Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Najgłupszy dowódca II wojny światowej? Oto 10 kretyńskich decyzji Hitlera

Adolf Hitler swoimi nieprzemyślanymi decyzjami doporwadził do klęski nazistowskich Niemiec.

fot.Albert Lloyd Tarter/CC BY SA 4.0 Adolf Hitler swoimi nieprzemyślanymi decyzjami doprowadził do klęski nazistowskich Niemiec.

Wojskowy geniusz czy militarny dyletant? Błyskotliwy dowódca czy amator na czele milionowej armii? Jakim dowódcą był Adolf Hitler? Niektóre jego decyzje zaskakiwały generałów niekonwencjonalnym podejściem, inne wręcz porażały głupotą. Tych drugich było zdecydowanie więcej. Przedstawiamy 10 naprawdę najgorszych.

Zatrzymanie czołgów przed Dunkierką

24 maja 1940 roku niemieckie oddziały pancerne zbliżyły się na odległość 30 kilometrów do Dunkierki. Był to jedyny port nad kanałem La Manche w północnej Francji, który pozostawał jeszcze w rękach aliantów. Pomiędzy niemieckimi zagonami a miastem nie było już żadnych większych jednostek, które mogłyby zatrzymać czołgi. Wystarczyło kilka godzin, by 450 tysięcy żołnierzy francuskich, brytyjskich i belgijskich, zamkniętych w wielkim kotle, zepchnąć do morza. Tymczasem Hitler osobiście wydał rozkaz… wstrzymujący natarcie pancerne i pozwolił działać tylko lotnictwu.

Dzięki tej niezrozumiałej decyzji w ciągu kilku następnych dni z plaż w rejonie Dunkierki i Calais ewakuowano 330 tysięcy alianckich żołnierzy. Uznaje się, że Führer nie chciał niszczyć wojsk brytyjskich, licząc na zawarcie pokoju z Londynem. Miał to być gest dobrej woli, pokazujący, że nie dąży on do konfliktu z Imperium Brytyjskim. „Ten pierwszy militarny błąd Hitlera w sposób istotny zaważył na dalszych losach wojny”, napisał historyk Alan Bullock w książce „Hitler. Studium tyranii”.

Atak na Jugosławię i Grecję

28 października 1940 roku Włochy Mussoliniego bez konsultacji z Niemcami zaatakowały Grecję. Wydawało się, że będzie to prosta i łatwa kampania. Tymczasem skutecznie broniący się Grecy przeszli do kontrofensywy i zepchnęli Włochów na teren Albanii. W dodatku rząd grecki poprosił o pomoc wojskową Wielką Brytanię, oferując jej bazy na Krecie. By ratować włoskiego sojusznika i nie dopuścić do usadowienia się Anglików w Grecji, Hitler zdecydował się na interwencję na Bałkanach.

Adolf Hitler kilka razy musiał pomagać swojemu nierozważnemu sojusznikowi z Włoch. Na zdjęciu Benito Mussolini z Hitlerem.

fot.Ewa Braun/domena publiczna Adolf Hitler kilka razy musiał pomagać swojemu nierozważnemu sojusznikowi z Włoch. Na zdjęciu Benito Mussolini z Hitlerem.

6 kwietnia 1941 roku Wehrmacht zaatakował Jugosławię, a wkrótce potem Grecję. Obydwa te kraje zostały pokonane za cenę niewielkich strat. Kampania okazała się wielkim sukcesem. Tyle że opóźniła planowany przez Hitlera atak na ZSRR o co najmniej dwa miesiące. Tych dwóch miesięcy zabrakło później Wehrmachtowi, by zdobyć Moskwę przed nastaniem surowej rosyjskiej zimy. „To jeden z kluczowych momentów wojny. Ta decyzja Hitlera niosła za sobą potężne konsekwencje”, powiedział o ataku na Jugosławię i Grecję historyk, profesor Paweł Wieczorkiewicz.

Desant na Kretę

20 maja 1941 roku niemieckie jednostki spadochronowe dokonały desantu na Krecie bronionej przez oddziały brytyjskie i greckie. Mimo że Niemcy zrzucili tam ponad 20 tysięcy żołnierzy, zacięte walki o jej opanowanie trwały do 1 czerwca, a niemieckie siły poniosły poważne straty. Tymczasem atak na Kretę był nieracjonalny i nie uwzględniał aktualnej sytuacji. Decyzję o ataku na Kretę Hitler podjął wbrew obiekcjom dowódcy floty admirała Ericha Raedera i niektórych członków Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu.

Czy wiesz, że ...

...feldmarszałek Fedor von Bock zaproponował utworzenie antysowieckiej armii rosyjskiej walczącej u boku Wehrmachtu? Jego memorandum spotkało się jednak ze zdecydowaną odmową szefa Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu, a Wilhelm Keitel nie miał odwagi przedstawić tego pomysłu Hitlerowi.

...w powstańczej Warszawie nie brakowało spekulantów, z którymi polska żandarmeria nie mogła sobie poradzić? Tylko w połowie sierpnia ceny żywności były od 2 do 5 razy większe niż pod koniec lipca. Potem jedzenie sprzedawano jedynie za złote monety lub biżuterię.

...oficjalnie Irena Sendler za bramę getta wchodziła tylko po to, by przeprowadzać dezynfekcje? Zajmowała się jednak, czymś całkiem innym: przemycaniem jedzenia, lekarstw, pieniędzy, odzieży... a później także dzieci poza dzielnicę żydowską.

...w okupowanej Polsce jednym ze sposobów na wmieszanie żydowskiego dziecka w tłum było "opalanie" go? Ukrywające się w piwnicach i innych zakamarkach maluchy zazwyczaj były tak blade, że natychmiast rzucały się w oczy. Trzeba było więc chodzić z nimi na spacery, by nabrały kolorów.

Komentarze (17)

    • Anonim Odpowiedz

      Był, ale autor książki jak zwykle stawia tezę, że „pokojowy” ZSRR towarzysza Stalina został zaatakowany przez „krwiożerczą” bestię Hitlera. Obydwaj byli siebie warci. Spotkałem się już z „zachodnim” autorem, który pisał, że w ’41 to Stalin specjalnie wciągnął Hitlera w głąb ZSRR, żeby tam go wykończyć (?).

  1. Antoni Odpowiedz

    To błędem było że zaatakował ZSRR, czy że zaatakował za późno, czy ze prowadził złą politykę wobec cywilów czy, że rozdrobnił siły czy, że się uparł pod Stalingradem? To jest kompilacja błędów, a nie osobne błędy. Gdyby któregoś z nich zabrakło, albo zabrakło by pewnych radzieckich posunięć(kilka rozsądnych im się zdarzyło) to być może kwestia pozostałych nie miała by znaczenia.

  2. Radek Frankowski Odpowiedz

    Skończony idiota, megaloman i tak prawdę mówiąc ćpun oderwany od rzeczywistości. Przy takim potencjale i uzbrojeniu w połączeniu z wyszkoleniem, obawiam się że dziś w szkołach podstawowym językiem byłby język niemiecki.

  3. Anonim Odpowiedz

    „Tyle że opóźniła planowany przez Hitlera atak na ZSRR o co najmniej dwa miesiące.” To na terenach zachodnich byłego ZSRR lepiej prowadzić wojnę w kwietniu – marcu niż w grudniu? Obydwie pory są tak samo dobre. Przy braku bitych dróg w czasie roztopów nie da się praktycznie prowadzić wojny.

    • Zbig Odpowiedz

      Atak na ZSRR pierwotnie był planowany na 15 maja, bo na stepach miało być już sucho. Termin ataku został przesunięty o 5 tygodni nie tyle z powodu Grecji, ile z powodu Jugosławii. Nie przewidzieli, że jako jedyna nie zgodzi się na przemarsz przez jej terytorium. Przygotowanie ataku, atak i dobicie Grecji zabrało te 5 tygodni, których potem zabrakło pod Moskwą.

  4. Zi0m Odpowiedz

    Polemizowałbym. Te np. 300 tys. ewakuowanych z Dunkierki nie miało większego znaczenia (powodem przerwania natarcia były najpewniej względy logistyczne i taktyczne, rosnące straty, rozciągnięte linie zaopatrzeniowe, brak wsparcia piechoty). Wg mnie podstawowym błędem III Rzeszy było zaangażowanie się na wielu frontach, Hitler nie powinien był atakować ZSSR bez zabezpieczenia południowej (Malta, Egipt) i zachodniej (UK) flanki. Reszta jest tylko pochodną tego, niezależnie od pory roku natarcia armia nie była w stanie zdobyć i utrzymać tak wielkiego obszaru. Chciano opanować obszar 40 razy większy od Europy Zachodniej za to skromniejszymi siłami (trzeba było odjąć wojska okupacyjne i z innych teatrów działań). To, że Hitler tyle zdziałał to w 90% zasługa podręcznikowej wręcz nieudolności aliantów – ale o tym dziwnym trafem mało napisano :)

    • Zbig Odpowiedz

      Nie miało znaczenia tylko dlatego, że Hitler w ogóle nie miał pomysłu/zamiaru na atakowanie wysp. Te 300 tys to były jedyne wyszkolone jednostki na wyspach mogące stawić opór. Oprócz nich była tylko obrona terytorialna. Gdyby Hitler miał realny plan (a nie Seelowe), to np, gdyby zrzucił dywizję spadochronową Studenta na któreś z lotnisk, a potem poprawił kilkoma wyborowymi dywizjami dowiezionymi drogą lotniczą, to bez „Francuzów” posprzątaliby Anglię w kilka dni. Co do reszty, zgadzam się całkowicie. Hitler przegrał już w 1940, jak nie dobił skutecznie Brytyjczyków.

  5. Ryszard Ewiak Odpowiedz

    Błędy Hitlera i finał tej wojny nie były dziełem przypadku. Przypomnę tu fragment starożytnej wizji: „I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945. Ten szczegół wskazywał, że Hitler zaatakuje także ZSRR i będzie walczył aż do gorzkiego końca. Na początku nic nie wskazywało na takie zakończenie wojny], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [w ZSRR wprowadzono wówczas ateizm państwowy i wierzących represjonowano], i będzie działał [oznacza to aktywność na arenie międzynarodowej], i zawróci do ziemi swej [1991-1993. Rozpad ZSRR i Układu Warszawskiego, wojska rosyjskie powróciły do kraju]. W czasie wyznaczonym powróci z powrotem [to oznacza tu także rozpad UE i NATO]” (Daniela 11:28,29a).

    W roku 1882 Wielka Brytania rozciągnęła wpływy na Egipt i przejęła rolę „króla południa”. Mniej więcej w tym samym czasie Rosja zajęła pozycję „króla północy”, rozciągając wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I (Daniela 11:27).

    Wszystkie szczegóły tej wizji wypełniają się od czasów starożytnej Persji w porządku chronologicznym. Wizja ta jest różnie komentowana. Jak widać, zawiera wiele szczegółów, dlatego osoba wnikliwa jest w stanie dostrzec każdy błąd, lub sofistykę (Daniela 11:33; 12:10).

  6. MBWarband Odpowiedz

    Akurat co do ataku na Związek Radziecki to była właśnie najlepsza decyzja jaką on mógł podjąć. ZSRR prędzej czy później by zaatakował III Rzeszę. Co do innych decyzji… Pod Dunkierką za bardzo zaufał Goeringowi który zapewniał go że Luftwaffe powinno roznieść herbaciarzy i żabojadów. Jeśli chodzi o atak na Jugosławię i Grecję to musiał pomóc sojusznikowi. Gdyby nie pomógł, Mussolini mógł się odwrócić od niego i wtedy walczyłby na trzy fronty. To samo przy Pearl Harbor. Atak na Kretę był uzasadniony, ale źle zaplanowany. Brytyjska marynarka stacjonująca w tamtym obszarze, miała możliwość kontroli nad całym basenem morza Śródziemnego. Błędem było wysłanie skoczków spadochronowych i zasobników z bronią osobno. Często niemieccy żołnierze nie byli w stanie nawet dotrzeć do zasobników z bronią którą na dodatek wiatr rozrzucił po całej wyspie. Warto zauważyć że Hitler chciał ruszać od razu pod Stalingrad, lecz niemieccy dowódcy uparli się na zdobycie Moskwy, czyli celu pozbawionego sensu strategicznego. Po upadku stolicy Rosjanie by się dalej bili. Zresztą Hitler odniósł wiele zwycięstw, i dlatego nazywanie go głupim to obrażanie również wszystkich tych z którymi wygrał. Oczywiście nie mówię że nie popełniał błędów, bo je popełniał. No ale chciałbym zobaczyć jak autor tego artykułu postąpiłby na miejscu Hitlera. Ale krytykować najłatwiej…

  7. Bombacjusz Odpowiedz

    Tak, mam swój ból tyłka.
    1. O Dunkierce napisano już tak dużo i dostępne są nie tylko mapy ale i szczegółowe zdjęcia terenu, że naprawę dywagowanie o motywach Adolfa jest już z lekka wyważaniem otwartych drzwi. Ale streszczę pokrótce: A) Atak czołgów musiałby pójść po wąskich groblach, bo teren jest bagnisty. Piekielne ryzyko. B) Puste baki. Czołgistom kończyło się paliwo i amunicja a zaopatrzenie gdzieś się wlokło. C) Taki rajd miał też inne konsekwencje. Niemieckie panzery były dość zawodne i pilnie potrzebowały przeglądów i bieżących napraw. D) W zgodnej opinii OKW, OKH i FHQ ewakuacja takiej masy ludzi musi potrwać minimum 10 dni jak nie więcej, więc nie ma pospiechu. E) Wielki Serdel zapewniał, że Luftwaffe odetnie okrążonym aliantom zaopatrzenie i możliwość ucieczki i za kilka dni sami się poddadzą. F) Taka masa żołnierzy to była bardzo dobra karta przetargowa. Można było ich zaoferować Londynowi w zamian za pokój.
    Nie podejmuję się wskazać jaka była ostateczna przyczyna Das Ganze Halt, ale na pewno miały swój udział wszystkie wymienione czynniki.
    2 i 3. Ignorowanie ekonomicznych aspektów wojny jest już naprawdę męczące. Jeśliby Jugosławia i Grecja pozostały w obozie wrogim III Rzeszy a Włochy dalej odnosiły takie „sukcesy” to powstałoby bezpośrednie zagrożenie utraty rumuńskich pól naftowych. Jedynego pewnego źródła paliwa dla Rzeszy.
    4. Wojna między ZSRR a III Rzeszą i tak była nieunikniona. Hitler wolał sam wybrać czas i miejsce, bo to była jedyna szansa na pokonanie Stalina.
    5. Tak krawiec kraje jak mu materiału staje. Ale nie, Adolf nie zamierzał zajmować jeszcze w 1941 takiego terytorium. To był cel strategiczny na 1942. Nie zamierzał też zdobywać Moskwy w 1941, ale potworne sowieckie klęski spowodowały, że uległ namowom generałów.
    6. Rasizm był wbudowany w ideologie narodowosocjalistyczną, więc trudno się spodziewać, by opętany ideami wyższości Herrenvolku Adolf Alojzowicz nie realizował swojej obłąkańczo zbrodniczej polityki.
    7. Debilizm kwadratowy, ale właściwie wojna amerykańsko niemiecka już trwała. Tym niemniej głupota dzika.
    8. Wbrew powodom Stalingrad miał ogromne znaczenie, to łączność z Powołżem i naftowymi polami Kaukazu. A Paulus to świetny przykład, dlaczego sztabowców nie powinno się mianować na stanowiska dowódcze. Przypominam, że nazajutrz po zamknięciu kotła generał von Seydlitz zaproponował, żeby zniszczyć radiostację dalekiego zasięgu i na własną rękę wydać rozkaz odwrotu a potem stanąć przed Adolfem i przyjąć konsekwencje. Być może z plutonem egzekucyjnym, ale ratować żołnierzy. Paulus tak długo myślał, aż pomysł stracił sens.
    9. Hitler fizycznie nie miał czego Rommlowi posłać. Nie miał nie tylko trzech dywizji, ale nawet trzech zbędnych batalionów. Do tego zaopatrzenie takiej masy wojska na innym kontynencie przekraczało możliwości całej Osi.
    10. Toż przecież cały spryt i połączone wysiłki nie tylko Londyńskiej Sekcji Kontrolnej i Sił A, nie tylko Sztabu Imperialnego ale wręcz Połączonego Dowództwa skierowany był na to żeby wmówić Niemcom, ze desant nie nastąpi we Francji, a kiedy przygotowań nie da się już ukryć to należy stworzyć przekonanie że nie w Normandii i już broń Boże w czerwcu. W efekcie wyników mnóstwa operacji pozoracyjnych z Fortitude North (pozorowany desant na Norwegię przy pomocy fikcyjnej 4 armii) czy Fortitude South (pozorowany desant w Pas-de-Calais mający być dokonany przez równie zmyśloną FUSAG pod jednak jak najbardziej realnym dowództwem niezwykle cenionego przez Niemców Pattona) na czele powstala mapa Alfreda Jodla, która wskazywała, że alianci mogą dokonać desantu wszędzie i kiedy chcą. W efekcie ześrodkowano wszystkie sześć dywizji pancernych pod Paryżem pod ogólnym dowództwem von Rundsteta, skąd miały ruszyć do rejonu desantu by odeprzeć siły inwazyjne. Ubocznym efektem tego rozwiązania był rozkaz dla 2 TAF by zbombardować każde francuskie miasto przez które prowadziły drogi do Normandii, aby gruz ze zniszczonych budynków zablokował możliwość poruszania się Panzerwaffe na tyle długo, by jednostki inwazyjne na brzegu zdołały wzmocnić się na tyle, by móc odeprzeć ewentualny kontratak.

    Hitler miał na sumieniu mnóstwo głupot, takich choćby jak zakaz ewakuacji Panzerarmee Afrika, upieranie się przy przeróbce Me 262 na bombowiec, tolerowanie Goringa, wstrzymanie prac nad bombowcami strategicznymi, idiotyczne roszady kadrowe i masa innych. Naprawdę jest w czym wybierać.

  8. Janusz Odpowiedz

    Autor sam sobie przeczy. Najpierw pisze,że atak na ZSRR był o 2 miesiące spóźniony, a potem pisz,że odbył się za wcześnie (przed pobiciem Wielkiej Brytanii). Bzdura to wytykanie podzielenia wojsk na fronty. Jest to wymóg organizacyjny, którego brakowało polskiej armii we wrzesniu 1939. Taki sam podział stosowało ZSRR wygrywając wojnę.

  9. Blasius Odpowiedz

    Odniosę się do ostatniego punktu. Nieodpowiednie rozmieszczenie sił niemieckich przed D-Day raczej nie było winą Hitlera tylko działań wywiadowczych Aliantów Zachodnich, które skutecznie zmyliły Niemców ze świetnym przecież strategiem marszałkiem Rommlem włącznie.

  10. D.D Odpowiedz

    Nie wszystkie przedstawione decyzje były błędne. Błedne były poszczególne mniejsze operacje, które powodowały straty sprzętowe i ludzkie i problemy. Przykladowo operacja cytadela była z góry skazana na przegraną – bo Ruscy doskonale wiedzieli że tam nastapi atak i przygotowali ten teren tak dobrze /potrujne linie obronne, wszystko zaminowane, zasieki itd. i zgromadzili takie siły , że pchanie tam doborowych jednostek w tym np. totenkopf czy das Reich było tylko skazaniem ich na straty. Ruscy mieli odwody a Hitler ich nie miał a więc takie marnowanie doborowych jednostek w tym przede wszystkim czołgow w tym Tygrysów bylo karygodne. Podobnie karygodnymi decyzjami byl np. zakaz odwrotu Paulusa co doprowadzilo do kotla i wybicia ich., produkcja tygrysa 2 podczas gdy trzeba bylo tluc pantere lub ewentualnie tygrysa 1, Itd.

  11. Zbig Odpowiedz

    Brakuje jednego punktu w tej wyliczance: brak koordynacji działań z sojusznikami. Najpierw Włochy wplątały Niemcy w wojnę bałkańską. Musieli przesunąć termin Fall Wiess o 5 tygodni i generał Mróz był szybszy, a do Moskwy było już tylko 30 km. Potem Japonia zaatakowała Pearl Harbor akurat w momencie, kiedy Guderian utknął pod Moskwą. Nie dość, że zaprosiła USA do wojny, to jeszcze uwolniła dywizje syberyjskie, a dla nich generał Mróz był wielkim sojusznikiem.
    A wystarczyło wcześniej zrobić to samo, co w 1939 – uzgodnić strefy, terminy i kierunki działań.

    • Zbig Odpowiedz

      Sorry, oczywiście Barbarossa, a nie Fall Weiss.
      Jak pisałem, to już myślałem jaka będzie puenta posta i się przekojarzyło.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.