Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Dzieciństwo z piekła rodem. Prawdziwe losy małoletnich królów

Nieszczęsny Wilhelm III na łożu tortur. Wbrew obrazowi z epoki miał wówczas niespełna 10 lat...

Nieszczęsny Wilhelm III na łożu tortur. Wbrew obrazowi z epoki miał wówczas niespełna 10 lat…

Byli więzieni, torturowani, kastrowani i zabijani tylko dlatego, że odziedziczyli koronę po swoich ojcach. Poniżej trzy historie udowadniające, że czasami lepiej nie rodzić się w rodzinie panującej.

Aleksy II. Skazał własną matkę

Aleksy II Komnen został władcą Bizancjum w wieku 11 lat. Był rok 1180, a cesarstwo wciąż uchodziło za prawdziwego kolosa na mapie politycznej świata. Tyle tylko, że był to kolos na glinianych nogach. W Konstantynopolu rosła nienawiść wobec przybyszów z Europy Zachodniej, których ojciec Aleksego II obdarowywał licznymi przywilejami (zaroiło się od nich na skutek krucjat). Dodatkowo, regentką została matka nowego cesarza – pozbawiona realnych wpływów księżniczka antiocheńska Maria.

Na dworze trwały tradycyjne starcia między koteriami, a od strony Anatolii nadciągał na czele armii jeden z cesarskich krewniaków, Andronik Komnen. Na wieść o tym w stolicy doszło do pogromu łacinników – zginęły tysiące osób, miasto utonęło we krwi.

Andronik bez problemu wkroczył do stolicy i faktycznie przejął władzę. Likwidował jednego konkurenta po drugim. Tylko Aleksego II zdecydował się oszczędzić. Dzieciak wciąż był mu potrzebny. W 1182 roku trzynastoletni cesarz został zmuszony do podpisania wyroku, którym skazał na śmierć własną matkę.

Andronika spotkała zasłużona kara. Po kilku latach umarł brutalną i bolesną śmiercią. Ucięto mu rękę, wyłupiono oczy, skatowano i wydano na pastwę rozwścieczonego tłumu.

fot.domena publiczna Andronika spotkała zasłużona kara. Po kilku latach umarł brutalną i bolesną śmiercią. Ucięto mu rękę, wyłupiono oczy, skatowano i wydano na pastwę rozwścieczonego tłumu.

Rok później przyszła kolej także na niego. Trzej zausznicy Andronika udusili czternastoletniego władcę. Obcięli mu głowę, którą pokazali swojemu mocodawcy, a ciało wyrzucili do morza.

Wilhelm III. Wykastrowany i oślepiony

W lutym 1194 roku Wilhelm mógł mieć siedem, może osiem lat i właśnie umarł jego ojciec – sycylijski król Tankred z Lecce. Rządy w imieniu młokosa objęła matka. Boć może chłopak doczekałby pełnoletności na tronie, gdyby nie ciotka Konstancja i jej mąż cesarz Henryk VI, którzy także mieli chrapkę na królestwo w południowych Włoszech.

Inwazja na Sycylię była kwestią kilku miesięcy. Wprawdzie zwolennicy Wilhelma III stawiali opór najeźdźcom, ale koniec końców ich przewaga okazała się zbyt wielka. Królowa-matka poszła na układ z cesarzem. Wilhelm zrzekł się sycylijskiej korony, w zamian otrzymując hrabstwo Lecce i księstwo Tarentu. W sytuacji, w jakiej się znaleźli, byłby to całkiem niezły układ. Pod warunkiem, że cesarz dotrzymałby danego słowa.

25 grudnia 1194 roku Henryk został koronowany w Palermo na króla Sycylii; jego mały poprzednik był świadkiem tej uroczystości. Idylla skończyła się już parę dni później. Według oficjalnej wersji zwolennicy Wilhelma zawiązali spisek przeciwko nowemu władcy, a Henryk tylko zareagował na akt zdrady. Według mniej oficjalnej wersji żadnego spisku nie było. Po prostu cesarz potrzebował pretekstu, by ostatecznie pozbyć się poprzednika.

Były król, jego matka i siostry wraz z częścią zwolenników zostali uwięzieni. Henryk kazał okaleczyć Wilhelma III. Angielski kronikarz Roger z Howden podaje, że chłopiec został wykastrowany. Niemiecki dziejopis Otto z St. Blasen pisał o oślepieniu. Pakiet okaleczeń „kastracja + oślepienie” był popularny w środowisku normańskim (a ówczesne państwo sycylijskie zostało przecież założone przez Normanów). W Niemczech podobny wyrok musiał jednak wzbudzić niesmak i oburzenie. Być może to dlatego nie wspomniał o nim żaden lokalny kronikarz.

Okaleczony eks-król został osadzony na zamku w Hohenems (obecnie zachodnia Austria), gdzie zmarł przypuszczalnie w 1198 roku. Żył 11 lub 12 lat.

Młody król to ma życie? Historia znów okazuje się nawet dziwniejsza i bardziej brutalna od fikcji...

Młody król to ma życie? Historia znów okazuje się nawet dziwniejsza i bardziej brutalna od fikcji…

Iwan VI. Osiemnaście lat w lochu

Carem Rosji został w październiku 1740 roku jako dwumiesięczne niemowlę, trzynaście miesięcy później został zdetronizowany. Elżbieta Piotrówna, nowa władczyni, w dniu przewrotu zapewniła matkę Iwana VI, że nikogo z jej rodziny nie spotka krzywda. Kłamała.

Najpierw były car, jego rodzice i rodzeństwo zostali uwięzieni. Gdy Iwan miał cztery lata, został oddzielony od rodziny i osadzony w pojedynczej celi. Więzień nr 1, jak go nazwano, zdawał sobie sprawę ze swojego pochodzenia, a raz sprowokowany przez strażników wykrzyczał nawet, że jest carem. Gdy strażnicy poinformowali o tym swoich zwierzchników, dostali wolną rękę w stosowaniu chłosty, kija i bata. Z późniejszych relacji wynika, że więzień już „nie mówił o sobie żadnych nonsensów”. Jednocześnie strażnicy otrzymali rozkaz, aby zabić Iwana w razie jakiejkolwiek próby ucieczki lub odbicia.

Czy wiesz, że ...

...jednym z najbardziej intratnych zawodów w średniowiecznej Polsce było aptekarstwo? XIV-wiecznych farmaceutów stać było np. na nieruchomości w mieście czy rozkręcenie dochodowego handlu saletrą.

...pierwsi świadkowie śmierci pod gilotyną w latach dziewięćdziesiątych XVIII wieku czuli się rozczarowani? Byli przyzwyczajeni do większego dramatyzmu. Maszyna działała zbyt szybko, nie było na co patrzeć.

...święta Jadwiga śląska znalazła nietypowe zastosowanie dla wody, w której obmywały nogi mniszki? Mianowicie polewała nią swoją twarz i głowę, a w dodatku urządzała w niej kąpiel dla... swoich wnucząt!

...porażkę w pierwszej bitwie z Polakami pod Chocimiem w 1621 roku turecki sułtan Osman II przypłacił życiem? Po starciu chciał zreformować korpus janczarów, który oskarżył o tchórzostwo. Jednak to podwładni wykazali się inicjatywą, uwięzili swojego władcę i zamordowali go.

Komentarze (11)

  1. Anonim Odpowiedz

    Super artykuł. Bardzo ciekawy i wciągająca nawet dla osób ktore nie interesują sie tak bardzo historią. Dziekuje i oby wiecej takich! :)

    • Michael (autor) Odpowiedz

      Pół roku to wieczność w internetach, ale wcześniej umknął mi ten komentarz. W czasach Piastów ograniczano się do wypędzania małoletnich kandydatów do tronu (np. młodsi synowie Mieszka I wygnani przez Bolesława Chrobrego) albo do ich czasowego uwięzienia (np. Bolesław Wstydliwy przetrzymywany na polecenie Konrada mazowieckiego). Dzieci na polskim tronie zasiadały rzadko (z koronowanych to tylko Jadwiga, mająca ok. 10-11 lat, i 10-letni Władysław Warneńczyk), a żadne z nich nie miało tak bezwzględnego rywala, jak te opisane w artykule.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.