Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Oni zawsze się pacykowali! Pięć tysięcy lat męskiego makijażu

Męski makijaż? To nie żaden metroseksualizm ani dziwna XXI-wieczna nowinka. Idea umalowanych facetów jest tak stara jak piwo, koło i podział czasu na dni i tygodnie. Wymyślili ją Sumerowie, a w kolejnych epokach tylko ją rozwijano.

1. Makijaż w krainie żyznego półksiężyca

Alabastrowy mezopotamski posąg. Na twarzy mężczyzny widać, że jego pobratymcy kładli szczególnie duży nacisk na wygląd oczu. (Fot. Rosemaniakos from Bejing, lic. CC 2.0)

fot.Rosemaniakos from Bejing, lic. CC 2.0 Alabastrowy mezopotamski posąg. Na twarzy mężczyzny widać, że jego pobratymcy kładli szczególnie duży nacisk na wygląd oczu. (Fot. Rosemaniakos from Bejing, lic. CC 2.0)

Jedną z kolebek makijażu jest dolina Eufratu i Tygrysu. Naukowcy prowadząc przez lata wykopaliska, odnaleźli wiele dowodów na to, że mieszkający tam ludzie podkreślali swoją urodę już w czwartym tysiącleciu przed naszą erą. Używali perfum i olejków, jednak przede wszystkim, poprawiali swój wygląd z pomocą makijażu. W grobowcach i to zarówno męskich, jak i kobiecych, znajdowano muszle, w których przechowywano kosmetyki. Po przebadaniu ich okazało się, że zawierają pozostałości pigmentów w różnych kolorach – czerwonym, białym, niebieskim, zielonym, żółtym i czarnym.

Sumerowie, zarówno kobiety, jak i mężczyźni, nosili ciężki makijaż. Najważniejszą rolę odgrywały w nim oczy. Podkreślano je czarnym eyelinerem oraz kolorowymi cieniami. Aby jeszcze wzmocnić oprawę oczu, czerniono także brwi i rzęsy, by wyglądały bardziej wytwornie. Aby dopełnić modny wygląd włosy kręcono w drobne spiralki i perfumowano. Sumerowie barwili swoje twarze na biało z pomocą bieli ołowianej, a policzki malowali na czerwono henną. Archeolodzy odkryli także, że używali oni… fałszywych bród.

2. Egipskie kocie oko

Maska Tutenchamona z widocznym makijażem (fot. tdittmar75, li. CC0)

fot.fot. tdittmar75, lic. CC0 Maska Tutenchamona z widocznym makijażem (fot. tdittmar75, lic. CC0)

Niedawno pisaliśmy o makijażu w starożytnym Egipcie, który miał zarówno znaczenie praktyczne, jak i symboliczne. Także w krainie faraonów mężczyźni nie odmawiali sobie podkreślania urody. Wystarczy zwrócić uwagę na słynną złotą maskę króla Tutenchamona, odnalezioną w 1922 roku przez Howarda Cartera.

Najbardziej znany egipski władca, który sławę zawdzięcza właśnie temu wizerunkowi, ma na niej wyraźnie pomalowane oczy. Użycie odpowiedniego kosmetyku na powiekach miało służyć nie tylko kwestiom estetycznym, ale i magicznym oraz higienicznym. Oczy malowano tak, by przypominały oko Ra, a kosmetyki pomagały zapobiegać ich zapyleniom i rozwojowi chorób.

Czy wiesz, że ...

... pewna bakteria była tak zjadliwa, że wystarczył łyk wody ze strumienia by się nią zarazić. Nic dziwnego, że ta choroba rozprzestrzeniała się z niesamowitą prędkością. Dziesiątkowała biedotę, ale zabijała też koronowane głowy. Kto padł jej ofiarą i czy nadal powinniśmy się jej bać?

...zawodowy żołnierz w Rzeczpospolitej musiał uzbroić się na własny koszt? Jego źródłem utrzymania był żołd, z którym wiecznie zalegano, albo… rabunek.

…istnieje teoria, że Aleksander Wielki trafił pod nóż balsamistów jeszcze żywy? Podobno tkwiący w letargu władca wybudził się podczas cięcia, jednak jego krzyków nikt już nie usłyszał...

...jeden ze starożytnych cesarzy rzymskich, Heliogabal, uprawiał z kochankami analingus? Był to dość specyficzny rodzaj analnych pieszczot polegający na stymulacji obszaru odbytu ustami. Tym samym gorszył on nie tylko dwór, ale wszystkich poddanych.

Komentarze (2)

  1. Jarema Odpowiedz

    Można też podać przykład bardziej swojski- otóż w filmie ,,Krzyżacy” widzimy rycerzy jako zwalistych chłopów w sumiastymi wąsami podczas gdy nawet w książce mamy fragmenty opisujące rycerzy jako modnisiów- długie włosy w siateczce, różnego rodzaju bielidła i inne tego typu kosmetyki (nie znam się). Wiadomo że w tym czasie w użyciu były też sztuczne brody w kolorze zależnym od okazji, malowano różnokolorowo paznokcie itp…Więc gdyby ktoś się podjął nakręcić ponownie ,,Krzyżaków” zgodnie z ówczesnymi realiami to widz mógłby się mocno zdziwić. Generalnie w modzie męskiej to XVIII wieczny ubiór był przesłodzony do obrzydliwości, z kolei już II poł XIX w., przynosi naturalną dystyngowaną elegancje. W każdym razie strój i fryzura sarmacka to coś co pod względem wszystkich estetyki przebija wszystkie epoki.

    • Nasz publicysta | Anna Dziadzio Odpowiedz

      Drogi Panie Jaremo, pięknie dziękujemy za ten wpis – kolejny bardzo ciekawy. Sarmacka moda rzeczywiście była niepowtarzalna. Chociaż obserwować można było w niej szereg obcych wpływów, tygiel jaki dała ta dziwna mieszanka stał się niemal znacznikiem „polskości” w poczuciu ówczesnej szlachty. Oczywiście nie całej – jak wiemy, za czasów Poniatowskiego sarmackość była mocno krytykowana przez część szlachty jako właśnie „niepolska”, podczas gdy Sarmaci utożsamiali to z polskością przeciwstawiającą się wzorom francuskim i tzw. elegancikom czy fircykom, jak pejoratywnie określano ich w komediach z czasów Oświecenia. Pozdrawiamy serdecznie :)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.