promo do 70

Siedem nierządnych nałożnic. Czy Mieszko I naprawdę miał własny harem?

Autor: | 10 grudnia 2015 | 22,028 odsłon

Czy Mieszko naprawdę pławił się we wdziękach siedmiu nałożnic?Gall Anonim wyjaśniał, iż pierwszy chrześcijański władca Polski „w takich pogrążony był błędach pogaństwa, że wedle zwyczaju swego ludu siedmiu żon zażywał”. Liczba partnerek została zapewne wyssana przez kronikarza z palca. Ale co z samą instytucją haremu u zarania naszych dziejów?

Gallowa wzmianka o siedmiu nałożnicach stanowi aż nazbyt oczywiste nawiązanie do siedmiu grzechów głównych i do religijnej symboliki. Nie znaczy to jednak, że fałszywa jest również sama informacja o wielożeństwie wielkopolskiego władcy.

Zupełnie zwyczajna… rozpusta

Wszystko wskazuje na to, że Mieszko w istocie utrzymywał sporych rozmiarów harem. Nie było to wśród słowiańskich wodzów rzadkością. W towarzystwie siedmiu żon upojne noce miał spędzać przed chrztem władca Rusi, Włodzimierz Wielki. Z kolei pomorskiemu księciu Warcisławowi przypisywano posiadanie aż dwudziestu czterech partnerek.

W tym wszystkim wcale nie chodziło o seks. Mieszko otaczał się wianuszkiem pięknych, młodych kobiet, by podkreślić własną pozycję i dać dowód bogactwu.

W tym wszystkim wcale nie chodziło o seks. Mieszko otaczał się wianuszkiem pięknych, młodych kobiet, by podkreślić własną pozycję i dać dowód bogactwu.

Harem zaspokajał osobiste potrzeby władcy, ale też podkreślał jego bogactwo i potęgę. W końcu wyłącznie człowiek naprawdę wpływowy mógł sobie pozwolić na zapewnianie pięknych strojów, biżuterii, wyżywienia i luksusowego zakwaterowania nie jednej, ale kilku czy kilkunastu kobietom.

Żony czy nałożnice?

Jeśli coś budzi wątpliwości, to charakter podobnych związków. Już tworzący u schyłku XII wieku kronikarz Wincenty Kadłubek skorygował opowieść Galla, twierdząc, że Mieszko nie miał siedmiu żon, ale „siedem nierządnych nałożnic”, z którymi na zmianę spędzał noce i które tylko „nazywał swoimi żonami”.

Jeden z późniejszych kronikarzy rozwinął jeszcze Kadłubkową interpretację, sugerując, że książę wcale nie pławił się we wdziękach swych kurtyzan naprzemiennie, ale zabawiał się ze wszystkimi naraz, dając dowód swej młodzieńczej jurności. Ten ostatni szczegół trudno zweryfikować. Sam jednak fakt, że Mieszko miał raczej nałożnice niż pełnoprawne żony, można dzisiaj uznać właściwie za pewnik.

Jeśli coś budzi wątpliwości, to tylko status partnerek Mieszka. No i może ich liczba...

Jeśli coś budzi wątpliwości, to tylko status partnerek Mieszka. No i może ich liczba…

Kawaler po przejściach

Niewykluczone, że jedna z jego partnerek pełniła uprzywilejowaną funkcję „pierwszej żony”, ale została odprawiona lub zmarła. Formalnie Mieszko uchodził więc za kawalera i nic nie stało na przeszkodzie, by w 965 roku ożenił się z Dobrawą.

Tym bardziej jednak nic nie przemawiało za tym, aby z tak błahego powodu jak ślub z kobietą hołdującą odmiennym obyczajom władca pozbywał się całego orszaku młodych i pięknych nałożnic.

Wzorce z zagranicy

Znamy aż nazbyt wiele przykładów, gdy wianuszkiem kochanek otaczali się już ochrzczeni wodzowie. W czasach Mieszka działo się tak chociażby w pobliskich Czechach. Jeśli wierzyć tworzącemu pół wieku później Brunonowi z Kwerfurtu, władca Libic Sławnik wolał spędzać czas „z całą gromadą kobiet”, niż obcować ze swoją małżonką Strzeżysławą.

Mieszko I na XIX-wiecznej litografii. Prawdziwie ponętny kawaler?

Mieszko I na XIX-wiecznej litografii. Prawdziwie ponętny kawaler?

Nad Wartą było zapewne podobnie. A tym samym Dobrawa miała szczególnie twardy orzech do zgryzienia, jeśli chciała przekonać męża do chrztu i wzmocnić własną pozycję na dworze. Tym twardszy, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w noc poślubną stanowczo odmówiła udania się z Mieszkiem do książęcej sypialni… O tym przeczytacie zresztą w innym naszym artykule.

***

Nie ma dla nich miejsca w pracach naukowców, a autorzy encyklopedii uparcie powtarzają, że nic o nich nie wiadomo. Dobrawę, Odę i Emnildę niemal doszczętnie wymazano z naszych dziejów. Zupełnie niesłusznie. Kamil Janicki udowadnia, że gdyby nie te kobiety, Polska w ogóle by nie istniała. I że o ich życiu można powiedzieć naprawdę wiele bez uciekania się do gdybań i bajkopisarstwa. Oto fascynująca historia bezwzględnych, ambitnych i żądnych władzy partnerek pierwszych Piastów.

Poznaj fascynującą historię kobiet, które w mrokach średniowiecza zbudowały Polskę. Bezwzględne, ambitne, utalentowane. "Żelazne damy" Kamila Janickiego już w sprzedaży!

Poznaj najbardziej bezkompromisową wizję początków Polski. Nowatorskie spojrzenie na rolę kobiet u zarania państwa Piastów i nie tylko. „Żelazne damy” Kamila Janickiego już w sprzedaży!

Poznaj ją już dzisiaj. „Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę” właśnie trafiły do sprzedaży. Jako czytelnicy „Ciekawostek historycznych” możecie kupić tę książkę teraz i to 30% taniej. Nie przegap okazji!

Źródła:

Artykuł powstał w oparciu o literaturę i materiały zebrane przez autora podczas prac nad książką „Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę”. Dowiedz się więcej klikając TUTAJ.

Podstawowe źródła:

  1. Gall Anonim, Kronika Polska, ks. I, rozdz. 4-5.
  2. Kronika Dzierzwy, rozdz. 18.
  3. Wincenty Kadłubek, Kronika Polska, ks. II, rozdz. 8.

Literatura:

  1. Banaszkiewicz J., Dąbrówka „christianissima” i Mieszko poganin (Thietmar, IV, 55–56, Gall I, 5–6) [w:] Nihil superfluum esse, red. J. Strzelczyk, J. Dobosz, Poznań 2000.
  2. Jasiński K., Rodowód pierwszych Piastów, Poznań 2004.
  3. Krawiec A., Seksualność w średniowiecznej Polsce, Poznań 2000.
  4. Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, Warszawa 1967.
  5. Strzelczyk J., Bolesław Chrobry, Warszawa 2014.
  6. Vlasto A.P., The Entry of the Slavs Into Christendom. An Introduction to the Medieval History of the Slavs, Cambridge 1970.

Kamil Janicki odkrywa prawdziwe losy założycielek Polski:

Powiedz innym co myślisz:

Kamil JanickiKamil Janicki - Redaktor naczelny "Ciekawostek historycznych". Historyk, publicysta i pisarz. Autor książek wydanych w łącznym nakładzie prawie 150 000 egzemplarzy, w tym bestsellerowych “Pierwszych dam II Rzeczpospolitej”, “Upadłych dam II Rzeczpospolitej”, "Dam złotego wieku" i "Epoki hipokryzji". W listopadzie 2015 roku ukazała się jego najnowsza książka: "Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" (Więcej informacji o autorze, Inne artykuły tego autora).

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Dawne obyczaje, Kontrowersje, Miłość, seks i zdrada, Wszystkie artykuły.
Okupacja
Komentarze do artykułu (12)
  1. Artykuł, jak zawsze, ciekawy. Czasem można się zgodzić z tezą, czasami nie – kwestia osobistego odbioru. Ja jednak z innej beczki – widzę, że często ilustrujecie Państwo swoje artykuły różnymi reprodukcjami. Prosiłabym o podawanie autorów i tytułów – niektóre z nich są naprawdę piękne i mało znane. (Może na koniec artykułu w postaci wykazu). Pozdrawiam

  2. Wybrane komentarze do artykułu z naszego facebookowego profilu
    //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1191565607538763

    Jurek D.:
    Był księciem to i stać go było. A na poważnie to posiadanie kilku żon nie było niczym nadzwyczajnym u pogańskich książąt słowiańskich i nie tylko słowiańskich. Ale jak się potem co różni książęta pochrzcili to już mieli po jednej żonie, oficjalnej i ….. tzw. metresy „na boku”
    Elżbieta J.:
    I niektórzy do dziś to praktykują
    Ciekawostki historyczne:
    Jurek D.: Prawdę mówiąc właśnie o tym jest artykuł. No ale dziękujemy za streszczenie
    Jurek D.:
    Ale , o ile wiadomo, to Mieszko akurat był przykładnym mężem
    Agnieszka Wolnicka:
    mężem raczej tak, ale za młodu…
    Jurek D.:
    „Co było a nie jest nie pisze się w rejestr”. Zresztą „za młodu” pewnie też był wiernym mężem wszystkich swoich żon

    Alicja W.:

    ile trzeba dać na zakupy w galerii dla tylu żon?
    Ciekawostki historyczne:
    Jakie szczęście, że w X wieku jeszcze nie wynaleziono galerii handlowych… byli tylko obwoźni żydowscy kupcy. Ale im w zamian za błyskotki dla siedmiu żon można było wcisnąć paru niewolników…

    Danuta W.:
    a kto ich nie miał w tamtych czasach,jak nawet czytałam,że biskupi nawet mieli
    Witold W. K.:
    Celibat jest wymogiem nadrzędności celów centrali. Do XIII wieku (chyba) dopuszczalne było legalne posiadanie rodzin. No, ale odpowiednie środki finansowe konsumowano przy parafii, to Watykan kolejny sakrament ustanowił. I źle było? Jeżeli nikt nikogo nie zmuszał, wbrew woli nie postępował i przyrost naturalny zachowany, choć wojny i „zarazy” odpowiednio go stymulowały. Nie było wynaturzeń. Z punktu widzenia płci, wiele spraw było przewidywalnych, naturalnych, zgodnych z ludzką psychiką…

  3. A skąd niby pomysł, że 7 żon to odniesienie do grzechów głównych? Czy te 24 żon księcia pomorskiego znaczy, że on znał więcej grzechów głównych? I co to za bzdura, że Mieszko był kawalerem? Oczywiście, że był żonaty, tylko skoro się ochrzcił, to uznał, że jego pogańskie małżeństwo jest nieważne. Zgodnie z tezą pana Janickiego, to żaden przedchrześcijański władca nie miał żony, tylko same kochanki. No i sam Mieszko to przecież bękart, zrodzony przez kochankę swego ojca. A na koniec – mówienie o haremie to kompletne nieporozumienie, bo haremy to były wyłącznie w krajach arabskich. Tu takich tradycji nie było.

  4. Ten artykulik pwisuje sie w modny od kilku lat trend zohydzania polskiej przeszlosci .Wzorem wystąpień dwóch niedokształconych posłanek PO w tym zona byłego ministra kultury Zdrojewska ..A moze bylo odwrotnie patrz Henryk Pobozny i jego zona tez piastowie .
    głupota sejm wyslany i niektore edzienniki

    • Jakiego znowu „zohydzania”? Przeciwnie, artykuł pokazuje Mieszka jako obrotnego władcę, atrakcyjnego dla kobiet mężczyznę, który był uwielbiany przez kobiety. I przede wszystkim, pokazuje go jako CZŁOWIEKA, mającego także swoje słabości. I to człowieka swojej epoki – przywódca wojów, czy to wikińskich, czy słowiańskich, był przeważnie gorącej krwi („krew nie woda”), lubił się bić, zdobywać kobiety, kochać i politykować.
      W moich oczach Mieszko I ZYSKAŁ – właśnie dlatego, że przedstawiany jest nie w sposób pomnikowy, a jako człowiek, godny reprezentant swojej epoki, a nie symbol przypisywanych mu później wartości.

  5. W państwie Inków ilość żon odzwierciedlała potęgę i liczbę krajów które uzależnił od siebie Inka. Prawdopodobnie władca Piastów żeniąc się z poszczególnymi kobietami, wzmacniał więzi z lokalnymi arystokracjami plemiennymi [dla ludności tubylczej te więzi były b.ważne, stąd później takie przywiązanie do Piastów]. Czyli liczba żon sugerowała liczbę zależnych plemion może tylko Wielkopolski [może z b.waznych grodów nad Notecią, Pomorza, od Wieletów, Mazowszan, Wikingów lub Prusów] lub związki z sąsiadami. Dąbrówka np.była córką władcy potężnych Czech.

    • +aaaa Zgadzam się w zupełności. Nie chodziło o żadną rozwiązłość, a po prostu o relacje polityczne i strategiczne. Mieszko był świetnym strategiem i władcą, któremu udało się zjednoczyć plemiona. Zawieranie sojuszy/unii przez małżeństwo było zawsze praktykowane przez rody władców i rody królewskie. I jakoś to nas nie dziwi, a o Mieszku i dawnych Słowianach myślimy jak o prymitywnych.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Lawrence Alma-Tadema (źródło: domena publiczna).
…zamożni Rzymianie spędzali w termach całe dnie? Można było w nich poćwiczyć, oskrobać się z brudu, wymoczyć w gorącej wodzie, wymienić plotki czy podokazywać z kurtyzanami.  Ale miały też swoją ciemną stronę.

Ofiary-powstania-miniatura
…w Powstaniu Warszawskim naziści zamordowali ponad 200 tysięcy ludzi? Dla porównania, podczas powstania w Paryżu w dniach 19-25 sierpnia 1944 roku poległo około 1200 bojowników ruchu oporu i cywilów.

miniaturka
…Józef Piłsudski popełnił notatkę, która mógł na zawsze go skompromitować w oczach podwładnych i towarzyszy broni? Marszałek popełnił błąd dla polityka niewybaczalny: był szczery!