Polskie Imperium

Wyrachowana trucicielka czy ofiara jadowitych pomówień? Oto prawda o Lukrecji Borgii

Autor: | 4 października 2015 | 35,049 odsłon

Portret Flory pędzla Bartlomeo Veneto, prawdopodobnie przedstawiający Lukrecję Borgię (źródło: domena publiczna).Ponoć każdy, kto z nią ucztował, najpierw spisywał testament. Miała wpuszczać do łoża zarówno ojca, jak i swoich braci. Uwiecznili ją na kartach swoich powieści Hugo i Dumas, Dionizetti poświęcił jej operę, a Byron był nią tak zafascynowany, że ukradł pukiel jej blond włosów. O kim mowa? Oczywiście o Lukrecji Borgii!

Papieski Mistrz Ceremonii Burchard oraz inni kronikarze opisywali Lukrecję jako Messalinę swojego stulecia, nawiązując do rzymskiej cesarzowej słynnej ze swoich intryg i rozwiązłości. Guicciardini na przykład przypisywał papieskiej córce stosunki seksualne nie tylko z własnym ojcem Aleksandrem VI, ale również z braćmi: Cezarem i Juanem.

Dlaczego współcześni uparli się, by sportretować tę perłę między niewiastami jako trucicielską menadę i bachantkę, skłonną splamić się każdym odrażającym czynem?

Lukrecja z ojcem-papieżem i bratem. Stoi między swoimi kochankami, czy ludźmi, którzy wykorzystywali ją dla swych politycznych celów? Obraz "Puchar wina z Cezarem Borgią" Johna Colliera (źródło: domena publiczna).

Lukrecja z ojcem-papieżem i bratem. Stoi między swoimi kochankami, czy ludźmi, którzy niecnie wykorzystywali ją dla swych politycznych celów? Obraz „Puchar wina z Cezarem Borgią” Johna Colliera (źródło: domena publiczna).

Kwiat pośród ropuch

Lukrecja przyszła na świat 18 kwietnia 1480 roku, gdy jej ojciec, kardynał Rodrigo Borgia, miał lat 49, a matka – 39. Przyszło jej żyć w trudnej epoce, w której papiestwo było dalekie od świętości, a zepsucie szerzyło się na każdym kroku.

Artykuł powstał m.in. na podstawie najnowszej książki Noblisty Dario Fo "Córka papieża" (Znak Horyzont 2015).

Artykuł powstał m.in. na podstawie najnowszej książki Noblisty Dario Fo „Córka papieża” (Znak Horyzont 2015).

Młodziutka Lukrecja otrzymała gruntowne wykształcenie. Z ojcem i braćmi rozmawiała po hiszpańsku, ale mówiła płynnie także po włosku i francusku, znała łacinę i nieco greki. Pisała poezje w kilku językach, uczyła się muzyki i rysunku, pięknie haftowała i wspaniale tańczyła.

Zachowało się kilkaset jej listów, z których wyłania się obraz kobiety wrażliwej, skromnej, pełnej szacunku do innych. Być może złą opinię zawdzięczała środowisku, z jakiego wyrosła? W „Córce papieża” Dario Fo wkłada w usta jednego z bohaterów słowa: zrodziłaś się pośród wstrętnych ropuch, które gotowe są zabić każdego, kto staje im na przeszkodzie.

Młodziutka Lukrecja szybko miała się przekonać, że z ojcem i bratem nie ma żartów, a ona jest dla nich przede wszystkim narzędziem walki politycznej, w której wszelkie chwyty są dozwolone.

O włos od wdowieństwa

Lukrecja została wydana za mąż po raz pierwszy mając niespełna 13 lat, rok po wyborze jej ojca na papieża. Gdy jej małżonek – Giovanni Sforza – popadł w niełaskę i postanowiono wysłać go na tamten świat, to ona ocaliła mu życie.

Błogosławiona Beatrycze d'Este pędzla Bartolomeo Veneto. To jeden z wielu XVI-wiecznych obrazów świętych i błogosławionych, w których rozpoznaje się inspirację urodą Lukrecji. A może również jej szlachetnym zachowaniem? (źródło: domena publiczna)

Błogosławiona Beatrycze d’Este pędzla Bartolomeo Veneto. To jeden z wielu XVI-wiecznych obrazów świętych i błogosławionych, w których rozpoznaje się inspirację urodą Lukrecji. A może również jej szlachetnym zachowaniem? (źródło: domena publiczna)

Pewnego wieczora, w trakcie wizyty Cezara, szambelan jej męża Jacomino ukrył się na rozkaz swojej pani za kotarą. Brat powiedział jej, że wydano rozkaz zabicia Giovanniego. Jacomino ostrzegł Sforzę, a ten zbiegł. W rezultacie papież wymusił na swoim zięciu unieważnienie małżeństwa, które miało nie zostać nigdy skonsumowane z powodu impotencji męża Lukrecji.

Giovanni zemścił się za upokorzenie, rozpowszechniając paskudne plotki o Borgiach. Był na tyle skuteczny, że kronikarz Francesco Matarazzo uznał twierdzenie o dziewictwie Lukrecji za niedorzeczne, Pisał, iż cały kraj pękał ze śmiechu, gdyż wiadomym było wszem i wobec, że była ona i nadal pozostaje największą wszetecznicą, jaka kiedykolwiek żyła w Rzymie.

Bratobójstwo przez… szwagierkę?

Skandal małżeński spowodował ochłodzenie rodzinnych stosunków, ale szykowała się gorsza tragedia. Zamordowany został Juan Borgia – i to przez zazdrosnego o pozycję dziedzica rodu brata. Niektórzy współcześni przypisywali Cezarowi zgoła inne motyw, tj. zazdrość o względy siostry. Jeśli jednak Cezar mógł być o kogoś zazdrosny, to raczej o… ich wspólną szwagierkę, Sanchę.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Agnieszka Bukowczan-Rzeszut - Absolwentka etnologii i antropologii kultury UJ w Krakowie, prywatnie i zawodowo pasjonatka słowa pisanego zafascynowana tajemnicami przeszłości, zwłaszcza historią zakurzoną, skazaną na zapomnienie i mało frapującą dla współczesnych.

Okupacja
Komentarze do artykułu (5)
    • Chodzi o słynnego angielskiego pisarza Lorda George’a Byrona, którego dziełem był m.in. „Giaur”. A jako romantyczny skandalista interesował się takimi mrocznymi historiami…

      • Chodzi o to, że mam wątpliwości do następującego zdania: „[…], a Byron był nią tak zafascynowany, że ukradł pukiel jej blond włosów.”. Jeżeli rzeczywiście mowa w tym zdaniu o lordzie George’u G. Byronie (później: G. G. Noel – Byron) – znanym poecie, który urodził się w 1788r., to w jaki sposób mógł on ukraść pukiel włosów Lukrecji Borgii (urodzona 18 kwietnia 1480 roku). Stąd moje pytanie o osobę Byrona.

        • Tak, chodzi o tego Byrona i nie ma tutaj błędu :) Korespondencję Lukrecji przechowywano w Biblioteca Ambrosiana w Mediolanie, a Byron miał okazję czytać jej listy w 1816 bodajże roku. Pukiel jej włosów był do niej dołączony i stamtąd go wykradł.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

Wkroczenie Armii Czerwonej w rodzinnych opowieściach. Jak to naprawdę wyglądało?

Czerwonoarmista w trakcie ofensywy na zachód. Tak przedstawiał ją radziecki plakat propagandowy, a jak wyglądała prawda? (źródło: domena publiczna).

Z pewnością nie raz słuchaliście relacji bliskich o tym, jak wyglądał koniec II wojny światowej. Z jednej strony uwolnienie od niemieckiej okupacji, z drugiej – wkroczenie Armii Czerwonej. Ten przełomowy moment polskiej historii przybliży nasza najnowsza książka, „Czerwona zaraza”. Pomóżcie nam ją napisać, dzieląc się rodzinnymi historiami.

9 lutego 2017 | Czytaj dalej...

Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski

Obiecywali wolność i bezpieczeństwo. Zdruzgotany brutalną okupacją Naród witał ich z nadzieją i kwiatami. Zamiast wybawicieli nadeszli jednak bezwzględni zbrodniarze i złoczyńcy. Nikt nie mógł czuć się bezpieczny w zetknięciu z czerwoną szarańczą.

31 stycznia 2017 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Przekret - pion

Czy wiesz że...

Samochody elektryczne - ciche, proste w obsłudze i nie śmierdziały.
…jeszcze na początku XX wieku na drogach można było spotkać samochody o napędzie parowym oraz elektrycznym i nie było wcale przesądzone, że przegrają one konkurencję ze śmierdzącymi i trudnymi w obsłudze automobilami spalinowymi.

Sztokholm-600x398
…w 1598 roku potrzeba było zaledwie 12 Polaków, aby opanować Sztokholm? Po dokonaniu tego niezwykłego wyczynu dowódca oddziału rotmistrz Samuel Łaski wysłał do króla Zygmunta III wiadomość: „Zająłem Sztokholm samodwunast”.

Tygrys na niemieckim plakacie propagandowym.
…choć potężnie opancerzony i uzbrojony Tygrys Królewski budził postrach amerykańskich żołnierzy, jeden z tych czołgów został zniszczony przez maleńki samochód pancerny? Niewykluczone jednak, że jego załoga pomyliła niemieckiego potwora z Pzkpfw IV.