Damy - empik

Szampan, sielanka i bagietki? Sprawdzamy jak naprawdę wyglądało życie w okupowanym Paryżu

Autor: | 31 marca 2016 | 16,401 odsłon

Na froncie schodnim żołnierze Wehrmachtu nie mogli liczyć na taką sielankę.Francuscy historycy chcieliby wmówić całemu światu, że paryżanie ponosili podczas II wojny światowej niezrównane ofiary. Byli głodzeni, grabieni, pozbawiani ludzkiej godności. Czy to jedyna strona medalu? I co na ten temat mogliby powiedzieć Polacy, którzy okupację spędzili w Warszawie?

Moje serce jest francuskie, ale tyłek – międzynarodowy – miała powiedzieć Arletty, aktorka skazana po wojnie na 18 miesięcy więzienia za utrzymywanie intymnych relacji z nazistowskim oficerem. Te słowa, których nie sposób wyobrazić sobie w powojennej Polsce, dość dobrze oddają atmosferę okupowanego Paryża.

Tryumf degeneratów

22 czerwca 1940 roku, wagon kolejowy w lesie Compiègne. Generał Charles Huntziger podpisuje akt zawieszenia broni. W tym momencie staje się jasne, że – póki co – Hitler jest niezwyciężony. Francja zostaje podzielona na dwie części: „wolną”, kierowaną przez marionetkowy rząd Vichy i tę okupowaną przez Niemców.

Paryż jest solą w oku Hitlera. Dominacja zdegenerowanej kultury francuskiej nad czystą niemiecką myślą miała się wkrótce skończyć. Walczyć należało więc nie tylko z żydowskimi wpływami w sztuce, ale także z wyuzdaną francuską modą, do której ogromną słabość miała nawet kochanka Führera, Ewa Braun. Jednak, przynajmniej w tym aspekcie, Francuzi nie dali pokonać się Niemcom. Jak powiedział Maurice Chevalier: Paryż musi zostać Paryżem, aby żołnierze na przepustce mogli zakosztować odrobiny paryskiego uroku.

Niemcy i Francuzki pod Moulin Rogue (fot. Heinz Boessig, domena publiczna via Bundesarchiv).

Niemcy i Francuzki pod Moulin Rogue (fot. Heinz Boessig, domena publiczna via Bundesarchiv).

Miasto grzechu

Zdobyta bez walki 14 czerwca stolica Francji wpadła w ręce nazistów. Po otrząśnięciu się z pierwszego szoku, paryżanie stosunkowo szybko przystosowali się do obecności wrogich wojsk. To „zdegenerowane miasto” wiedziało, co może zaoferować żołnierzom, przybywającym z pruderyjnych nazistowskich Niemiec – nagość!

Zaczął się niemiecki szturm na nocne kluby, kabarety i burdele. W lipcu działało już ponad sto teatrów, a w sierpniu otwarto na nowo Operę Paryską. Nie ma chyba lepszego podsumowania tej sytuacji, niż słowa profesora Jerzego Eisera, który stwierdził z przekąsem: niemiecki oficer, przybywając do Paryża, miał przed sobą tylko jedną walkę – o stoliki w kawiarni.

Z polskiej perspektywy mówienie o okupacji Paryża wydaje się wręcz niestosowne. Obrazy z paryskich ulic 1940 roku w niczym nie przypominają tych znanych z ówczesnej Warszawy czy innych polskich miast. Dowodzi tego zbiór niemal siedmiu tysięcy fotografii, które na zlecenie nazistów wykonał André Zucca.

Niedawna wystawa, na której pokazano jedynie dwieście siedemdziesiąt z owych zdjęć, wywołała prawdziwą burzę nad Sekwaną. Pełne knajpy, roześmiane damy w kapeluszach, zakochane pary. Pewnym jest, że propagandowe obrazy miały za zadanie ukazanie okupacji w różowych barwach. Złośliwi twierdzą jednak, iż autor nie musiał się specjalnie wysilać..

Wojenne luksusy

Legendarny paryski hotel Ritz także w czasie okupacji był synonimem luksusu. Jedno z jego pięter w całości zarezerwowano dla pierwszego hulaki III Rzeszy – Hermana Göringa. Schrony w hotelowych podziemiach miały być wyłożone skórami zwierząt i wyposażone w jedwabne śpiwory od Hermesa. Legenda głosi, iż kiedy Coco Chanel schodziła do bunkra, służący niósł za nią maskę przeciwgazową na jedwabnej poduszce.

Mimo obowiązywania godziny policyjnej (od 23:00), nocne życie w Paryżu kwitło. Edith Piaf uwodziła Niemców ze sceny, najlepsze lokale drukowały swoje menu po niemiecku. Naziści uznawani byli powszechnie za przychylnych Francuzom.

Legendarna Edith Piaf podczas okupacji uświetniała wieczory w legendarnych paryskich domach publicznych (fot. Eric Koch, Archiwum Narodowe w Hadze, lic. CC BY-SA 3.0 nl)

Legendarna Edith Piaf podczas okupacji uświetniała wieczory w legendarnych paryskich domach publicznych (fot. Eric Koch, Archiwum Narodowe w Hadze, lic. CC BY-SA 3.0 nl)

Nic dziwnego – wszak Paryż był okupacyjnym rajem na ziemi dla żołnierzy Wehrmachtu. Każdy Francuz zdawał sobie też sprawę z faktu, jak istotne korzyści przynosi utrzymywanie dobrych relacji z okupantem. Od przymykania oczu na nielegalne transporty szampana, przez dodatkowe przydziały żywnościowe, na ratowaniu życia kończąc.

Autocenzura

Być może jednym z najbardziej zadziwiających danych, dotyczących okupacji w Paryżu, może okazać się liczba wydanych w latach 1940–1944 książek. Otóż w legalnym obiegu ukazało się blisko 33 tysiące dzieł. Działo się to bez ingerencji Niemców – wydawcy francuscy podpisali porozumienie, na mocy którego sami ponosili odpowiedzialność za treść drukowanych książek. Tworzyli w ten sposób swoisty indeks ksiąg zakazanych, starając się przewidzieć życzenia i preferencje nazistów.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Daniela Wołos - Absolwentka filozofii na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Publikowała między innymi w "Przeglądzie", "Nowej Europie Wschodniej" i "Kulturze Liberalnej".

Okupacja
Komentarze do artykułu (4)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Pogrzeb
w drugiej połowie XIX wieku w Galicji z powodu głodu umierało nawet 50 tysięcy osób rocznie? Przeciętna długość życia wynosiła zaś 27 lat dla mężczyzny i niewiele więcej dla kobiety.

stalin_childhood-340x340
Stalin jako dziecko przeżył wypadek, który zakończył się atrofią mięśni lewej ręki i jej trwałą niesprawnością? To właśnie inwalidztwo uchroniło go przed służbą wojskową i prawdopodobną śmiercią na polach bitew I wojny światowej.

miniaturka
…bohater legend arturiańskich czarodziej Merlin miał swój historyczny pierwowzór? Najprawdopodobniej był nim Myrrdin Wyllt żyjący w VI wieku w Walii, bard króla Gwenddolau. Jego imię zostało zmienione, bo wymową przypominało francuskie słowo… gówno.