Nie tyle urodzony, co wychowany do nienawiści wobec Rzymu — tak można powiedzieć o Hannibalu. Zresztą sam Rzym dołożył do tego niemało cegiełek. Już jako kilkuletni chłopiec Hannibal słyszał od ojca, że ten potężny sąsiad nigdy nie będzie przyjacielem Kartagińczyków. Z czasem sytuacja stawała się tylko bardziej napięta.





KOMENTARZE
W tym momencie nie ma komentrzy.