Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Czy byłbyś w stanie przetrwać w średniowiecznym mieście?

Życie w średniowiecznym mieście nie było łatwe ani przyjemne.

fot.Michel Wolgemut, Wilhelm Pleydenwurff/domena publiczna Życie w średniowiecznym mieście nie było łatwe ani przyjemne.

Nawet kromka chleba może być zabójcza, rodzina prawdopodobnie planuje, jak się ciebie pozbyć, a jeśli podpadniesz władcy, czeka cię los gorszy od śmierci. Średniowieczne miasto to prawdziwa szkoła przetrwania. Ale bez obaw! Mamy dla ciebie 10 rad, jak w nim przeżyć.

Jak zawsze wszystkie pozycje w rankingu zostały oparte na publikowanych przez nas artykułach. Tym razem wybraliśmy 10 tekstów, które mogłyby służyć za poradnik survivalowy dla średniowiecznego mieszczanina. Więcej o tym, jak wyglądało codzienne życie w miastach podczas tej mrocznej epoki przeczytasz TUTAJ.

Stosując się do tych 10 rad, miałbyś szansę przeżyć. Choć niczego nie możemy obiecać…

10. Znajdź dobrze płatne zajęcie

Profesja kata nie należała może do najprzyjemniejszych, ale w średniowieczu była jedną z najbardziej potrzebnych. Ilustracja z XIV-wiecznego manuskryptu „Chroniques de France ou de St Denis”.

fot.Mistrz Virgil/domena publiczna Profesja kata nie należała może do najprzyjemniejszych, ale w średniowieczu była jedną z najbardziej potrzebnych. Ilustracja z XIV-wiecznego manuskryptu „Chroniques de France ou de St Denis”.

Zdobycie niezależności finansowej to zawsze dobry pomysł. Wprawdzie w wiekach ciemnych nie wszystkie zajęcia gwarantowały godziwy zarobek, za to – niezależnie od zainteresowań – każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Od kupca czy szwaczki, przez kata i aptekarza, po… ludzki dźwig lub przewodnika niedźwiedzi – pod względem różnorodności „ofert pracy” średniowiecze przedstawiało się naprawdę imponująco (przeczytaj więcej na ten temat).

9. Nie ufaj nawet najbliższym

Król Francji Filip I postanowił pozbyć się żony Berty, ponieważ uważał, że jest… za gruba.

fot.domena publiczna Król Francji Filip I postanowił pozbyć się żony Berty, ponieważ uważał, że jest… za gruba.

Jeśli w ciemnym zaułku nagle stanie przed tobą banda uzbrojonych zbirów, a ty akurat nie masz przy sobie nic cennego, możesz z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że nasłała ich twoja rodzina. Nawet na królewskich dworach spiskowanie i knucie przeciwko małżonkowi stanowiło jedną z ulubionych rozrywek. Zresztą sposobów na pozbycie się niechcianego męża lub (częściej) żony bynajmniej nie brakowało (przeczytaj więcej na ten temat).

Czy wiesz, że ...

... gdy angielski król Jakub I Stuart zaniemógł w 1616 roku, jego nadworny lekarz zaordynował mu specyfik, którego głównym składnikiem była sproszkowana, niepogrzebana ludzka czaszka, pomieszana z białym winem. Nie był to jedyny władca spożywający „dla zdrowia” kanibalistyczne lekarstwa.

...najsłynniejsza wikińska tortura – „krwawy orzeł” – była jedynie wymysłem chrześcijan, wynikającym z... błędnego tłumaczenia średniowiecznej sagi. Co nie oznacza, że wojownicy z Północy stronili od dręczenia wrogów. Wręcz przeciwnie! Lubowali się po prostu w innych rodzajach tortur.

...podczas wyboru Karola V na króla niemieckiego w 1519 roku opór elektorów trzeba było pokonać… łapówką, zwaną eufemistycznie „namaszczeniem ręki”? Młody Habsburg wydał na ten cel astronomiczną kwotę ponad 850 tysięcy guldenów.

Komentarze (9)

    • Członek redakcji |Maria Procner Odpowiedz

      Panie Rafale,
      artykuł odnosi się do innych treści opublikowanych na naszym portalu i w humorystyczny sposób ma zainteresować naszych Czytelników, by dowiedzieli się więcej na temat fascynującej epoki, jaką jest średniowiecze. Bardziej szczegółowe informacje znajdzie Pan w podlinkowanych tekstach, do których lektury gorąco zachęcamy.
      Pozdrawiamy serdecznie

  1. gnago Odpowiedz

    Dotyczy zachodniej europy , banie i łaźnie w wschodniej udało się wytępić dopiero ok. XVI wieku.
    Głodu i chorób tez unikaliśmy dzięki małemu zaludnieniu i kordonom sanitarnym

    • Członek redakcji |Maria Procner Odpowiedz

      Panie Andrzeju,
      naturalnie ma Pan rację – podstawowym składnikiem piwa jest słód zbożowy, jednak z uwagi na intensywny aromat chmielu, przyjęło się charakteryzować ten napój za pomocą tego właśnie składnika.
      Pozdrawiamy serdecznie

  2. Marysia Odpowiedz

    Nieraz czytając książki człowiek wyobraża sobie jakby to było w tamtych czasach tutaj mamy ciekawe porównanie :) wyobrażeń z rzeczywistością.

  3. Edmund Odpowiedz

    Tytuł punktu Nr.1 nieco bym poszerzył – „pij dużo piwa i unikaj picia wody”. Produkty fermentacji takie jak piwo, wino czy ocet, miały bezpieczną florę mikrobiologiczną (bakterie lub drożdże), natomiast z wodą bywało różnie. W średniowieczu ocet i wino używano do przemywania ran, a o ile dobrze sobie przypominam to wiedza o dobroczynnym działaniu w/w płynów znana była juz w starożytnym Rzymie.

Odpowiedz na „RafałAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.