Ciekawostki Historyczne
Starożytność

Hannibal: jak Rzym stworzył potwora?

Nie tyle urodzony, co wychowany do nienawiści wobec Rzymu — tak można powiedzieć o Hannibalu. Zresztą sam Rzym dołożył do tego niemało cegiełek. Już jako kilkuletni chłopiec Hannibal słyszał od ojca, że ten potężny sąsiad nigdy nie będzie przyjacielem Kartagińczyków. Z czasem sytuacja stawała się tylko bardziej napięta.

Najstarszy z młodych lwów

Warto zacząć od pewnej ciekawostki dotyczącej samego imienia Hannibal. W Kartaginie było ono dość popularne. Należało do tzw. imion teoforycznych, czyli wywodzących się od imion bóstw. W języku punickim Hannibal oznaczał bowiem „ulubieńca Baala”

Hannibal, o którym tutaj mowa, przyszedł na świat w 247 roku p.n.e. Jego ojciec, wódz Hamilkar Barkas, zgodnie z tradycją nadał pierworodnemu synowi imię po dziadku. Już od najmłodszych lat chłopiec nasiąkał niechęcią do Rzymian, co w przypadku Hamilkara miało oczywiście również podłoże polityczne i geopolityczne. Istnieje nawet wzmianka — być może bardziej legenda niż fakt, według której Hamilkar, obserwując bawiących się synów, miał powiedzieć: „Oto lwięta, które wychowuję na zgubę Rzymu”.

fot.Aldan-2 / CC BY-SA 4.0

Miasto-państwo Kartagina i terytoria podległe jej władzy politycznej lub wpływom handlowym, około 264 r. p.n.e. (przed pierwszą wojną

W 237 roku p.n.e. Hamilkar przygotowywał kolejną wyprawę wojenną. Najpierw należało jednak zadbać o przychylność bogów: odprawić rytuał i złożyć ofiarę. W książce „Kartagina. Nowa historia starożytnego imperium” Eve Macdonald opisuje tę scenę następująco:

„Dziewięcioletni Hannibal przypatrywał się, jak papa odprawia rytuał, i podekscytowany napraszał się, by wolno mu było wziąć udział w ekspedycji. Hamilkar uronił z pucharu wino ku czci bogów i dokonał wszystkich zwyczajowych obrzędów […], a gdy wróżby wyszły sprzyjająco, wezwał syna, by się zbliżył do spowitego w koktajl woni kadzidła, dymu i krwi ołtarza. Następnie zapytał go, czy chce wyruszyć z nim na wyprawę. Chłopiec odpowiedział z radością, a wtedy ojciec położył jego dłoń na skrwawionym łbie ofiarnego zwierzęcia i kazał przysiąc, że nigdy nie zaprzyjaźni się z Rzymianami i pozostanie ich nieprzejednanym wrogiem”.

Przeczytaj także: Mamertyni, wojownicy boga Marsa. To przez nich wybuchła I wojna punicka

W butach ojca

Zabranie synów — Hannibala oraz jego młodszego brata Hazdrubala — na jedną z kolejnych wypraw w latach 229–228 p.n.e. okazało się jednak brzemienne w skutki. Podczas oblężenia miasta Helike, Hamilkar został zdradzony przez jednego z sojuszników i znalazł się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Próbując odciągnąć przeciwników od synów, skierował konia ku pobliskiej rzece. Plan się powiódł, lecz sam Hamilkar zginął w nurcie wraz ze swoim rumakiem.

Hannibal miał wówczas około osiemnastu lub dziewiętnastu lat. Następcą Hamilkara w Iberii został jednak jego zięć Hazdrubal Starszy. To właśnie on założył miasto Kart Hadaszt, późniejsze Carthago Nova — Nową Kartaginę.

Pozycja Hannibala była jednak już wtedy bardzo silna. Szybko rozwijała się jego kariera wojskowa. Został oficerem dowodzącym własnym oddziałem jazdy. Jak pisał Liwiusz — co przywołuje także Eve Macdonald — starsi żołnierze widzieli w nim odbicie ojca: „tę samą dynamikę ekspresji, siłę spojrzenia, te same miny i rysy twarzy”. Budziło to w weteranach lojalność wobec młodego dowódcy.

Liwiusz zauważał również:

„Nie było wśród oficerów nikogo, komu Hazdrubal chętniej powierzałby zadania wymagające odwagi i przedsiębiorczości, ani takiego, pod którego dowództwem wojsko czułoby większą pewność siebie”.

Zamordowano wodza, niech żyje wódz!

Hannibal prowadził działania wojenne głównie na północy. Dał się poznać jako dowódca pracowity, odważny i pozbawiony pychy. Nie oczekiwał luksusów — sypiał podczas marszu, okryty jedynie żołnierskim płaszczem. Był znakomitym wojownikiem zarówno jako piechur, jak i jeździec. Jak podawali starożytni autorzy, zawsze pierwszy ruszał do ataku i ostatni opuszczał pole bitwy.

fot.Fratelli Alinari – „Römische Geschichte”, gekürzte Ausgabe (1932) / domena publiczna

Hannibal Barkas

Swoją wiedzę z zakresu wojskowości i dyplomacji starał się przekazywać młodszym braciom. Jego pozycja dodatkowo wzrosła po ślubie z iberyjską księżniczką Imilke, córką wodza miasta Kastulo — ważnego ośrodka związanego z okolicznymi kopalniami i złożami minerałów.

Co ciekawe, imię żony Hannibala pojawia się w źródłach tylko raz — w „Epopei o wojnie punickiej” rzymskiego poety Syliusza Italikusa. Nie mamy więc całkowitej pewności co do jego oryginalnego brzmienia.

Czas Hannibala jako głównodowodzącego nadszedł w 221 roku p.n.e., gdy Hazdrubal został zamordowany przez iberyjskiego sojusznika niezadowolonego z relacji z Kartaginą. Wojsko szybko wybrało Hannibala na jego następcę.

Dalsza część artykułu pod ramką
Zobacz również:

Miasto, które stało się zarzewiem wojny

Hannibal rozpoczął swoje rządy zdecydowanie. Najpierw zdobył Alteię, terroryzując mieszkańców kolejnymi szturmami. Wieść o jego bezwzględności szybko się rozeszła. Kolejne miasta rozumiały, że albo podporządkują się nowemu przywódcy Kartaginy w Iberii, albo spotka je podobny los. Wódz ruszył na północ i jeszcze przed zimą zebrał daniny od licznych iberyjskich miast. Wśród żołnierzy zyskiwał opinię wodza niezwyciężonego.

Jednak to jedno miasto miało stać się kością niezgody pomiędzy Kartaginą a Rzymem — Saguntum. Na mocy wcześniejszych ustaleń granicę wpływów obu państw wyznaczała rzeka Ebro. Saguntum znajdowało się po stronie kartagińskiej, lecz utrzymywało bliskie relacje z Rzymem. W 220 roku p.n.e. Rzymianie oficjalnie nazwali miasto swoim sojusznikiem i wysłali do Hannibala poselstwo z żądaniem, by nie ingerował w jego sprawy.

fot.Christian Manhart / CC BY-SA 3.0 igo

Stanowisko archeologiczne Kartaginy

Sytuację dodatkowo zaogniały wydarzenia w samym Saguntum. Doszło tam do rozprawy z frakcją sprzyjającą Kartaginie, a także do ataku na sprzymierzone z nią miasto. Konflikt wydawał się nieunikniony.

Rozgniewany Hannibal odprawił rzymskie poselstwo i wiosną 219 roku p.n.e. rozpoczął oblężenie Saguntum. Walki trwały osiem miesięcy. Rzym nie zdecydował się wysłać pomocy. Miasto ostatecznie padło, a jego mieszkańcy zostali wymordowani lub sprzedani w niewolę.

Być może Saguntum od początku miało być prowokacją ze strony Rzymu. Tak czy inaczej, po zwycięstwie Hannibal udał się do świątyni, by złożyć bogom dziękczynną ofiarę.

Przeczytaj także: Druga wojna punicka i wojny luzytańskie – bohaterowie, którzy rzucili wyzwanie Rzymowi

A więc wojna

W samym Rzymie zdawano już sobie sprawę, że konfrontacja z Kartaginą jest nieunikniona. Próbowano jeszcze dyplomacji. Tym razem jednak poselstwo skierowano bezpośrednio do Kartaginy, domagając się odwołania Hannibala z Iberii.

Rozmowy szybko przerodziły się we wzajemne oskarżenia. Senat kartagiński nie zamierzał jednak ustąpić. Powody były co najmniej dwa. Po pierwsze, wycofanie Hannibala oznaczałoby praktycznie oddanie Iberii wpływom rzymskim. Po drugie — jak trafnie zauważa Eve Macdonald — „puniccy przywódcy zdawali sobie sprawę, że Hannibal jest w tej chwili potężniejszy niż państwo, w którego imieniu działa”. Obie strony rozpoczęły więc przygotowania do wojny. Druga wojna punicka wisiała na włosku.

Hannibal dysponował rozbudowaną siecią wywiadowczą. Dzięki agentom znał ruchy Rzymian, a swoich szpiegów miał nawet w samym Rzymie. Kartagińczycy doskonale rozumieli, że aby uniknąć rzymskiej inwazji na Afrykę, muszą przenieść działania wojenne do Europy. Zadanie to powierzono właśnie Hannibalowi.

fot.Heinrich Leutemann / domena publiczna

Hannibal przekracza Alpy podczas II wojny punickiej

Jeszcze przed wymarszem w teren ruszyli emisariusze, którzy prawdopodobnie mieli wzniecać antyrzymskie nastroje wśród ludów zamieszkujących przyszły szlak wyprawy.

Do Italii Hannibal zamierzał wtargnąć przez łączącą ją z Galią alpejską przełęcz. Na miejsce docierały dziesiątki tysięcy mobilizowanych przez miesiące żołnierzy z końmi oraz słoniami. W końcu zaś świadom tego, że morale wśród wojsk inwazyjnych musi być wysokie Hannibal przemówił do zgromadzonych. O tej scenie wspominał Polibiusz, który miał usłyszeć relacje o tym od naocznych świadków. Iberyjski wódz chwalił męstwo swoich podkomendnych, a także mówił o wielu sojusznikach, którzy niechybnie wesprą ich w walce. Po czym poprowadził swoją armię przeciwko od dzieciństwa znienawidzonemu wrogowi…

Przeczytaj także: Bitwa pod Kannami 216 r. p.n.e. Największa rzeź starożytnego świata

Artykuł powstał na podstawie książki Eve Macdonald  Kartagina. Nowa historia starożytnego imperium, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2026.

Polecamy również nasz materiał o wojnach punickich na naszym kanale YT

 

Zobacz również

Starożytność

Tofet. Najmroczniejsza tajemnica Kartaginy

Tysiące urn z prochami niemowląt, kamienne stele i ślady rytuałów odprawianych przez stulecia. Czy Kartagińczycy naprawdę składali dzieci w ofierze bogom, jak twierdzili ich rzymscy...

18 maja 2026 | Autorzy: Eve MacDonald

Starożytność

Kartagina. Nowa historia starożytnego imperium

Kartagina, w starożytności prosperująca pośrodku wybrzeża północnej Afryki, przez niemal sześć wieków była potęgą dominującą w zachodniej części Morza Śródziemnego, nim padła pod naporem Rzymu.

14 maja 2026 | Autorzy: Redakcja

Starożytność

Kim byli Fenicjanie?

Mistrzowie żeglarstwa, handlu i rzemiosła. Do dziś zadziwiają swoją pomysłowością i… wynalazkami – od purpurowych barwników, przez szkło i mydło, po alfabet.

24 maja 2025 | Autorzy: Tomek Sowa

Starożytność

Słonie bojowe. Starożytne czołgi

Od ich galopu trzęsła się ziemia. Ryk i ostre kły wywoływały popłoch w szeregach wroga. Okute pancerzem słonie były prawdziwymi czołgami starożytności.

20 sierpnia 2022 | Autorzy: Marcin Moneta

Starożytność

Mamertyni, wojownicy boga Marsa. To przez nich wybuchła I wojna punicka

Ustanowili zbójeckie państwo, z którego napadali na miasta Sycylii, terroryzując ich mieszkańców. Zdołali pokonać słynnego Pyrrusa, po czym... przepadli w mrokach dziejów. Zanim to jednak...

30 września 2021 | Autorzy: Adrian Goldsworthy

Starożytność

Bitwa pod Zamą – 19 października 202 roku p.n.e. Ostatnia walka Hannibala

„Odwołują mnie ci ludzie, którzy od dawna starali się zmusić mnie do powrotu przez to, że nie dosyłali mi posiłków i pieniędzy. Zwyciężył więc Hannibala...

23 września 2021 | Autorzy: Piotr Dróżdż

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W tym momencie nie ma komentrzy.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Przeglądaj książki historyczne w najlepszych cenach

Odkryj najciekawsze książki historyczne w atrakcyjnych cenach. Sekcja powstała we współpracy z Lubimyczytac.pl, największą społecznością miłośników literatury w Polsce – dzięki temu możesz wybierać spośród tytułów najwyżej ocenianych przez czytelników.