Damy - empik

Przypalanie kwasem i wąchanie podpaski. Niezawodne sposoby na złamane serce

Autor: | 30 grudnia 2014 | 41,159 odsłon

Amor już czeka żeby Cię ustrzelić!Miłość może być jak choroba. Dosłownie. Przez stulecia lekarze dwoili się i troili, aby pomóc jej ofiarom. Przypalanie rozżarzonym do białości żelazem, upuszczanie krwi, przystawianie pijawek lub biczowanie. Te i wiele innych drastycznych metod stosowano by wyleczyć złamane serce.

Już od starożytności rozmaitej maści uzdrowiciele, felczerzy i lekarze doskonale zdawali sobie sprawę, że najważniejszą czynnością prowadzącą do wyleczenia pacjenta jest postawienie właściwej diagnozy. W tym celu chętnie spędzali czas w domu zamożnych pacjentów. Raczyli się wykwintnymi trunkami, napełniali żołądki i powoli dumali nad napotkanym przypadkiem.

Miłość to straszna przypadłość!

Gdy objawy były trudne do zidentyfikowania, a bliscy i krewni chorego zaczynali wykazywać oznaki zniecierpliwienia, doświadczony medyk chwytał się ostatniej deski ratunku. Ogłaszał zwykle, że przyczyną całego zamieszania jest miłosna melancholia, i wdrażał odpowiednie leczenie.

Zdiagnozowanie Antiocha I Sotera, który jak się okazało był chory z miłości.

Zdiagnozowanie Antiocha I Sotera, który jak się okazało był chory z miłości.

Co zdolniejsi następcy wielkiego Hipokratesa w toku swej medycznej kariery wypracowali wręcz detektywistyczne metody diagnozowania owej jakże ciężkiej ludzkiej przypadłości. Perski medyk i filozof Awicenna (X-XI w. n.e.) doszedł w tym niemal do perfekcji. Ujmował zwykle dłoń pacjenta i wymawiał kolejno nazwy dzielnic, czekając na reakcję badanego. W ten sposób był w stanie z niezwykłą precyzją określić nie tylko dzielnicę, ale także ulicę i numer domu, by w konsekwencji poznać imię obiektu westchnień pacjenta.

Perski uczony Rhazes dość specyficznie opisywał  groźną przypadłość zwaną potocznie miłością.

Perski uczony Rhazes dość specyficznie opisywał groźną przypadłość zwaną potocznie miłością.

Zakochany wyje jak wilk, a potem umiera…

Spotykający się często z objawami miłosnej melancholii medycy pokusili się wkrótce o opisanie przebiegu tej groźnej choroby. Już w IX wieku pochodzący również z Persji niejaki Rhazes z wielką pieczołowitością opisał kolejne stadia przypadłości, przez które w jego mniemaniu przechodził zarażony. Z całym swym autorytetem stwierdził:

Najpierw oczy człowieka się zapadają, na języku pojawiają się pryszcze, a wtedy ciało więdnie. Potem pacjent bełkocze i jego skóra pokrywa się pęcherzami, a na koniec skazany na zagładę wyję jak wilk i umiera.

Cóż za malowniczy opis. Trudno pozbyć się wrażenia, że wielu twórców i reżyserów tzw. „oper mydlanych” nieświadomie inspiruje się spostrzeżeniami Rhazesa. Męki, jakie przeżywają ich bohaterowie, niejednokrotnie przypominają objawy opisane przez obdarzonego bujną wyobraźnią Persa.

 …a może to tylko brak apetytu?

Kiedy pierwszy medyk zdiagnozował u pacjenta chorobę miłosną, od razu zabrał się za jej leczenie. Nie inaczej czynili jego koledzy po fachu.

Kolejni ambitni doktorzy na przełomie wieków kontynuowali jego wysiłki, wymyślając wciąż nowe środki na niezwykłą przypadłość.

Ból wywoływany przez katusze zadawane pacjentom przewyższał zapewne wielokrotnie ten wynikający ze złamanego serca.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Łukasz Sikora - autor bloga "Wielkie słowa". Współpracował między innymi z miesięcznikiem "Kolej po śląsku", portalem "Enklawa" i serwisem "Artelis.pl".

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Dawne obyczaje, Dawniej było gorzej, Wszystkie artykuły, Życie codzienne.
Okupacja
Komentarze do artykułu (4)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...



…zabójca Cezara Marek Juliusz Brutus zginął z rąk własnego przyjaciela? Po przegranej bitwie z Oktawianem Augustem Brutus poprosił niejakiego Stratona, aby go zabił, co ten uczynił przebijając jego bok.

knychala

przedostatnią egzekucję w Polsce wykonano na seryjnym mordercy? Joachim Knychała, nazywany „Wampirem z Bytomia”, został powieszony 28 października 1985 roku.

jew_killings_in_ivangorod_1942-600x414

…zgodnie z najnowszymi ustaleniami historyków w czasie Holokaustu zginęło 5,5 miliona Żydów? W samym tylko obozie Auschwitz-Birkenau zamordowano ponad 900 tysięcy starozakonnych.