziły niemieckim żołnierzom około 20 000 dzieci? Taka liczba pojawia się w raportach „The War and Children Identity Project” i jest zbliżona do skali zjawiska we Francji i w Belgii.

cyceron1 (1)
…w trosce o biel swoich zębów starożytni Rzymianie płukali usta ludzkim moczem? Zauważyli, że zawarte w urynie związki amoniaku mają działanie wybielające. By stłumić przykry zapach, specyficzną płukankę mieszano z innymi substancjami, dodając do niej węgiel i korę.