Damy - empik

Gwałcone, bite, poniżane. Koszmarny żywot rzymskich prostytutek [18+]

Autor: | 10 sierpnia 2015 | 111,199 odsłon

Rzymianie ozdabiali takimi freskami nie tylko burdele. Ten widnieje na jednej ze ścian podmiejskiej łaźni w Pompejach (il. domena publiczna).

Rzymianie ozdabiali takimi freskami nie tylko burdele. Ten widnieje na jednej ze ścian podmiejskiej łaźni w Pompejach (il. domena publiczna).

Rzymianin od dziecka odnajdował w sobie powołanie do dominacji. Gdy nie wyrzynał właśnie w pień kolejnych ludów, realizował się seksualnie, wykorzystując podległe kobiety i mężczyzn. Bicie sandałami, przypalanie świecami i smaganie batem to tylko część okrutnego losu zmuszonych do prostytucji.

W świecie z nieograniczonym dostępem do żywego towaru prostytucja pozostawała głównie domeną niewolników. Porwane przez piratów, sprzedane przez legionistów po zdobyciu miasta czy po prostu urodzone jako cudza własność – oto typowe historie kobiet z burdeli. Każdy zapobiegliwy alfons (leno) mógł też odwiedzić miejsce, w którym porzucano niemowlęta, i legalnie wejść w posiadanie materiału na przyszłą nierządnicę (meretrix, scortum).

Przyuczanie do zawodu nie trwało długo, a do klientów trafiały niekiedy niedojrzałe płciowo dziewczynki. Nie należy jednak zbyt dosłownie brać aluzji Marcjalisa dotyczących prostytuowania niemowląt. Nawet jeśli dochodziło do tego obrzydliwego procederu, musiał on być absolutnym marginesem. Część chłopców poddawano natomiast kastracji, odpowiadając tym samym na rosnące potrzeby rynku. Rzymscy koneserzy twierdzili, że kastraci zdolni są do dłuższego stosunku homoseksualnego.

Kobieta i dwóch mężczyzn. Fresk na ścianie łaźni w Pompejach (il. domena publiczna).

Kobieta i dwóch mężczyzn. Fresk na ścianie łaźni w Pompejach (il. domena publiczna).

Nie wiemy, w ilu majątkach bogatych Rzymian funkcjonowały wewnętrzne burdele. W każdym razie zasadniczy Katon Starszy pobierał od swych niewolników opłaty za każdy stosunek z niewolnicami. Rzadziej decydowały się rozpocząć karierę na ulicy kobiety wolne, najczęściej zmuszone sytuacją materialną.

Nie była to jedyna przyczyna. Bogate rzymskie matrony rejestrowały się jako kurtyzany, aby uniknąć kar związanych z cudzołóstwem. Opowieść o cesarzowej Messalinie odwiedzającej lupanary, aby konkurować z zawodowymi prostytutkami w liczbie obsłużonych mężczyzn, należy chyba jednak uznać za efektowne oszczerstwo. Była to broń często używana wobec dynastii cesarskiej.

Reklama dźwignią nierządu

Przybyszowi nieznającemu erotycznej topografii miasta przychodziły na pomoc wykute w bruku i na ścianach uliczek wyobrażenia męskiego członka wskazujące najbliższy dom schadzek. Pomysłowością odznaczały się też ulicznice noszące sandały z wyrytymi na podeszwie napisami typu idź za mną!

Ostatecznie najlepszą reklamę zapewniał jednak zadowolony klient. Na jednym z ocalałych graffiti w Pompejach niejaki Harpokras podzielił się faktem, iż został doskonale obsłużony przez Draukę za jedynie denara. Bogaty zbiór równie intymnych wyznań zachował się do dziś na grobowcach pompejańskich obok bramy Porta Nocera.

Pozycja jeśli nie ulubiona, to najczęściej przedstawiana przez Rzymian w sztuce. Tutaj na ścianie lupanaru w Pompejach (il. domena publiczna).

Pozycja jeśli nie ulubiona, to najczęściej przedstawiana przez Rzymian w sztuce. Tutaj na ścianie lupanaru w Pompejach (il. domena publiczna).

W Rzymie w latrynie…

W zasadzie trudno byłoby wskazać obszary wolne od prostytutek. Ulicznice świadczyły usługi w ciemnych zaułkach, pod arkadami monumentalnych budowli takich jak termy czy amfiteatry, a także w publicznych latrynach. Inne szczególnie upodobały sobie grobowce leżące wzdłuż dróg prowadzących do miast i zabudowania świątynne.

Artykuł został zainspirowany powieścią Bena Kane’a pt. „Zapomniany Legion” to książka, która podbiła serca ponad 800 000 czytelników w 11 krajach. To jeden z najgorętszych debiutów ostatnich lat.

Artykuł został zainspirowany powieścią Bena Kane’a pt. „Zapomniany Legion”. Jej autor podbił serca ponad 800 000 czytelników w 11 krajach. To jeden z najgorętszych debiutów ostatnich lat.

Jeśli wierzyć źródłom, także w ślad za rzymskimi legionami ciągnęły całe tabuny upadłych kobiet. Scipio Afrykański wygnał z obozu dwa tysiące nierządnic, gdy z trudem przywracał dyscyplinę pod obleganą Numancją.

Istniały rzecz jasna również stałe przybytki rozkoszy. Do najpopularniejszych należały cellae meretriciae: rozsiane po miastach ciasne budki z wyjściem bezpośrednio na ulicę. Jedynym ich wyposażeniem było murowane łoże i kopcąca lampa. Także w większości tawern i zajazdów świadczono seksualne usługi w specjalnie wydzielonych pomieszczeniach.

Odrobinę lepiej prezentuje się najsłynniejszy antyczny dom publiczny, tzw. lupanar w Pompejach. Na każdej z dwóch kondygnacji znajdowało się tam pięć pokoi z murowanymi łożami. Orientację ułatwiały wiszące na ścianach tabliczki z imieniem, ceną i specjalizacją poszczególnych nierządnic.

Ileż niedoli w tej swawoli

Niewolne prostytutki zdane były na łaskę swych panów i alfonsów. Zmuszone do ciągłej pracy w ciemnych, okopconych i cuchnących norach, pędziły prawdziwie posępny żywot. W odrobinę lepszej sytuacji znajdowały się te pracujące w lokalach o wyższym standardzie, jednak one także pozostawały często bezbronne wobec brutalnego traktowania przez klientów.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Łukasz Kowalczyk - Historyk, absolwent KUL-u (specjalizacja: mediewistyka). Zainteresowania: starożytny Rzym, historia Kościoła, reformacja, rewolucje, historia społeczna, antropologia historyczna.

Okupacja
Komentarze do artykułu (8)
  1. 25%, a my dzisiaj oddajemy państwu połowę pensji, jak ktoś nie wierzy, niech wpisze w google – kalkulator pracodawcy.
    I dowie się ile wynosi koszt pracownika za najniższą krajową, zobaczy, że już na starcie niemal połowa pensji leci do państwa, zusów i innych, a do tego trzeba doliczyć opodatkowane produkty w sklepach, bo nie da się kupić benzyny i wódy bez akcyzy, czy czegoś drobnego bez vatu. Krótko mówiąc podatki w Polsce to jakieś 50% (jeśli nie 51% lub ileś)

  2. Wybrane komentarze do artykułu z serwisu wykop.pl
    //www.wykop.pl/link/2696241/gwalcone-bite-ponizane-koszmarny-zywot-rzymskich-prostytutek/

    Mr_Zielonka:
    „jak można zgwalcic prostytutke? Hehehehe.”
    A tak na poważnie, czy gwałt na prostytutce nie jest też formą kradziezy?
    Luka_Wars:
    @Mr_Zielonka: Nie ponieważ kradzież dotyczy rzeczy, nie człowieka.
    Zapomniałeś/aś podpisać się – #januszeprawa
    aaandrzeeey:
    „Zapomniałeś/aś podpisać się – #januszeprawa”
    @Luka_Wars: poczytaj najpierw zanim zaczniesz wytykać coś innym…
    Sam jesteś #januszeprawa
    Prawo starożytnego Rzymu, stojące na znacznie wyższym poziomie, ale też powstałe dziesięć wieków później, przewidywało rozmaite postacie przestępstw przeciwko mieniu. Podstawowym była kradzież (furtum), która w historii prawa rzymskiego przechodziła długą ewolucję. Przestępstwo to znane już było w Ustawie XII Tablic z 451 r. p.n.e (lex duodecim tabularum), gdzie wystąpiło w dwóch postaciach stosownie do tego, czy złodzieja schwytano na kradzieży (furtum manifestum), czy też nie (furtum nec manifestum).[3] W literaturze wskazuje się, iż rzymski podział na kradzież jawną i ukrytą przyczynił się do późniejszego wykształcenia pojęcia grabieży i kradzieży szczególnie zuchwałej.[4] Treść pojęcia kradzieży interpretowana była w prawie rzymskim bardzo szeroko i doznawała wielu przeobrażeń. Etymologicznie furtum wywodzi się od „ferre”, co oznacza „nieść”, „przenosić”. Pierwotnie wymogiem odpowiedzialności ze strony złodzieja było jakiekolwiek przemieszczenie cudzej rzeczy z zamiarem jej przywłaszczenia. Z biegiem czasu pojęcie furtum poszerzano, obejmując w końcu zachowanie sprawcy, mające na celu pozbawienie właściciela możliwości władania rzeczą. Podstawowym wymogiem kradzieży był zamiar jej popełnienia, czego wyraz dała zasada pochodząca od Gaiusa: furtum sine affectu furandi non committitur. Należy również dodać, iż ustawodawstwo justyniańskie utożsamiało chęć zysku z chęcią dokonania kradzieży (animus furandi)[5]. Przedmiotem kradzieży mogły być natomiast rzeczy ruchome (res mobiles), jak również osoby pozostające pod władzą (niewolnik, syn podlegający władzy ojca czy żona podlegająca mężowi).

    chyRZy:
    Nie zakopię bo nie mam powodu ale zaglądać też nie zamierzam. Ciekawostki historyczne to dość specyficzny portal. Nie wiem czy został założony przez historyków-koprofagów, czy też historyków po prostu lubujących się w grzebaniu w gównie ale bez wątpienia jest to taki pudelek historii. Co kto lubi. Ja lubię patrzeć w gwiazdy, są tacy co lubią patrzeć na gówno.
    Edit: Bynajmniej nie jadę po prostytutkach, nic do nich nie mam poza odrobiną sympatii. Chodzi mi o ogólny profil tego portalu. Tani, nastawiony na sensację, niewiarygodny, płytki, tendencyjny i po prostu marny.
    trymvs:
    @chyRZy: jako autor artykulu czuję się niejako wywolany do tablicy.
    1. Ciekawostki historyczne: wystarczy przejrzeć artykuly, aby przekonac się o naprawde duzym rozrzucie tematycznym. To ze do najbardziej popularnych arytykulow, a przez to najcześciej pojawiających się na wykopie należą te dotyczące seksu i przemocy świadczy tylko o tym, ze czytelnicy są owymi tematami mocniej zainteresowani (setki tysiecy odslon i wątpię, aby bylo w Polsce aż tylu czytelników-koprofagów). Stąd też wrażenie rzekomego zorientowania portalu.
    2. Mój artykul. Jestem zmuszony krótko sie odnieść, bo przecież nie czytales… Odnoszę się w nim do prostytucji jako bardzo istotnego zjawiska spolecznego i ekonomicznego w starozytnym Rzymie. Oczywiscie nie prowadze tam poglebionej analizy, bo ta zostala przeprowadzona w ksiazkach (uznanych naukowcow- koprofagow), ale pokazuje jej wyraziste rysy z punktu widzenia przecietnej prostytytutki. Uwierz mi zrezygnowalem z zamieszczenia najbardziej obrazowych opisow owczesnych preferencji seksualnych, ktorych jest zreszta na peczki w rzymskiej prozie i poezji (wydawanej i tlumaczonej przez uznane wydawnictwa). Staralem sie tez zachowac powage i w miare techniczny jezyk, nie epatujac niesmacznym zartem czy krzywdzacymi dla pewnych profesji stereotypami.
    3. Miedzy gównem a gwiazdami: Dzielenie tematow na mniej i bardziej wazne czy eleganckie dawno juz na szczescie odeszlo w historiografii do lamusa. Dzieki temu mozemy sie dowiedziec jak naprawde zyli ludzie, a nie tylko jak pieknie pisali na zamowienie dworscy dziejopisarze, opiewający przewagi swych znakomitych zleceniodawcow. I tak mozna np. pomijac fakt, iż istotna galezia wczesnosredniowiecznej gospodarki panstwa piastowskiego byl handel niewolnikami i najazdy lupiezcze, w trakcie ktorych nie oszczedzano niczego i nikogo, ale byloby to w istocie bardzo naiwne. Nie sposob zrozumiec starozytnosci, ktora w ogole byla malo przyjazna epoką bez zrozumienia owczesnego podejscia do seksualnosci. Seksualnosci, ktora byla oparta na modelu wyzysku jednostek slabszych przez jednostki silniejsze (prawnie, ekonomicznie, fizycznie). Seksualnosc przenikala owczesna polityke. Czy omawiajac postac wielkiego mowcy i polityka pokroju Cycerona musimy, aby nie pojawily sie rysy na jego wizerunku, przemilczac pikantne fragmenty jego mow sadowych i politycznych, w ktorych zapamietale rozwodzi sie np. o tym jak to Marek Antoniusz zaspokajal swoich bogatszych kolegow z rzymskich kregow senatorskich. Czy mamy przemilczac epizody homoseksualne Cezara tylko dlatego, ze nie licuje to z wizerunkiem wielkiego wodza i meza stanu jaki utrwalil w swoich pamietnikach. Piszesz, że poczytalbys o jednej z krwawszych kampanii (i okupacji) Arabow we wczesnym sredniowieczu. Czy realistyczne opisy bitew i cierpienia kobiet i dzieci nie wskazywalyby idac twoim tokiem rozumowania na sadystyczne sklonnosci autora? Czy opisujac chwalebne kampanie rzymskich legionow mozna wspomniec o wyrzynaniu calych miast, glodzeniu i krzyzowaniu cywilow czy gwaltach na kobietach, dzieciach i tych mezczyznach, ktorzy szczesliwie nie polegli wczesniej? Czy mozna pisac o zyciu seksualnym krolow polskich (czy pisanie realnym wplywie metres na polityke krolewska nie byloby szarganiem narodowych swietosci)?
    To tyle z mojej strony, jesli chcesz mozemy porozmawiac o artykule. I dam ci radę- jako osoba, ktora jak widze brzydzi sie pudelkiem i w ogole wszystkim co przyziemne staraj sie powściagliwie oceniać ludzi, ktorych nie znasz, i nie szafowac bez uzasadnienia mocnymi slowami.

    ToTrocheBardziejSkomplikowane:
    „Była to dotkliwa danina sięgająca nawet 25% zarobków.”
    „dotkliwa”, a ja właśnie patrzę na moją wypłatę.
    Twardy__twardziel:
    @ToTrocheBardziejSkomplikowane:
    Pytanie czy z tamtej daniny coś do ciebie wracało, bo z tej dzieci pójdą do szkoły, emeryci dostaną kasiorkę, szpital jakoś nadal funkcjonuje…
    TenebrosuS:
    @Twardy__twardziel: akwedukty, latryny i inne takie same się nie budowały ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Kaczypawlak:
    „Pytanie czy z tamtej daniny coś do ciebie wracało, bo z tej dzieci pójdą do szkoły, emeryci dostaną kasiorkę, szpital jakoś nadal funkcjonuje…”
    @Twardy__twardziel: O łosiu.
    „akwedukty, latryny i inne takie same się nie budowały ( ͡° ͜ʖ ͡°)”
    @TenebrosuS: A darmowe zboże dla Rzymian? #januszehistorii (o o twardzielu);]

  3. I jeszcze pakiet komentarzy z naszego facebookowego profilu
    //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1127445523950772

    Piotr S.:
    Nie ukrywajmy, ten fach nigdy nie należał do tych bezpiecznych i dobrowolnych, trochę jak przymusowa służba wojskowa z ciut większą przeżywalnoscią, ale gorsza płacą. dajcie artykuł o chłopcach branych w jasyr przez turków. Nagle się okaże że te prostytutki nie miały tak najgorzej.
    Jakub J.:
    W sumie to chyba zawsze zwykłymi człowiekowi było ogólnie gorzej niż teraz…
    Maja Barbara P.:
    Przecież teraz też jest handel ludźmi,bicie i poniżanie niewolników..
    Jakub J.:
    Tylko kiedyś było to akceptowane i egzekwowane przez prawo, teraz jest to proceder przestępczy spotykających sie ze społecznym potępieniem.

    Grzegorz S.:
    Rzymianie… najlepsze co Rzym kiedykolwiek zrobił, to jego upadek
    Ebun L.:
    no ja jeszcze dodam ogrzewanie podłogowe
    Rafał N.:
    No i prawo rzymskie
    Jakub Kazimierz W.:
    No i kopuły.
    Rafał N.:
    Czynne jeszcze lata po upadku Rzymi drogi.
    Tomek Z.:
    No dobrze, ale oprócz kanalizacji, medycyny, edukacji, wina, porządku publicznego, irygacji, dróg, wodociągów i służby zdrowia, co takiego zrobili dla nas Rzymianie?
    Rafał N.:
    Armie zawodowa!
    Ebun L.:
    Aborygeni też nic dla nas nie zrobili a jednak mi ich szkoda
    Rafał N..:
    Jakby wszyscy zorbili dla nas tyle co Aborygeni to bysmy opisywali tamtamem przelom jakim jest wynalezienie bumerangu.
    Tomek Z.:
    Aborygeni: powracający bumerang i super wzorki na tatuaże.
    Ebun L.:
    o tak hahaha gdyby wszyscy nam tak szkodzili jak Aborygeni to świat byłby piękny
    Rafał N.:
    Tak, dziewiczy i piekny.
    Ireneusz W.:
    Cywilizacja łacińska – fundament cywilizacji białego człowieka, rozumiem, że to mało
    Grzegorz S.:
    Ta, bo Grecja to taka wiocha była, co to się wyróżniała tym, że własną studnie miała
    Ireneusz W.:
    Czy to wyklucza się wzajemnie ? Rzym przejął i rozpowszechnił w ówczesnym świecie nie-wschodnim dorobek hellenistyczny, bez niego w Iberii, Italii, Galii itp panoszyli by się wciąż barbariany

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Panna-mloda
na ślubie pewnego księcia z różnych przyczyn zginęło aż sześć osób? Korowód nieszczęśliwych wypadków zawierał między innymi hrabiego, który zginął pod kołami powozu nowożeńców.

minia
…na początku okupacji hitlerowskiej przeciętnemu szmalcownikowi wystarczyło zaszantażować jednego Żyda, by zapewnić sobie miesięczne utrzymanie?

Czlonek-fransuskiego-ruchu-oporu-koloryzacja-miniatura
…francuski ruch oporu działał też w… gastronomii? Stołującym się u nich nazistom restauratorzy zamiast szampana i trufli podawali tanie wino musujące i pieczarki.