Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Robił nieludzkie eksperymenty na Polkach. Dzięki Amerykanom uniknął stryczka

Walter Paul Schreiber z synem. To właśnie to zdjęcie pokazano Janinie Iwańskiej, a następnie przedrukowano w gazecie "The Waco News-Tribune" z lutego 1952 roku (koloryzacja: RK).

Walter Paul Schreiber z synem. Właśnie to zdjęcie pokazano Janinie Iwańskiej, a następnie przedrukowano w gazecie „The Waco News-Tribune” z lutego 1952 roku (koloryzacja: RK).

Był nazistowskim zbrodniarzem, prowadził okrutne eksperymenty na Polkach w obozie koncentracyjnym. Polski sąd skazał go zaocznie na karę śmierci. Amerykanie nie zamierzali jednak pozwolić, by spadł mu włos z głowy.

Jeśli cenisz sobie masowe mordy, ale cenisz też własną skórę, zostań naukowcem, synu. W dzisiejszych czasach tylko tak unikniesz kary za zabójstwo – ironizował po II wojnie światowej pewien amerykański dziennikarz. Spośród niemieckich zbrodniarzy uczeni mieli największe szanse na uniknięcie jakiejkolwiek odpowiedzialności.

Biolodzy, fizycy czy chemicy stanowili swojego rodzaju łupy wojenne, o które rywalizowały Moskwa i Waszyngton. Amerykanie sprowadzili do siebie ponad 1600 niemieckich naukowców, praktycznie nie zwracając uwagi na ich przeszłość. Co więcej, nawet pomagali ją zatajać!

Zbrodniarz w Norymberdze… jako świadek

Lekarz Walter Paul Schreiber nie był szeregowym członkiem NSDAP, to był zbrodniarz wojenny jak nic. Profesor higieny i bakteriologii, pełnomocnik Rady Naukowej Rzeszy do Zwalczania Epidemii, zajmował się planami stworzenia broni biologicznej. Odpowiadał również za pseudomedyczne eksperymenty na więźniach niemieckich obozów koncentracyjnych.

Joachim Mrugowsky na zdjęciu wykonanym w czasie procesu norymberskiego (źródło: domena publiczna).

Joachim Mrugowsky na zdjęciu wykonanym w czasie procesu norymberskiego (źródło: domena publiczna).

Niemiec nie ograniczał się do wizytowania kacetów, oglądania ofiar i przyjmowania raportów. W 1944 roku, jako koordynator do badań nad żółtaczką zakaźną, sam zwracał się do Joachima Mrugowsky’ego, naczelnego higienisty Waffen SS, o udzielenie pomocy w przeprowadzeniu doświadczeń na ludziach.

Mrugowsky został osądzony w Norymberdze i stracony, Schreiber też wziął udział w procesie, ale tylko w charakterze świadka. W 1945 roku dostał się do radzieckiej niewoli. W trakcie przesłuchania Sowieci uzyskali od niego informacje o niemieckich pracach nad bronią biologiczną. W Norymberdze chcieli odczytać jego zeznania, ale sędziowie nalegali na osobiste przesłuchanie świadka. Schreibera dostarczono na miejsce, a po przesłuchaniu wrócił na Wschód.

Czy wiesz, że ...

...GROM, najlepsza polska jednostka specjalna, dzięki morderczemu szkoleniu wykazuje olbrzymie możliwości? Po 11 września 2001 roku MON mógł wysłać do Afganistanu około stu pierwszych żołnierzy dopiero po trzech miesiącach szkolenia. Tymczasem operatorzy jednostki GROM gotowość bojową osiągali w półtorej godziny!

...nie wszyscy wierzą, że Hitler i Ewa Braun zginęli w berlińskim bunkrze? Niektórzy uważają, że mogli  wydostać się z oblężonego miasta tajnym tunelem. Następnie wsiedli na pokład samolotu, który zawiózł ich do Danii. Dalej, już na pokładzie łodzi podwodnej, przedostali się do Ameryki Południowej, ulubionej przez nazistów części świata.

...Aleksander Kwaśniewski, zwiedzając destylarnię w Erewaniu, dał się namówić na wystąpienie w roli... odważnika. A że wyglądał akurat wyjątkowo dobrze, okazało się, że zanim udało się go zrównoważyć, na szali trzeba było położyć dobre sześć kartonów dwudziestoletniego koniaku.

...w armii Adolfa Hitlera służyć mogło nawet 500 tysięcy Polaków – czyli więcej niż w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie i w armii polskiej w ZSRR? Najwięcej z nich wcielono ze Śląska i z Pomorza.

Komentarze (20)

  1. nintendo Odpowiedz

    Kupiłem książkę ale z tym kodem obniżającym cenę za kolejne zakupy to lipa jest, nie ma żadnego kodu. Nie otrzymałem go ani w przesyłce ani w e-mailu. A sama książka to zwykła opowiastka bez żadnych konkretnych odniesień historycznych. Generalnie nie polecam.

    • Członek redakcji |Rafał Kuzak Odpowiedz

      Drogi nintendo,

      jeżeli chodzi o kwestię kuponu rabatowego do być może trafił on po prostu do spamu? Najlepiej abyś skontaktował się w tej sprawie bezpośrednio z księgarnią ksiegarnia@wydawnictwoliterackie.pl

      Co do samej książki, to moim zdaniem jest ona naprawdę interesująca. Oczywiście zależy czego oczekujemy. Jeżeli ktoś szuka naukowego opracowania tematu, to pewnie może poczuć się zawiedziony. Ja jednak lubię książki w których przedstawia się historie kilku konkretnych bohaterów, a w tym przypadku raczej antybohaterów.

  2. Gve Odpowiedz

    Myślę, że ostani akapit o moralności i solidarności powinniśmy przeczytać raz jeszcze i rozważyć pod kątem dzisiejszej sytuacji i presji na Polskę przez silniejszych aby się solidaryzować…. o tak, solidaryzować z cudzymi interesami.

  3. Nasz publicysta |Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do artykułu z profilu „Historia jakiej nie poznasz w szkole”…
    https://www.facebook.com/historiajakiejniepoznasz/posts/1502793326680060

    Karolina G.:
    Czytalam ksiazke o kobietach na ktorych przeprowadzal eksperymenty..pieklo na ziemi. Wycinano im kosci, tkanki, wkladano zamoast nich potluczone szklo, wate wszystko zeby wywolac zakazenie organizmu. Byly to kobiety z wiezien w Lublinie, Chelmie i Zamoscia. Potem zostawiali je same sobie bez opieki i pomocy jak „kroliki doswiadczalne”. Nie wiem czy ja bym przetrwala jeden dzien takich okropnosci a niektore z nich przezyly…

    Anna K.:
    A amerykanie to dziwny naród niby tak wszystkie zło chcą wytepic a całe zło albo przygarniaja do siebie i chronią albo ono od nich wychodzi

    … oraz z profilu „Rocznica historyczna na każdy dzień”
    https://www.facebook.com/RocznicaNaKazdyDzien/posts/1017779478252966

    Zygmunt W.:
    nic dziwnego po prostu był dla nich cenny nie ważne co zrobił zresztą to nie jest odosobniony przypadek

    Justyna R.:
    Bardzo ciekawy choć niestety smutny artykuł.

  4. Nasz publicysta |Redakcja Odpowiedz

    I jeszcze kilka komentarzy z naszego facebookowego profilu
    https://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1156056217756369

    Mikołaj Piotr B.:
    ekawe czy co pożytecznego im wymyślił… jeśli nie głupio uczynili że nie dali go tutaj powiesić… lecz jeśli tak… Szkoda marnować kogoś kto może się przydać. Tym niemniej nie chciałbym się u kogoś takiego leczyć.
    Maciek G.:
    jak to co, usa rozwijało broń biologiczną

    Adam Maciej L.:
    Moja ciotka była 2 ostatnie lata Rawensbrik Na niej też robiono podobne eksperymenty Po wyzwoleniu wylądowała w Szwecji gdzie przez wiele lat dochodziła do zdrowia i powróciła do Polski Na te tematy niechciała wracać pamięcią

    Kasia K.K.:
    Właśnie skończył się film dokumentalny na FocusTV „Wojna na haju”. Nie tylko on uniknął Norymbergi w ten sposób, ale trzydziestu pięciu podobnych potworów, zyskując prestiż i wygodne życie.

    Adam W.:
    Dzięki Amerykanom wielu faszystów zostało na wolności pomagali im

  5. maciejmakro Odpowiedz

    Przypomnijmy że jedna z ikon naukowo-postępowych w Polsce, gorący orędownik prez y dęta Komorowskiego, otwarcie głosi tezy że doświadczenia przeprowadzane przez takich lekarzy miały znaczenie naukowe i naukową wartość!
    Więc może nie ma tu żadnej sensacji a jedynie ratunek naukowego eksperta przed linczem?!

  6. Łukasz Odpowiedz

    Mała poprawka, a mianowicie „Operacja Spinacz” – „Operation Paperclip” lub „Operation Overcast”, nie zaś „Projekt Spinacz” – „Project Paperclip”, jak jest napisane w tekście.

    Pozdrawiam ! :)

  7. VIKING Odpowiedz

    SS-man Murowsky vel Murawski ??- A mowi sie ze nie bylo Polakow -zdrajcow slużacych w Waffen SS. Otóż nijaki Von den Bach -Zelewski/ polsko-niemiecki/ szlachcic, dalej , Kat Powstania Warszawskiego ; Brygada SS – Kaminski – takze niestety z pochodzenia Polak na uslugach niemieckich

  8. Agnieszka Odpowiedz

    Na ciotce mojej mamy naziści robili eksperymenty medyczne. Teraz wiem (choć pewnie bym nie chciała), ze możliwe że dzięki aliantom uniknęli kary

  9. Nasz publicysta |Redakcja Odpowiedz

    Kilka komentarzy z naszego profilu na fb:
    https://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1239062189455771

    Julia B.: Jedną z kobiet, na których przeprowadzano eksperymenty była Wanda Półtawska, wszystko opisała w książce „I boję się snów”

    Rufin O.: Tak było,jest i obawiam się,że będzie zawsze dopóki tzw. homo sapiens nie zniknie co do ostatniego osobnika z Ziemi.

    Rafał N.: Paperclip/overcast i wszystko jasne. Wiara ze DWS to byla jakas walka dobra ze zlem jest ekstremalnie naiwna.

  10. Smutek Odpowiedz

    Po latach dowiedziałam się, że moja ciotka jako dziewczynka w Oświęcimiu miała robione podobne ekspertmenty na nogach, oczywiście bez znieczulenia. Nie wiedziałam czemu zawsze dziwnie się zachowywała. Jej najstarsza córka też była niezbyt zrównoważona psychicznie, zawsze fantazjowała bez sensu, co spowodowało, że jej życie było skomplikowane i przegrane. To doświadczenie pokazuje mi, że takie traumy szkodzą nie tylko ofiartom ale i potomkom. Dbajmy o pokój.

  11. qazq Odpowiedz

    Nic nie usprawiedliwia zbrodni na więźniach.
    Ale warto o tym myśleć również w innych kategoriach – że być może śmierć czy cierpienie więźniów nie poszło w całości na marne.
    To w obozach koncentrayjnych podczas tych eksperymentów również stawiano pierwsze próby dokonywania przeszczepów, operacji neurochirurgicznych itp.
    Ta wiedza, jeśli nie zaginęła mogłabyś podwalinami pod rozwój jużpokojowych technologii medycznych po wojnie.

  12. ciapek Odpowiedz

    Pan Dr Schreiber z pewnością nie eksperymentował na Żydach, świat by mu tego nie wybaczył. A kto tam się przejmuje jakimiś Polkami.Smutne.

  13. Ska Odpowiedz

    Mysle ze ci ktorych przejeli rosjanie nie mogli liczyc na luksus jak w stanach zyli tak dlugo jak dlugo byli potrzebni a potem ruskie ostrzezenie: strzal ostrzegawczy w tyl glowy i do piachuSka

  14. anka Odpowiedz

    CIA w swych powojennych eksperymentach, opierało się na badaniach dr Mengele, natomiast amerykański seksuolog Alfred Kinsley współpracował z nazistowskim pedofilem Fritz von Balluseck.

  15. polskanarodowa Odpowiedz

    :) :) Zaraz wyjasnie dlaczego sie smieje choc temat przeciez pozornie nie do smiechu.
    Z dwoch powodow :autorem tego steku holo-bzdur jest niejaki MORYS czyli Moryc Twardowski.
    Po drugie nawet wikipedia po wpisaniu nazwiska dr.Schreibera mowi cos zupelnie innego a jak wiadomo wikipedia nie jest znana ze swojej tolerancji dla inaczej myslacych.

    „On 30 April 1945, while caring for wounded in a makeshift hospital in Berlin, he was taken prisoner of war by the Red Army and transported to the Soviet Union.[2] On 26 August 1946, Schreiber appeared as a surprise witness at the Nuremberg Trials, giving evidence in support of the Soviet Chief Prosecutor, Roman Rudenko, against, Hermann Göring and Kurt Blome, who had been in charge of German offensive biological weapons development.[7][8] A recording of his testimony at the trial can be found at the online archive of the Imperial War Museum.[9] The transcript became part of the Nuremberg proceedings against German major war criminals.[4]

    Dr. Schreiber, whose long-standing record against the use of offensive biological warfare and human experimentation was well established, was himself never charged or considered for prosecution on war crimes charges.”

    CZYLI COS ZUPELNIE INNEGO NIZ PODAJE NAM MORYC W SWOJEJ HOLO-PIGULCE.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Walter_Schreiber

    Z wlasnego doswiadczenia wiem ,ze wszystko co traci holo-mitem smierdzi na kilometr dlatego radze wszystkie tego typu rewelacje w miare mozliwosci zweryfikowac.
    Nie z milosci do nazistow ale do prawdy.

    Jerzy Alexander Ulicki
    Walter Schreiber – Wikipedia
    EN.WIKIPEDIA.ORG

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.