Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

Jak Polacy mścili się na Niemcach za wszystko, co zrobili nam w II wojnie światowej?

Po sześciu latach cierpienia przyszedł czas na zemstę. Na ilustracji fragment okładki książki "Wielka Trwoga" (SIW Znak 2012).

Po sześciu latach cierpienia przyszedł czas na zemstę. Na ilustracji fragment okładki książki „Wielka Trwoga” (SIW Znak 2012).

Komunistyczne władze wiedziały, że Polacy nie myślą o litości. Niemcy musieli przygotować się na najgorsze. I w wielu przypadkach dokładnie to ich spotkało. Czy zasłużenie?

1. Zamknąć w obozach

Trzy i pół miliona Niemców z przedwojennego pogranicza miało zostać, zgodnie z 13. artykułem konferencji poczdamskiej, przesiedlonych w nowe granice ich państwa. Dokument nakazywał Polakom stworzenie obozów przejściowych, zaopatrzonych w żywność, wodę i środki medyczne.

Polskie władze komunistyczne miały jednak względem niemieckich cywilów własne plany. W 1945 roku polscy komuniści przejęli setki nienaruszonych przez wojenną zawieruchę obozów, porzucanych w popłochu przez cofającą się armię hitlerowską. Decyzja o tym, by nie czynić ich miejscami martyrologii, tylko dalej użytkować, zapadła już wcześniej. Podjęto ją niemal natychmiast po wydaniu 22 lipca 1944 roku manifestu przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego.

Na potrzeby nowej władzy zaadaptowano szereg nazistowskich zabudowań, ciągnących się wzdłuż dawnej granicy. Stworzono w ten sposób cały łańcuch obozów koncentracyjnych, biegnący z północy aż po Górny Śląsk. To właśnie do tych miejsc odosobnienia trafiło w 1945 i 1946 roku ponad sto tysięcy Niemców.

Do stworzonych przez komunistów obozów koncentracyjnych po wojnie trafiło około 100 tysięcy Niemców. Na zdjęciu krzyż pokutny na terenie obozu w Łambinowicach (fot. Julo, lic. domena publiczna).

Do stworzonych przez komunistów obozów koncentracyjnych po wojnie trafiło około 100 tysięcy Niemców. Na zdjęciu krzyż pokutny na terenie obozu w Łambinowicach (fot. Julo, lic. domena publiczna).

Obozy nadzorowane przez stalinowców w niczym jednak nie przypominały tych przesiedleńczych, w których oczekujący na transport do nowej ojczyzny nie powinni spędzać więcej czasu, niż to konieczne. Cywilów gnano bez wyroku wprost pod buty, pięści i pałki żołnierzy KBW. Komendanci Salomon Morel, Eryk Karaś, Czesław Gęborski i wielu innych nie znali litości. Ten ostatni sam otwarcie przyznał że dowodzi… obozem koncentracyjnym.

2. Zwieźć do kopalń

Dręczenie niemieckich cywili odbywało się za wiedzą i zgodą władz Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Główni architekci systemu obozowego w Polsce, czyli minister bezpieczeństwa publicznego Stanisław Radkiewicz i Teodor Duda, szef Wydziału Więzień i Obozów, chcieli jednak także wykorzystać „więźniów” do podniesienia kraju z ruin.

W niektórych miejscach przeprowadzano to w sposób cywilizowany i humanitarny. Tak było w Centralnym Obozie Pracy Warszawa. Jeńców z Wermachtu dobrze odżywiano, nie bito, a nawet pozwalano na namiastkę niezależności administracyjnej. Powstał tam samorząd, tak zwana Antifa, któremu przewodził Heinz Grischke.

Na zupełnie innych zasadach odbywała się praca w śląskich kopalniach. Ponieważ Sowieci zaraz po wojnie wywieźli na Syberię prawie dwieście tysięcy Górnoślązaków, Rząd Tymczasowy, by wznowić wydobycie, zdecydował się na zwiezienie do śląskich kopalń niemieckich cywilów. Ściągnął ich z najodleglejszych zakątków „ziem odzyskanych”. Do szybów wprost z kolejowej rampy trafiali urzędnicy, stolarze, murarze, dziennikarze, nauczyciele… Pełen przekrój społeczny.

W czasie wojny niemal każda rodzina straciła kogoś bliskiego z rąk Niemców. Nic dziwnego, że po zakończeniu wojny chęć zemsty była wszechobecna. Na zdjęciu z 1943 roku polscy chłopi zamordowani przez Niemców (źródło: domena publiczna).

W czasie wojny niemal każda rodzina straciła kogoś bliskiego z rąk Niemców. Nic dziwnego, że po zakończeniu wojny chęć zemsty była wszechobecna. Na zdjęciu polscy chłopi zamordowani przez Niemców (źródło: domena publiczna).

Dla wielu przymusowe przekwalifikowanie na górnictwo okazało się zabójcze. W wyniku wypadku podczas wydobycia, lub – co bardziej częste – z wygłodzenia oraz chorób zginęło kilkadziesiąt tysięcy osób. Praca była całkowicie niewolnicza. Jej rozliczanie odbywało się między MBP a Centralnym Zarządem Przemysłu Węglowego, ciałem powołanym, by zarządzać darmową siłą roboczą z Ziem Odzyskanych.

3. Męczyć na dziko

Poza zinstytucjonalizowaną zemstą, zamkniętą w oficjalnych obozach MBP, zdarzał się również spontaniczny odwet ze strony zwykłych Polaków. Historycy zwracają uwagę na tak zwane dzikie obozy, czyli kawałki polan lub pastwisk otoczone przez polskich chłopów drutem kolczastym, gdzie zaganiano i zabijano „winnych” wojny. Miejsc takich było ponad tysiąc. Zdarzało się, że działały zaledwie kilka dni…

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Komentarze

    • Andrzej Olkiewicz Odpowiedz

      My Polacy mamy tyle pięknych bohaterskich kart w naszej historii , które należy propagować,chwalić się naszym bohaterstwem! w pieśniach patriotycznych męstwo Polskiego żołnierza opiewać! . a zauważam jakiś niezdrowy trend! ukazujących się ostatnio artykułów opisujących nie bohaterstwo żołnierza Polskiego tylko jego zemstę,haniebne opisywanie ze szczegółami! jak mordował,jak mścił się ten zły Polski żołnierz nad biednymi bezbronnymi żydami i Niemcami!. Różnym kręgom na świecie zależy na takim hańbiącym! a nie na bohaterskim wizerunku Polskiego żołnierza!.Proszę więc o refleksję, o przemyślane, bardziej dojrzałe, patriotyczne pisanie!.

      • Tyr Odpowiedz

        Jak widać niektórzy tutaj mają klapki na oczach i widzą tylko bohaterstwo Polaków, ale trzeba też dostrzec sprawy o których się nie mówi. Należy patrzeć obiektywnie, a nie wybielać historię.
        „Różnym kręgom na świecie zależy na takim hańbiącym! a nie na bohaterskim wizerunku Polskiego żołnierza”. Czy to jest wizerunek hańbiący? Ja powiem, że to jest wizerunek prawdziwy, obiektywny, bo nie wszystko jest takie kolorowe jak się promuje.

        • Iznogud

          każdy inny naród wybiela się, stawia swoją historie w jak najlepszym świetle vide Rosjanie, tylko głupie poliaczki pod wodzą Szechtera, tfu niezamierzona literówka, chodziło o Michnika, same się wpychają w gnojowicę, pedagogika wstydu doprowadzona do mistrzostwa, cudze zbrodnie brane na klatę…

        • Kot

          Absolutnie się zgadzam . Należy pokazywać dobre i złe strony . My Polacy nie jesteśmy wyjątkiem i szubrawców nie brakuje . W każdej sytuacji trzeba zachować się jak człowiek. Jedni mordują inni ratują a wybór należny tylko do ciebie. Jak możne być zrelatywizowana historia pokazuje estoński film „1944”. To po której stronie będziesz często nie zależy od Ciebie , ale jak się zachowasz już tak

        • ble

          Niemiec nie powie ,że były niemieckie obozy tylko ,że były faszystowskie więc te które opisuje autor były komunistyczne.

        • jhfjh

          to tylko szkopy, marzyli aby wymordować Polaków, więc takie tematy nikogo nie dziwią, ba nawet dziś mają aprobatę i DOBRZE! Tak powinno być. Zapewne michniki i kodziarze mają inne zdanie?

        • aaa

          by było obiektywie autor powinien dopisać jak Niemcy traktowali Polaków, inaczej wychodzi to co wychodzi. Ponad to brak jest tu źródeł, statystyk, konkretnych danych. Ja też mogę napisać artykuł z dowolną tezą i niczym nie poprzeć. Przeczytałem sporo wspomnień Polaków dotyczących okresu zaraz po wojnie – wspomnienia są bardzo różne ale z większości przebija jednak to, ze znęcanie się nad cywilnymi Niemcami nie było normą, co nie oznacza że się w ogóle nie zdarzało. Tu natomiast stawia się prostą tezę: Polacy znęcali się nad Niemcami. Jedyna konkretna liczba podana w artykule, to około 100 tyś Niemców przeszło przez obozy (z 3,5 mln zamieszkujących tzw ziemie odzyskane) – dla przypomnienia liczbę samych ofiar powstania warszawskiego szacuje się na ponad 100 tyś , no ale to Polacy znęcali się nad niemieckimi cywilami – rewelacyjny wniosek…

      • Ja Odpowiedz

        Patriotyzm powinien być w nas. Zacznijmy od małych rzeczy, takich jak interpunkcja. Gdy już nauczymy się pisać, to może zaczniemy również czytać. Potem przyjedzie czas na formułowanie wypowiedzi. Zachowajmy kolejność wykonywania działań. Pominięcie któregoś z kroków może skutkować błędnym wynikiem.

      • FAUST Odpowiedz

        WIĘC powiadam ci Jędrek, ta jaka dumna jestem z tego patriotyzmu a powiem ci jeszcze więcej … W ramach tegoż patriotyzmu rodacy jadom do reichu , bowiem nie wiem czy wiesz , ale tam mnóstwo no powiadam ci całe mnóstwo biednych staruszków i mają wszystko, ale ich nikt nie kocha, a staruszkiem w szczególności trzeba się opiekować, żony, córki i kochanki pouciekały, więc polki jaom tamże aby ich karmić, sprzątać i doopy podetrzeć i co ty na to , stać byłoby cię na taką samarytańską opiekę nad dawnym katem, pecunia non olet …. ? Także samo jadą do Ostereichu , żeby okazać swoją miłość do wojennych siepaczy …25 % komendantów obozów w Polsce … mów co chcesz jednak „człowiek to brzmi dumnie” ??? !!!

      • Anonim Odpowiedz

        Nie, k***a, zawsze dobry.

        [Komentarz został złagodzony przez redakcję. Spróbujmy unikać wulgaryzmów nawet w trakcie najgorętszych dyskusji]

  1. Anonim Odpowiedz

    Rozliczonych NAZISTÓW zostało, z tego co wiem zaledwie 2 %. To o czym mówi autor było zwykłym katowaniem cywili, którzy często nie mieli nic wspólnego z czynnym wspieraniem nazizmu. Niewolników dla Matki Rosji nie jest nigdy za wiele. Po prostu szło się pod mur albo katorgę za to, że sie jest Mazurem czy Ślązakiem, bo tereny te były kojarzone przez ”czerwonych” z Niemcami. Przeciez Rosjanie np. taki Olsztyn kompletnie rozkradli i zrujnowali, co było ich świadomą polityką.
    Czy te obozy to plama krwi na rękach narodu polskiego? Przecież terror szedł nie ze strony zwykłych Polaków, lecz stalinistów, którzy tutaj kolbami karabinów zaprowadzali swój ustrój. Wcale nie mieli poparcia Polaków i musieli fałszować wybory. Nie zapominajmy też, że komendaci owych obozów to byli często polscy Żydzi.
    Dlatego o ile te samosądy ludności na niemieckich żołnierzach uważam za sprawiedliwość (wobec tego co ci drudzy wcześniej zrobili), to powojenne obozy za zwykły ruski terror. Pozdrawiam

  2. Max Paradys Odpowiedz

    No i co, że koncentracyjne? Obóz koncentracyjny to nie jest obóz zagłady. W tym sensie każdy obóz jeniecki jest koncentracyjny. Robienie z tego afery jest nieuczciwością historyczną. Co innego to co tam się działo. Bardzo jednak dobrze, że Niemieccy jeńcy zostali „zagospodarowani”, szkoda żę przez sowiety.

  3. Czytacz Odpowiedz

    Nie chcę komentować tego artykułu. Poprzednie komentarze powiedziały w zasadzie wszystko. Dodam tylko, że jeśli Polacy byliby równie efektywni i miłosierni jak Niemcy to niewielu by ich przeżyło pobyt w Polsce po 1945 r.

  4. surwiwalowiec Odpowiedz

    Jak to mówią „Karma wraca” po wojnie Niemcy nie płacili nam reperacji wojennych a szkoda … To do dziś powinien być taki JOKER wyciągany z rękawa dla uciszania wszelkich pretensji wysuwanych przez rząd niemiecki czy indywidualnie przez Niemców wtedy oni chcieli budować swoje wielkie państwo na naszych kościach a raczej na kościach naszych przodków dziś u nich Arabowie,islamiści chcą tworzyć islamski kalifat i jakoś brak mi współczucia taki chichot historii

  5. hill Odpowiedz

    „W 1945 roku polscy komuniści przejęli setki nienaruszonych przez wojenną zawieruchę obozów…” Naprawdę setki? Może tak konkretniej bo coś mi to trąci tanią sensacją i wręcz odrzuca od zapoznania się z całością

  6. ren Odpowiedz

    W mojej okolicy (okolice Legionowa) maruderów po prostu wyłapywano i zabijano nawet jeśli poddawali się bez walki czy wręcz zgłaszali na posterunek policji.

  7. kat Odpowiedz

    Szkoda że Piłsudski nie wjechał do nich w czasie , kiedy było to możliwe . Załatwili by sprawę z rozmachem i nie doszło by do wybuchu II wojny światowej .

  8. Polska dla polakow Odpowiedz

    Oj brzydkie polaki jakie brzydkie polaki, chcieli sie zemscic na hitlerowcach no takie brzydkie polaki. Ojj rosna antypolskie nastroje. Lewackie media i lewackie pismaki probuja z calych sil podburzyc narod polski! Od jakiegos czasu propaganda antypolska jest co raz mocniejsza wszystkich takich sprzedajnych lewackich pismakow powinno sie wyrzucic z tego kraju!

  9. Bartosz Molski Odpowiedz

    No i proszę. Okzuje się, że są tu tacy ktòrzy mówią o którym aspekcie historii wolno pisać a o którym nie. Fajnie. Jak ktoś pisze nieprawomyślnie, to lewak opłacany za pejsiaste dolary i pefał. Kiedyś, jak ktoś pisał niewygodna prawdę to był warchoł i agent cia. Prawy sektor ma retorykę rodem z Moskiewskiej Prawdy. Taka konkluzja.

    • Piotr Odpowiedz

      Wieża Eiffla jeszcze stoi?! Tak liberalnie, (róbta co chceta). Tolerancja i swiadomość. To pierwsze: na 100% zgadzam się, to drugie: nie do zaakceptowania, mało wiesz, lepiej (jeszcze) spisz.

    • Czytacz Odpowiedz

      A co czytuje pan ten dziennik? Prawy sektor? Pomyliły się panu kraje. Proponuję wrócić do kraju żeby nabrać odpowiedniego poglądu.

  10. Grace Odpowiedz

    Tematyka zbrodni odwetowych nigdy nie zostanie w pełni zgłębiona ze względu na ciche społeczne przyzwolenie na tego typu działania. W powojennej Czechosłowacji zagwarantowano nawet prawnie niekaralność aktów przemocy na Niemcach (w przeważającej mierze ludności cywilnej, zamieszkującej bardzo licznie obszary pogranicza). Poruszanie tych kwestii nie ma na celu „oczernienia” jednej nacji lub „wybielenia” innej, lecz na pokazanie okrucieństwa, jakiego może dopuścić się człowiek niezależnie od przynależności narodowej i etnicznej. Takie książki, chociaż bolą, muszą wejść po powszechnej świadomości, podobnie jak w Niemczech dogłębna wiedza na temat zbrodni nazizmu jest absolutnie niezbędna. Ku świadomości, refleksji i przestrodze.

    • LT Odpowiedz

      I ta „dogłębna wiedza na temat zbrodni nazizmu” polega na częstym używaniu słów Polnische Konzentrationzlager.

      You’re not Grace, you’re Ugliness

      • Grace Odpowiedz

        Dziękuję za kulturalną i merytoryczną odpowiedź. Jak rozumiem, nieprawidłowości w niemieckim nauczaniu historii mają usprawiedliwiać działania opisane w omawianej książce?

  11. Krystow Odpowiedz

    Amerykanie za gwałt na Niemce karali rozstrzelaniem-to jest ludzkie podejście nawet na wojnie. Pogromy najczęściej były na niewinnych ludziach. Zemsta może dotyczyć tylko sprawcy. Zemsta tylko przez sądy. Albo jesteśmy ludźmi albo zwierzakami

    • Czytacz Odpowiedz

      Nie chcę rozwodzić się na temat odpowiedzialności całego narodu za zbrodnie. Odpowiedz mi jednak na pytanie jaki naród był inicjatorem I i II wojny światowej? Mszcząc się przez sądy musielibyśmy osadzić cały Wermacht, SA, wszystkich wartowników i lekarzy z obozów koncentracyjnych i SS co nie nastąpiło. Nie zapominaj o niemieckich gwałcicielach na robotach przymusowych itd. itd. Ponadto sprawdź sobie ile Niemek zostało zgwałconych przez Amerykanów (nierozstrzelanych) nie wspominając o prostytucji wymuszonej głodem i sytuacją. Reasumując twój wpis to tylko pobożne życzenia nic więcej.

  12. xXx Odpowiedz

    Że wojna wyzwala w człowieku bestię ( niezależnie od koloru munduru i znaku rozpoznawczego na hełmie czy pancerzu czołgu ) najlepiej świadczy film pt. „Pod ostrzałem:
    Szeregowiec Tony Vaccaro”. Film pokazuje losy w/w który przez 272 dni walczył w szeregach 83. dywizji piechoty USA i w tym czasie nielegalnie posiadanym aparatem fotograficznym wykonał ponad osiem tysięcy zdjęć. Na jednym z nich, uwiecznił zabitą i najprawdopodobniej zgwałconą przez amerykańskich żołnierzy, członkinię Volkssturmu, której po wszystkim wbili bagnet w przyrodzenie. Tony Vaccaro, sfotografował zabitą i opowiedział o tym przed kamerą.
    Mając na uwadze dzisiejszą wiedzę o współczesnych konfliktach, można przypuszczać, że podobnych choć może na tak drastycznych przypadków były setki jeżeli nie tysiące.

  13. newada Odpowiedz

    Faktycznie – śmierdzi na odległość wyborczą… Może i słowo o bracie jej założyciela by tutaj napisać? Ciekawe że ta nacja zawsze się urządzi po czym potrafi szybciutko dostosować się do nowej sytuacji (vide młodszy Michnik)… A swoją drogą,o czym już ktoś wspomniał, dlaczego Morel jest przedstawiany jako Polak? Gdyby nim był to zostałby osądzony w III RP ale nie da raby bo… Bo co? Bo IZRAEL NIE WYDAJE SWOICH OBYWATELI!!!

  14. クリストファー Odpowiedz

    Kilka dni temu CIA odtajniła swoje raporty agentów na temat PRL i można wynieść jakie stosunki podległe były miedzy powojenną RP/PRL a ZSRR , taki mały przykładzik kupowaliśmy worki z juty na cement za 5 zł, a te same wypełnione worki cementem sprzedawaliśmy „bratniemu narodowi” za 4 zł.
    Oczywiście jest to mały przykład ale jak pomyśleć jak „zarabialiśmy” na zwykłych workach to co było z surowcami takimi jak stal czy węgiel, ( podobno pierwsze radzieckie bomby atomowe były na polskim uranie, bo amerykanie wywieźli zagrabiony podczas wojny przez Niemców uran z radzieckiej strefy okupacyjnej zanim przekazali ZSRR).
    Jak można się domyśleć w polityce zwłaszcza w pierwszym dwudziestoleciu powojennym gdy byli dowódcy wojskowi i cywilni z „importu” nie mieliśmy lepszych warunków od tych ekonomicznych( no zdarzało się ich zaskoczyć jak zaproszono Nixona ale to było dopiero w latach 70 XX W.).

  15. mariner Odpowiedz

    Wrecz same slowa sie cisna na usta ze ” kto sieje wiatr zbiera burze” .Tak sie dokladnie stalo z Niemcami.Poparli Hitlera ,dajac mu legitymizacje w wyborach 1933 aby mogl zawladnac calym panstwem niemieckimw spsob pozornie legalnym tak jak dzis robi to PiS. Niema sie co dzxiwic ze system jaki stworzyli byl systemem nastawionym na mordowanie .W ramach tego nawet przeciwnicy Hitlera pracowali dla niego chciac przezyc choc kilka dni dluzej.Spoleczenstwo niemieckie od zawsze bylo anty -polskie z uwagi na to ze w 1918 r oderalismy im spora czesc terytorium.Niewazne czy ich czy nasze.Oni twierdza do dzis ze poznanskie to „ich” terytorium bo krol Stanislaw Poniatowski nie splacil dlugow zaciagnietych u Prusakow.Oni wzieli zwyczajnie to co im sie nalezalo w ramach zwrotu pozyczki krolewskiej.
    Skoro machina niemiecka w czasie II ws byla nakierowana na wyniszczanie narodow i upodlenie ich do granic wyobrazni to dlaczego w ramach retorsji n ie mieliby sie tego samego spodziewac po przegranej wojnie.? W przewazajacej masie oni sie tego spodziewali i dlatego tak to dzielnie znosili.
    Znali prawde o zachowaniu wojsk niemieckich w Rosji ,Polsce, na Balkanach z relacji zplnierzy przebywajacych na urlopach i prawdopodobnie niejedna zona czy matka z trwoga sluchala o zblizajacej sie klesce Niemiec.

    • クリストファー Odpowiedz

      Współpraca z ZSRR była już za Republiki Weimarskiej rozpoczęto potajemne szkolenia testy na poligonach itp, wtedy dążyli do nowej wojny w wyniku której zmiotą „saisonstaat” zdali sobie sprawę że trzeba im sojusznika, Hitler jednak się przeliczył że z dnia 1 XI 1939 wywoła małą lokalną wojenkę na wschodnich rubieżach Europy.
      Los jaki spodlał Polaków ( też Jugosłowian gdy zdecydowali przejść na stronę aliantów) podczas wojny było niczym innym jak zemstą za odrzucenie oferty, Hitler kierował się emocjami co doprowadziło go do klęski, wystarczyło „podludzi” ukierunkować a ci wydatnie przyczynili się by do rozszarpania tworu zwanym Związkiem Radzieckim.
      Po strasznej wojnie, część polaków sądziła że władza będzie jako tako „demokratyczna” ale ucieczka Mikołajczyka z opozycyjnego PSL-u pozbawiła wszelkich nadziei na to że społeczeństwo Polskie będzie miało większy wpływ na to co się działo w kraju.

  16. mariner Odpowiedz

    cd
    Mnie zastanawia taka czysta „zyczliwa nienawisc ” z jaka niektorzy dziennikarze opisuja te trudne sprawy, popadajc w czarno/biale interpretacje.Im mniej zyje ludzi zwiazanych z aparatem PRL tym odwazniej sie pisze ,przeginajac fakty o ” rezimie , okupacji ” itp.Pragne zauwazyc ze PRL mial pewna czastkowa legitymizacje wladzy przez dlugi okres. Utracil ja w 1980 r.Pragne rowniez zauwazyc ze Leszek Miller byly PZPRowski dzialacz centralnego szczebla dwa razy wygral demokratyczne wybory a wiec to nie jest tak ze winni byli tylko komunisci.Bez poparcia jakiejs czesci spoleczenstwa nie utrzymaliby sie u wladzy tak dlugo awiec polskie spoleczenstwo w calej swej masie jest tez w jakiejsc czesci odpowiedzialne za to co sie stalo po II ws
    Z czysto ludzkiego punktu trudno sie dziwic ze ludzie zyjacy przez 6 lat w strasznym stresie nie chca odreagowac swych lekow na ciemiezycielach.

  17. mariner Odpowiedz

    cd
    W takich tez kategoriach postrzegam takie publikacje jak ta. Odreagowawania ! Kapitakizm zabral nam poczucie bepzieczenstwa i stare strachy powrowcily.Ludzie zyjacy w stresie zawsze maja tendencje do widzenia rzeczywistosci w kategoriach czarno-bialych.Wspolczuje temu autorowi.Musi zyc w niezlymn starchu skoro nie zdobyl sie na rzeczowe i obiektywne spojrzenie na temat. Mysle ze chcial zarobic pieniadze na sensacji.

  18. Maciej Odpowiedz

    Czy Łuszczyna praktykował u Goebbelsa?
    Owszem Polacy mścili się na nazistach, ale obozy były sowieckie bo Polska była po okupacją.

  19. Artur Bunsch Odpowiedz

    Ciekawostki historyczne to dzialalnosc Gqzet Wyborczej,ktora pluje na wszystko co Polski.Polacy zamiast przebaczac Niemcom po 2 wojnie swiatowej,powinni byli zemscic is na naich tak Jak Czesi na Niemcach,I wygnaly tych z sudet,dzisiaj maja spokoj.Polacy przebaczyli i znowu na nas najezdzaja,czas na Polski dekret bekiesza,bo na ja ktora nas chciala fizycznie wymordowac,na ja ktora wprowadzila operacje Tannenberg,I okradla ze szystkiego zasluguje Tylko na unicestwienie,Niemcy chcieli z Polska zrobia to co Rzymianie z Kartagina,Koniec tego,czas nauczyc Niemcow I folksdojczy ze za calkowite zniszcz nie Polski,za mordy na Nasser inteligencji,za niszczenie naszych fabric,miast mud za zaplacic,juz czas na to.

Dodaj komentarz