Drżały przed nimi miliony poddanych. Były najgorszym koszmarem okupantów. Siłą woli i nieustępliwością potrafiły zmienić historię. I zmieniały.
Tym razem, podróżując przez epoki przygotowaliśmy dla Was zestawienie śmiertelnie niebezpiecznych kobiet, z którymi lepiej było nie zadzierać. Jak zawsze wszystkie pozycje w TOP10 zostały oparte na publikowanych przez nas artykułach. Tym razem były to teksty oznaczone kategorią kobiety w historii.
Dziesięć niezwykle groźnych niewiast
10. |
Księżna Olga czczona jest na wschodzie jako święta. Portretuje się ją z aureolą i symbolami chrześcijańskimi. Zapomniano jej wszystkie ciemne sprawki. Spiski, morderstwa, czystki etniczne… Ta kobieta była niczym anioł zemsty i to straszliwej (przeczytaj więcej na ten temat). | |
9. |
Statek pełen mężczyzn, najprawdziwszych piratów – postrachów mórz. Żelazny kodeks stwierdzający: kobietom i chłopcom wstęp wzbroniony i one, prawdziwe piratki. Wśród nich pochodząca z odwiecznego pirackiego klanu Grace O’Malley, najeżdżająca ogniem i mieczem wrogów królowej Elżbiety I (przeczytaj więcej na ten temat). | |
8. |
Królową Bonę Sforzę nie od parady nazywano żmiją. Była teściową z piekła rodem, prześladując swoje kolejne synowe, wytrawnym politykiem, świetną intrygantką i szalenie utalentowanym zarządcą. Do swoich nieprzyjaciół pałała nieprzejednaną wrogością, a urazę potrafiła chować latami. Wszystkie swoje talenty wykorzystywała ze zdwojoną siłą, gdy schorowany Zygmunt Stary wypuścił ze swych rąk ster rządów (przeczytaj więcej na ten temat). | |
7. |
Kobieta-szpieg, która inspirowała sir Iana Fleminga, twórcę Jamesa Bonda. Krystyna Skarbek była najprawdziwszym asem wywiadu i ulubioną agentką Winstona Churchilla. Piękna i piekielnie skuteczna, potrafiła nawet zastraszać gestapowców, podając się za siostrzenicę feldmarszałka Montgomery’ego (przeczytaj więcej na ten temat). | |
6. |
Na samo wspomnienie Belle Gunness dreszcz przebiega po plecach. Ta kobieta była śmiertelnie niebezpieczną czarną wdową, która zabiła kilkudziesięciu mężczyzn. Co najmniej. Nigdy nie odpowiedziała za swoje zbrodnie, choć dokonała ich więcej niż niejeden słynny seryjny morderca (przeczytaj więcej na ten temat). | |
5. |
Alice Kraffczyk Brunner i Kloss mogliby co najwyżej czyścić buty. Była szpiegiem doskonałym i to w dodatku pracującym dla Polski. Skrupulatna i ostrożna, nigdy nie została wykryta. Maskowała się perfekcyjnie. Do tego stopnia, że kiedy zatrudniła się w ambasadzie RFN w Warszawie, nasz własny niczego nieświadomy kontrwywiad rozpracowywał ją jako niemiecką agentkę (przeczytaj więcej na ten temat). | |
4. |
Były zdeterminowane i niebezpieczne. W czasach, kiedy rolę kobiety sprowadzano do bycia kurą domową, one nie zamierzały się ograniczać. Gdy niepodległość Polski zamajaczyła na horyzoncie, włożyły męskie przebrania, chwyciły za broń i ramię w ramię z kolegami z oddziału nacierały na wroga. Czasem bywają nawet odważniejsze od nich. Nata Grodzińska potrafiła tłuc pałą po krzyżu każdego, kogo pod ostrzałem obleciał strach (przeczytaj więcej na ten temat). | |
3. |
Enriquea Martí i Ripollés była szczególnie groźna jeśli było się małym zbłąkanym dzieckiem. Niczym Baba Jaga porywała dzieci i zabijała je. Od baśniowego odpowiednika różniło ją tylko jedno. Nie zjadała swoich ofiar, a przerabiała je na tajemne eliksiry, których używać miał nawet sam król Hiszpanii (przeczytaj więcej na ten temat). | |
2. |
Były postrachem carskich żołdaków panoszących się w Warszawie. Delikatne, piękne, eleganckie. Nie wzbudzały najmniejszych podejrzeń, gdy pojawiały się w miejscach publicznych. Rozlegały się strzały, a w powietrzu latały bomby. Polskie terrorystki nie wahały się nawet przez chwilę. Wanda Krahelska, mszcząc się za śmierć ukochanego, wymierzyła najwyżej jak się dało. Postanowiła zabić generał-gubernatora Warszawy (przeczytaj więcej na ten temat). | |
1. |
A na koniec crème de la crème niebezpiecznych kobiet, najsłynniejsza władczyni Egiptu. Kleopatry nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Ta kobieta była nie do zatrzymania. Przekonali się o tym wszyscy, którzy chcieli ją poniżyć i odebrać jej władzę. Przebiegła i piekielnie inteligentna. Nie chciałbyś jej zaleźć za skórę (przeczytaj więcej na ten temat). | |
KOMENTARZE (3)
„Feldmarszałka Montgomery’ego”. Co to za bzdura?
Świetny wpis! :) pięć piękna wcale nie jest słaba ;)
Fajne zestawienie, jak widać kobiety zawsze miały wiele do powiedzenia i nie oznajmiały tego w delikatny sposób ;-)