Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Juliusz Cezar: uwodziciel, playboy i biseksualista [18+]

Młodziutki Juliusz Cezar był ponoć wyjątkowo urodziwym arystokratą. Tak bardzo, że łamał tak męskie, jak i niewieście serca. Plotki o słynnym wodzu były znane w niemal całym ówczesnym Rzymie. Na ilustracji fragment dziewiętnastowiecznego obrazu Abla de Pujola.

fot.domena publiczna Młodziutki Juliusz Cezar był ponoć wyjątkowo urodziwym arystokratą. Tak bardzo, że łamał tak męskie, jak i niewieście serca. Plotki o słynnym wodzu były znane w niemal całym ówczesnym Rzymie. Na ilustracji fragment dziewiętnastowiecznego obrazu Abla de Pujola.

Rzymski polityk, wódz, dyktator i grabarz Republiki Rzymskiej. Tak przede wszystkim zapamiętała go historia. W swoich czasach Juliusz Cezar słynął jednak nie tylko z wojskowych talentów…

Ten ówcześnie młody i urodziwy arystokrata swoją karierę wojskową rozpoczął w Azji Mniejszej, na dworze sprzymierzonego z Rzymem króla Bitynii Nikomedesa IV. Wkrótce rozeszły się pogłoski, że nawiązał on relacje z czarnomorskim władcą nieprzystające nie tylko Rzymianinowi, ale mogące zawstydzić nawet Greków, przyzwyczajonych do idealistycznej wizji pederastii…

Ponoć Cezara prowadzono oficjalnie, w otoczeniu dworzan, do komnaty króla, gdzie kładł się na złotym łożu w purpurowej szacie. Swetoniusz pisze, że obaj panowie żyli wręcz w konkubinacie, co naraziło Cezara na „ciężką i wieczną hańbę” oraz „ogólne pośmiewisko”. Żartowano sobie potem: „Cezar to Galię zniewolił, zaś Nikomedes Cezara”. Czarnomorskiego władcę nazywano „sprośnym gachem” dysponującym „stajnią” lub „burdelem bityńskim”. Juliusza zaś jego wrogowie określali, między innymi: „metresą współzawodniczącą z królową”, „materacem łoża królewskiego” czy wręcz „królową bityńską”.

Kiedy myślał o dyktatorskiej władzy nad Rzymem, wypomniano mu, że „przedtem lubował się w królu, teraz we władzy królewskiej”. Gdy zaś przypominał w senacie zasługi Nikomedesa (który notabene zapisał w testamencie swe państwo Republice Rzymskiej), Cyceron przerwał mu słowami: „Zaniechaj, proszę cię, wyliczania tych zasług, gdyż dobrze jest wiadome, co on tobie dał, a szczególnie – co ty mu dałeś”.

Ze wszystkich kobiet Cezara historia zapamiętała głównie Kleopatrę. Rzymski dyktator jednak nie stronił od płci pięknej, uwodząc nawet mężatki swoich "towarzyszy broni". Na ilustracji obraz Jean-Léona Gérôme "Kleopatra i Cezar" (1866).

fot.domena publiczna Ze wszystkich kobiet Cezara historia zapamiętała głównie Kleopatrę. Rzymski dyktator jednak nie stronił od płci pięknej, uwodząc nawet mężatki swoich „towarzyszy broni”. Na ilustracji obraz Jean-Léona Gérôme „Kleopatra i Cezar” (1866).

Zadziwiające jednak, że pomimo tylu zarzutów, polityczni przeciwnicy Cezara nie oskarżyli go wprost o skażenie rzymskiej krwi, co – jeśli tego typu donosy rozpatrywano poważnie – musiałoby zakończyć jego karierę. Wyjaśnić to można dwojako: albo nie było twardych dowodów na romans Cezara z Nikomedesem, albo Rzymianie traktowali podobne szaleństwa młodości z pobłażaniem.

Komentarze (3)

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      A jednak, Juliusz Cezar był nie tylko wielkim wodzem, ale i wielkim podrywaczem ;) Co oczywiście wcale nie umniejsza innych jego dokonań, chociaż tu historycy się spierają. W końcu pogrzebał on rzymską republikę… Pozdrawiamy.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.