Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Za co „Aryjczyk” mógł zostać zesłany do obozu koncentracyjnego?

Pierwsze obozy powstały już w 1933 roku. Na zdjęciu więźniowie Dachau.

fot.Bundesarchiv / Friedrich Franz Bauer / CC-BY-SA 3.0 Pierwsze obozy powstały już w 1933 roku. Na zdjęciu więźniowie Dachau.

W III Rzeszy nawet „Aryjczycy” nie mogli czuć się bezpiecznie. Niewłaściwe poglądy polityczne, brak entuzjazmu wobec Führera, a niekiedy… noszone na nosie okulary – to wszystko mogło ich zaprowadzić do obozu koncentracyjnego. Co jeszcze znalazło się na liście niewybaczalnych dla hitlerowców „przestępstw”?

Po przejęciu władzy w Niemczech 30 stycznia 1933 roku (Hitler objął tego dnia stanowisko kanclerza) naziści przystąpili do wprowadzania w kraju własnych porządków. Na pierwszy ogień poszli – prawdziwi i domniemani – przeciwnicy nowego reżimu. Już niecały miesiąc później, 28 lutego, ukazało się „rozporządzenie wyjątkowe o ochronie narodu i państwa”, opracowane przez członków NSDAP, a podpisane przez prezydenta Hindenburga. Zawieszało ono podstawowe prawa konstytucyjne, w tym wolność osobistą, a policji przyznawało ogromne uprawnienia. Pozwalało na aresztowanie i osadzenie w więzieniu bez wyroku sądowego na czas nieokreślony wszystkich uznanych za wrogów państwa i narodu.

Lista owych wrogów została zakreślona bardzo szeroko. Trafili na nią między innymi członkowie innych opcji politycznych: komuniści, socjaldemokraci, członkowie partii Centrum, członkowie Bawarskiej Partii Ludowej i monarchiści. Objęła także niechętnych hitlerowcom dziennikarzy, literatów, prawników, działaczy katolickich i protestanckich. Co więcej, w rozporządzeniu przewidziano możliwość zastosowania aresztu prewencyjnego wobec wrogów nowego ustroju, osób podejrzanych o taką wrogość, a nawet wobec każdej osoby, która nieprzychylnie wyraża się o państwie i Führerze.

Nie tylko Żydzi

Na podstawie rozporządzenia w marcu i kwietniu 1933 roku przeprowadzono w całych Niemczech masowe aresztowania. Już w pierwszej fazie objęły one około 25 tysięcy osób. Dla zatrzymanych zorganizowano specjalne miejsca odosobnienia, nazwane obozami koncentracyjnymi (Konzentrationslager, KL). Wprawdzie podobne placówki znano już wcześniej (pod koniec XIX wieku tworzyli je choćby Hiszpanie na Kubie i Anglicy w Afryce Południowej), ale to Niemcy nadali im zupełnie nowe, złowrogie oblicze.

Pierwszy niemiecki KL powstał 22 marca 1933 roku w Dachau w Bawarii i stał się wzorcem dla kolejnych tego typu ośrodków. Nowe obozy pojawiały się bowiem jak grzyby po deszczu w różnych częściach Niemiec. Wobec dużej i stale rosnącej liczby więźniów zapotrzebowanie na nie było ogromne. W pierwszych miesiącach sprawowania władzy hitlerowcy zbudowali ich co najmniej 70, między innymi w Oranienburgu, Sachsenhausen, Berlinie, Papenburgu, Hammersteinie i Brauweiler. Więźniowie traktowani byli w tych nowych miejscach odosobnienia bardzo brutalnie: bito ich, poniżano, głodzono i wyniszczano pracą ponad siły.

Dachau - pierwszy hitlerowski obóz koncentracyjny.

fot. Bundesarchiv/ CC-BY-SA 3.0 Dachau – pierwszy hitlerowski obóz koncentracyjny.

Kolejne lagry powstały po Anschlussie Austrii, Utworzono wtedy obóz w Mauthausen. Po wybuchu wojny kolejne „placówki” pojawiły się w krajach okupowanych: w Polsce, Związku Radzieckim, na Litwie, Łotwie i w Estonii, a także we Francji, Holandii, Danii i Norwegii. Większość z nich przeznaczona była dla skazanych na zagładę Żydów, ale za druty mógł trafić także „Aryjczyk”. Z wielu powodów.

Mordercy i złodzieje

Do obozów zwykle jako pierwsi trafiali kryminaliści. To im powierzano stanowiska funkcyjnych (kapo, sztubowych, blokowych), to oni mieli zorganizować działanie ośrodka i trzymać w ryzach resztę więźniów. Do grupy tej należeli przy tym przede wszystkim ci, którzy mieli na sumieniu ciężkie przestępstwa: mordercy, złodzieje, gwałciciele. Na funkcyjnych wybierano zaś tych, którzy odznaczali się szczególnym okrucieństwem.

Czy wiesz, że ...

...angielski historyk wojskowości Lawrence Freedman uważa, że Blitzkrieg wcale nie był tak skuteczny, jak nam się wydaje? "Blitzkrieg w Europie Zachodniej miał w dużej mierze improwizowany charakter" - podkreśla.

...Stalin lubił naśmiewać się z przesadnych ambicji swojej wierchuszki? Na liście kandydatów do odznaczenia napisał: „Gówniarze dostają order Lenina!”

...jedną z przyczyn zbrodni katyńskiej mogło być przeludnienie w więzieniach? Według rosyjskiego historyka, prof. Iwanowa, NKWD nie radziło sobie z tak ogromną liczbą polskich jeńców, dlatego konieczna była ich likwidacja.

...na początku lat sześćdziesiątych na izraelskich dworcach i w kioskachpojawiły się „Stalagi”, czyli tanie powieści pornograficzne osadzone w realiach III Rzeszy? Promowano je jako… autentyczne wspomnienia byłych anglosaskich więźniów obozów jenieckich.

Komentarze (12)

    • :) Odpowiedz

      To był początek okupacji, nieuku. Wtedy zdarzały się zwolnienia z obozu, tak jak pozostałych przy życiu profesorów z UJ.

      • Czytacz Odpowiedz

        No tak bo Niemcy puszczali wolno profesorów z UJ. Nieukiem jesteś ty. Poza tym Bartoszewski nie był w tamtym czasie żadnym profesorem (zresztą po wojnie także)! Nieuku!

      • Czytacz Odpowiedz

        No bez przesady! Profesorowie UJ generalnie byli głaskani przez Niemców, bez żartów proszę! Jakim był wtedy, a nawet później profesorem Bartoszewski?! Określanie kogoś nieukiem pokazując własny brak wiedzy, gratuluję.

  1. 62.mark kraus Odpowiedz

    Ruch oporu w kacecie? Proszę sobie poczytact pełną wersję , Pięć lat kacetu” Grzesiuka. Mistrzami w budowaniu obozów byli komuniści w Związku Radzieckim. Przerobili wszystkie klasztory na obozy. Zakladane były zaraz po przewrocie komunistycznym. I Hitler był tylko marnym naśladowcem Lenina i Stalina.

    • Jakub Thomas Odpowiedz

      Proszę poczytać o wojnach burskich oraz o koloniach niemieckich w Afryce… Komuniści i naziści uczyli się na XIXwiecznych doświadczeniach kolonizatorow. Ojciec Hermanna Goeringa dowodził jednym z tskich obozów.

  2. Anonim Odpowiedz

    Zaraz się okaże, że największymi ofiarami mitycznych nazistów byli Niemcy, ginący masowo w poslkich obozach śmierci.

  3. Arek Odpowiedz

    Niemcy stworzyli coś, co nie było spotykane nigdy wcześniej ani później. W niemieckich obozach ludzie nie byli pi prostu źle traktowani, tam osadzonych po prostu zabijano z premedytacją. Co więcej istniały również obozy przeznaczone głównie do zabijania. Niemcy stworzyli po prostu fabryki śmierci, których nie można porównywać z niczym co stworzono wcześniej ani później. Niemcy faktycznie nie wymyślili obozów koncentracyjnych. Co więcej miejsca odosobnienia dla osób niepożądanych lub uznanych za szkodliwych dla władz powstawały i istniały w wielu krajach. Do wielu z takich miejsc mozba było trafić w trybie administracyjnym, bez wyroku sądowego (czego przykładem może być miejsce odosobnienia w Berezie Kartuskiej). I warunki pobytu dla osadzonych bynajmniej nie przypominały sanatorium.

Odpowiedz na „AnonimAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.