Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski?

Obiecywali wolność i bezpieczeństwo. Zdruzgotany brutalną okupacją Naród witał ich z nadzieją i kwiatami. Zamiast wybawicieli nadeszli jednak bezwzględni zbrodniarze i złoczyńcy. Nikt nie mógł czuć się bezpieczny w zetknięciu z czerwoną szarańczą.

Żołdacy Stalina zamordowali dziesiątki tysięcy Polaków. Patriotów zaciągali do enkawudowskich katowni. Nawet małe dzieci zamykali za drutami obozów. Kobiety nie były dla nich ludźmi, ale wyłącznie łupem. Nie sposób zliczyć ile Polek padło ofiarą chorej żądzy czerwonoarmistów. Na pewno zbyt wiele.

Nasza najnowsza książka pod tytułem "Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski" trafi o księgarń 24 kwietnia. U nas możecie zamówić swój egzemplarz już teraz. Wysyłka najpóźniej 12 kwietnia.

Nasza najnowsza książka autorstwa Dariusza Kalińskiego „Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski” trafi do tradycyjnych księgarń 24 kwietnia. U nas możecie zamówić swój egzemplarz już teraz. Wysyłka najpóźniej 12 kwietnia.

Poznaj prawdę o rzekomym wyzwoleniu Rzeczpospolitej. O budowie komunizmu i braterstwie narodów. Sowieci demontowali nasze fabryki, grabili majątek pokoleń, rozebrali tysiące kilometrów torów kolejowych. Zrobili wszystko, by zakłamać legendę Żołnierzy Wyklętych. Została po nich tylko spalona ziemia. I bilans strat idący w setki miliardów dolarów. Bilans, o którym nie wolno zapominać.

***

Nasza najnowsza książka autorstwa Dariusza Kalińskiego „Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski” trafi na półki księgarń 24 kwietnia. U nas możecie zamówić swój egzemplarz JUŻ TERAZ. Wysyłka najpóźniej 12 kwietnia.

Poznaj prawdę o rzekomym wyzwoleniu Rzeczpospolitej:

 

Komentarze (34)

    • szary wilk Odpowiedz

      dokladnie tak, jeszcze troche i odejde stad, a szkoda bo byly ciekawe artykuly,a nawet udalo mi sie kilka ksiazek kupic-Niestety praca na zamowienie USA jaka tutaj wykonuja „pisarze” spowoduje odejscie zdrowo myslacych ludzi.A szkoda…

  1. Anonim Odpowiedz

    Дастаткова толькі пагладзець на вокладку кнігі пра Польшчу, на якой размешчана фота з жаўнерам Чырвонай Арміі які забірае ровар у НЕМКІ (фота зроблена ў Германіі) і адразу ўзнікае пытанне аб яе якасці, „гістарычнасці” і сумленнасці аўтара.

    • Członek redakcji | Zuzanna Pęksa Odpowiedz

      Dear Reader, we know that this photo has been taken in Berlin but (as it’s an iconic photo and it shows situations that often took place in Poland) we’ve decided to use it.

      • Marian Skwara Odpowiedz

        Niestety, Dear Author, fałszywe zdjęcie (niezależnie od nagminnego rabowania rowerów także w Polsce) z miejsca podważa zaufanie do rzetelności autora. Nie historia, ale polityka historyczna, czyli patriotyczna propaganda.

  2. Winyl Odpowiedz

    Nie będę bronił komunistów ale proszę mi powiedzieć co to znaczy „Żołdacy Stalina zamordowali dziesiątki tysięcy Polaków”. Na podstawie jakich dokumentów są te wyliczenia i co to znaczy dziesiątki tysięcy? W historii chodzi o fakty a nie o tworzenie emocji. Ja dziękuję za taką publikację.

    • Darek Kaliński Odpowiedz

      Znaczna część informacji do książki pochodzi ze wspomnień. Niezwykle cenne są relacje osób zamieszczone w Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego czy Fundacji Moje Wojenne Dzieciństwo. Jeśli chodzi o dane liczbowe posiłkowałem się pracami naukowymi znakomitych i uznanych historyków jak Paweł Wieczorkiewicz, Bogdan Musiał, Mirosław Golon, Marcin Zaremba, Mariusz Lesław Krogulski czy Norman Davies, jak również publikacjami Instytutu Pamięci Narodowej i Ośrodka Karta.

      A co do emocji w historii, to osobiście uważam że są jak najbardziej wskazane. Tylko muszą odzwierciedlać przeżycia ludzi, którzy byli uczestnikami tamtych określonych wydarzeń. Pozdrawiam.

      • powojenny Odpowiedz

        Tak się składa, że jestem pokoleniem tuż powojennym. Sam nie przeżyłem wojny, ale moi Rodzice tak. Ich relacje mam jak żywe w pamięci – zarówno o niemcach jak i o sowietach. Nie byli nigdy zwolennikami sowietów, ale byli zawsze obiektywni w ocenie rzeczywistości. Opowiadali o „łagodnych” niemcach, którzy tak bardzo dobrodusznie traktowali Polaków, że szczuli psami ciężarne kobiety i te psy wyrywały płody z brzucha. I to były zbrodnicze praktyki codzienne. Opowiadali także o sowietach i przypadkach ich kryminalnych zachowań, które się zdarzały. Zdarzyło się np że sowiecki żołnierz zgwałcił Polkę. We wsi pojawili się – jak to określali Rodzice – starsi dowódcy. Rodzina zgwałconej postanowiła się poskarżyć. Wysłuchali, przeprowadzili szybki proces i bandzior, gwałciciel został zastrzelony przez jednego z tych dowódców. Na pewno zdarzały się przypadki nie osądzone. Ale czy to oznacza, że lepiej byłoby gdyby ta „czerwona zaraza” doszła tylko do Bugu i ……… tam stanęła ? Żeby hitlerowcy zostali nadal na naszych ziemiach ? Gdyby tak było, to obawiam się, że szanownego autora tej książki nie byłoby dzisiaj na świecie ! Każda wojna jest okrutna, i nie tylko sowieci gwałcili i czynili inne zło. Ten sam problem był w tzw strefie amerykanskiej. Szacuje się, że zgwałcone przez tych „kulturalnych” wyzwolicieli urodziły ponad milion dzieci ! Ale o tym sza, bo to nie poprawne politycznie. Także doradzam panu autorowi więcej obiektywizmu i mniej tendencyjności politycznej.

        • x13

          Znam podobną opowieść. Mój dziadek wspominał mi w latach 70/80-tych o tym, jak jego ojca a mojego pradziadka „wyzwolił” od kieszonkowego zegarka czerwonoarmista. Pradziadek poszedł na skargę do oficera, zegarek został bardzo szybko zwrócony, a potem bardzo prosił tego dowódcę, żeby darował życie złodziejowi.

      • szary wilk Odpowiedz

        to napisz moze rowniuz nt gwaltow i okrucienstw jakich dopuszczaly sie bandy Dirlewangera,napisz moze o tym,ze i zolnierze niemieccy gwalcili i zabijali.Nawet tych, ktorych ich witali kwiatami jak np. w Lodzi..A jezeli chcesz byc odbierany jako bezstronny autor -a poki co nim nie jestes napisz tez o tym,ze kazdy udowodniony gwalt byl w oddzialach radzieckich karany kara smierci..

  3. Leszek Wójtowicz Odpowiedz

    Dziwnym trafem od bardzo dawna nie udało mi się przeczytać artykułu czy książki o „żołdakach Hitlera” mordujących nie tylko dziesiątki ale setki tysięcy Polaków. Czy coś w ocenie historii nie zaczyna szwankować i zaczyna wybielać się coraz tych, którzy mordowali miliony obywateli naszego kraju? Zbrodnie sowieckie to promil tego co z nami zrobili Niemcy.

  4. Paweł Jaworski Odpowiedz

    Szczerze mówiąc wątpię, żeby ktoś wydał pieniądze na to „dzieło”, skoro podobnymi treściami może się nacieszyć za darmo na pierwszym lepszym prawicowym blogu

  5. Dzień dobry Odpowiedz

    „Nie sposób zliczyć ile Polek padło ofiarą chorej żądzy czerwonoarmistów.”

    Myślałem, że pociąg seksualny jest akurat przejawem zdrowia.

  6. gracjan Odpowiedz

    W brytyjskiej strefie okupacyjnej sądy wojskowe skazały na karę śmierci 157 Polaków – byłych więźniów obozów koncentracyjnych i robotników przymusowych za gwałty i napady na Niemców. W co najmniej trzech przypadkach wyroki wykonano publicznie, wieszając Polaków na rynku miasteczka Jever w obecnej Dolnej Saksonii.
    Ciekawe też są dokumenty przestępstw dokonywanych przez żołnierzy amerykańskich na Niemkach.

  7. wnuczka Odpowiedz

    Zdanie: „Naród witał ich z nadzieją i kwiatami. ” – nie oddaje prawdy o tamtym czasie – wspomnienia wielu osób z tamtego okresu zupełnie temu przeczą

  8. Anonim Odpowiedz

    a Polska Kronika filmowa też nie kłamie, było tak i inaczej, każdy obraz każda opowieść to fragment czyjegoś doświadczenia

  9. Woro89 Odpowiedz

    Wszystko co zwiazane z Rosja to g***o :)

    [Redakcja: Dziękujemy za wyrażenie opinii, ale prosimy o kulturalniejszy dobór słów]

  10. jaś Odpowiedz

    „Żołdacy Stalina zamordowali…” – nie można pisać o radzieckich żołnierzach „żołdacy”, bo żołdu to oni nie dostawali. Walczyli za darmo, a często pod przymusem.

  11. Marek Popiel Odpowiedz

    W styczniu 45 roku znajdowałem się we wsi koło Buska Zdroju. Najpierw kwaterowali tu żołnierze wehrmahtu. Byli wśród nich również Polacy, którzy garnęli się do polskich rodzin. Potem była nocna potyczka podczas której spłonęło pół wsi na skutek używania przez obie strony smugowych pocisków. Rano byli już Rosjanie. Umordowani spali pokotem na rozścielonej słomie. Moja Mama znała rosyjski ponieważ chodziła w dzieciństwie do rosyjskiej szkoły. Rzeczywiście mieszkańcy wsi cieszyli się z przepędzenia Niemców ale któryś z Rosjan powiedział cicho: Nie wszystko jest tak pięknie .Na wojnie gwałty pewnie wszędzie się zdarzają ale w tej wsi nie słyszałem o żadnych krzywdach z żadnej strony.

  12. darant Odpowiedz

    Dotąd „ciekawostki historyczne.pl” były naprawdę interesujące. Ciekawe, czy ten tendencyjny paszkwil to tylko epizod, czy już tendencja.

  13. Anonim Odpowiedz

    Skąd tu tyle ruskich troli!? Każdy Polak wie co przyniosła nam ta czerwona zaraza – wyniszczenie resztek elit i najlepszych polskich patriotów. To, że Niemcy nie byli lepsi, nie znaczy, że po dziesiątkach lat cenzury mamy wciąż milczeć na temat ruskiej okupacji. Nie było żadnego wyzwolenia! Po kilku latach niemieckich okupacji, nastąpiła 50-cio letnia okupacja, której skutki odczuwamy nadal. Jednym z mniej uciążliwych jest stworzenie sowieckiego pomiotu, którego wypociny czytamy w niektórych komentarzach…

  14. Anonim Odpowiedz

    czerwona zaraza rok 1945 nikt nie mowi o roku 1920 prosze poszukac wiadomosci na temat ;jak polscy zolnierze zachowywali sie na terenach ukrainy bedziecie mieli odpowiedz dlaczego popelniono tyle okrucienstw na terenie wolynia to moim zdaniem byl odwet za 1920 r putin zada wyjasnienia przetrzymywania i opieki lekarskiej jencow radzieckich w obozach jenieckich np oboz potulice moze katyn byl odwetem za traktowanie jencow w 1920 r.

  15. x13 Odpowiedz

    „Czerwona zaraza” … Tak … . Pewnie. A II Wojna Światowa wybuchła 17 września 1939 roku. Pod okupacją niemiecką w latach 1939/1945, zginęło ok. 6.000.000 obywateli II RP, z czego ponad 2.000.000 etnicznych Polaków. Daje to średnią rzędu ok. 1000 osób dziennie.

  16. Wiewiór Odpowiedz

    Mojego dziadka, szeregowego żołnierza AK, wyzwolili z obozu koncentracyjnego Sowieci, co uratowało go przed śmiercią, bo był już ledwo żywy . Odkarmili go, dali ubranie. Potem jak wracał do W-wy w grupie byłych więźniów, to gdy nie mieli co jeść, to poszli do Sowietów i poprosili o pomoc. I oni wzięli ich na ciężarówkę, pojechali do jakiejś wsi niemieckiej i bijąc Niemców wymusili jedzenie dla nich. Tak dziadek wspominał tą „czerwoną zarazę”. Historia nie jest czarno-biała, wbrew temu co chciałaby obecna władza i jej udający historyków propagandyści

  17. Gal Odpowiedz

    Niemcy okupowali nasz kraj prawie 6 lat , Sowieci – ok 45 lat mieli więcej czasu aby się wykazać…i się wykazali.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.